+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Chłop żywemu nie przepuści
umjar3
#umjar3
2014-11-20

Good job

3

Chłop żywemu nie przepuści

Witam Wyniki samorządowych wyborów wstrząsnęły wieloma utytułowanymi znawcami politycznych układów i po raz kolejny dowiodły, że mają oni podobne pojęcie o polityce, co kozy o gwiazdach. Nalęgło się tego w przeróżnych miejscach w bliskości państwowej kasy i udaje, że się zna na rzeczy jak nikt. Tymczasem, swoje powodzenie partia tak bezbarwna, ni to chłopska, ni to nijaka, ni pies ni wydra - jak PSL, ma w łapach atuty, których nie posiada nikt inny. To relikt niechlubnej przeszłości balcerowiczowskich  idei równych szans w państwie demokratycznym  -  czyli w odniesieniu do rolników darmowe ubezpieczenie, czyli KRUS.  Jest wiele grup w ten sposób uprzywilejowanych od zawsze, ci szczęśliwcy nawet nie wiedzą, że są składki na ubezpieczenie,  horrendalnie wysokie dla prowadzących jakąkolwiek działalność gospodarczą.  A tu, proszę, dla rolnika niecałe 200 zł na kwartał i ZUS załatwiony. Każdy by tak chciał. I tu tkwi żródło powodzenia wyborczego PSLu, który od lat skutecznie broni i blokuje wszelkie zakusy na likwidację KRUSu.  PSL egzystuje tylko jako obrońca KRUSu, skończy się KRUS, skończy się PSL. Dzisiejsi chłopi też umieją liczyć.

Adres URL:

"Granice uczuć" Joy Fielding
Dziś o książce, która dotyka tematyki matek, których mężowie zabierają im dzieci. Donna zakochała się na zabój i swojej miłości poświęciła wszystko. Wyszła za mąż za Victora, który potrafił nią całkiem dobrze manipulować. Ciągłe kłótnie między nimi i awantury zawsze kończyły się łzami Donny i wyznaniami miłości Victora. Donna nie pracowała ponieważ za wszystko płacił Victor. Narodziny syna Adama i córki Sharon nie poprawiły jednak relacji między małżonkami. Oboje byli dobrymi rodzicami, ale po paru latach stali się dla siebie wrogami. Donna poznała pewnego przystojnego lekarza, przy którym czuła się na nowo docenianą i pożądaną. W końcu zdecydowała się odejść ...
0
Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Soda oczyszczona jest zdrowa, tania i eko!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami informacjami na temat sody oczyszczonej. Przypuszczam, że jej podstawowe zastosowanie znane jest wszystkim, ale jak się okazuje i o czym warto wspomnieć – soda oczyszczona przydaje się zarówno w kuchni jak i w łazience, a jeżeli chodzi o domowej roboty kosmetyki jest składnikiem prawie wszystkich.   Co istotne, soda jest nie tylko skuteczna ale i bardzo na czasie, bo jest eko! Jest biodegradowalna, ponieważ rozkłada się już w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza i co ważne – nie jest dla nas szkodliwa.Teraz soda wraca do łask! Jeśli chcesz żyć zdrowiej, taniej i bardziej świadomie na ...
0
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Kolejki  do  lekarza – część  I
2014.09.28„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejki do lekarza – część I. Problem się nasila, więc przypomnę.Zgadza się, że polska nie miała szczęścia do ministrów zdrowia. Jednak to nie usprawiedliwienie. Jakoś przez 25-ęć lat nie mieliśmy szczęścia do jakichkolwiek ministrów, premierów czy prezydentów. Mimo tego jako naród (społeczeństwo) dawaliśmy sobie jakoś radę. Jednak jeden człowiek zrobił tyle zła temu narodowi, że to się nie mieści w głowie. Negatywne efekty jego tak zwanej „pracy" coraz bardziej widać na każdym kroku. O odsunięciu tego szkodnika od władzy i rozliczeniu Go, mówiłem i pisałem wielokrotnie, ...
0
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
Dla potrzebujących motywacji do czegokolwiek.
Ile razy mimo, że chcieliście coś zrobić odkładaliście to na później?   Moja rada, odszukajcie w pamięci najmniejszą sytuację, kiedy pokonaliście własny lęk a potem z dumą pomyśleliście- "Dlaczego nie zrobiłem/łam tego wcześniej?". Afirmacja- to nie pusta teoria, jeżeli potrafimy uwierzyć w to co wmawiają nam inni- dlaczego nie uwierzyć w to co sami sobie będziemy powtarzać.   Potrafię- nic nie jest problemem. To zadanie do wykonania.   ...
0
21 listopada jest Światowym Dniem Życzliwośći
Obchodzimy dziś kolejne święto, które przybyło do nas przed kilku laty wraz z Walentynkami, czy Haloween wprost z zachodu. W dniu 21 listopada obchodzimy Światowy Dzień Życzliwości. Czy przyjęło się to święto wśród Polaków? Czy choć na trochę zmieniło nasze nastawienie do innych ludzi?Postanowiłem postawić to pytanie, abyśmy wspólnie dokonali zbiorowej refleksji nad naszą ŻYCZLIWOŚCIĄ.Ja uważam, że wszyscy mamy jakieś dziedziczone, systemowe obciążenie pochodzące z zamierzchłych czasów, przypieczętowane mrocznym okresem PRL-u. Kto sam na sobie doświadczył tamtego okresu, ten wie co znaczył DONOS. Wiemy też jak był podpisywany taki donos. Dla najmłodszych podam przykład takiego dziełka: ...
5
Dzień Dobrych Wiadomości
Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennieDzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
0
Chesz kupić jacht w Polsce? Musisz to przeczytać.
W Polsce produkowane są zarówno jachty żaglowe, jak i motorowe, a zdecydowana większość łodzi wytwarzana jest seryjnie. Czas produkcji takiego jachtu zajmuje od kilku dni - w przypadku standardowo wyposażonych niewielkich jednostek - do kilku miesięcy, jeśli realizowany projekt jest wyjątkowo skomplikowany.Proces produkcyjny składa się z kilku etapów. Pierwszym z nich jest laminowanie poszycia i konstrukcji w specjalnej formie nadającej łódce konkretny kształt. Później następuje złączenie wszystkim elementów, jak na przykład kadłuba z pokładem. Kolejnym krokiem jest wyposażanie i wykańczanie łodzi, która na koniec poddawana jest testom.Przy produkcji jachtów, stopień automatyzacji pracy jest bardzo niski. ...
2
Dziadkowa opowieść o Dniu Dziadka
Nie zawsze jestem tylko @Tatulem . Bywam też dziadkiem. Zwłaszcza w okolicach Dnia Dziadka. W tych dniach słuchałem uważnie wypowiedzi dzieci na temat babć i dziadków i wynikało z nich, że nas lubią , a nawet kochają za coś, co nie tak łatwo osiągnąć. Trzeba się starać aby na to zasłużyć. Mając to na względzie zabiegam o podtrzymanie związków z moją wnusia Marysią, która spędza z nami swoje pierwsze, już szkolne ferie zimowe. Chodzimy codziennie na sanki, chociaż śniegu mało, robimy coś w domu, czytamy sobie bajki na dobranoc.    Moja troska o uatrakcyjnienie każdego dnia spotkała się ze ...
2
Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1
„Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Takim oto zdaniem ja, Matka-kura, skwitowałabym stres. Ale Matka-kura swego czasu była „inżynierem" od stresu. A jak! Więc się stresu nie boi. Poznała typa dogłębnie, rozgryzła, ujarzmiła i podporządkowała sobie. Trochę to trwało, ale warto było. Teraz uczy swoje dziewczęta, jak drania sobie podporządkować, a i być może tak przerobić, by i jakie korzyści mieć z niego. No i ostatnio Matka-kura dostała próbkę tej swojej matczynej nauki. Nie dalej jak w poniedziałek Kurkę-podlotkę dopadł – fakt, że spodziewany, ale jednak nie mile widziany – stres. Oj jak dziecko męczył! A jak zniechęcał. Jak ...
1
Formy spędzania wolnego czasu z rodziną – część 1
Czas z rodziną, to czas najpiękniejszy. A przynajmniej powinien być najpiękniejszy. Ma jednak to do siebie, że lubi nam umykać. Dlaczego? Dzień za dniem, skupieni na codziennych obowiązkach, często przepuszczamy „między palcami” chwile, które dzięki naszemu zaangażowaniu mogłyby stać się najpiękniejszymi i niepowtarzalnymi. I owszem, zdajemy sobie z tego sprawę. Ale aby siebie samych wytłumaczyć racjonalizujemy sobie taki stan rzeczy. A bo praca, a bo gotowanie, a bo pranie, a bo prasowanie, a bo zmęczenie, a bo choroba, albo goście, a bo coś tam. A wystarczy odrobina dobrej woli, odejścia od utartych nawyków i zaangażowania własnego, aby czas spędzany ...
6
Wesołe jest życie staruszka w III RP.
Witam   Kiedy staruszkowi uda się wydostać spod czułych, opiekuńczych skrzydeł usiłujących zagłaskać go jak kota  na śmierć,  urzędowych i ochotniczych miłośników starości, oraz aż rwącej się do pomocy służby zdrowia, zabiera ze sobą czterołapkowego przyjaciela i rusza w miasto na wycieczkę. Jasne, że niedaleko, ale kilka ulic zaliczy. I ubawiony, chichocze sobie starczym dyszkantem na każdym prawie rogu ulicy. Co go tak śmieszy ? Otóż  staruszek, zanim nim został, zaliczył pomyślnie kilka ustrojów politycznych. Rzetelny przynajmniej dwa, starsi np. ja, otarli się o okupację, a prawdziwe matuzalemy nawet dobrze pamiętają przedwojnie. I wszyscy obserwowali zmieniające się wraz z systemem włazidupstwo wobec ...
1
Podstawowe Zasady Żywienia !
Zdrowie jest naszym priorytetem i po to aby jak najlepiej funkcjonować należy kierować się zasadami zdrowego odżywiania: 1. Zgodnie z wytycznymi ekspertów połowa naszych dziennych kalorii powinna pochodzić z warzyw i owoców. W sumie powinniśmy zjadać około  5 porcji dziennie - świeżych, mrożonych lub suszonych różnokolorowych warzyw i owoców; 2. Pieczywo i inne produkty zbożowe w tym też ziemniaki są  podstawą  wszystkich dziennych posiłków. Ich dzienna wartość wynosi minimalnie więcej niż polowa;  Najlepszy wybór produktów z tej grupy to produkty wytworzone z mąk pełnoziarnistych; 3. Białka i ich rożne zamienniki to mniej niż połowa naszych dziennych kalorii; Jeżeli chodzi o białka to powinny być one ...
1
Zimny wychów
Ania miała życie cudowne. Tak przynajmniej wydawało się wszystkim dzieciom z podwórka. Miała najładniejsze ubrania, najfajniejsze zabawki, mieszkała w domu z ogrodem, uczyła się angielskiego. Miała wszystko to, czego pozostałe dzieci nie miały. Jej mama zawsze chodziła tak ładnie ubrana i ślicznie pachniała. Miała wymalowane paznokcie i jeździła własnym samochodem. Tato Ani, jak inni ojcowie, nie był zwykłym pracownikiem na budowie czy kierowcą. Pracował za granicą, chociaż nikt nigdy głośno nie powiedział co za tą granicą robił. Mimo tego „zwiedzał" zagraniczny świat, jak opowiadała Ania, i z tego zagranicznego świata właśnie przywoził Ani rzeczy, o których wszystkie inne dzieci ...
2