+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Grupa E: ,,Grupa śmierci"...
#maciejchomski
2014-09-16

Good job

1

Grupa E: ,,Grupa śmierci"...

Ta grupa będzie niesamowita. Mistrz Niemiec - Bayern Monachium, mistrz Anglii - Manchester City, mistrz Rosji - CSKA Moskwa oraz wicemistrz Włoch - AS Roma. Nawet wskazując instynktownie faworytów do awansu w postaci Bayernu oraz Man City, trzeba być gotowym na ,,niespodziankę" w postaci pogodzenia faworytów przez inny zespół. Grupa śmierci ma to do siebie, że może się w niej wydarzyć dosłownie wszystko. Gdyby jeszcze tylko Roma nie startowała w tym sezonie po długiej przerwie od występów w elicie... Pomimo silnego składu może to spowodować klęskę Rzymian. Pamiętam pierwszy występ w Champions League właśnie obecnego mistrza Anglii - Manchesteru City. Wydano wtedy wielkie pieniądze, aby z marszu podbić Europę pomimo trafienia do najtrudniejszej grupy. Skończyło się na ostatnim miejscu. W piłce na najwyższym poziomie trzeba zapłacić frycowe. Przekonali się już o tym Manchester City, Borussia Dortmund czy też Villareal. Tutaj otwiera się furtka dla mistrza Rosji. Przy zakładanej słabszej postawie rzymian, jest on w stanie pokusić się o psikusa. CSKA ograło się w Europie, ma stabilny skład z kilkoma gwiazdami. Co najmniej trzecie miejsce w tak trudnej grupie jest bardzo realne! Popatrzmy na potencjał zespołów z tak zwanej ,,grupy śmierci".

Bayern Monachium

Bawarczycy w zeszłym sezonie radzili sobie wyśmienicie. Wydawało się, ze pod wodzą Pepa Guardioli są w stanie jako pierwszy zespół obronić puchar Ligi Mistrzów. Jak burza pokonywali przeszkody i zameldowali się w półfinale. Tam jednak polegli od własnej broni, która wcześniej rozbili Barcelonę (również wtedy był to półfinał). Deklasacja jakiej doświadczyli pokazała przewagę ,,footballu totalnego" nad ,,tiki-taką". Teraz scenariusz nie ma prawa się powtórzyć. Bayern jest na takim poziomie, że sama dominacja na krajowym podwórku nie jest już sukcesem. Mistrzostwo i puchar Niemiec są przyjmowane jako oczywistość, a miarą sukcesu ma być triumf w Champions League. W przerwie letniej doszło w Bawarii do dwóch istotnych zmian w podstawowym składzie. Odszedł najlepszy strzelec zespołu - Mario Mandzukic, który jednak średnio pasował do plejady gwiazd i mistrzów świata, od których aż się roi w składzie Bayernu. Chorwat był skuteczny, ale jeśli nie został wyprowadzony przez kolegów do sytuacji strzeleckiej, nie był wstanie pomóc i dać od siebie czegoś więcej. Taki typ napastnika u Guardioli nie ma żadnych szans. Zastąpił go król strzelców Bundesligi - Robert Lewandowski. Polak nie zdecydował się przedłużyć kontraktu z Borussią i postanowił szukać nowych wyzwań. W Bayernie ma zdecydowanie większe szanse na międzynarodowy sukces. Jego styl gry wydaje się idealnie pasować do tej drużyny. Robert jest zdecydowanie lepszy od Mandzukica, a fakt zarobienia na tej zmianie 30 mln € pokazuje geniusz szefów monachijskiego klubu. Kolejną bardzo istotną zmianą jest odejście lidera i rozgrywającego drużyny z Bawarii - Toniego Kroosa. Genialny pomocnik nie dogadał się z szefami klubu i zapowiedział odejście. Klub zarobił na nim w prawdzie sporą sumkę 30 mln €, ale zdecydowanie mniejszą niż ten piłkarz jest wart. Na ,,promocji" skorzystał Real Madryt, ale jak na razie Kroos nie pokazuje tam pełni możliwości. W przeciwną stronę niespodziewanie powędrował Xabi Alonso i z miejsca stał się podstawowym graczem. Trener nie szczędzi mu komplementów, a Hiszpan odwdzięcza się wybitną formą (rozegrał 2 mecze w Monachium i 2 razy został piłkarzem spotkania!).

Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
Alchemik i obsydianowe królestwo Kate
Przestań już do kurwy nędzy!- Powtarzam ci po raz któryś... tak ci się tylko wydaje. To nie jest tego warte. Dobrze wiesz, że jesteś stworzony do wielkich rzeczy, przecież tego pragniesz...- Powiedziałem już, zamilknij!- W końcu esencja ze zwierząt przestanie wystarczać a ty zgnijesz w tym starczym ciele... Projekt należy ukończyć.- Wiem o tym dobrze... Stąpał ostrożnie by nie pobrudzić szat krwią. Miał mętlik w głowie. Szybkim ruchem otworzył klatkę i wyszarpał z niej na wpół przytomną młodą sarnę. Połamał jej uprzednio kończyny więc wystarczyło ją pchać po kamiennej posadzce dopóki nie wpadła do zbiornika....
0
Plaskacz
Od lat obserwuje nasze podwórko piłkarskie i od lat twierdzę że jego głównym problemem jest mentalność a często jej całkowity brak . Widać to na przykładzie niedawnej sytuacji na klubowym parkingu w Warszawie oraz postawy reprezentacji na boisku i poza nim . Niby jedna wielka piłkarska rodzina a dwa odmienne podejścia do swoich obowiązków , dwa odmienne sposoby rozwiązywania problemów w dwóch najważniejszych zespołach: Narodowej Reprezentacji i Mistrzach Polski. Nie zamierzam się tu bawić w jakąś chorą poprawność. Interesuje się mediami nie od dziś, nie od dziś też żyje w świecie realnym dlatego nad pseudo grajkami Legii rozczulać się ...
0
Jedziemy do Rosji
Jedziemy do Rosji na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Zadecydował o tym niedzielny mecz z Czarnogórą. Tradycyjnie nie obeszło się bez nerwów w końcówce, spowodowanych przestojem naszych piłkarzy w drugiej połowie. W sukurs przyszedł Robert Lewandowski, który samodzielnie zdobył bramkę, która okazała się na wagę zwycięstwa. Prawdziwi kibice oglądali mecz więc nie ma się co nad nim rozwodzić. Nonszalancja naszych zawodników w drugich czterdziestu pięciu minutach dała się nie tylko kibicom we znaki ale rownież i kapitanowi naszej reprezentacji, który nie krył swojego niezadowolenia w pomeczowych wywiadach. Jego frustrację mogliśmy wszyscy zobaczyć po zdobyciu bramki przez niego, ...
4
Piłkarska mentalność
Za nami kolejne mecze naszej piłkarskiej reprezentacji Polski. Można by je omawiać pod wieloma aspektami jak zazwyczaj się to robi , można by po krótce można stwierdzić że porażka z Danią 0-4 to jeden wielki dramat zero pomysłu na grę, wątpliwe zaangażowanie . Z kolei zwycięstwo z Kazachstanem 3-0 to tylko 3-0 gdyż podopieczni Adama Nawałki razili nieskutecznością . W pierwszym meczu praktycznie nie istnieliśmy w drugim graliśmy wygraliśmy okazale choć mogliśmy rywalom strzelić więcej bramek . Ja jednak zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną sprawę o której mówi się mało lub nie mówi się wcale. Mam tu na myśli ...
0
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

IRONIAman
widzę prawdziwy znawca tematu się trafił...
#IRONIAman - Zgłoś nadużycie 0 1
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
4
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Wysyp Dyktatur
Patrząc na to jak wygląda debata na temat reformy wymiaru sprawiedliwości dochodzę do wniosku że mamy istny wysyp dyktatur . Nie są one zgodne z definicjami jakie można znaleźć w słowniku bo polegają one raczej wymuszaniu swojego zdania jako jednie słusznego .Stosują je absolutnie wszyscy uczestnicy sporu i bynajmniej nie chodzi Mi o same zapisy tej czy tamtej ustawy tylko o przekaz do nas zwykłych Kowalskich. Zauważyłem bowiem że z wypowiedzi polityków i co gorsza profesorów, dziennikarzy i innych światłych umysłów wynika że Kategorią podziału na to kto jest dobry a kto zły jest opowiedzenie się po jednej ...
0
8 rzeczy, które pogarszają nastrój
Tracenie czasu z niewłaściwymi ludźmi Spędzanie czasu ze znajomymi może być bardzo inspirujące. Istnieje jednak typ ludzi, których można nazwać wampirami emocjonalnymi. Takie osoby żerują na twojej energii, nie dając nic w zamian. Mogą przyjmować różne strategie, a temat jest niezwykle obszerny. Tymczasem w skrócie chodzi o to, by przeanalizować swoje relacje i wybrać te, które cię budują, zamiast tych, które sprawiają, że jesteś zdołowany i wyczerpany. Brzmi to jasno i zrozumiale, jednak w praktyce bywa bardzo trudne do zrealizowania. Zmuszanie się do dobrego humoru Każdy ma prawo do gorszych chwil. Możemy wówczas potrzebować odpoczynku i refleksji. To, że nie śmiejemy się ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
4
moje pisanki
    Odkąd zaczął poprawnie ( w miarę ) mówić , łatwość układania słów w rymowane wersy, dodała mu życiowego animuszu. Zdecydowanie ułatwiła poruszanie się w otaczającej społeczności. Z natury, bardzo nieśmiały chłopiec, rumieniący się przy każdej okazji, kiedy stawał się postacią pierwszoplanową w rozmowach cioć, wujków, koleżanek i kolegów. Jak sam to określał, sytuacja była niemiłosiernie dokuczliwa, stopująca naturalne reakcje, zwłaszcza w grupie namiastki tłumu ( załóżmy – więcej niż pięć osób naraz ). Sposobem na tę „piętę achillesową", było właśnie układanie dowcipnych rymowanek i powtarzanie wierszyków podczas rodzinnych spotkań, koleżeńskich nasiadówek. Chwyciło. Na czas gawędy, zwracał swoja twórczością ogólne zainteresowanie, ...
4
Powiem ci jak mówic do niej brzydko
Faceci lubią sprośności. Kobiety również. Bardzo łatwo jednak zepsuć nastrój w łóżku, przez głupi tekst. Jak więc świntuszyć, aby sprawić jej przyjemność? Jeśli myśleliście, że kobiety pragną, aby w łóżku mówić im jak bardzo je kochacie, to mocno się zdziwicie. Swoją romantyczną stronę możecie zostawiać na podłodze sypialni wraz z własną bielizną. Otóż badania wykazują, że najczęściej wskazywaną odpowiedzią było... „kto jest twoim tatusiem?". Tym samym płeć piękna lubi podczas intymnych sytuacji być zmuszana do nazywania cię swoim ojcem. Przerażające, czy podniecające? Drugą ...
0
"Wszystko czego pragnęła" Barbara Freethy
Książka opowiada o trudnym powrocie do przeszłości. Cztery studentki, przyjaciółki. Każda z nich miała wiele planów na przyszłość i marzeń. Dla jednej z nich impreza studencka zakończyła się tragicznie. Emily z nie wiadomych dla nikogo przyczyn skoczyła z dachu i nie udało jej się uratować. Dlaczego to zrobiła? Śledztwo nie przyniosło żadnych wyjaśnień. Przyjaciółki nigdy nie zapomniały o tym smutnym dniu i ogromnej stracie. Dziesięć lat później po tym wydarzeniu do księgarni trafia książka, która stała się numerem jeden. Nieznany nikomu autor opisał losy czterech przyjaciółek i pamiętne wydarzenia. Zmienił imiona dziewczyn, ale pierwsze litery pozostałe takie same. Wydarzenia opisuje ...
0
Poszukiwanie miłości w XXI wieku
Miłość to takie dziwne uczucie którego poszukuje każdy z nas bez względu na czasy w których żyjemy lub okres życia w którym właśnie jesteśmy. Będąc małymi dziećmi nieustannie żądamy od swoich rodziców okazywania nam rodzicielskiej miłości. Potem oprócz miłości rodziców powoli zaczynamy poszukiwać miłości wśród swoich rówieśników. I to właśnie o takiej miłości a raczej jej poszukiwaniu chciałbym z wami dzisiaj porozmawiać :) W starożytności było tak że, kiedy mężczyźnie podobała się jakaś kobieta, przychodził do jej ojca i prosił o pozwolenie na ślub z jego córką. Sporządzano w tedy pewnego rodzaju umowę która miała uchronić jedną i drugą ...
0
"Polowanie na sobowtóra" Linda Howard
Dziś o thrillerze romantycznym. Nie jest to jakaś powieść grozy raczej romans z elementami sensacyjnymi. Blair to młoda rozwódka, która po rozstaniu z mężem postanawia sama dalej się realizować. Zakłada swój klub fitness i idzie jej całkiem dobrze. Dochodzi do nieprzyjemnego incydentu z jedną z klientek. Nicole bardzo upodabnia się do Blair. Tak samo się ubiera, nosi podobną fryzurę. Tego samego dnia Blair jest świadkiem jak ktoś strzela do Nicole w wyniku czego ponosi śmierć. Okazuje się, że Nicole mogła paść tylko przypadkową ofiarą jako, że było łudząco podobna do Blair. A ona mogła być prawdziwym celem. Śledztwo prowadzi porucznik ...
0
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0