+ Załóż konto
BrainBloomer
#BrainBloomer
2014-11-09

Good job

43

Graffiti

Uwielbiam graffiti jako formę sztuki i jako formę przekazu informacji, nastrojów, emocji, wyobraźni. Najbardziej pasjonuje się Street Art-em. Bardzo mnie ciekawią również szablony i „dialog z miastem" a do zabawnych i pozytywnych form zmieniania przestrzeni publicznej zaliczam Knit Graffiti.

Według autorów Polski Street Art, cześć 2, Między Anarchią i Galerią graffiti jest jednocześnie sztuką i wandalizmem, choć sami grafficiarze niechętnym okiem patrzą na traktowanie ich działalności w kategoriach artystycznych. Wolą spostrzegać siebie jako rodzaj miejskich Ninja, agentów chaosu. Nazywanie ich wandalami przyjmują jako miły dla ucha komplement.

Myślę, że być może uda się spojrzeć na temat graffiti również innym okiem.....

Do napisania tego obszernego tekstu natchnęły mnie 3 fantastyczne albumy na temat graffiti / street artu w Polsce: Polski Street Art, Polski Street Art. -część 2, Między Anarchią a Galerią oraz Graffiti w Polsce 1940-2010. Te albumy zawierają bardzo bogatą ilustrację dzieł graffiti a w albumie Graffiti w Polsce 1940-201 można znaleźć cenną wiedzę na temat historii graffiti od czasów drugiej wojny światowej do czasów obecnych. W albumach można podziwiać ogromny zbiór prac konkretnych artystów oraz przeczytać bardzo ciekawe rozmowy z nimi na temat ich dzieł oraz na temat samego aktu graffiti i jego uprawiania jako sposób na życie. W moim tekście przetaczam pewne informacje zaczerpnięte z tych albumów jak i również z licznych źródeł internetowych oraz pewne moje przemyślenia na temat graffiti.

Polecam tym osobom, którzy zechcą pogłębić tematykę graffiti, aby tak jak Ja sięgnęły do tych albumów.

Polski Street Art

Polski Street Art, Między Anarchią a Galerią, część 2

Graffiti w Polsce 1940-2010

Polski Street Art

Graffiti – nazwa zbiorcza dla różniących się tematem i przeznaczeniem elementów wizualnych, np. obrazów, podpisów lub rysunków, które są umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu. Graffiti, szczególnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej, przez jednych traktowane jest jako akt wandalizmu, przez innych – jako forma sztuki.

Zwyczaj pisania po murach celem przekazania określonych treści miał swoje początki już w czasach starożytnych – nawet prehistorycznych. Antyczne źródła informują, że po bitwie pod Cheroneą na budynkach Aten pojawiły się liczne napisy ośmieszające Filipa II i Macedończyków. W Rzymie nagminnie pojawiały się też napisy ośmieszające lub krytykujące niektórych polityków, a nawet cezarów (m.in. Nerona). Napisy te nie zawsze jednak odnosiły się do polityki, często anonimowi autorzy wyrażali w nich uwielbienie dla niektórych sportowców, heter lub innych osób.

Niektóre źródła podają, że początek graffiti w Ameryce nie miało miejsca w Nowym Yorku, ale w Filadelfii w 1959 roku. Niemniej jednak faktycznie Nowy York stał się miastem, w którym graffiti przebrał formę sztuki i stał się ruchem społecznym, którego trudno było zlekceważyć lub ignorować.

Na przełomie lat 60. i 70. w Nowym Jorku na rynku po raz pierwszy pojawiły się wodoodporne flamastry. W sposób dla siebie naturalny młodzi ludzie sięgali po wspomniane pisaki po to, aby swoje ksywki pozostawiać na ścianach domów, budkach telefonicznych, skrzynkach pocztowych, przejściach podziemnych. Ludzi tych nazywano „writera- mi", a ich podpisy „single hitting", a później „tagging". Prekursorem światowego graffiti w czasach współczesnych był pracujący w Nowym Jorku jako goniec, Grek nazwiskiem Demetrius.

Dyrektor Ryanair ma swoją firmę taksówkową
RyanAir to jedna z najpopularniejszych linii lotniczych w Polsce, zwłaszcza wśród osób szukających tanich biletów. Jednak właściciel firmy - Michael O'Leary zainwestował w jeszcze jeden transport. Ma własną, ale bardzo nietypową firmę taksówkową - O'Leary Cabs.  Co jest takiego niezwykłego w firmie O'Leary Cubs? Otóż ma ona w swojej ofercie tylko jedną taksówkę Mercedes-Benz S-Class. Kursuje ona głównie pomiędzy lotniskiem w Dublinie a domem właściciela w Mullingar. Skąd pomysł na takie przedsiębiorstwo? O'Leary chciał w ten sposób uniknąć korków. Właściciel RyanAira kupił prywatny samochód, wyposażył w taksometr i opłacił dla niego licencję. Dzięki temu pojazd może poruszać się po pasach ...
1
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 3
Pojawienie się telewizji w latach pięćdziesiątych XX wieku uczyniło z filmów animowanych sztukę powszechnie dostępną. Przyniosło to jednak spadek zainteresowania kreskówkami pełnometrażowymi. Jedynym twórcą, który konsekwentnie wprowadzał do kin kolejne filmy był Walt Disney. W jego wytwórni powstały m.in.: "Kopciuszek" , "Zakochany kundel" czy "Sto jeden dalmatyńczyków". W roku 1954 w Wielkiej Brytanii powstał znakomity film animowany "Folwark zwierzęcy", oparty na powieści George'a Orwella. We Francji w 1967 roku zadebiutował filmem "Asterix Gal" najpopularniejszy bohater komiksów Rene Goscinny'ego i Alberta Uderzo. W 1971 roku powstał film animowany "Kot Fritz"- niezwykły film rysunkowy, który określany jest ...
0
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pyskówka
Pojawił się Rejtan w sejmie,a kto go z mównicy zdejmie?Wszystko jest przygotowanei Pogotowie z kaftanemi straż marszałkowska sroga.Są kamery i Stonogai poselskich stołków stos.Marszałek odbiera głos!Pożegnania... pożegnania...bez gwizdania i tupania.Ktoś zamierzał sejm ośmieszyć?Duda z vetem się pospieszył?Mógł zaczekać na skład nowy.Głosowanie? Problem z głowy. Ostatnie wnioski do laski.Pożegnania i oklaski.Kamery. Sejmowe bóstwa.Uważajcie na oszustwa!Wyrzucony trzasnął drzwiami!Po wyborach znów ci samipodjadą sznurem na Wiejską.To obraza, że złodziejskąmamy polityczną klasę.Służby trzasnęły obcasem.Zatrzymano Gromosława,bo odbierał to, co dawał,a ...
0
Pogawędki o kulturze - 6
Witam  Wywalczony sprytnie w zamęcie przekształceń systemowych przywilej spłaszczania kultury wyłącznie do ram szkieletowych jest bardzo korzystny dla tej zwykle ociężałej instytucji budżetowej i wymaga obrony i okopania się na zdobytych pozycjach. Stąd bierze się tak straszliwy wstręt przed najmniejszym przejawem zakłócenia osiągniętego błogostanu, w którym wystarczy tylko być i wypełniać dyrektywy i zalecenia z góry, tak samo zresztą zachowawczej i bezmyślnej. Najgorzej widziane w kulturze III RP są dziedziny związane z pracą rąk, żeby nie użyć słowa obraźliwego dla artysty - rzemiosło. Tak przy okazji - można uśmiać się czytając definicje rękodzieła ( różne w różnych żródłach, najgłupsze w encyklopediach ),  ale układali je ...
1
Kwiecista  manifestacja  głupoty.
2015.04.19„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kwiecista manifestacja głupoty.ŻONKIL - z okazji 72-ej rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim.Manifestacja poparcia jednej strony. Nie jestem i nigdy nie byłem antysemitom. To zjawisko jest mi obce. Uważam, że każdy bez względu na wyznanie, poglądy czy kolor skóry ma takie samo prawo do bytu jak ja i dopóki nie ingeruje w moje życie jest mi obojętny. Jednak to co zaobserwowałem 19.04.2015 r. w „polskich" mediach przerosło moje wyobrażenie o jakiejkolwiek tolerancji. Media, które powinny być bezstronne, masowo propagują swoje poglądy. ...
0
Oto człowiek
Nie zawsze znajdujemy odpowiedni rym dla wiersza, choć mamy zmysły.Nie zawsze szukamy mądrych słów na przeprosiny, choć mamy rozum.Nie zawsze jesteśmy tam, gdzie na nas czekają , choć mamy nogi.Nie zawsze widzimy to co zobaczyć powinniśmy, choć mamy oczy.Nie zawsze niesiemy pomoc tam, gdzie potrzebują, choć mamy ręce.Nie zawsze wybaczamy innym, wybaczając sobie. choć mamy serce.Nie dlatego, że nie chcemy,Nie dlatego, że nie umiemy,Nie dlatego, że nie możemy,ale dlatego, że jesteśmy ludźmi.W całej ludzkiej doskonałości wciąż pozostajemyułomnym człowiekiem. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 68 - JFK
68. JFK – 1991 Gatunek: Dramat, Historyczny, Kryminał MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Zabójstwo Johna Kennedy'ego pozostaje jednym z najważniejszych punktów zwrotnych w historii USA. Często określane jako moment, w którym Stany Zjednoczone „utraciły niewinność", jest jednym z czynników, które zmusiły społeczeństwo amerykańskie do porzucenia swego modelu życia, opartego na mieszance samozadowolenia i obłudy. Nie wszystkim bowiem wystarczało tłumaczenie, jakoby za śmierć głowy państwa odpowiadał działający w pojedynkę zagorzały lewicowiec, znany pod nazwiskiem Lee Harvey Oswald. Jedną z takich osób, a zarazem pierwszą, która swe wątpliwości przekuły w działanie, był prokurator okręgowy Nowego Orleanu, Jim Garrison. Garrison to ...
0
Efekt stadny mistrzów kierownicy
Witam Z pojęciem efektu stadnego pierwszy raz spotkałem się już w ochronce, kiedy Pani użyła takiej metafory wobec rozbawionej dzieciarni, że niby jak jedna kózka podniesie ogonek, to wszystkie inne też. Dużo póżniej dowiedziałem się o owczym pędzie, o zbiorowej samozagładzie lemingów rzucających się w przepaść, a nawet o wyrzucaniu się na brzeg morski wielorybów. Trudno, natura rządzi się własnymi prawami i nie wolno w nie ingerować.  Ale w zachowania człowieka, podobno homo sapiens, należy wkraczać bezpardonowo i uczyć go, najlepiej przez kieszeń.  O ile pasy ze światłami, można mając na wszelki wypadek oczy dookoła głowy jakoś przejść, to ...
0
Nektar do ula, a forsa do puli
Nektar do ula, a forsa do puli Pszczoły bez względu na swoją niewdzięczną pracę w społeczności roju niestrudzenie będą tworzyć miód dla swej monarchini, ale zdarza się, iż potrafią zbuntować się i zakłuć swoją królową, by osadzić na jej miejsce nową władczynię ula. I w społeczności ludzkiej zdarzają się zamachy stanu i to nie z wyższych pobudek, ale ze złego opłacania sług. Zomowcy leli równo ludzi i gdy nawet po drugiej stronie znalazł się brat, czy pociotek jakiś i jemu po bratersku się oberwało. W rozmowie z przygodnie psioczącym powiedziałem, że policja będzie karać ludzi za poruszanie się bez znaków odblaskowych ...
1
Pani się nie nadaje...
   Klika dni temu zadzwonił nasz telefon. Odebrała żona i zaraz przełączyła na opcję głośno mówiący. Jakaś młoda dziewczyna zapytała grzecznie, według wyuczonej formułki : -Czy zgodzi się pani odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących zakupów różnych artykułów? Żona nauczona doświadczeniem zapytała uprzedzająco grzecznie:-Czy pani jest pewna, że ja akurat odpowiadam kryteriom tych badań?-Zaraz, zaraz, odpowiedziała dziewczyna. Ja potrzebuję osób do pięćdziesiątki. Czy pani wiek mieści się w tych granicach?- No nie. Ja jestem już stanowczo powyżej tej granicy wieku, odpowiedziała żona.- W takim razie pani już się nie nadaje. Dziękuję i do widzenia.Żona odkładając słuchawkę ...
4
TRUMP jest wielki
W dniu wyborów wstałem rano, raniusieńko... do łazienki. Ponieważ ponowna próba zaśnięcia okazała się nieskuteczna więc włączyłem radio, cichutko aby nie budzić żony, i właśnie wtedy usłyszałem nowinę. Trump zyskuje przewagę głosów elektorskich, a więc... Oto staje się rzecz nowa. Prezydentem super mocarstwa prawdopodobnie zostanie bogaty gość, który w kampanii obrażał wszystkich, straszył izolacjonizmem Ameryki, która już nie będzie bronić Europy, no chyba że dostanie sowitą zapłatę. Kampanię, w której przedstawiciel prawicy ludowej zmierzył się z lewicowo – liberalną panią Clinton okrzyknięto nadzwyczaj agresywną i to w skali jakiej dotąd nie znano. Ogłoszono koniec pewnej epoki, bo naturalną konsekwencją ...
4
Twój pies wie czy jesteś smutny lub szczęśliwy.
Badania wykazują, że pies potrafi wyczuć z głosu, czy człowiek jest szczęśliwy, czy smutny. Jak to możliwe? Psy odbierają i przetwarzają dźwięki w tym samym rejonie mózgu co ludzie! Może to oznaczać, że u tych zwierząt działa mechanizm odczytywania emocji i intencji podobny do ludzkiego – wynika z badań opublikowanych na łamach czasopisma „Current Biology”. „Coraz więcej dowodów przemawia za tym, że ludzie dzielą z psami niektóre umiejętności społeczne” – powiedział Atilla Andics z Grupy ...
1
"Szczęście do poprawki" Arleta Tylewicz
Jagoda pisze artykuły dla gazety. Czasem udziela też porad życiowych. Myśli, że ma kochającego męża i udane małżeństwo. Jak wielki będzie dla niej szok, kiedy dowie się o tym, że jej mąż od trzech lat ją oszukuje i prowadzi podwójne życie. Jej Leszek, który przyrzekał, że będzie ją kochał aż do śmierci? Tak zgadza się Leszek ją kocha, tylko ma problem z dotrzymaniem wierności i kocha także swoją kochankę Beatę.Jagoda postanawia wyjechać i przemyśleć swoje życie i sens dalszego małżeństwa. Przyjaciółka Magda poleca jej dom państwa Kozubków. To właśnie tam poznaje Wiktora, mężczyznę po rozwodzie. Wiktor pomógł jej ...
0
Sukces w grach zależy od wielkości mózgu
Powodzenie w grach wideo można przewidzieć mierząc wielkość pewnych części mózgu gracza, twierdzą naukowcy.Wielu badaczy sądzi, że istnieje związek między wielkością mózgu a inteligencją. Potwierdzenie tej teorii mogą stanowić wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z kilku amerykańskich uczelni, a opublikowanych na łamach czasopisma "Cerebral Cortex". Zaprosili oni do swych badań 10 mężczyzn i 29 kobiet, którzy grywali w gry wideo, nie częściej jednak niż przez trzy godziny tygodniowo. Mózgi uczestników badania zostały zbadane za pomocą rezonansu magnetycznego MRI. Ochotnicy mieli grać w specjalnie w tym celu stworzone gry wideo. Jedna z nich wymagała koncentracji na określonym zadaniu, zaś kluczem do ...
2