+ Załóż konto
Dagmi90
#Dagmi90
2015-10-28

Good job

3

JW Agat I

Spoglądając przez lornetkę na oddaloną o dwieście metrów tarczę strzelniczą, młody chłopak z podziwem i lekkim niedowierzaniem wpatrywał się w jej pięciokrotni pod rząd przestrzelony środek. Pozostałe pociski magazynku trafiły w pola oznaczone cyfrą dziewięć lub osiem. Kilka metrów od niego, na stanowisku strzelniczym stała spokojnie młoda dziewczyna, która teraz, po oddaniu ostatniego strzału, zabezpieczała broń. HK MP 5 błysnęło złowrogo, ale jednocześnie pięknie w dłoniach nieznajomej, gdy ta odwróciła się w stronę chłopakach. W jej oczach ukazało się nieme zdumienie, gdy przed sobą ujrzała chłopaka wpatrującego się w nią z podziwem. Zdjęła słuchawki chroniące ją przed hukiem wystrzałów i przyjrzała mu się dokładnie. Brązowa czupryna opadała mu lekko na czoło, częściowo przysłaniając jego ciemne smutne oczy. Miał na sobie czarny podkoszulek i wojskowe spodnie.
- Czego tu chcesz? – zapytała sprawdzając broń i układając puste magazynki w walizce, która dotychczas stała przy stoliku nieopodal. Jej delikatny miękki głos podziałał na chłopaka elektryzująco. Kilka razy otworzył i zamknął usta, by w końcu lekko trzęsącym się głosem, powiedzieć:
Niesamowicie strzelasz.
- Dzięki, kilka lat wprawy. – odparła niedbale. – Jesteś tu nowy?
- Przyjechałem dwa dni temu. Od jutra rozpoczynam obóz sprawnościowy dla mundurowych. – wyjaśnił.
- Jesteś żołnierzem? – zapytała zaskoczona.
- Jeszcze nie. Dopiero się uczę.
Kiwnęła głową.
- A ty? Kim jesteś, bo nie wierzę, że cywil potrafi tak dobrze strzelać. – zauważył ruszając za nią w stronę biura, w którym miała zdać sprzęt.
- To skomplikowane. Mam wrażenie, że nie jestem ani żołnierzem ani cywilem. – udzieliła wymijającej odpowiedzi i weszła do budynku. Po podpisaniu odpowiednich papierów przy zdawaniu broni, szybkim krokiem wyszła na zewnątrz i prawie natychmiast natknęła się na czekającego na nią chłopaka. Zmarszczyła lekko brwi, ale nie dała po sobie poznać, ze zaczął ją już irytować.
- Czemu na mnie czekasz? – zapytała nieco chłodniej.
- Chciałbym porozmawiać... Jesteś śliczna. – wypalił zanim zdążył ugryźć się w język. Kobieta minimalnie zdrętwiała.
- Dzięki za komplement, ale nie mawiam się z nieznajomymi. – odparła. – Zwłaszcza młodszymi ode mnie.
- Skąd wiesz, że jestem od ciebie młodszy? – zapytał wyraźnie zbity z tropu.
- Naszywka na prawym rękawie świadczy o przynależności do szkoły z profilem wojskowym. – wyjaśniła uprzejmie. – A ja się już nie uczę.
- No i co z tego? Nie znasz mnie. Nie wiesz jaki jestem. – zaperzył się.
- Dokładnie.
- Nie chcesz mnie poznać?
- Prawdopodobnie nie w takim stopniu, w jakim ty byś miał na to ochotę. – mruknęła, lekko przyspieszając kroku.
- Będziemy mogli chociaż ze sobą porozmawiać? – indagował dalej. Szedł obok niej, postawny, przystojny i sporo od niej wyższy. Postawa nieznajomej trochę go zaskoczyła, bowiem poruszała się z niezwykłą gracją, której często brakowało innym kobietom-żołnierzom. Była też delikatniej od nich zbudowana, jej figura skryta pod obcisłymi spodenkami i bluzką, przypominała raczej figurę zawodniczki ćwiczącej gimnastykę artystyczną niż żołnierza. Długie czarne, lekko kręcone włosy miała spięte w wysokiego kucyka. Brązowe oczy dziewczyny były pięknie podkreślone przez delikatny makijaż.
- Czemu mi się tak przyglądasz? – zapytała znienacka, na co chłopak jedynie się zachłysnął zaskoczony.
- Przepraszam, nie chciałem... nie miałem na myśli nic złego.. ja... ja. – zaczął się jąkać.
- Spokojnie... Nie gryzę. – zaśmiała się.
- Jak ci na imię? – nieznajomy wyglądał na bardziej ośmielonego.
- Marta. – odparła po dłuższej chwili.
- Fajnie, jestem Dawid.

Adres URL:

"Płótno" Agata Kołakowska
Sympatyczna, miła i lekka książeczka na te jeszcze mroźne wieczory. Nina to młoda, początkująca malarka, która realizuje swoją pasję i marzenia. Po studiach ASP skończonych ku niezadowoleniu taty wolny czas poświęca na malowaniu obrazów. Razem z Michałem tworzą zgrany duet. On ma wolny zawód a ona spełnia się w tym co robi. Michał oświadcza się Ninie, ale jej tata znowu nie patrzy przychylnie na wybranka córki. Nina mimo braki jego aprobaty odważnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Dwa obrazy Niny zostają sprzedane i wszystko idzie w dobrym kierunku. Do czasu kiedy Nina ulega wypadkowi samochodowemu a jej ręka po przejściu ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
"Wbrew sobie" Katarzyna Kołczewska
Książka bardzo gruba a jej czytanie dużo czasu mi pochłonęło. Warto było jednak i serdecznie polecam.Ewelina długo starała się z mężem o dziecko. Próba in vitro okazała się skuteczna. Ewelina nadal pracuje, ale niebawem zamierza zrobić sobie już przerwę. Podczas wizyty u lekarza okazuje się jednak, że ich dziecko zmarło. Dla Eweliny jest to wiadomość po, której nie może już złożyć swojego życia w całość. Z mężem nie rozmawia już prawie wcale, ma do niego żal, że nie wspierał ja tak po stracie dziecka jak tego oczekiwała. Zapomina, że on też stracił dziecko i radzi sobie z tym ...
0
10 powodów by zostać mizoginem
1. Kobiety to zazwyczaj manipulatorki. Często używają różnych sposobów, począwszy od przymilania się i uwodzenia po płacz czy szantaż, by osiągnąć swój cel. 2. Wiązanie się z kobietą to zazwyczaj dla mężczyzny duży wydatek. Co gorsza służy to często zaspokajaniu kobiecej próżności, przez kupowanie im drogich prezentów itp. Jeśli zdecydowałeś się na związek bądź gotowy że ogołoci cię z kasy.  3. Kobiety często stosują podwójne standardy, zwłaszcza w relacjach damsko - męskich. Przykładem może być ich stosunek do zdrady - gdy zdradza mężczyzna to ostatni cham i świnia, podczas gdy zdradzająca kobieta "przeżywa przygodę" lub "ma niedobrego męża". 4. Jeśli wiążesz się ...
0
Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Tłuste lata polskiej motoryzacji
Witam  Może też bym kręcił głową z niedowierzaniem napotykając na taki tytuł, szczególnie, kiedy tak właściwie z polską motoryzacją zawsze było nietęgo, a teraz nie ma jej wcale. Motoryzacyjne pismaki żyją tylko z reklamowania obcych firm i młócenia na okrągło wyświechtanych, stale tych samych  moto tematów. Na poziomie przedszkolanki, dodajmy. A jednak był po wojnie okres prawdziwego boomu dla rozwoju motoryzacji. W dodatku czasie trwania niemiłosiernie wyszydzanych przez III RP - owską propagandę rządów gomułkowskich.  Siermiężnych, przaśnych, ciemnych i głupich, a jednak na tyle trzeżwych, że wprost na siłę nieledwie zmuszających  konstruktorów do działania. W ciągu zaledwie kilku lat ...
1
Wstęp. Śniły mi się pokazy lotnicze...
Śniły mi się pokazy lotnicze...---- Napisałem tak wtedy, wiele lat temu, całej mojej rodzinie, bezpośrednio po przebudzeniu się i zebraniu myślii, bez chwili refleksji. Z obawą że zapomnę, szybko, od ręki, bez zastanowienia, to tylko, co widziałem śniąc. Bez dogłębnego rozmyślania jego znaczenia, a pomimo szczegółowego zapamiętania całego snu, potrzebowałem na zrozumienie go, wielu lat czasu. A sen był niezwykły, do perfekcji rzeczywisty, przestrzenny, nie jak film, ale jak rzeczywistość w której uczestniczyłem, jak żywa postać przed której ciałem, a nie jak u widza, tylko samymi oczami, toczyła się natchniona zaprawdę Duchem Bożym - wizja. Sen ten ...
0
BVB-Legia czyli niech Dawid ustrzeli Goliata
Nadzieja umiera ostatnia, jest matką głupich itd. .To będzie chyba moje motto życiowe dotyczącego mnie samego , postrzegania świata i moich zainteresowań. Sport i Polityka. Sport , Piłka Nożna Legia Warszawa. Mistrz Polski we wtorkowy wieczór powalczy o kolejne punkty w piłkarskiej LM . I nie ma sensu pisać o tym jak klasowym i trudnym rywalem jest BVB. Wizytówką tej drużyny są jej występy jak ostatnie zwycięstwo nad Bayernem . Można powiedzieć że naprzeciw siebie stanie Dawid i Goliat. W pierwszym starciu górą był ten większy z tym że górą to mało powiedziane . Po prostu zmiażdżył małego ,, Dawida " ...
2
"Jamnik z Kluskami"
Świetna komedia o tym ,że lepiej nie wiązać się z mężczyznami, którzy są uzależnienie od mamy.Anka, która poślubiła doktora Adama Kluska, nigdy nie była szczęśliwa w tym śmiesznym małżeństwie.Od samego początku ich znajomości wszystko było jedną wielką farsą. To, że zgodziła się za niego wyjść było pomyłką. Adam według Ani jest całkowitym impotentem. Anka znajduje pod ich łóżkiem prezent. W pudełku znajduje się bielizna. Jednak Anka szybko orientuje się, że nie jest ona dla niej. Do prezentu dołączony jest list, z którego wynika,że Adam nie jest impotentem i ma kochankę. Anka w ferworze złości i nienawiści do ...
3
Czy żałuje i czy coś bym zmienił
Pan Czesław już drugi raz zainspirował mnie do napisania notki. Swoim wpisem na temat nadawania przedmiotom symbolicznego znaczenia spowodował, że gdzieś tam na peryferiach mojego ciała i duszy mojej zakiełkowało pytanie: czy nie żałuje? Pytanie to zawsze przypomina mi pewien epizod, który miał miejsce podczas zjazdu klasowego szkoły podstawowej. Spotkaliśmy się dzięki Naszej Klasie, być może dlatego właśnie mam dla niej o wiele więcej sentymentu niż dla tak zwanego fejsa. Nie widzieliśmy się z góra trzydzieści lat więc było o czym sobie opowiadać. Jedna z koleżanek zaraz po skończeniu podstawówki zaszła w ciąże, co niewątpliwie miało wpływ ...
4
Lekarzom ostatniego kontaktu
Kiedy leczenie w każdej formie już ci szkodzi,a medycyna same ma przeciwwskazaniai nie masz siły po lekarzach chodzić -zasiadaj bracie, w internecie, do pisania. Wspominaj lata, gdy byliście młodzi.z radością życia i pięknem kochania.Opisz nadzieję, która często ludzi zwodzi.Pomarzyć możesz o nakładach i wydaniach. O wiele łatwiej wtedy z wszystkim się pogodzisz.Odejdą smutne, beznadziejne rozmyślania.Wkrótce zapomnisz, że ci krach jakiś zagroził.Swoje choroby skryjesz w ładnych, zgrabnych zdaniach. Do swych lekarzy wrócisz potem jak poetaz całkiem odmienną, literacką filozofią.Doradzisz może, by zmienili etat,jeśli sądzili, że już wkrótce cię zakopią. Sprytnemu panu, który ...
0
Buszując w szafie, czyli Sylwestrowy poradnik modowy
Skoro to mój osobisty blog, więc mogę pisać w nim o wszystkim. zajmę się dziś tym co kocham najbardziej, mianowicie - designerstwem, czyli dobieraniem dodatków do ubrań tak żeby było pięknie i stylowo. A że Sylwester już za 20 dni, artykuł będzie poświęcony garderobie wieczorowej.Właśnie,wieczór Sylwestrowy. Każda kobieta, bez względu na to czy ma lat 20 czy 50, chce tego wieczoru, tej nocy, wyglądać wyjątkowo i to obojętnie, czy idzie na bal do pałacu czy na prywatkę do znajomych. Ceny kreacji wieczorowych czy dodatków w galeriach handlowych czasami doprowadzają do bólu głowy, bo takie są wysokie. A jeszcze ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 11 - Powrót do Garden State
11. Powrót do Garden State (Garden State) – 2004 Dramat, Komedia, Romans MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Tym razem tytuł, który na pewno nie jest aż tak bardzo znany jak poprzednie, które opisywałem. Polubiłem ten film, chociaż trudno mi napisać tak zdecydowanie dlaczego. Jest lekki, prosty (ale nie prostacki), bez ozdobników ale...coś w nim jest. Nie jestem krytykiem filmowym i nie potrafię rozkładać filmów na czynniki pierwsze, oceniać każdy element danej produkcji. Film albo mi się podoba, albo nie, zakochuję się w nim albo nudzi mnie i zupełnie nie wciąga. Dlaczego „Garden State" tak bardzo mnie poruszył? Ponieważ Zach ...
1
Ubój  rytualny
Ubój rytualny – polska tradycja. Na złość PUTINOWI   Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://antymedia-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
Świecidełka i koraliki dla kolonii ...
Witam Nie ukrywam, że na stare lata zrobiłem się zazdrosny. Nie, nic z " tych " rzeczy, było - minęło. Ataki zazdrości miewam z innych pobudek. Nigdy nie byłem wzorowym Polakiem, według zmieniających się co jakiś okres kryteriów. Zawsze szedłem swoją drogą, niekoniecznie z duchem czasu , ale zawsze w zgodzie z własnym sumieniem. I zawsze cieszyły mnie osiągnięcia polskiej myśli technicznej na arenie miedzynarodowej. Dokładnie metka z napisem " Made i Poland ", czy na statkach morskich, czy na samochodach ( jak np. ta Nysa ), czy na rowerach - wszystko jedno na czym, aby tylko podkreślało obecność ...
0
Bahia del Caraquez i Polacy w Ekwadorze
Na zakończenie naszego krótkiego pobytu nad Pacyfikiem postanowiliśmy jeszcze zatrzymać się w Bahia del Caraquez. Już wcześniej Alicja zebrała sporo informacji na temat tego miasta z Internetu oraz licznych blogów amerykańskich. Bahia jest najdalej położonym miastem na północ od Guayaquil do którego można dostać się autobusem. Jazda trwa około pięciu godzin . My również dojechaliśmy w te strony autobusem aczkolwiek Bahia była naszym ostatnim punktem. Bahia jest w tej okolicy najbardziej rozpoznawalnym miastem. W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Bahia przeżyła dwa kataklizmy, które spowodowały bardzo duże zniszczenia w mieście. Najpierw w 1997 roku nawiedził te ...
0
Pomazańcy
Pierwszy rozbiór Ukrainy i mocarstw przymierze.Media z ludzi robią kpiny. Nie mówią nic szczerze.Jak kapłani starożytni lud karmią ciemnotą.Władzę sprawują wybitni i chodzi im o to.Bilderbergi, Sowy, Czaszki, plany uzgodnione.Młodzi pójdą znów w kamaszki. Śledztwa umorzone.Jednak szczątki samolotów zostaną na wschodzie.Na wszystko musisz być gotów poddany narodzie.Prawda to rzecz dla wybranych. Iluzja - dla ciebie.Świat pod władzą pomazanych. Dokąd zmierza? Nie wiesz.Jest gdzieś wróg nieprzejednany. Zatruł prawdy studnie.Wkrótce będzie rozpoznamy. Przed siłą się ugnie.Ty się przed nią ugniesz także naznaczony znakiem.Zatrzymano ci ...
0