+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Fizyka w kuchni
drSheldonCooper

Good job

6

Fizyka w kuchni

Jeden z najsłynniejszych fizyków XX wieku, Richard Feynman został kiedyś zapytany, dlaczego wyginany suchy makaron spaghetti nigdy nie pęka na dwie części (jak choćby ołówek), tylko na 3 lub więcej kawałków? Feynmanowi nie udało się tego wyjaśnić, ale zaobserwował, że podobnie zachowują się także mające zbliżone proporcje pręciki ze stali czy szkła. Ponieważ także pojazdy czy konstrukcje nośne budynków składają się z prętów, problem jest poważny.

Dopiero kilka lat temu udał się zarejestrować kamerą cyfrowa zjawisko pękania makaronu z wystarczającą do jego zrozumienia prędkością 1000 klatek na sekundę.

Gdy na przykład zginamy plastikowa linijkę aż do pęknięcia, końcówki powstałych kawałków drgając wytracają energię. W przypadku makaronu czy przypominających go kształtem prętów energia gromadzi się z reguły w połowie zginanego odcinka, ale powstające końcówki nie drgają - z miejsca pęknięcia rozchodzi się natomiast zaburzenie podobne do fali uderzeniowej, co powoduje powstawanie kolejnych pęknięć (powstają one jedno po drugim, a nie równocześnie).

Również ugotowany makaron jest dla fizyka ciekawym modelem. Prowadzone na nim badania pozwalają odtworzyć zachowanie lin - na przykład takich, na których wiszą mosty, kolejki linowe albo alpiniści - a także kabli, również podmorskich kabli światłowodowych.

Badania nad makaronem przeprowadził kilka lat temu profesor z Politechniki Poznańskiej. Gotował spaghetti, zwilżał je oliwą, następnie wiązał węzły na makaronowych nitkach i ciągnął, obserwując, w którym miejscu pękają. Jak się okazało, makaron pękał w miejscu, w którym jego zakrzywienie było największe - bowiem był tam najbardziej rozciągany. Dlatego lina z węzłem zrywa się przy obciążeniu, które wytrzymuje lina bez węzła. Im bardziej poplątany węzeł, tym gorzej dla wytrzymałości.

Badania na makaronie są znacznie łatwiejsze niż przy użyciu prawdziwych lin, ponieważ zrywa się on pod wpływem niewielkiej siły, co ogranicza koszty urządzeń laboratoryjnych. Sam proces zrywania przebiega wolniej i łatwiej go zarejestrować, a i makaron jest bardzo tani (jak również biodegradowalny).

Ściekający spiralnie miód to dobry model helikalnej niestabilności strumienia. Jest lepki, dlatego nie nadąża z rozpływaniem się po dnie naczynia, tworząc na nim stożek. Spływając dalej, nitka miodu spada z "górki" i zaczyna opływać ją wokół, krążąc w lewo lub w prawo. Powstaje helisa, powszechnie, choć nieprawidłowo zwana spiralą. Jej nowe zwoje nakładają się na zwoje wcześniejsze.

Z kolei kopczyk mąki czy cukru to samoorganizujący się stan krytyczny - z jego zboczy spadają miniaturowe lawiny. Ten nieprzewidywalny dla naukowców proces przypomina prawdziwe kataklizmy i poświęcono mu wiele prac naukowych.

Cukier ma jeszcze inną ciekawą właściwość - tryboluminescencję. Jeśli w całkowitej ciemności uderzyć w rozsypany grubokrystaliczny cukier młotkiem, ucierać go w szklance czy wsypać do nastawionego na wysokie obroty miksera - zaczyna świecić na niebiesko (trzeba wcześniej pobyć trochę w ciemności, aby oczy się przyzwyczaiły). Jeden z użytkowników YouTube nawet strzelił do kostki cukru z długiej broni!

Podczas zgniatania kryształu cukru zrywa się część wiązań chemicznych. Jeśli koncentracja powstających ładunków elektrycznych jest wystarczająco duża, pole staje się tak silne, że wyrwane z orbit elektrony poruszają się w kierunku obszarów o dodatnim ładunku, pobudzając cząsteczki azotu zawartego w powietrzu. Pobudzone cząsteczki emitują głównie promieniowanie ultrafioletowe, ale także nieco widzialnego światła niebieskiego.

A co można zrobić z margaryną? Na przykład badać formowanie planet. Trzeba włożyć nieco margaryny do szklanki (nadającej się do użycia w mikrofalówce) - i ostrożnie użyć mikrofalówki.

Adres URL:

Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
Przeżyć kuchnię
Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, ...
2
Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
Jednorazowe przygody nie odstraszają kobiet
Rośnie liczba kobiet, które coraz liberalniej podchodzą do zaspokajania swoich potrzeb seksualnych – wynika z badań przeprowadzonych przez randkowy portal Flirtak.pl. Badania wykazały, że dwie trzecie pań nie ma oporów przed niezobowiązującą „przygodą" na jedną noc. Analizy wskazały również istotną różnicę między tym, w jaki sposób kobiety chciałyby się zachowywać, a tym jak zachowują się w rzeczywistości. "To, co do niedawna było wyłącznie "zarezerwowane" dla mężczyzn, powoli staje się normą dla obu płci. Kobiety czują się o wiele swobodniej jeżeli chodzi o kwestie życia intymnego. Przestają myśleć kategoriami: "Seks dopiero ...
4
Kobiety to gaduły - prawda czy fałsz?
Przekonanie, że kobiety mówią co najmniej trzy razy tyle co mężczyźni, jest niezgodnym z prawdą stereotypem - wynika z najnowszych amerykańskich badań. Artykuł na ten temat zamieszcza najnowsze wydanie tygodnika "Science". Przekonanie o tym, że płeć piękna jest znacznie bardziej rozmowna od płci męskiej to niemal "dogmat", z którym stykamy się od momentu, w którym zaczynamy w ogóle dostrzegać różnice między płciami. Stereotyp na temat kobiecej gadatliwości jest utrwalany w mediach, programach rozrywkowych, jest przedmiotem dowcipów, a nawet publikacji, zwłaszcza popularnonaukowych. Na przykład amerykańska neuropsycholog Louranne Brizendine w książce wydanej w Polsce w 2006 roku pt. "Mózg kobiety", przedstawiła wyniki badań, ...
2
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
A fizyczność owej kuchareczki da się jakoś objaśnić?
Rydwan
Czy zachodzi jakaś reakcja między widocznymi na zdjęciu kształtnymi wzgórkami?
A jeśli emituje jakieś światło, to jakiego koloru?
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 1 0
drSheldonCooper
Zapytano Newtona, czy dużo czasu zajęło mu sformułowanie odkrytych przez niego praw. Odpowiedział:

- Odkryte przeze mnie prawa są bardzo proste. Formułowałem je szybko, ale przedtem bardzo długo myślałem.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Historia filmu polskiego cz. 4
W latach trzydziestych film polski wyrósł nieco ponad przeciętność poprzedniej dekady. Pojawiła się poważniejsza krytyka filmowa, powstało kilka filmów komercyjnych przewyższających poziomem pozostałe, wzrósł eksport, a kinom wyświetlającym polskie filmy przyznano ulgi podatkowe. Światowy kryzys gospodarczy, który dotknął także Polskę był wstrząsem dla kultury. W jego obliczu sprawy kinematografii zostały zepchnięte na dalszy plan. W tych trudnych latach polska kinematografia musiała udźwignąć reformę całego systemu eksploatacji produkcji filmowej. Z powodu braku pieniędzy kina odwlekały moment przestawienia się na dźwięk. Początkowo dźwięk dla polskich filmów nagrywano za granicą. Pierwszym filmem dźwiękowym wykonanym w kraju z dialogami nagrywanymi ...
0
Terlikowski czyli katogwiazdorstwo
Na pierwszy plan w tym tygodniu wysuwa się wielce oświecony Tomasz „Święty i niepokalanie poczęty" Terlikowski wraz z małżonką, którzy to uważają, że dziewczynki szczepione przeciwko wirusowi HPV, który powoduje raka szyjki macicy, są bardziej swawolne seksualnie. Człowiek czytając te bzdety może dojść do wniosku, że kogoś solidnie poje...ło. Czy są na to jakiekolwiek badania, tezy, potwierdzenia? Czy to wszystko w stylu odtwarzania zamachu Smoleńskiego? Był ale tylko Bóg, Macierewicz i Kaczyński to wiedzą i to potwierdzają?Zastanawiam się, kto w końcu przeciwstawi się kretyńskim twierdzeniom tej dwójki wspaniałych filozofów ? Dlaczego osoby wykształcone w tym kraju i ...
3
Świat zacznijcie naprawiać od siebie
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji jest relacja : władza- wymiar sprawiedliwości. Dużo się o tym mówi zwłaszcza w kontekście ostatniego zjazdu sędziów oraz ciągnącej się w nieskończoność awantury wokół TK. Opisując to z mojej perspektywy nie skupię się na władzy a na środowisku sędziowskim itd. Środowisku w które nie wierzę już od bardzo dawna na co uważam samo sobie zapracowało. Jeżeli sędzia ma niezawisłość jest niemal nietykalny zarabia dobre pieniądze to ja wymagam od niego rzetelności uczciwości i absolutnej nieskazitelności . Za jakimikolwiek przywilejami musi iść i odpowiedzialność i profesjonalizm szczególnie że w tym przypadku mamy do czynienia z ...
1
"Szansa na życie"
Ta książka jest jedną z wielu moich zdobyczy, tak zwanych wyszukanych. Książki tej autorki są bardzo "życiowe" i osobiście do mnie trafiają w dziesiątkę. Zabierałam się do niej z myślą, że znowu będzie ciekawa historia i tak też było. Mogę ją z czystym sercem polecić. Nigdy nie wolno się poddawać, ani tracić nadziei. Janine chciała, aby jej córka Sophie żyłą tak jak inne dziewczynki w jej wieku, mimo jej choroby. Sophie ma 8 lat i zmaga się z ciężką choroba nerek. Jedyną jej szansą na dalsze życie jest udział w eksperymencie i przyjmowanie herbaliny. Ojciec Joe jest temu przeciwny. Janine ...
0
Dzień wyborów w Stanach
Kto zostanie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych? Wbrew pozorom odpowiedz na to pytanie nie jest prosta. Chociaż przedwyborcze badania opinii publicznej wskazują na zwycięstwo Hilary Clinton to jednak jeśli sobie przypomnimy wybory w Polsce Bronisław Komorowski tez miał wygrać. Wschodnie wybrzeże USA to tradycyjne bastiony demokratów. Byłem zatem bardzo zdziwiony ilością znaków na posesjach prywatnych popierających Donalda Trumpa. Świadczy to, że ludzie mają jednak dość tych samych nazwisk, dość Bushów, dość Clintonów. Gdyby kandydatem republikanów był ktoś bardziej zaufany wsród wyborców to pewnie Hilary by przegrała. Czuć jednak bojaźń przed nieprzewidywalnością Trumpa. Stany się bardzo zmieniły wyciągu ostatnich ...
2
Nie pojadę do Paryża…
Nie pojadę do Paryża,do Londynu i Madrytu,bo może mi naubliżaćnasze grono celebrytów. Nie wyślą mnie w delegacji.Sam bym musiał koszty ponieść,a jeszcze bez żadnej racjimogliby i na mnie donieść. Opozycję dziś się sądzi,karze grzywną, aresztuje.Bardzo szybko bym pobłądził.Wśród partyjnych źle się czuję. Nie pojadę i nie pójdę.Z domu swego się nie ruszę.Nie wierzę już w żadną bujdę.Nie dla mnie żadne fundusze. Takie dzisiaj są podziały:Są robole i jest władza.Świat dla wszystkich jest za mały.Nie wspieram i nie przeszkadzam. ...
0
"Samulka" Kinga Facon
Książka, która w znacznej mierze skłoniła mnie do rozmyślań. Znajdziemy w niej Boga, samotność, ból, nie radzenie sobie z emocjami, depresję,ale też wschodzące słońce i światełko w tunelu. Samulki mała miejscowość, w której wszyscy się znają i wzajemnie sobie pomagają. Znajdziemy w nim bibliotekę i przyjazne bibliotekarki. Można przyjść na pyszną kawę i pączki do cukierenki po Aniołami. Ludzie są głęboko wierzący i otwarci. Do Samulek przyjechała Ewa. Kobieta, która chciała uciec od przeszłości i zaszyć się w samotności. Ewa pracuje w przedszkolu jako księgowa. Poza pracą chodzi do biblioteki i zaszywa się w domu. Z nikim się nie spotyka, ...
0
Niesamowite: tatuaż jako bateria?
Im intensywniejszy wysiłek, tym więcej ludzki pot zawiera kwasu mlekowego. Wykorzystuje to bateria w formie nanoszonego na skórę „tatuażu”, opracowana przez doktora Wenzhao Jia z University of California w San Diego. Na razie ilość wytwarzanej energii nie jest duża, jednak kalifornijski zespół pracuje nad zwiększeniem wydajności, co umożliwiałoby zasilanie niewielkich urządzeń elektronicznych.   Początkowo zresztą nie chodziło o wytwarzanie energii, a o opracowanie, noszonego przez pacjenta, czujnika monitorującego poziom kwasu mlekowego, co jest ważne na przykład u ćwiczących sportowców. Dotychczasowe metody pomiaru wymagały pobierania próbek krwi.   Poszukując szybszej i wygodniejszej metody pomiaru, dr Jia nadrukował sensor na tymczasowym tatuażu, po ...
0
Dobre, zdrowe produkty czy oszustwo producenta?
W jednym z moich ulubionych programów na TVN Syle 'Wiem, co jem” Pani redaktor mówiła o podstawowych produktach żywieniowych i jak odróżnić te dobre od udawanych. Dla tych, którzy przegapili ten odcinek w skrócie nakreślę istotę sprawy, czyli na co zwracać uwagę przy kupowaniu takich produktów jak: Chleb – lubimy pszenny choć jest niezdrowy i zazwyczaj nafaszerowany polepszaczami z glutenem, kwasem askrobiowy dla lepszego kolory i soją dla sprężystości. Powinniśmy jeść chleb żytni, bogaty w minerały (cynk, mangan, potas) i witaminy. Najgorsza mąka żytnia jest lepsza od najlepszej pszennej. Prawdziwy żytni chlebek można poznać po cięższej ...
8
I róbta co chceta ...
Witam  Jak wszystkim wiadomo, ( a powinno być ) dwusuwowe silniki spalinowe odznaczają się wielką prostotą budowy. Ot, kadłub, wał korbowy, trochę tłoków,  korbowodów i cała parada. Proste, jak świński ogon. Żadnych tam rozrządów, pomp tłoczących itp. fantazji z 24 zaworami włącznie.  Oczywiście, tak dobrze to do końca nie jest. Dwutakty są odpowiednie dla wycinka motoryzacji małych mocy, tj. do powiedzmy 50- 60 KW. Nadają się tu znakomicie i tylko wymuszony przez lobby firm pseudo postęp głównie żerujący na mamieniu użytkowników coraz niższym zużyciem paliwa i ekologią  przyczynił się do ich zarzucenia. A jest to wierutne kłamstwo. Zużycie paliwa ...
0
Media troszeczkę bezwolne ...
Witam  Podobno - jak twierdzi dzisiejsza propaganda,  w PRLu szalała cenzura - wycinano całe kawały z nieprawomyślnymi wypocinami krytykantów systemu, zamykano przedstawienia teatralne, na imprezach kręciły się wśród widzów stada kapusiów z postawionymi do góry uszami, jednym słowem czerwony terror. Sam osobiście tego nie potwierdzam, chociaż właśnie w PRLu spędziłem całe swoje czynne zawodowo życie. Co prawda, przy samochodach, ale motoryzacja jest, jak mi się wydaje jednakowo pożyteczna dla wszystkich i raczej nie odróżnia dobrego systemu od niesłusznego. Wydaje mi się, że tę moją polityczną abnegację zawdzięczam zbytniemu zapatrzeniu w gospodarczy rozwój kraju z korzyścią dla proletariackiej hołoty. Jakże ...
0
Prawo boskie i kasa fiskalna
witam   Cóż to za wspaniała rzecz mieć możliwość dopasowania się wygodnie do każdej sytuacji w życiu prywatnym i zawodowym. Ktoś dawno, dawno temu powiedział autorytatywnie, że cel uświęca środki. No to w myśl tego z góry już rozgrzeszono morderców Indian południowoamerykańskich, tych z północy też, wstrętnych pogańskich bałwochwalców wszędzie, gdzie się tylko dało i na ziemiach polskich też. A co tam, po upływie wieków najwyżej się przeprosi i już , koniec sprawy, było, minęło, nie ma o czym gadać. W dzisiejszych czasach, w tej grze pozorów karty już zostały rozdane i w tylko tu i ówdzie globalny status ...
0