+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
ashinek
#ashinek
2017-02-07

Good job

6

Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym

"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy je na długie lata. Jednak bardzo łatwo zniszczyć to pierwsze wrażenie, wprowadzając monotonną rozgrywkę i rozwiązanie akcji. Gry kiedyś były dłuższe nie znaczy to jednak, że były tworzone z pomysłem. Swego czasu istniała plaga backtrackingu, który wydłużał rozgrywkę jednak brakowało w nim polotu. Oczywiście, wiele gier stosuje ten zabieg i nie zawsze jest to błąd o ile jest wykonane w dobry sposób. Jak to poznajemy? Oczywiście nie nudzimy się, a wręcz momentami czujemy puszczone w naszą stronę oczko, przecież tutaj byłeś nie masz się czego bać, po czym twórcy zaczynają nas zaskakiwać. To i wiele innych cech moim zdaniem posiada DMC3, najlepsza według mnie i wielu graczy część tej serii, prequel do pierwszej odsłony serii i jeden z najlepszych slasherów wszech czasów. Gra była tak dobra, że niejednokrotnie zestawiano ją z God of War, które jak wiecie sam uwielbiam.

Moja historia z tą serią jest dość burzliwa. Zaczęło się od zafascynowania kolegi postacią Dantego. Początkowo nie za bardzo rozumiałem o co mu chodzi, ale podejrzewam, że podobał mu się jego styl. Złodupiec w białych włosach i czerwonym płaszczu, mordujący zastępy demonów. Niespecjalnie podzielałem jego entuzjazm, do czasu. Kiedy kupiłem kolejną kazetę 'Play', a kupowałem ją regularnie, pojawiła się recenzja pierwszej części. No i zafascynowałem się produkcją. Dante umierał, urzekał ciętą ripostą, rozgrywka była ciekawa i przepełniona zagadkami, a sam recenzent rozpływał się nad nowym odkryciem na czarnulkę. Recenzent nie mógł się przecież mylić, a były to czasy gdy wiedzę o grach brało się z gazet. Z krwawiącym sercem niestety musiałem odpuścić sobie granie, nie posiadałem konsoli, a o grach tylko czytałem. Oczywiście obiecałem sobie, że grę kiedyś ukończę, gdy zakupię sobie PS2. Lata mijały, powstała nieudana część druga, a potem fenomenalna trójka. W tę miałem po jakimś czasie od premiery okazję zagrać na komputerze. Sterowanie nie było powalające, jednak przeżycie to zapisało się w mojej pamięci, jako jedno z lepszych lat. Oszalałem nie tylko ja, ale i trójka moich znajomych, którzy także zagrywali się w tę produkcję. Po latach jednak przyszedł czas rozliczeń. Kupiłem używaną wersję kolekcji HD DMC na którą składają się trzy pierwsze części tej serii, czy wielbiona przeze mnie trójka przetrwała próbę czasu? Przekonajmy się.

Trudno mówić przy tak wiekowej grze o grafice. Ponowne wydania w jakości HD niewiele zmieniają, to ten sam zestaw tekstur z nieco podbitą rozdzielczością, tak aby nasze oczy nie płakały korzystając z płaskich ekranów. Swego czasu natomiast ta produkcja powalała grafiką i wykonaniem postaci. Płaszcz Dantego powiewał, postacie poruszały się płynnie i były ciekawe, nawet włosy się poruszały! Wtedy to było coś i do dziś nie koje w oczy. Scena z drugiej misji z zawadiackim zakładaniem płaszcza i rozstrzeliwaniem piekielnych pomiotów dalej cieszy i robi wrażenie. Oczywiście nie w takim stopniu jak kiedyś i docenią to raczej nieco starsi gracze, którzy pamiętają to uczucie sprzed lat, kiedy dostawało się bezdechu z podniecenia. Wróciła również stylistyka gry znana z pierwszej części.

Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić
   Rankiem 1 Maja, a więc w Dniu Święta Pracy usłyszałem w Jedynce Polskiego radia zapowiedź audycji poświęconej pracy. Pani redaktor zapowiedziała to następująco: Dla jednych jest sensem życia, dla innych koniecznością, nielubianym zajęciem. PRACA. Czy nawet z takiej, która nie jest szczytem marzeń, da się czerpać przyjemność i satysfakcję? O tym w „4 Porach Roku" po 9.00 porozmawiamy z psychologiem biznesu, dr Pawłem Pawłowskim. Czy inni doceniają Państwa pracę? Po wysłuchaniu tych słów postanowiłem włączyć się w rozmowę i zadałem pytanie:- „Jeśli kochasz to, co robisz, to nie pracujesz" . Tak myślał Konfucjusz. Czy dzisiaj nadal się to ...
4
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Długa przerwa w publikacji
Witam serdecznie   Jestem znów, długo mnie  nie było. Bardzo Was przepraszam. Mam dla was kilka  interesujących propozycji filmowych. Oczywiście moja biblioteka od tamtej pory się znacząco powiększyła. Moja playlista muzyczna też się pojawi, więc radzę poczekać do wieczora.  Wczoraj przygotowałem listę filmów, które posiadam i będę  ją na bieżąco aktualizował. Brakuje jeszcze kilka literek. Udało mi się zdobyć dosyć interesującą lekturę. Jest to naprawdę  gruba książka. 1001 Filmów, które warto zobaczyć. Ma owszem dużo plusów, ale są również minusy. O niej, natomiast będzie osobny tekst. Napiszę jeszcze tylko ostatnie zdanie o niej i chciałbym przejść do następnego punktu. Ta książka pełni ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 40 - Lucy
40. Lucy – 2014 Gatunek: Akcja, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Luc Besson, będący zarówno scenarzystą, jak i reżyserem filmu, już od pierwszych sekund przykuwa uwagę widzów, którzy po upływie niecałych dziesięciu minut zostają wciągnięci w wir niejasnych i szokujących wydarzeń. Niestety historia przedstawiona przez Luca Bessona jest zarówno zaletą, jak i wadą „Lucy"; wszystko zależy od nastawienia oraz oczekiwań. Z jednej strony otrzymujemy dynamiczny film akcji z elementami science fiction, z drugiej – produkcję z ambicjami na coś więcej niż tylko czysta rozrywka. Widzowie, którzy udadzą się na film Bessona z zamiarem obejrzenia relaksującego i niezobowiązującego kina, przeżyją ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 34 - Hanna
34. Hanna – 2011 Gatunek: Akcja, Thriller MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Tytułowa Hanna to dziewczyna, która całe życie spędziła z dala od cywilizacji. Pod czujnym okiem byłego agenta nieustannie szlifuje swoje umiejętności zabijania i przetrwania. Jest doskonałym drapieżnikiem, do tego inteligentnym i posiadającym spory zasób encyklopedycznej wiedzy. Nie wie jednak nic o życiu współczesnego człowieka. Kiedy w końcu zacznie poznawać uroki cywilizacji, będzie to czynić zupełnie jak zwierzę, z trudem rozumiejąc konwenanse. Reżyser Joe Wright uwodzi nas historią dziewczyny walczącej o przetrwanie tak, że zapominamy bądź ignorujemy jej naturę. Kiedy więc widzimy, jak brutalna potrafi być w swym zachowaniu, ...
3
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wielki koniec tajemnicy Bolka.
Nie będę się za bardzo rozpisywał, bo nie ma o czym. Prawda wyszła na jaw i teraz w oczy kole. "Mali ludzie, zwycięzców się nie sądzi." - mówił Wałęsa jeszcze kilka dni temu. Dzisiaj szef IPN potwierdził, Lech Wałęsa to Bolek. I skazanych zostało przez niego wiele osób. Oto artykuł z niezalezna.pl: To już pewne. W aktach znalezionych w domu Czesława Kiszczaka znalazły się dwie pełne teczki tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek": teczka personalna i teczka pracy. A w nich odręcznie podpisane przez Lecha Wałęsę zobowiązanie do współpracy z SB oraz pokwitowania odbioru pieniędzy. W dokumentach zabezpieczonych w domu gen. Kiszczaka teczka ...
3
Kurze jaja
Moi sąsiedzi z lewej i prawej okazali się członkami sekty a może raczej stowarzyszenia Ramthas. Sekta brzmi trochę złowrogo zatem ograniczę się do łagodniejszego określenia czyli stowarzyszenia. Grupa ta od czasu do czasu organizuje kilkudniowe zjazdy swoich członków w terenie. Nie mogło być zatem inaczej żeby moi sąsiedzi nie wzięli udziału w tym zlocie. Oboje jednak posiadają stawy rybne co spowodowało, że potrzebny był ktoś kto by tego dopilnował. W grę wchodziło dokarmianie ryb raz bądź dwa razy w ciàgu dnia. Oboje zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Wiele do roboty nie mam, zatem chętnie ...
2
Gra pozorów, czyli stereotypy.
Krzywdzące, czy z ziarnem prawdy? Kto i po co je wymyślił? Dlaczego inni w nie wierzą? Stereotypy to swego rodzaju plotki, bardzo ogólne poglądy na temat różnych zjawisk. Ich zadaniem nie jest dążenie do źródła, a określenie czegoś na podstawie pierwszych obserwacji lub z góry przyjętego zdania większości. Zwykle dotyczą wyglądu, stanu cywilnego, zawodu, pasji - krótko mówiąc, stereotyp może odnosić się do wszystkiego. Blondynki są głupie, rude fałszywe, grubi nie dbają o siebie, bogaci są próżni, Amerykanie żyją "fast-foodami", a Polacy słuchają disco-polo. Niby wszyscy wiedzą, że to nieprawda, a jednak każdy to zna i powtarza - czasem ze śmiechem, ...
4
Gospodarze muszą i chcą wygrać
Ostatnio nie sprawdzają się moje przewidywania dotyczące rozstrzygnięćw naszej piłkarskiej  ekstraklasie. I dobrze bo gdyby się sprawdziły było by mniej ciekawie a tak czeka nas pasjonująca walka o Puchary a może nawet o mistrza. W najbliższej kolejce w grupie mistrzowskiej mam nadzieje na zwycięstwagospodarzy co spłaszczy tabele. Przewiduje więc zwycięstwo Lecha zPiastem, Lechii z Pogonią i Cracovii z Zagłębiem L. ZwłaszczaPoznaniacy i Gdańszczanie w razie zwycięstw zbliżą się do 2 i 3miejsca. A kto wie czy podopieczni Piotra Nowaka po wreszcie dobrym meczuna wyjeździe i zwycięstwie w Lubinie 2-1 nie złapią na ostatnie kolejki...
0
Za mundurem ochrona sznurem
Witam  Taki stary zapleśniały peerelowiec jak ja, wiele wie o roli wojska w społeczeństwie. Jasne, że nie w warunkach wojennych, bo aż taki stary nie jestem. Przez dwa lata obowiązkowej zasadniczej służby mając oczy otwarte dużo można zobaczyć. A ja, jako zawsze ciekawski, miałem je otwarte szeroko.Co tam takiego godnego uwagi było ? Dużo. Przemiana mięczaków i maminsynków ( to ja ) w żołnierzy. Resocjalizacja mędrków i cwaniaczków we wspólnocie sali żołnierskiej, bez użycia przemocy - no, może kocówa, ale nie długotrwałe prześladowanie. Ponure zjawisko fali było wynalazkiem końca PRLu i początku III RP, co nie zmienia faktu, że ...
0
filozoficznie
  Jest taki moment w ciągu dnia, kiedy kierowani odwiecznym instynktem odczuwamy wręcz fanatyczną potrzebę pozbycia się z naszego organizmu balastu, który odłożył się w magazynach naszego ciała.      Informacje, którą właśnie otrzymał mózg natychmiast klasyfikuje jako priorytetową, i od tego momentu centrum dowodzenia naszego ciała wysyła nam wiadomość o potrzebie otwarcia magazynów złogowych.   I tak ma każdy z nas. Bez względu na pozycję, płeć, ...
1
Bugaj w obawie. Możliwy "spektakularny wybuch"
  W polityce nie ma nic pewnego, zwłaszcza wyników wyborów. 2015 rok ma być rokiem wyborczym – prezydenta RP i parlamentu. Gdy tym razem PiS nie wygra, Ryszard Bugaj obawia się konfliktu... Na progu Nowego Roku politycy i ekonomiści głoszą analizy i prognozy rozwoju sytuacji politycznej i gospodarczej (rzadziej społecznej) w Polsce w 2015 r. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział walkę uliczną o zwycięstwo racji swojej partii w sprawach istotnych dla Polski i Polaków. W maju w wyborach prezydenckich – Andrzej Duda ma zadanie zwyciężyć i zdobyć fotel najwyższego... w Pałacu Prezydenckim, a jesienią w wyborach parlamentarnych – zwycięstwo ma zapewnić ...
0
Plusy rządzących
  Te moim zdaniem są sumą pewnych paradoksów o które w naszym kraju nie trudno. Na początek podzielę się swoim poglądem na temat słabości Polskiej polityki. Otóż uważam że problem jest tylko po to bo o nim mówić a nie go rozwiązać. I tak odkąd się interesuję tą tematyką jak mantrę słyszę powtarzane teksty o naprawie Państwa każdej dziedzinie pod warunkiem oddania głosu na daną partię. Podczas ostatniej kampanii wyborczej było podobnie. Zwycięzcy obiecali bardzo dużo, co spotykało się z oczywistą krytyką że nie da się tego zrobić. I o to mija sto dni i sztandarowe projekty PiSu jak 500 plus, ...
0
Monako
W znanym kurorcie francuskimuśmieszek wyjrzał spod bluzkii wszystkie jachtowe wilkina chwilkę makiem zamilkli.Potem im błysnęły zębyw uśmiechu jasnym, promiennym. Czas pamięć powoli zatarł.Wspomnienie gubi się w datach.Pewnie gdzieś koło Monacowidoki dajesz rybakom.Cieszą się portowe wilki,a dla mnie nie masz już chwilki. Nie znoszę tej emigracji.Czekałaś tamtych wakacji.Nie tęsknisz chyba za krajem.Przysłałaś krótkie – zostaję.Chcę zostać Moniką Vitti!Mógłbym ci przeszkadzać przy tym. Nie jestem jak Antonioni.Nie noszę wieńca na skroni,lecz gust mam także filmowyi on mi wciska do głowyciebie i kurort francuskii mistral ...
0
Zaginiona - IV część serii Kuzynki Kruszewskie
  Autor – Andrzej Pilipiuk Tytuł – Zaginiona Seria – Kuzynki Kruszewskie Wydawnictwo Fabryka Słów Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety, a każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Do czego może prowadzić znajdujący się na koziej skórze plan Friesland? Nikt tak naprawdę nie wie, czy wyśniona wyspa istnieje, a jeśli tak – jakie kryje w sobie niebezpieczeństwo. Przekonają się o tym alchemiczka Stanisława, jej kuzynka Katarzyna i tajemnicza studentka Anna, droga do prawdy będzie jednak prawdziwym wyzwaniem. Zaginiona, to czwarta część serii przygodowej Kuzynki Kruszewskie, po Kuzynkach, Księżniczce i ...
0
Seks a cierpienie
Nie trzeba mieć 60 lat na karku, nie trzeba przeżyć przynajmniej pięciu nieudanych związków bądź nie trzeba obejrzeć wielu brazylijskich (i nie tylko) seriali by wiedzieć, że seks staje się dla wielu ludzi przyczyną poważnych strat i cierpień. Rzadko jednak ludzie są w stanie dostrzec prawdziwe źródło problemu. Zazwyczaj ludzie w życiu dążą do czegoś, co przynosi korzyść. Co prawda zdarzają się ludzie o altruistycznym usposobieniu, jednak znaczna część ludzi podejmuje większość, o ile nie wszystkie swoje działania dla zapewnienia sobie korzyści. Może to być zdobycie pieniędzy, pozycji społecznej, sławy, umiejętności bądź przyjemności.... no właśnie przyjemności. Człowiek często dążąc do ...
4
Wszystkich Świętych
„Tu wszędzie są nasze kości!"Lecz naszych kości jest więcej!!!I więcej naszej miłościI my wkładaliśmy goręcejW tę ziemię trud i oddanie. Cmentarze i budowanieNie stoją w żadnej sprzeczności!I nie jest to zawłaszczanie.Są u nas miejsca dla gości. Tu każda śmierć jest w pamięci,A płomień znicza jednakiI godni są wszyscy święci.Różnicą są tylko znaki. Wy macie swoje – my swoje,A groby są często wspólne.Niech przemawiają spokojem.Tu spory są bezrozumne. Szacunek należny dumny,Tym, którzy od nas odeszli,A ten kto zamieniał trumnyNajbardziej z wszystkich jest grzeszny. Bo zbrodnia zawsze jest zbrodnią,A ...
0