+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Jestem niezarejestrowanym animagiem
parafrazuje
#parafrazuje
2016-01-30

Good job

3

Jestem niezarejestrowanym animagiem

W każdym z nas tkwi zwierzę. I niejednokrotnie pewnie słyszeliście od innych, lub sami zauważyliście u siebie cechy tożsame ze zwierzęcymi. Często też mamy skłonność do utożsamiania się ze zwierzęciem lub też tego czy innego zwierzaka lubimy bardziej od innych. Matka na przykład całe życie swoje najbardziej lubiła koty, zwłaszcza te duże i dzikie, i do takiej kociej natury siebie porównywała. Oczywiście nie we wszystkich aspektach! Najbardziej Matce z kociej natury odpowiadała dzikość, niezależność, odwaga i olewczy stosunek do świata. Ot co!

Oczywiście może to mieć związek z tym, że Matka, w zarówno w zodiaku astrologicznym, jak i chińskim, przypisana jest do lwa i tygrysa. I zapewne ma to duży wpływ na sposób myślenia Matki. Dawno już bowiem ktoś inny wymyślił to, że człowiek zwierzęcymi cechami jest obdarzony. Na przykład taki Budda...

Zgodnie ze starą chińską legendą, dwa i pół tysiąca lat temu Budda zwołał do siebie wszystkie zwierzęta. Za stawienie się obiecał im hojne dary. Na jego zawołanie odpowiedziało jednak tylko dwanaście zwierząt. Chcąc im to poświęcenie wynagrodzić Budda nazwał lata ich nazwami w kolejności w jakiej się pojawiały. Od tamtego czasu każdy kolejny rok nosi imię jednego ze zwierząt, które przybyły przed oblicze Buddy. Cechy charakterystyczne tych zwierząt dominują u ludzi urodzonych pod danym znakiem, są odzwierciedleniem duszy człowieka*. Coś w tym jest!

Zresztą nie jeden Budda pochylił głowę nad związkiem natury człowieka i zwierzęcia. I chociaż Matka nie planował głębszej analizy tegoż zagadnienia, to jednak pokusi się, aby poszperać i coś niecoś więcej w tym temacie wystukać. A potem dopiero przejdzie do meritum niniejszego wpisu.

Zgodnie z teorią ewolucji, ewolucja biologiczna wytworzyła homo sapiens jako uzbrojoną, mięsożerną, agresywną małpę-mordercę, która ma silny instynkt terytorialny. Nasza zwierzęca natura – nasze nabyte w drodze ewolucji zachowania, nasze instynkty i brutalna walka o władzę, zasoby, samice, żywność, terytorium – to odzwierzęce cechy charakterystyczne człowieka.

Nad zwierzęcą naturą człowieka zwyciężyła kultura i cywilizacja, która ją „usadziła". Tak przynajmniej uważają kulturoznawcy. Człowiek wyznaczył sobie normy i zasady, zupełnie sprzeczne ze zwierzęcą naturą – na poziomie społecznym, według których stara się żyć. Stara się, chociaż nie zawsze mu to do końca wychodzi. Kultura i cywilizacja bowiem nie zlikwidowała, nie pozbyła się całkowicie zwierzęcej natury, ale okiełznała ją i uporządkowała. No, przynajmniej starała się jak mogła, bo jednak behawioryzm człowieka jest biologicznie zdeterminowany i tej naszej zwierzęcej natury niestety nie jesteśmy w stanie się wyzbyć. Niestety, ponieważ tkwi ona w naszych genach. Zawsze, mimo uwarunkowań kulturowych i cywilizacyjnych, gdzieś ta zwierzęca natura wymyka się człowiekowi spod kontroli. Co więcej! Ta sama kultura i rozwój cywilizacyjny sprawiły, iż człowiek nie tylko z powodu instynktu, ale i ze świadomej potrzeby zaczął wykorzystywać zwierzęce instynkty dla materialnych korzyści, lub – niestety – dla własnej satysfakcji, dla własnego ego.

Zwierzęce instynkty są jednak od nas o wiele silniejsze niż byśmy się do tego chcieli przyznać. I, mimo naszego uspołecznienia dość często z nas wychodzą i to w najmniej oczekiwanych chwilach. Wystarczy, gdy ktoś z nami się nie zgadza, że coś nie gra tak jakbyśmy sobie tego życzyli, lub po prostu coś nam zagraża. Wówczas zupełnie niekontrolowanie wychodzi z nas natura walecznego tygrysa, pracowitej mrówki, czy też przebiegłego lisa. Nie na darmo ludziom przypisywane są cechy ludzkie. Mądry jak sowa, głupi jak baran, uparty jak muł, giętki jak wąż, cichy jak myszka, wredny jak hiena,leniwy jak leniwiec,zakłamany jak sroka, silny jak tur.

Piosenki Disco Polo, które zna większość Polaków
Disco Polo kiedyś kojarzyło się z kiczem i tandetą. Obecnie staje się coraz bardziej popularne. Chociaż nie wszyscy ulegają tej modzie to muzyka staje się wszechobecna. Disco Polo pojawia się w telewizji, radiu, klubach, na koncertach, a nawet festiwalach. Na przestrzeni lat pojawiło się kilka piosenek, o których było bardzo głośno. Nawet osoby, które nie znoszą tej muzyki, słyszały je chociaż raz w życiu. Weekend "Ona tańczy dla mnie" https://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU Kilka lat temu niezwykłą popularnością cieszyła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend. Utwór miał aż 96 mln odsłon na YouTubie i było niej głośno ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

MrsRight
bardzo prawdziwy tekst
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Tajemnica Noelle"
Książka Diane Chamberlain znowu trafiona w dziesiątkę. Owiana jest tajemnicą, tak jak i jest w tytule:)Wciągająca od pierwszych stron. Emocjonująca i trzymająca w napięciu do końca. Została mi ona polecona, a ja chętnie czytam polecone mi książki. Noelle jest z powołania położną. Jej mama również położna wyjawia jej, że została adoptowana. Przez przypadek poznaje swoją siostrę Emerson. Nie zdradza jej jednak, że są siostrami. Razem z Tarą i Emerson zostają trzema przyjaciółkami. Jenny jest córką Emerson a Grace Tary. Noelle pomagała przy ich narodzinach. Noelle żyję niespełnioną miłością, gdyż zakochana jest w mężu Tary Samie. Sam ginie w ...
0
"Ocal mnie" Lisa Scottoline
Powiem z przykrością, że ta powieść pani Lisy średni mi się podobała. Czekałam na jakieś wow, ale nic takiego nie było. Za długa, zbyt powolnie tocząca się akcja miejscami stojąca w miejscu. Ma dużo pozytywnych opinii, ale mnie trochę rozczarowała. Lis Scottoline jest porównywana z Jodi Picoult dla mnie jednak te autorki bardzo się różnią stylem pisania. Jodi zdecydowanie wygrywa. Powieść "Cicho sza" bardzo mnie zachwyciła więc liczę na to, że inne powieści pani Lisy, które może kiedyś trafia w moje ręce okażą się dobrym wyborem. Rose McKenna jest matką na pełnym etacie. Jej córka Melly jest jej oczkiem w ...
0
Mroczny Świat Nieludzi cz. 4
Nina wygodnie ułożyła się na brzuchu na łóżku, przyciągając do siebie wielką księgę w ciemnoczerwonej skórze, na okładce której pięknym pismem ziały szczerozłote litery, układające się w napis „Historia rodu wampirów." Nigdy jeszcze nie czytała jej, chociaż wielokrotnie widziała ja w bibliotece ojca. W swej ignorancji sądziła, że wie wszystko o wampirach. Bawiąc się teraz naszyjnikiem z wisiorem z kwarcu różowego, z przyjemnością gładziła smukłymi palcami starą księgę. Przez okno do komnaty wpadały promienie słońca, ale pomimo męczącej, nieprzespanej nocy, Nina nie czuła jeszcze potrzeby snu. Kształtnym paznokciem wodziła po wygrawerowanych literach, by po chwili otworzyć wreszcie księgę. Szybko ...
2
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (9) - Państwo Środka
Od kiedy Państwo Polskie uznało, że jestem godny otrzymania paszportu, o co starałem się przez prawie 15 lat (dłużej ubiegałem się tylko o prawo korzystania z telefonu w domu), marzy mi się wyjazd do Chin i kilka miesięcy spaceru z plecakiem wzdłuż chińskiego muru. Niezłomnie wierzę w to, że w końcu to zrobię, skoro PAD podpisał z Chinami w imieniu Polski i Polaków umowę o rozwoju turystyki. Mój kolega Antoni już tam był, ale jego stać, bo jest emerytowanym nauczycielem. Gdzie on, zresztą, nie był? Ostatnio przysłał mi złośliwie esemesa z Kanionu Kolka, a dwa lata temu namawiał na ...
0
O aborcjii
Niezależnie od poglądów lewicowych, prawicowych istnieje wiele ważnych  problemów, które dotyczą wszystkich . Obecnie dużo piszę się i mówi o aborcji. Zastanawiałem się  czy opisywać moje przemyślenia w tej kwestii ,  bo osobiście  uważam że na tematy kobiece zwłaszcza tak trudne facet nie powinien się wypowiadać z drugiej strony jak obserwuje debatę na ten temat to ręce opadają. Bo nawet przy tak strasznej kwestii , celebry ci , politycy itd. Nie potrafią rzeczowo podejść do problemu tylko lansują samych siebie. Utwierdza mnie w tym sytuacja z kościoła Św Anny w Warszawie. Cała nagonka na kościół katolicki , którego stanowisko w ...
3
Pierwsza kadrowa pisowska ze stalinowskim nalotem
PiS likwiduje konkursy na stanowiska w służbie cywilnej, czyli na te, które z powodów merytorycznych zwykle były nienaruszalne po kolejnych wyborach, bo ktoś musiał znać się na rzeczy, żeby rządzić krajem i nie narażać się za każdym razem na śmieszność albo stertę odwołań z „terenu". Cywilizacyjny krok wstecz, w stronę nomenklatury. Ale równocześnie praktyczne i rewolucyjne zarazem rozwiązanie, które zatwierdza stan faktyczny i likwiduje fikcję konkursów. Większość konkursów w Polsce, od gmin po ministerstwa, zawsze była robiona na pokaz. Z punktu widzenia administracji rządowej może zawalić się system, w którym realna władza i realna wiedza spoczywała w rękach średniego ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 57 - GoldenEye
57. GoldenEye – 1995 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Po dwóch filmach z Timothym Daltonem, odchodzących znacznie od utartej konwencji i zabierających 007 w mroczniejsze klimaty (nadal jednak stylowe i rozrywkowe) cykl utknął w stagnacji. Zainteresowanie super-agentem spadło i potrzeba było naprawdę wybitnego pospolitego ruszenia, aby seria znowu była na topie. Niespodziewanym wizjonerem okazał się mało wtedy rozpoznawalny Martin Campbell, który miał naprawdę prosty sposób na sukces – zebrać najbardziej znane chwyty związane z konwencją i zaprezentować je bez przekraczania cienkich granic parodii, dobrać świetnie współpracującą obsadę i wszystko zalać wysokooktanowym paliwem.Wynik przeszedł wszelkie oczekiwania i po rekordowej sześcioletniej ...
0
APOKALIPSA ŚW.JANA-TŁUMACZENIE
WITAM,TYM RAZEM CHCIAŁBYM PRZEDSTAWIĆ MOJĄ WIZJĘ,KTÓRĄ BEZPOŚREDNIO POŁĄCZĘ Z APOKALIPSĄ ŚW.JANA. DOŁĄCZĘ DOWODY..ŻE TO JUŻ SIĘ DZIEJE! Baranek otwiera sześć pierwszych pieczęci1 61 I ujrzałem:gdy Baranek otworzył pierwszą z siedmiu pieczęci,usłyszałem pierwsze z czterech Zwierzątmówiące jakby głosem gromu:«Przyjdź!»2 I ujrzałem:oto biały koń,a siedzący na nim miał łuk.I dano mu wieniec,i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać2.3 A gdy otworzył pieczęć drugą,usłyszałem drugie Zwierzę mówiące:«Przyjdź!»4 I wyszedł inny koń barwy ognia,a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój,by się wzajemnie ludzie zabijali -i dano mu wielki miecz3....
0
Kibic naiwniak
Zastanawiając się nad tym co we wtorkowy wieczór wydarzy się na słynnym stadionie Santiago Bernabeu gdzie wielki Real Madryt obrońca trofeum w trzeciej kolejce LM podejmować będzie mistrza Polski czyli ukochaną Legie Warszawa uświadomiłem sobie że cecha mojego charakteru jaką jest naiwność już się chyba raczej nie zmieni i mnie nie opuści . Bo ja mimo wszystko wierzę w stolicy Hiszpanii stanie się szeroko rozumiany cud. W tym pojedynku wydarzyć się możne naprawdę dużo. Ot chociażby kto by pomyślał że niedawny mecz naszej reprezentacji z Armenią będzie miał taki a nie inny przebieg. Dużo zależeć też będzie od samej ...
4
Gwarancje i pierwsze skrzypce
Zapytano w Świętej Lipce,kto rozgrywa pierwsze skrzypce,lecz choć wcześniej były cuda,rozgryźć tego się nie uda. Modlono się w Częstochowie.Może z Góry ktoś podpowiei chociaż rąbek uchyli.Gdzie ci – tajni się ukryli? Toczy się wielka rozgrywka,ale szczelna jest przykrywkaz Warszawy do Legionowa.Kto rozgrywa? Gdzie się schował? Przecież nie te marionetki,figurantki i kobietki,słupy, słupki, cepy, drągiporuszają taśmociągi. Siła bardziej jest fachowa.Ktoś ją już podporządkowałi ukrył razem z raportemza cenzurą i bilbordem. Może schował gdzieś pod kryptąswoje Nowe Centrum Krypto,albo za wenecką szybęCentrum Super- Hiper Cyber? Tajemnicę rok wymusza.Wyskoczy ...
0
„Drzwi do szczęścia” Richard Paul Evans
Ten kto czyta namiętnie Evansa, tak jak ja tym razem spotka się z całkiem inna książką. Zazwyczaj tematy książek tego autora dotyczą miłości, śmierci, przemijania, szczęścia i pecha. Tym razem jest to psychologiczna książka. Autor dzieli się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Jego zdaniem ten kto przejdzie chociaż przez jedno z drzwi, o którym pisze zobaczy zmiany pozytywne w swoim życiu. A ten kto przejedzie przez wszystkie drzwi stanie się innym człowiekiem i zmieni swoje życie. Pierwsze drzwi:" Uwierzenie, że istnieje powód, dla którego przyszliście na ten świat".Autor pisze o tym, że należy znaleźć cel naszego życia i wierzyć w ...
0
Pominięty wątek w aborcji
 Dyskusje o tym, kiedy płód jest życiem, a kiedy tylko potencjalnym życiem, są tak niemożliwe do zakończenia, jak dyskusje z socjalistami na temat ekonomii, albo z ludźmi wierzącymi na temat istnienia ich bogów.  My, ludzie racjonalni, uważamy, że płód jest potencjalnym życiem i według życzenia matki może się urodzić (i tym samym być życiem), albo może się nie urodzić i pójść w zapomnienie jak miliony plemników.  Podczas, gdy debaty toczą się na temat życia płodu, na bok spychane jest prawo do życia matki. Zakaz aborcji jest niemoralny, jeżeli patrzeć na wolność jednostki. Matka jest wtedy zmuszana do urodzenia, utrzymywania i wychowywania dziecka ...
0