+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt

Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko identyfikowanie się z wiarą ale rownież przedstawienie swojej specyficznej kultury. Maszerować będą zatem Indianie ubrani w swoje plemienne stroje tańcząc w rytm swoich instrumentów. Maszerować będą szkolne grupy artystyczne tańcząc i śpiewając. Można będzie zobaczyć platformy samochodowe, na których znajdować się będą inscenizacje historii związanych z przyjściem na świat syna Bożego. Będzie dużo muzyki, dużo tańca, dużo śpiewu i radości. Poprzebierane dzieciaki za różne postacie biblijne, uśmiechnie a jednocześnie zabawnie poważne będą stanowić największą grupę maszerujących. Z okolicznych okien obserwujący będą rzucać słodycze by podkreślić wdzięczność dzieciakom i rodzicom za wkład włożony w przygotowanie imprezy. No właśnie, cały ten spektakl to radosna impreza, w której kościół bardzo mało jest widoczny jeżeli w ogóle. Nie wiem czy taki był generalny zamysł tej parady czy przedstawiciele lokalnego kościoła zdecydowali się nie ingerować w jej przebieg, wiem jednak, że ludzie uczestniczą w tym z dobrej woli bez względu na podziały czy przynależność grupową. Głównym i bezsprzecznie najważniejszym punktem parady jest przeniesienie rzeźby małego Jezusa, wykonanej przez nieznanego artystę w 1823 roku i poświęconej w 1961 przez papieża Jana XXIII. Jak wieść niesie ów wędrujący Jezus wraca do Cuenki w każdą wigilie Bożego Narodzenia bo tu został stworzony i stad "wyemigrował" do ziemi świętej i Rzymu gdzie został poświęcony. Cuenkańskie "Pase del Niño" jest największą tego typu imprezą w całej Ameryce Łacińskiej, będzie trwało w granicach dziewięciu godzin gromadząc około pięćdziesiąt tysięcy uczestników. Co roku podobno obserwuje tą paradę ponad dwieście tysięcy turystów z rożnych stron świata. I my planujemy wypad do Cuenki aby jeszcze raz obejrzeć to wspaniałe widowisko. Nie ma jednak takiej możliwości abyśmy mogli obserwować je do końca. Musimy wracać do domu gdzie wspólnie z naszymi znajomymi planujemy usiąść do stołu zapoznając ich jednocześnie z naszą tradycją i specyfiką wigilii, na której nie zabraknie naszych potraw.
Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt.

Adres URL:

Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko ...
0
Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 13 - Okruchy dnia
13. Okruchy dnia (The Remains of the Day) – 1993 Gatunek: Melodramat, Obyczajowy           POLECAM !!!! MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY) Czytając jakiś pierwszy lepszy opis np. z okładki DVD, może się wydawać, że to w gruncie rzeczy bardzo prosta, niewymagająca opowieść, taki typowy „wyciskacz łez". Owszem, jest to film o niespełnionej miłości dwojga ludzi, ale „Okruchy dnia" mają o wiele głębsze znaczenie, posiadają wiele interpretacji i metafor, otwierają się na głębsze przemyślenia. Sens i wartość filmu są naprawdę nie do przecenienia. Bardzo dobre ANGIELSKIE kino w pełnym tego ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 12 - Czekolada
12. Czekolada (Chocolat) – 2000 Gatunek: Dramat, Komedia, Romans         POLECAM !!!! MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY) Magia, tajemniczość i magnetyzm – te słowa w pełni opisują ten film. Mimo iż jest słodki (jak tytułowa czekolada), pogodny i sporo w nim schematów, to wszystko ma swój sens i, mimo pozorów, nie jest ani kiczowate, ani tandetne. To rewelacyjny obraz fałszywej, zakłamanej moralności, która z czasem ulega pokusie i odchodzi w niepamięć. Do tego wspaniała muzyka i dobrze dobrani aktorzy, i to jacy: Juliette Binoche, Judi Dench, Alfred Molina,Carrie-Anne Moss...no i znów Johnny Depp jako wodny wędrowiec. ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Prom do Kopenhagi" Krystyna Mirek
Ostatnimi czasy czytam dużo więcej książek polskich autorek. Kiedyś czytałam je rzadziej, ale teraz jest tyle świetnych książek, że częściej po nie sięgam. Panią Mirek miałam okazję poznać na tegorocznych targach książek w Krakowie. Na swoim koncie ma już dużą książek a niebawem będzie premiera kolejnej. "Prom do Kopenhagi" to książka głównie o miłości i przyjaźni. Weronika i Konrad to para która zna się od dzieciństwa. Mieszkają w małej, pięknej miejscowości, otoczonej górami i lasem. Weronika zawsze pragnęła tam pozostać i mieszkać na zawsze, mimo namów jej ojca na wyjazd do większego miasta. Konrad mieszka w rozsypującym się domu z ...
0
Było cicho i spokojnie, aż tu nagle jak p.....e
Minęły ciche i rodzinne święta. Teraz nadeszła pora na rozpamiętywanie przeżyć i opowiadanie znajomym jak to u nas było. Ile dań podano na wigilijnej wieczerzy, jak wzruszaliśmy się przy składaniu sobie życzeń i łamaniu się opłatkiem itd. Itd. Gdy powróciliśmy z wieczerzy zorganizowanej w tym roku przez moją siostrę Annę przeżyliśmy pewien szok. U sąsiadów urządzono (nie wiadomo czemu w wieczór wigilijny) kanonadę ogni sztucznych nakierowując wyrzutnię rac w stronę naszej działki. Wraz z pierwszymi wystrzałami zaczął dobijać się do drzwi tarasu nasz pies Agis, który od dwóch lat, gdy jest z nami, jeszcze ani raz nie był w ...
1
Psychologia: Lubimy osoby wyglądające jak my
Prawda jest prosta. Nie lubimy wszystkich tak samo, tak samo jak nie wszyscy lubią nas. Ale ci, którzy zdobyli naszą sympatię, z czasem stają się jakoś podejrzanie podobni…   Twarze osób, które zdobyły nasze zaufanie, wydają się nam być bardziej podobne do naszych własnych - informują psycholodzy, których wnioski opublikowano w piśmie "Psychological Science".   "Badania wykazały wcześniej, że automatycznie dajemy kredyt zaufania osobom, które wyglądają podobnie do nas. Nasze wnioski wskazują na to, że zależność ta działa także w drugą stronę - gdy ktoś zdobędzie nasze zaufanie, zaczynamy postrzegać go jako bardziej podobnego do nas samych" - mówi autor badań ...
1
Fragment mojej książki pt. "Gorzka poezja życia" roz. I
    Kolejny dzień z wolna chylił się ku końcowi. Rdzawoczerwone słońce powoli zachodziło, znacząc blednący horyzont świetlistą łuną gasnących promieni. Nad dachami okolicznych blokowisk kłębiły się smugi dymnych wyziewów i spalin, unoszone w stronę chmur delikatnymi podmuchami wiatru. Południowy skrawek szarzejącego nieba ozdobiła chmara spłoszonych wron, wzlatująca coraz wyżej i dalej w głąb przestworzy. Drzewa, przywdziawszy zwiewną szatę jesieni, okryły się barwną mozaiką ciemnego brązu, pstrokatej żółci, jasnej czerwieni i intensywnej purpury – kolorami obumierającej przyrody. Nieco bardziej w dole, wąskim pasem jezdni, niby jakaś ogromna gąsienica, wił się sznur samochodów. Pobocznym chodnikiem sunął zaś tłum przechodniów, wracających ...
0
Grecja.  Boże,  chroń  mnie  od  przyjaciół.
2015.02.01„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Grecja. Boże, chroń mnie od przyjaciół.Było 135 % PKB zadłużenia, po 5-ciu latach pomocy jest już prawie 185 % PKB zadłużenia.Przykład: Wzięliście Państwo kredyt 13.500 zł. W celu obsługi, wprowadziliście oszczędności i ograniczenia w wielu dziedzinach własnego i najbliższej rodziny, dotychczasowego życia. Po pięciu latach wyrzeczeń i systematycznych spłat zobowiązań, Wasze zadłużenie osiągnęło poziom 18.500 zł.A teraz do rzeczy:Pięć lat temu, przed uruchomieniem pierwszej finansowej transzy tak zwanej pomocy, powiedziałem (stwierdziłem): Grecja nie powinna przyjąć jakichkolwiek pieniędzy, POWINNA OGŁOSIĆ BANKRUCTWO (niewypłacalność). Zachowując potencjał ...
0
Leukoencefalopatia z zanikającą istotą białą
Rzadka, uwarunkowana genetycznie choroba neurodegeneracyjna. Choroba rozwija się w wieku dziecięcym (między 3. a 19. rokiem życia), objawiając się epizodami ataksji i spastyczności oraz zaburzeniami świadomości o różnym nasileniu, skojarzonych z banalnymi urazami lub infekcjami.Choroba przebiega u wszystkich pacjentów z VWM podobnie -i na szczęście dość powoli. To głównie postępująca niesprawność ruchowa. Mogą też niewyraźnie mówić, ale na szczęście bardzo długo nie mają trudności z połykaniem. Pogorszenia występują po infekcjach z wysoką gorączką, urazach głowy, silnych stresach emocjonalnych. Przy infekcji -trzeba podawać leki przeciwgorączkowe. Inteligencja tych dzieci jest na ogół dobra, powinny mieć kontakt z dziećmi i prowadzić na ...
0
Czy czeka nas suma piłkarskich paradoksów ?
Zazwyczaj moje typy dotyczące przebiegu wydarzeń sportowych nie sprawdzają się. Z uporem maniaka robię to dalej i wreszcie trafiłem. Chodzi o niedawny finał Piłkarskiego Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w którym Arka Gdynia po dogrywce pokonała faworyzowanego Lecha 2-1. Gdynian stać było na jeden mecz w którym dosłownie i w przenośni gryzienie trawy przyniosło by oczekiwany efekt. Zastanawiam się teraz czy sensacja z drugiego maja nie będzie swego rodzaju początkiem bądź podsumowaniem pewnych paradoksów naszej piłki. Po pierwsze zdobycie Pucharu przez Gdynian powoduje że ktoś z wielkiej czwórki Jaga, Lechia, Legia, Lech nie zagra w przyszłym roku w pucharach. ...
2
Facebook potajemnie przeprowadził eksperyment
Amerykański portal społecznościowy przeprowadził test na grupie ponad 600 tysięcy użytkowników, aby zbadać jak reagujemy na pozytywne i negatywne informacje umieszczane w sieci.Facebook zrealizował to badanie nie pytając o zgodę swoich użytkowników. Co więcej miał do tego pełne prawo. Jak się okazuje Facebook mógł przeprowadzić taki eksperyment bez pytania użytkowników o zdanie. Zastrzegł sobie bowiem prawo do takich badań na 'zasadach i warunkach' korzystania z serwisu, na które zgadza się każdy, kto chce się zarejestrować na portalu. Serwis podkreśla, że żadne dane personalne osób wybranych do udziału w tym teście, nie były udostępnione osobom trzecim.Facebook ...
4
Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1
„Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Takim oto zdaniem ja, Matka-kura, skwitowałabym stres. Ale Matka-kura swego czasu była „inżynierem" od stresu. A jak! Więc się stresu nie boi. Poznała typa dogłębnie, rozgryzła, ujarzmiła i podporządkowała sobie. Trochę to trwało, ale warto było. Teraz uczy swoje dziewczęta, jak drania sobie podporządkować, a i być może tak przerobić, by i jakie korzyści mieć z niego. No i ostatnio Matka-kura dostała próbkę tej swojej matczynej nauki. Nie dalej jak w poniedziałek Kurkę-podlotkę dopadł – fakt, że spodziewany, ale jednak nie mile widziany – stres. Oj jak dziecko męczył! A jak zniechęcał. Jak ...
1
Czas Prawdy
  Nie ma sensu co tydzień pisać tego samego.  Mamy  wyrównaną ligę z każdym możliwym rozstrzygnięciem ,co udowadniają kolejne mecze. W kontekście rywalizacji o najwyższe cele Marzec i Kwiecień będą  sądnymi  dla co najmniej  trzech drużyn. Lecha, Lechii i Jagiellonii. Poznaniacy nadal mają szansę na obronę tytułu. Muszą jednak wejść do ósemki. Obecnie mają pięć punktów zapasu,  wydaję się więc że znajdą się w górnej połowie tabeli. Poznaniakom jednak jest potrzebna długa seria zwycięstw, co  Lechowi przychodzi bardzo trudno, nawet a może przede wszystkim w tych starciach  których są faworytami  .   Za często zdarzają się błędy w obronie, rywale mają sporo ...
0
"We troje" Hanna Dikta
Książka bardzo przejmująca, dotykająca bardzo bolesnych tematów jakim jest nowotwór. O relacjach sióstr, ich życiu, spełnieniu marzeń, miłości, ale i bólu, cierpieniu i nadziei. Dwie siostry Agata i Joanna. Ich drogi trochę rozeszły się kiedy Agata zamieszkała z mężem w Białogórze i wraz z nim prowadzi pensjonat. Agata lubi swoja pracę, lubi towarzystwo ludzi, którzy przyjeżdżają do jej pensjonatu. Mąż Agaty jest dużo starszy, pasjonuje się malarstwem i często wyjeżdża na podróże z tym związane. Agata może liczyć na jego opiekuńczość, dobre zdanie i troskę. Jest dla niej jak ojciec, przyjaciel i kochanek w jednym.Joanna pozostała w ich rodzinnym ...
0
Sukces w grach zależy od wielkości mózgu
Powodzenie w grach wideo można przewidzieć mierząc wielkość pewnych części mózgu gracza, twierdzą naukowcy.Wielu badaczy sądzi, że istnieje związek między wielkością mózgu a inteligencją. Potwierdzenie tej teorii mogą stanowić wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z kilku amerykańskich uczelni, a opublikowanych na łamach czasopisma "Cerebral Cortex". Zaprosili oni do swych badań 10 mężczyzn i 29 kobiet, którzy grywali w gry wideo, nie częściej jednak niż przez trzy godziny tygodniowo. Mózgi uczestników badania zostały zbadane za pomocą rezonansu magnetycznego MRI. Ochotnicy mieli grać w specjalnie w tym celu stworzone gry wideo. Jedna z nich wymagała koncentracji na określonym zadaniu, zaś kluczem do ...
2