+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > [Felieton]Rodzice! Grajcie z swoimi dziećmi!
ashinek
#ashinek
2016-05-07

Good job

12

[Felieton]Rodzice! Grajcie z swoimi dziećmi!

Patrząc na wiele poradników o wychowaniu dzieci zawsze widzimy podstawowe rady, przede wszystkim wychowanie bezstresowe, jakieś formy kar i propozycje spędzania czasu czy też gospodarowania czasu dziecka. O ile nie oglądam, czy nie czytam takich rzeczy za często i jest to raczej epizodyczny przypadek. Bo po prostu wpadnie mi to w ręce, albo na jakimś portalu to podrzucą, bo demonizują gry itp. Itd. No sytuacje są różne, jednak stanowczo uważam, że bardzo mało skupiają się w nich na wspólnym spędzaniu czasu, lub interesowania się zainteresowaniami dziecka. Bo przede wszystkim powinno się wspierać jego pasje, jeżeli dziecko rysuje to rysujmy z nim, kupujmy dodatkowe akcesoria do tego, ale spędzajmy z dzieckiem wspólnie czas. Przede wszystkim tworzymy z nim dużą więź po drugie mamy kartę przetargową, żeby dziecko też nas posłuchało i zrobiło coś co my chcemy. Przynajmniej jest takie moje zdanie i sam jako wieloletni gracz z dzieciństwa pamiętam, że moje siostry czasem grały ze mną w żółwie ninja na pegasusie i bardzo mi się to podobało i wspominam to do dziś. Bo oto starsze siostry spędzają ze mną czas, ale w sposób jaki ja lubię, a nie ja muszę się po prostu dopinać do tego co one robią i to było dla mnie bardzo fajne.

Jednak po co grać z dzieckiem, przecież nie chodzi tylko o wspólne spędzanie czasu, no i jednak mimo wszystko nie każdy dorosły lubi grać i nie sprawia mu to dużej przyjemności. No i przede wszystkim telewizja i moralizatorzy tworzą wokół gier demoniczny obraz, jako źródło wszelkich morderców i w ogóle. I to właśnie jest kluczowe w przypadku wspólnego grania. Przede wszystkim poznajemy nasze dziecko, mamy kontrolę nad tym jak spędza czas i przede wszystkim spędzamy go wspólnie. Jeżeli dzieciak bierze się za gry typu Manhunt, Call of Duty, a jest dzieckiem podatnym na wszelkie wpływy to warto wiedzieć, że coś takiego ma miejsce i temu przeciwdziałać. Ja np. zauważyłem spory wzrost agresji u mojego chrześniaka, jest to dziecko bardzo podatne na zewnętrzny wpływ dodatkowo gry agresywne na niego wpływały. I mówię to jako osoba, która niejednokrotnie mówiła o tym, że powinno się od razu panikować bo dziecko gra w grę z przemocą. Ważne jest jakie to dziecko. Ja będąc młodym dzieciakiem rozróżniałem świat wirtualny i rzeczywisty, gry nie wpływały na mnie w dużym stopniu. Jednak patrząc na charakter mojego chrześniaka uważam, że tworzy to pewne negatywne emocje i nie powinno się mu podawać gier przepełnionych przemocą. No i gdybym trochę się na grach nie znał, to pewnie w jego ręce wpadłby CoD, zresztą nie zdążyłem zareagować kiedy dostawał GTA V. Gdyby moja siostra trochę na grach się znała i wiedziała jak mogą na niego wpłynąć pewnie nie dostałby tych produkcji. W to miejsce pojawiły by się gry z serii Lego, ja np. kupiłem mu takową w klimatach Star Wars i grałem z nim przez święta i myślę, że bardzo miło będzie to wspominać, a gra jest prosta, że nawet osoby nie związane z grami powinny się przy niej dobrze bawić. I to jest właśnie sposób.

Jednak jak dobierać dziecku gry, bo przecież od razu nie zorientujemy się co kupić. Przede wszystkim z pomocą przychodzi nam system PEGI i system oznaczeń gier. Praktycznie ka każdej produkcji w lewym dolnym rogu mamy oznaczenie PEGI, prostokącik z cyfrą, ona wskazuje nam w jakim wieku minimum powinien być odbiorca danego tytułu. Tak więc widząc takowe z cyfrą np. 3 wiemy, że gra jest praktycznie dla każdego. Dodatkowo zawsze znajdziemy kolejne oznaczenia opisujące jakie wrażliwe tematy może poruszać grać i tak jeżeli w grze pojawiają się bluzgi, będzie stosowne oznaczenie, tak samo z przemocą i podobnymi rzeczami. Warto na to zwrócić uwagę kiedy przystępujemy do zakupu jako laicy. Warto również zapytać się gościa w sklepie o jakieś fajne tytuły dla kilku graczy i zwrócić uwagę czy gra wspiera grę lokalną dla kilku graczy przy jednej konsoli.

Adres URL:

Młodzi w Sejmie
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Zabawy rozwijające matematyczno-logiczne myślenie. Część 1
Na co dzień mamy do czynienia z sytuacjami, które oparte są na wiedzy matematycznej. Posługujemy się pieniędzmi, spoglądamy na zegarek i rozkłady jazdy, ważymy, mierzymy i przeliczamy. W tych i innych sytuacjach, nieświadomie wykorzystujemy matematykę – ani się nad tym nie zastanawiając, ani nawet o tym nie myśląc. Lata praktyki! Nie ma co do tego wątpliwości.Ale tak się dzieje nie tylko u nas, dorosłych. Także dzieci gromadzą w życiu codziennym wiele doświadczeń w zakresie wielkości, kształtu, kolejności, przyporządkowania, liczenia. Tym doświadczeniom możemy przypisać pewne zasady posługiwania się wiedzą matematyczną, które powtarzane – ugruntowują się i, tak jak u ...
0
Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze
Na szokującą wiadomość o tym w jaki sposób dziewczyny w gdańskiego gimnazjum dokonują porachunków w swoim gronie http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21805128,wstawaj-k-a-wstawaj-trzy-gimnazjalistki-z-gdanska-brutalnie.html zareagowałem wpisem:-Już wkrótce problem zniknie wraz z likwidacją gimnazjów... Spodziewałem się ataku przeciwników likwidacji (wygaszania)gimnazjów, a z drugiej strony pochwał od tych, którzy w likwidacji gimnazjów widzą remedium na wszelkie zło jakie występuje u dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym gimnazjalistów. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Byłem trochę zawiedziony, ale co chwila pojawiające się udostępnienia tego materiału nie pozwalały mi się wyciszyć. - Przecież nie tak dawno pisałem o takim właśnie problemie agresji w świecie gimnazjalistek – pomyślałem i zacząłem ...
9
Z rodziną, to najlepiej do fotografa
Z rodziną, to... najlepiej do fotografa...18 kwietnia 2017- Gdzie spędzasz święta? Pytano najczęściej w mediach różnych sławnych ludzi w czasie poprzedzającym święta. Najczęstszą odpowiedzią było stwierdzenie: - U rodziców, u rodziny, chociaż zdarzały się i takie: - My całą rodziną spędzamy święta z dala od domów, suto zastawionych stołów, od rytuałów powtarzanych przez całe wieki... Tak, czy inaczej, to wszyscy w tym szczególnym czasie świąt pragniemy być wśród swoich, lub ze swoimi, chociaż nie zawsze jest to łatwe i możliwe do zrealizowania. Rozsypało nas po świecie, a tego często nie daje się pokonać. Tęsknimy wtedy i to jest ...
2
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
więcej

Komentarze

Klara
rzeczowy artykuł; ja osobiście zetknęłam się z poglądem, że gry komputerowe to pożeracz czasu i jednocześnie ogłupiają zamiast rozwijać. Nie jest tak chyba do końca..bo znam osoby z dwóch przeciwnych obozów..ze wszystkim trzeba mieć umiar, a rodzice na pewno winni mieć kontrolę nad tym, czemu poświecą czas ich dziecko. Widziałam raz chłopca, który rzucał nerwowo grą podczas klikania, był to przerażający widok, bo chłopiec był uzależniony i nie dało mu się odebrać tej gry..rodzice się wstydzili, ale może gdyby wcześniej reagowali nie doszło by do takiego zachowania
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Dlaczego oglądamy się za innymi kobietami w bikini? Bardzo trafnie i zgrabnie tłumaczy to dziennikarz Dennis Prager w 5-minutowym filmiku (filmik poniżej), który zaprezentowany kobiecie, uratuje Ci skórę i ocali wakacyjny wyjazd od awantury w tropikach. Przygotuj się do sezonu urlopowego na wszelkich płaszczyznach! Wysoka temperatura podczas wyjazdu wakacyjnego powinna być powodowana jedynie przez słońce. Nie potrzebujesz, by Twoja kobieta rozliczała Cię za oglądanie się za innymi laskami w bikini. Wystarczy, że na wstępie zacznie narzekać na hotel, posiłki i wysokie ceny wycieczek fakultatywnych. Dlatego Dennis tłumaczy dlaczego nasz wzrok przyciągany ...
0
Jest to kwintesencja raportu jednego z porno serwisów.  Zobacz co wpisują w wyszukiwarki porno mieszkańcy poszczególnych krajów, ale z niektórymi frazami uważaj, bo lepiej ich nie sprawdzać... 1. Stany Zjednoczone – lesbijki2. Wielka Brytania – squirt3. Kanada – nastolatki4. Indie – bhabi, czyli siostra starszego brata5. Niemcy – MILF6. Włochy – mamuśka7. Francja – beurette, czyli Arabka z Afryki Północnej8. Australia – masaż9. Brazylia – novinha, czyli młoda dziewczyna...
0
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Robią nagie selfie, ale zakrywają je jednym palcem tak, by nadawało się do publikacji na Instagramie – czyli chowają strefy intymne. Kiedyś takie zdjęcia wyciekały lub były wykradane z telefonów, teraz wklejane są dobrowolnie w ramach #OneFingerChallenge. Nie tak dawno wypłynął #MannequinChallenge, a znudzona młodzież szuka kolejnych wyzwań. Co prawda była w międzyczasie mniejsza lub większa gorączka na takie akcje jak #BackpackChallenge czy #FightingAirChallenge (nie sprawdzajcie tego ostatniego, serio...), ale najprawdopodobniej #OneFingerChallenge (#1fingerchallenge) rozejdzie się szeroko. A dlatego, że dotyczy nagości młodych ludzi.   To przestało już być ...
0
Prawdziwy kot nie może być jednocześnie żywy i martwy, jak stwierdził austriacki fizyk Erwin Schrödinger. Fizyka kwantowa pisze jednak zasady od nowa, co wykazał właśnie zespół finansowanych ze środków UE naukowców.Słynny eksperyment myślowy Schrödingera z kotem w roli głównej pokazał, jak trudno jest zastosować teorię kwantową w realnym życiu. Fotony zachowują się jednak inaczej od kotów. Superpozycja oznacza, że fotony mogą być wszystkim – w każdym stanie i miejscu – jednocześnie. Nie stosują się nawet do reguł przyczynowo-skutkowych, wedle których zdarzenia następują po sobie w określonym porządku przyczynowym. Tymczasem finansowani ze środków UE naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego odkryli nowy ...
0
Kto  za  kim  stoi.
2015.10.01„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kto za kim stoi.Modna stała się w środowisku (zwolenników partii oraz podległych jej pracowników mediów nazywanych „dziennikarzami") Platformy Obywatelskiej (PO) opinia, że za Panią Beatą Szydło stoi prezes partii PiS Pan Jarosław Kaczyński. W rewanżu podlegli dziennikarze oraz zwolennicy partii PiS (Prawo i Sprawiedliwość) mówią, że za Panią Ewą Kopacz stoi prezes partii PO Pan Donald Tusk.Nierozgarnięci polscy politycy i pracownicy mediów „dziennikarze", lubią ten temat, bo jest na ich poziomie intelektualnym (przepraszam za trudne słowo).Propozycja:Niech Pani Beata Szydło ...
0
Uśmiercanie polskiego internetu
Trwa systematyczne dobijanie internetu. Pod pozorem zwiększenia twojego bezpieczeństwa w sieci, prawie wszystkie programy naciskają na użytkownika, by zmienił ustawienia oraz zainstalował oferowane, "pomocne" usługi: Zobacz, kto cię szpieguje. Zwiększ ochronę przed niechcianymi, obciążającymi aplikacjami. Wyszukaj i napraw błędy rejestru. Skanuj w poszukiwaniu... itp.itd. Wszyscy chcą się dostać do twojego PC-ta. W zamian za bezpieczeństwo uzyskują dostęp. Rozbudowane programy spowalniają komputer. Zużywają tzw. pamięć wirtualną, co w ostateczności zakłóca funkcjonowanie oprogramowania. Inwigilacja jest powszechna. Zawsze jest coś za coś. Za swoje obawy pozwalasz (nie wiesz komu?) zaglądać wszędzie, ograniczać własny dostęp do informacji, umożliwiać wysyp spamu, reklam, propagandy. W ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
O kinie...nieobiektywnie: cz. 51 - Moonraker
51. Moonraker – 1979 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 4/10 (UJDZIE) Słynny agent 007 w kosmosie? Tak, to fakt! Na fali popularności legendarnych "Gwiezdnych wojen" Albert Broccoli zmienił swoje produkcyjne plany. Z początku (co widać na samym końcu napisów w filmie "Szpieg, który mnie kochał") kolejną częścią miał być epizod o nazwie "Tylko dla Twoich oczu". Plany uległy jednak zmianie i Brytyjczycy nakręcili "Moonrakera", a dopiero dwa lata później wrócą do pierwotnego zamysłu i nakręcą obiecany tytuł. Czy była to dobra decyzja, oceńcie sami... Ponownie zaangażowano Lewisa Gilberta (ojca sukcesu poprzedniego obrazu), jednak „Moonraker" nie dorównał dwóm jego poprzednim produkcjom. ...
0
Nadchodzi zmierzch "blady" najprawdziwszej czekolady
  "Biochemia dowodzi, że nie ma różnicy pomiędzy miłością, a dużą tabliczką czekolady" (z filmu Adwokat diabła). W tych filmowych słowach tkwi ukryta prawda: Czekolada ma wysoką wartość energetyczną – 100 gramów wyrobu to około 500–700 kalorii... Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia mogą być uboższe niż zwykle przynajmniej z jednego powodu: z braku wystarczającej ilości czekolady. Jemy tego smakołyku zbyt dużo. Jemy więcej, niż fabryki są w stanie wyprodukować. Produkcja kakao, które stanowi trzecią część składową czekolady, od kilku lat spada. Ale już od dawna, nie nadąża za spożyciem czekolady, a sytuacja będzie się jeszcze pogarszać. Dlaczego? O niedoborach czekolady i kakao, podnoszą ...
2
25 ciekawostek, które warto wiedzieć o tygrysach
Gdyby zapytać przeciętnego człowieka o króla zwierząt, odpowiedziałby zapewne, że jest nim lew. Jest wielki i ma wspaniałą grzywę, przypominającą koronę. Tymczasem jest ktoś jeszcze, większy i silniejszy, choć stojący jakby na uboczu. Prawdziwy król...   Tygrys   1. Tygrysy polują najczęściej rano oraz wieczorem. Z tego też względu źrenice tygrysa, w przeciwieństwie do źrenic naszych domowych psotników, są okrągłe.   2. Mimo tego, że nie są zbyt dobrze przystosowane do polowania późną porą, ich wzrok radzi sobie nocą ok. 6 razy lepiej od ludzkiego.   3. ...
5
Kłótnia gwarantuje prawidłowy rozwój
Konflikty między rówieśnikami to niezbędny element kształtowania postaw - tak twierdzi włoski pedagog Daniele Novara, który właśnie opublikował książkę "Kłócić się, by rosnąć".Novara argumentuje, że nie należy uważać sprzeczek między dziećmi za incydenty, których trzeba unikać i nie można interweniować, kiedy do takich sporów dochodzi. Jak podkreśla postrzeganie dziecięcych kłótni za coś negatywnego jest archaiczne i błędne, gdyż prowadzi wyłącznie do interwencji, polegających na wyznaczaniu kary oraz histerycznych reakcji. Tymczasem zdaniem eksperta pedagogiki kłótnie te są zjawiskiem całkowicie naturalnym i znakomitą lekcją poznawczą i społeczną, w czasie której najmłodsi uczą się przebywania ze sobą. To właśnie w takich sytuacjach dzieci ...
1
Opowieści z Caldarii cz.8
Patrzyłam na to całkowicie zaskoczona. Nawet w moim rodzinnym królestwie nie widziałam czegoś takiego! Najbliżej mnie jakieś dwie młode dziewuchy ostro się bzykały. Szeroko otwartymi oczami spoglądałam na to, jak wzajemnie dają sobie wielką rozkosz. Niewiele dalej dwóch facetów rżnęło jakąś rusałkę. Pod jedną ze ścian namiętnie całowało się dwóch mężczyzn. Wśród tych wszystkich ludzi i stworów, dojrzałam również swoich żołnierzy. Używali sobie ile wlazło! Machnęłam na to ręką, bo po takiej ucieczce należała im się jakaś przyjemność, choćby nawet i miała ona krótko trwać. Pod niskim oknem dojrzałam też potężnego trolla, który swoim wielkim członkiem niemal rozrywał jakąś ...
0
"Pierwsza na liście" Magdalena Witkiewicz
Dziś o pięknej historii, która kończy się happy endem. Każdy chciałby zostać bohaterem tylko jak? Na przykład można zostać dawcą szpiku. W szpitalach jest wielu ludzi chorych na białaczkę, którzy oczekują i potrzebują szpiku. Jak trudno zdecydować się być dawcą? Każdy z nas ma swoje życie, rodzinę, dzieci. I nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć. Każdy dziś walczy o swoje. Ale są tez osoby, które mimo wszystko chcą pomóc i dać szansę na życie innym. Ta książka jest trochę o tym bohaterskim wyczynie. Chora Patrycja, matka dwójki dzieci także oczekuje na dawcę szpiku. Leży w szpitalu z zmaga się ...
0
100000 oglądalność
Witam Moje emeryckie kino, można powiedzieć, pewnie chłam do potęgi, bo o czym może to może być ? Stary dziadek snuje pewnie swoje mgliste wspomnienia z przeszłości, ani nie walczył z komuną, ani nie był na wojnie, co on może filmować ? Pewnie innych dziadków, jak siedzą na przyzbie i pociągają ukradkiem jabcoka.  Bardzo to modne ostatnio w WIELKIEJ  ( za podatnika pieniądze ) polskiej kinematografii. Nie, taki aż bardzo prymitywny nie jestem. Moje filmy w YOU TUBE ( no bo gdzie ?) osiągnęły oglądalność 100000 i to oparte wyłącznie na materiale własnym, bez korzystania z  innych żródeł.  Nikogo ...
0
Mówienie do siebie nie oznacza, że coś jest z nami nie tak..
Tak naprawdę większość ludzi mówi do siebie, niektórzy nawet z dużą częstotliwością. Takie zachowanie, które na pierwszy rzut oka wydaje się irracjonalne, przynosi nam pewne korzyści.   Badania, które zajmowały się tą tematyką wcześniej, sugerują, że mówienie do siebie przez dzieci pomaga im w wykonaniu zadania – przykładowo instruują się krok po kroku, jak zawiązać sznurowadła, przypominając sobie tym samym, żeby skupić się na realizowanej czynności. Jednak czy równie pozytywne efekty przynosi mówienie do siebie przez dorosłych?   W badaniu opublikowanym w Quarterly Journal of Experimental Psychology psychologowie Gary Lupyan (University of Wisconsin-Madison) oraz Daniel Swingley (University of Pennsylvania) przeprowadzili serię eksperymentów, ...
0
Głupota nie  może fruwać ?
Witam   Ależ tak, może fruwać i to nawet akrobatycznie. Szczególnie do uprawiania tej sztuki jest predystynowana tzw. inteligencja - ta kształcona mozolnie i ta z własnej nominacji, jedna warta drugiej. Ta która chodziła do szkół i ta, która chodziła obok szkół. Na szczęście dla reszty populacji ta fruwająca głupota jest przezroczysta, inaczej cały nieboskłon zasnuty by był chmurami unoszących się w powietrzu profesorów koronowanych i nie, docentów, magistrów i myślicieli trzeźwych lub mniej.  Ale o co mi końcu chodzi ? Otóż postanowiłem sprzedać kilka moich prac, których nadmiar zaczyna mi dawać się we znaki. Wszystko od początku robione ręcznie ...
0