+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > [Felieton]Demokracja.
ashinek
#ashinek
2014-11-25

Good job

17

[Felieton]Demokracja.

Ostatnim czasem bardzo mocno po głowie odbija mi się to słowo. Jeszcze rok temu bombardowany w mediach byłem, jak i każdy z nas hasłami 'uszanujmy demokracje', niestety słowa te padały bardzo często z ust osób, które chciały mi coś narzucić. Mi, albo innym osobą, które w danej kwestii z tym homosapiens się nie zgadzało. I wiem, że dla niektórych może okazać się to dość zabawne, że facet który pisze głównie o grach zaczyna dobierać się do poważnego tematu. Jednak nie mogę już przechodzić obok i muszę wykrzyczeć swoje przemyślenia. Niestety moim zdaniem to co się dzieje w Polsce, niewiele ma wspólnego z demokracją. Jednak o tym za chwilę.

Czym właściwie jest ta demokracja? Wikipedia podpowiada nam:
'Demokracja - system rządów i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli)(...)'(źródło wikipedia hasło demokracja).
Oczywiście zimne regułki nie trafiają do mnie. Co rozumiem przez to określenie? Przede wszystkim rządy większości. Jeżeli większość to głupcy, będą to rządy głupców, jeśli większość to inteligencji, rządy inteligencji. Oczywiście większość ludzi mówi, że to rozumie. Jednak ich zachowania zdają się o tym przeczyć. Zdajmy się na przykład, w tym wypadku mój. Kiedy byłem młodszy dużo nosiłem długie włosy, oczywiście większość społeczeństwa przyzwyczajona jest do mężczyzn krótko ściętych, zresztą w czasach gimnazjum i liceum większość chłopaków goliło się wręcz na 0,1 tudzież 0,0. Normalnym było, że stawałem się obiektem jakiegoś niezdrowego zainteresowania, wręcz czasem agresji ze strony ludzi. Jasne to bardzo przykre, jednak decydując się na jakąś nisze, liczyłem się z tym, że wiele osób tego może nie akceptować. Moim zdaniem było przekonanie ich do moich racji, tudzież zwyczajna obrona i ignorowanie. Nie miałem jednak prawa zmusić ich do zmienienia światopoglądu, że to tylko włosy, że to jest tak naprawdę normalne. Oczywiście przykład jest bardzo mały, a jego działanie ma charakter lokalny, dotyczy mojego otoczenia. Jednak obrazuje pewien schemat myślenia ludzi. Bardzo często zdarzało mi się słyszeć opinie, że tak naprawdę oni MUSZĄ to zaakceptować, bo przecież ja tak chce i mogę. Oczywiście mogę, ale nie zmuszę nikogo do akceptacji mnie.

Jednak do czego zmierzam? W dzisiejszych czasach dochodzą do głosu mocno lewicowe stronnictwa, mówią nam że normalnym jest że dwoje ludzi tej samej płci chcą adoptować dzieci, czy żenić się(z góry mówię osobą które chcą mnie zaakceptować, wedle mnie oni mogą być razem, nie muszą się z tym obnosić), świetne korzystają z prawa do swobodnego wypowiadania się i manifestacji. Jednak gdy pojawi się głos przeciwny i nie liczę tutaj osób, które w maskach wybiegają, rzucają kamieniami i obrażają, a osobach które po prostu mówią, nie nie podoba mi się to, zaczyna się atakować. Problem leży w tym, że nazywa się ich faszystami, homofobami i innymi epitetami. Odbiera im się podstawowe prawo do wypowiadania się i to jest faszyzm. Co gorsze, próbuje się dopasować większość do mniejszości, co jest podstawowym zaprzeczeniem idei demokracji. Bo nie oszukujmy się, większość ludzi tego typu zachowań nie akceptuje. Natomiast większość mówi, okej rób w domu co sobie chcesz. Jeżeli czymś epatuje, to muszę liczyć się z reakcją społeczeństwa. Tą pozytywną 'łał fajnie wyszliście na ulice walczycie o swoje prawa jestem z wami!', jak i tą negatywną 'uważam, że to dewiacja, odejście od normy i nie powinno się tym publicznie epatować', jak i niestety wulgarnymi stwierdzeniami 'wyp****ć stąd, bo wam wsadzę kije w d***'. Niestety zauważyłem, że idzie to w złą stronę. Ponieważ zamiast ludzi przekonywać, zmusza się do czegoś.

Adres URL:

Mało zwykły obywatel
Człowiek interesujący się Polityką jak ja niestety coraz częściej dochodzi do wniosku jak przerażające jest to wszystko co nas otacza w tym aspekcie życia . Obecnie pije do cyrku z przesłuchaniem Donalda Tuska, powitaniem na Dworcu marszem ale przede wszystkim samym zachowaniem zainteresowanego . To nawet nie była arogancja czy buta. To była perfidnie i z premedytacją zaplanowana ustawka polityczna inaugurująca kampanie prezydencką . Mnie osobiście ,, król " Europy już na początku zniechęcił do jakiegokolwiek poparcia. Dlaczego ?Po pierwsze . Wielokrotnie z ust Pana Donalda słyszałem jaki to z niego zwykły obywatel, i owszem trzeba mu oddać ...
0
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Oni to się rozwijają i nas za....
Ciężko opisywać to co dzieje się na świecie w życiu polityczno-codziennym , bo w zasadzie nie dzieje się nic nowego . Odnoszę to do ostatnich wydarzeń sprzed meczu w piłkarskiej Lidze Mistrzów BVB kontra Monaco . I paradoksalnie pierwsza myśl nie jest jakoś specjalnie negatywna. Bogu dziękować że nie doszło do tragedii, zwłaszcza w kontekście zbliżających się świąt Wielkanocnych , kiedy już jednak zejść na ziemię to ręce opadają. Po raz kolejny wypada zapytać ile jeszcze musi się wydarzyć zamachów , zginąć niewinnych ludzi by coś wreszcie zrobiono ze zwyrodnialcami nazywającymi się członkami Państwa Islamskiego ? Po raz kolejny ...
0
Wina czy Bohaterstwo Tuska ?
Ostatnio modne w Polskim dyskursie publicznym stało się uniewinnianie i skazywanie kogoś jeszcze za nim odpowiednie organy przeprowadzą postępowanie. Idealnie wpisuję się w to w narrację o tolerancji jedności itd. oczywiście tylko według własnych definicji. Dobrym przykładem jest tu sytuacja związana z Donaldem Tuskiem. Jeszcze nie był na żadnym przesłuchaniu czy to w prokuraturze czy komisji śledczej ds. Amber Gold a już jedna grupa go osądziła druga uniewinniła robiąc z niego swego rodzaju żywy symbol walki o demokrację. Obie grupy łączy to samo zakłamanie czyli górnolotne teksty o nie zawisłości sądów o wolności itd , podczas gdy sowimi tezami ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
więcej

Komentarze

MrsRight
trochę chyba się zapędziłeś z tymi 'ustawieniami' i problemem z demokracją w naszym kraju, aż tak źle nie jest, a 'wpadki' zdarzają się wszędzie
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 2 0
TheObjectivist
Chodzenie na wybory to nie obowiązek, tylko prawo. Ani ty, ani państwo, nie może mnie zmuszać do wypowiadania się.
drSheldonCooper
Nikt nie zmusza, a odpowiedz jest nie na temat. Chodzenie na wybory to nie prawo, tylko jak już obowiązek obywatelski.
MrsRight
To kto w końcu jest autorem tego tekstu? Ahinek czy TheObjectivist ;-)
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 0 0
ashinek
Autorem jestem ja, kolega chyba nie bardzo zrozumiał idee mojego tekstu. Oczywiście, że jest to obowiązek. Jednak nie zmuszę Cię do do chodzenia na wybory drogi TheObjectivist i nawet bym nie chciał. Jednak jeżeli już nie chodzisz, mam nadzieje, że również nie narzekasz na nasz kraj i godzisz się z tym jak wygląda? :)
#ashinek - Zgłoś nadużycie 2 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Ukraina  świętuje,  wielu  Polaków  też.
2015.01.02„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ukraina świętuje, wielu „Polaków" też.Wołyń, scenariusz napisało życie.Wiem skąd się wzięło stwierdzenie, że Ukraińcy to nasi bracia. Wyjaśniam; Z biblii. Kain zabił Abla, czyli brat zabił brata. Dlatego Ukraińcy to nasi bracia.Nie jestem nacjonalistom, jednak uważam, że polskim interesem narodowym to nie jest zbawianie świata, który dzięki polskim {[(„politykom")]} i {[(„dziennikarzom")]} często ma nas gdzieś, tylko dbałość o nasz prawdziwy interes.Rzeź Wołyńska. W zasadzie od początku 1943 roku Ukraińcy rozpoczęli masowa rzeź na cywilnej ludności polskiej oraz osobach pomagającym Polakom. Przeprowadzony przez Ukraińską ...
0
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej....
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. – Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Rozdział II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA Smutny to kraj, w którym prawo o równości kobiety i mężczyzny musi być zapisane w najważniejszym spisie praw, w KONSTYTUCJI. To tak jakby ciągle były wątpliwości, że kobieta i mężczyzna to tacy sami ludzie, z takim samym sercem i taką sama duszą. To tak jakby różnice w budowie anatomicznej miały decydować o tym, kto lepszy, kto gorszy, kto ma jakie poglądy, kto ma co czynić. A przecież człowiek to rozum, taki sam ...
6
finansowania  partii  politycznych.
2015.06.25„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !W sprawie finansowania partii politycznych.- finansowanie z budżetu skarbu państwa, czyli nieudokumentowane (tajne, nie jawne) łapówki po wyborach parlamentarnych, przybierające różną formę. Od gratyfikacji finansowej, po przez różnego typu atrakcyjne wyjazdy do chyba najczęstszej formy zadośćuczynienia jaką jest oferowanie intratnych stanowisk związanych z zatrudnieniem (nie tylko firmy państwowe). Ta trzecia forma jest najłatwiejsza, gdyż trudna do udowodnienia. Przecież, Ci wszyscy, to wybitni specjaliści.- finansowanie bezpośrednio od osób fizycznych w postaci składek członkowskich, darowizn, spadków oraz zapisów, czyli udokumentowane (jawne) finansowanie.Różnica polega na tym, że ...
0
Opowieści z Caldarii cz.2
Popatrzyli na mnie złowrogo. W moim oddziale byli dopiero od trzech tygodni i nie przywykli jeszcze do zasad jakie ustanowiłam.- Zdaje mi się, że nie usłyszeliście rozkazu. – mruknęłam. Kiwnęłam głową na Williama. Podjechał do nich na swoim brązowym konisku i spojrzał na nich groźnie z góry. Złożyli broń. Odwróciłam się w stronę czekających na rozkaz żołnierzy. Nieopodal płonął potężny stos ciał zabitych wrogów.- Formować oddział! Szyk ubezpieczający. Pełna gotowość bojowa. – powiedziałam. - Jeden z was do powożenia karocą. JAZDA!- Mia, a co z dziewczyną? – zapytał mój zastępca. Spojrzałam na zalęknioną dziewczynę.- Jake!... ...
0
Kurze jaja
Moi sąsiedzi z lewej i prawej okazali się członkami sekty a może raczej stowarzyszenia Ramthas. Sekta brzmi trochę złowrogo zatem ograniczę się do łagodniejszego określenia czyli stowarzyszenia. Grupa ta od czasu do czasu organizuje kilkudniowe zjazdy swoich członków w terenie. Nie mogło być zatem inaczej żeby moi sąsiedzi nie wzięli udziału w tym zlocie. Oboje jednak posiadają stawy rybne co spowodowało, że potrzebny był ktoś kto by tego dopilnował. W grę wchodziło dokarmianie ryb raz bądź dwa razy w ciàgu dnia. Oboje zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Wiele do roboty nie mam, zatem chętnie ...
2
Rabek radzi - nie pal !
Witam    Zawsze byłem wielkim miłośnikiem jamników. To bardzo stara rasa małych psów myśliwskich, od wieków przygotowywanych ( nie tresowanych - to co innego ) do różnego typu polowań.  Znakomity niuchacz, co zresztą osobiście mnie denerwuje, bo wołałbym, żeby na spacerze kroczył godnie z nosem w górze, a nie stale przy samej ziemi.  Wiem oczywiście, że nic na to nie poradzę , to rezultat wielopokoleniowego przystosowania do wymagań i nie ma sensu próba robienia z jamnika jakiegoś pudla. To pies z charakterem, bardzo inteligentny, lgnący do dzieci, posłuszny, ale w razie zaczepki nie odpuści nawet kilkakrotnie większemu agresorowi. Nie ...
1
część I - szkody nie do odrobienia - PRAWO DZIAŁAJĄCE WSTECZ
2013.10.09PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, ...
0
Sex - fantazje kobiet, które musisz poznać.
Kobietom możecie dostarczyć znacznie więcej przyjemności, niż kultowe szpilki od Louboutina  jeśli odrobinę się postaracie. A te seksualne fantazje, których nie będziesz mógł zrealizować, powinieneś choćby znać - ku przestrodze. Odgrywanie roli Tym co przeszkadza współczesnym związkom w sypialni, to nuda. Za dobrze się znacie, dwa lat zauroczenia minęły, mieszkacie razem. Ona dawno przestała się malować o poranku, a ty rzadko sobie przypominasz, aby kupić kwiaty. Dogorywacie. Jaka rada? Wracamy do początków. Nie od dziś wiadomo, że pierwsze randki to przedstawianie siebie w jak najlepszym świetle. Po prostu udajemy kogoś innego. Z pozoru po kilku latach związku trudno grać casanovę ...
2
Czysta krew - sezon 1 (oryg. True blood - 2008)
Amerykański serial telewizyjny nakręcony na podstawie serii powieści Charlaine Harris, The Southern Vampire Mysteries. Akcja serialu rozgrywa się w małym, fikcyjnym miasteczku Bon Temps, w stanie Luizjana, w społeczeństwie, w którym koegzystują ludzie i wampiry. Główna bohaterka Sookie Stackhouse jest telepatką i słyszy myśli innych ludzi, co bardzo utrudnia jej poznanie chłopaka, ponieważ stara się zachować swoje zdolności w tajemnicy. Gdy 173-letni wampir Bill Compton wchodzi do baru Merlotte, w którym pracuje jako kelnerka, dziewczyna zdaje sobie sprawę, że nie słyszy jego myśli. Jest nim zafascynowana. Wampiry miały swój „coming out z trumny” dwa lata temu, ...
3
Jałta  1945.
2015.02.04„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jałta 1945.W związku z tym, że główni (najwięksi) obecnie obrońcy (orędownicy) prawdy historycznej z prezydentem RP Panem Bronisławem Komorowskim, marszałkiem sejmu RP Panem Radkiem Sikorskim, ministrem spraw zagranicznych RP Panem Grzegorzem Schetyną o wielu następnych utytułowanych przygłupach nie zapominając (typu Pan Nałęcz), dzisiaj (04.02.2014 r.) milczą.Ja posługując się fałszywą w Ich mniemaniu propagandą, przypomnę historyczny fakt, który zawarzył o naszym losie, a który ta hołota skrzętnie omija i ukrywa, pomimo tego, że dzisiaj 04 lutego w dniu rocznicy tego zdarzenia jest okazja by o tym ...
0
Wysiadam!
Chyba całe życie będę pamiętał ostatnią niedzielę. Grała Polska, znajomi zapraszali mnie na mecz. Ja jednak nie specjalnie interesuję się piłką, a na drugi dzień miałem iść do pracy. Odmówiłem. Postanowiłem spokojnie spędzić niedzielę i nic nie zapowiadało się źle. Lekki kac po sobotnim spotkaniu, wyszedłem z psem na spacer, rodzicielka zrobiła obiad, który zjedliśmy razem. Wpadła siostra, a ja wyszedłem ponownie na długi spacer z psem, na peryferiach miasta spuściłem go ze smyczy, żeby trochę pobiegał. Wróciłem zrobiłem sobie kawę i siedziałem w swoim pokoju. Nagle usłyszałem harczenie i krztuszenie się w kuchni, wszedłem zobaczyłem matkę próbującą złapać ...
5
Bezbronni z woli Boga i Narodu
W obywatelskim odruchu stawania w obronie Trybunału Konstytucyjnego o Rzeplińskiego czy innych sędziów nie chodzi, lecz o to, że zmiany konstytucji nie dokonuje się z siodła z gołym mieczem w ręku. Ani oni, ci ludzie, którzy atakują TK, czerwoni, ani zieloni, ani tęczowi. Czarni też nie. To jest taka mieszanina barw politycznych bez ładu i składu. Po wymieszaniu ich i wstrząśnięciu w kociołku znajdującym się pod czaszką otrzymuje się substancję w kolorze burym, brunatnym. Tej barwy jest ich chęć do tworzenia trybunałów ludowych, które osądzają szybko i sprawnie i po ich myśli. Oddawanie władzy i oddawanie sądu motłochowi psuje ten świat. ...
0