+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > [Felieton]Fabuła, czy jej 'brak'?
ashinek
#ashinek
2016-03-24

Good job

9

[Felieton]Fabuła, czy jej 'brak'?

Ostatnio usłyszałem o fabule emergentnej i temat mnie zainteresował. Myślę że warto o niej porozmawiać i zastanowić się czy to dobry kierunek prowadzenia narracji. Czym więc jest fabuła emergentna? Oglądaliście kiedykolwiek filmiki z minecrafta? Wiem domena dzieciaków i w ogóle minecraft ssie i jest be, sam szatan go powołał by zniszczyć umysły waszych dzieci i młodszego rodzeństwa. Ciekawym natomiast zjawiskiem było tworzenie filmików z stworzoną przez gracza fabułą. Opowieść o samotnym dajmy na to Stevie, rzuconym na bezludną wyspę, który pewnego dnia odkrył, że na niej znajduje się portal do innego świata. Oczywiście jest to pobieżnie ubrana i wymyślona historyjka, którą możemy dowolnie rozwinąć i zacząć się bawić. Rozumiecie o co mi chodzi? Dokładnie! Emergentna fabuła, to opowieść samego gracza, którą tworzy często w swojej głowie i korzysta z dostępnych narzędzi. Gry oferujące taką narracje, oczywiście nie zawsze rzucają nas do całkowicie otwartego świata, czasem potrafią nam dać jakiś ogólny cel, jednak w czasie rozgrywki niespecjalnie będzie rozwijać ideę fabuły. Doskonałym przykładem tutaj może być popularny ostatnio Darkest Dungeon, który zachęca nas do zwiedzenia tajemniczej posiadłości, rzuca różnych bohaterów z których składamy drużynę, a dodatkowo nadaje im pewne cechy kreujące ich charakter. I tak dzielny Valdiv, oddany światłości krzyżowiec, kryje w sobie mroczną tajemnice, jest kleptomanem. Doprowadził do porażki jednej z ekspedycji gdy przez swoją chorobę przywłaszczył sobie odzyskane ze starej skrzyni racje żywnościowe. Praktycznie cała jego drużyna zginęła, przeżył tylko on. Targany koszmarami, zaczął bać się głodu i świnio podobnych potworów. To oczywiście luźny przykład, który przychodzi mi na myśl. Za każdym razem stworzymy naszą opowieść i każdy z graczy stworzy ją inna. Stają się one bardziej personalne, ale jednak musimy chcieć coś takiego stworzyć.

Z drugiej strony medalu pojawiają się produkcje z mocno zarysowaną fabułą i bohaterami. Pomimo początkowego mechanicznego podejścia do gry, szybko zaczynamy odczuwać przywiązanie do nich i ich działań. Dodatkowo dzielimy tę więź z różnymi ludźmi, bo przecież nie tylko ty poprowadziłeś Kratosa do boju przeciwko olimpowi. Każdy z nas miał swoją własną krucjatę i pamięta inne momenty gry, ale to ta sama opowieść, którą smakujemy przez pryzmat nas samych. Oczywiście nie stworzymy tutaj całkowicie indywidualnej opowieści, gra jednak raczy nas spójnym obrazem świata i zmusza jakoby do wejścia w niego. Dodatkowo stawia to przed twórcami kolejny problem, bo musi stworzyć historię na tyle ciekawą by zebrać przy sobie sporą grupę ludzi. Na pierwszy rzut oka wydaje się to trudniejszym zadaniem i wartym docenienia aspektem, co jednak gdy historia staje się tylko wepchniętym na siłę elementem, który po prostu jest napisany na kolanie i co gorsza pożarł pieniądze, które można było przekazać na zupełnie inny element gry. Więc co jest gorsze? Tworzenie na szybko fabuły czy jej brak i nadzieja, że gracz popuści wodzę fantazji.

No właśnie tutaj pojawia się nasze indywidualne podejście. Przyznam się szczerze, że dopóki nie poczytałem o narracji emergentnej, nie zdawałem sobie sprawy z jej istnienia. Gry pozbawione fabuły, stawały się dla mnie przyjemnością czysto mechaniczną. Oczywiście w jakiś sposób zżywałem się z rozwiniętymi bohaterami moich oddziałów, ale strata była przeze mnie postrzegana jako 'kurde padł mi ten fajny tank, a tyle w niego zainwestowałem', z drugiej jednak strony widziałem filmy graczy, którzy na tej samej grze tworzyli opowieści. Stąd wniosek, że rzeczywiście z odpowiednim podejściem możemy stworzyć niesamowite opowieści. Z drugiej jednak strony wydaje mi się, że mało ludzi samych z siebie zaczyna to robić, albo zdawać sobie sprawę z takiej możliwości.

Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Loving Music 17 - 1
Led Zeppelin – „Kashmir" (1979) LIVE! Po odrobinie jazzu, wracamy do rocka. W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem słynny standard „Stairway To Heaven" w wersji grupy Heart i chóru. Teraz czas na prawdziwy Led Zeppelin. Posłuchajcie dwóch wersji wspaniałej kompozycji „Kashmir". W tym wpisie wersja koncertowa z 1979 roku z Knebworth w oryginalnym składzie z Johnem Bonhamem na perkusji. W następnym wpisie wykonanie z wielkiego Led Zeppelin Reunion z 10 grudnia 2007. Zmarłego ojca zastąpił na bębnach syn Jason Bonham. ...
0
Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Sens kształcenia
Po kolejnych zamachach zacząłem się zastanawiać nad sensem kształcenia się. Bo o to dzisiaj mądre głowy tego świata, wykształceni wszelkiej maści Politycy inni specjaliści od magistrów do profesorów ( zaznaczam że wielkim szacunkiem darzę każdego wykształconego człowieka ) Zachodzą w głowę dlaczego jest coraz więcej zamachów a dokonują ich młodzi ludzie wychowani już w Europie. Najpierw bez niemal żadnej kontroli wypuścili na stary kontynent setki tysiące przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki z których pewna grupa ludzi otwarcie mówiła po co i w jakim celu tu przybywa . Później pozwolili im na wszystko nawet nie prosząc a powinni wręcz ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Obchody  rocznicy  Zbrodni  Katyńskiej.
2015.04.04„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Obchody rocznicy zbrodni Katyńskiej.Wczoraj w naszym kraju, odbyły się oficjalne obchody (75-ej rocznicy) Zbrodni Katyńskiej.Ja również chciałbym zaznaczyć swój szacunek oddając hołd pomordowanym, jednocześnie przypominając fakty. Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://wrzuc-pomysl.webnode.com//http://patologie-uklady-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opiniatwitter: https://twitter.com/JarekPrzygock ...
0
"Pamiętnik" Nicholas Sparks
Przeczytałam wszystkie książki Nicholasa Sparksa. "Pamiętnik" jest dla mnie szczególną książkę. Moja przygoda z tym autorem zaczęła się właśnie od "Pamiętnika" i trwa do dziś. Film jest również warty zobaczenia, ale książka to zawsze książka. "Pamiętnik" jest dla mnie wzorcem idealnej miłości dwojga ludzi. Ta miłość jest bezwarunkowa, na całe życie, na dobre i na złe i w zdrowiu, i w chorobie. Noah co dzień odczytuje kobiecie kroniki pewnej miłości. Kobieta choruje na Alzheimera i pamięć odzyskuje tylko na pewien czas. Tą kobietą jest żona Noaha Allie. Razem przebywają w domu opieki. Allie nie poznaje swojego męża. Dla niej jest ...
0
Pogoda łagodzi obyczaje?
1 listopada nieodmiennie kojarzy mi się z szaloną galopadą przez cmentarze. Do tego dochodzą ludzie: głośni, niecierpliwi, gadający głośno do towarzyszących im osób i przez telefony komórkowe. Na samą myśl cierpła mi skóra ale jak tradycja to tradycja. Dałam się wciągnąć w tę machinę bo nie miałam wyjścia. Ostatnie lata nie oszczędzały mojej rodziny. Przybyło nam grobów i cmentarzy. Szczęśliwe, o ile można tak powiedzieć, ominęły mnie 2 największe cmentarze w naszym mieście. Dzięki temu liczyłam, że ten objazd przebiegnie w miarę sprawnie.I tak ok. 11 rano wsiedliśmy do samochodu i ruszyliśmy.Wszystko szło według ustalonego planu. Nawet nie ...
2
Bywa i tak.
Niech mnie ktoś uwolni, niech nawet mnie okłamie tak, abym w to uwierzyła. Dosyć mam tych prawideł, ciążą mi w butach i kuleję przez nich. Niech mnie ktoś porwie i niech nie dzwoni po okup. Nikt w domu nie odbierze. Nie biorę od dawna kluczy i drzwi nie zamykam, Na ulicy nie ciągnie się za mną sznur. Niech temu obcemu będę ciężarem, co leży na jego drodze i zawadza jego planom. Zobaczy w końcu jak felernym jestem towarem, Lśnię w dniu i a w nocy znikam. Niech mnie wystawi na licytację w lesie, A może poczeka aż deszcz mnie z drogi zmyje. Wilgoć mnie utuli i za poduszkę wezmę mech. Zostanę aż przykryje mnie ...
0
Plusy rządzących
  Te moim zdaniem są sumą pewnych paradoksów o które w naszym kraju nie trudno. Na początek podzielę się swoim poglądem na temat słabości Polskiej polityki. Otóż uważam że problem jest tylko po to bo o nim mówić a nie go rozwiązać. I tak odkąd się interesuję tą tematyką jak mantrę słyszę powtarzane teksty o naprawie Państwa każdej dziedzinie pod warunkiem oddania głosu na daną partię. Podczas ostatniej kampanii wyborczej było podobnie. Zwycięzcy obiecali bardzo dużo, co spotykało się z oczywistą krytyką że nie da się tego zrobić. I o to mija sto dni i sztandarowe projekty PiSu jak 500 plus, ...
0
"Zaginiona" Lisa Gardner
Nieopodal lasu w stanie Oregon policja odnajduje pusty samochód z włączonym silnikiem. Okazuje się, że należy on do Rainie Conner. Rainie to żona Quincy'ego byłego pracownika FBI. Kiedy Quincy zostaje wezwany na miejsce zaczyna sam przeglądać samochód żony. Pozostawiona torebka z dokumentami potwierdza, że stało się coś dziwnego. Rainie zaginęła i nie wiadomo coś się mogło z nią stać. Quincy bardzo boi się o swoją żonę. Ostatnio nie układało się między nimi za dobrze. Rainie zaczęła pić alkohol, zamykała się w sobie, zażywała tabletki. Quincy wyprowadził się z domu mając nadzieje, że Rainie się opamięta. Teraz czuje się strasznie ...
0
Inteligencja to jest takie cóś ...
    Na podstawie informacji płynących z rynku produktów należących do sfery nauki, kultury i sztuki oraz opinii płynących z samego wnętrza środowisk zaangażowanych w jej tworzenie od pisarzy, literatów, reżyserów filmowych, krytyków, wydawców po ludzi z szeroko rozumianego kolportażu można nabrać przekonania, że ciężko im dzisiaj związać koniec z końcem. Można nawet nabrać przekonania, że dar posiadania jakiegoś talentu, to swego rodzaju kara. Potrafi taki ktoś barwnie pisać, rysować, malować, rzeźbić komponować, śpiewać i marzy mu się zaraz kariera pisarza, malarza, kompozytora, muzyka. Nic bardziej błędnego! Zgodnie z biblijną przypowieścią o talentach bierze się taki za rozwój swojego ...
4
Konstytucja według PiS-u
Od paru już lat jestem zagorzałym czytelnikiem "Angory". Odpowiada mi formuła tego pisma. Będąc zatem w Polsce, jeszcze przed wyjazdem, postanowiłem zostawić sobie parę wydań na czasy późniejsze. Lubię czytać coś na co można spojrzeć z perspektywy czasu bo daje to możliwość porównania prognozy z realiami. I tak oto artykuł z "Angory" wydanej 30 sierpnia ubiegłego roku wzbudził na tyle moje zainteresowanie, że postanowiłem go przedrukować na moim blogu. Autorem artykułu jest Marek Borowski były marszałek sejmu i kandydat na prezydenta. Jak juz wspomniałem pozycja ta ukazała się w "Angorze" z 30 sierpnia 2015 roku i jest ...
5
niedokończona
to kolejny kawałek o prawdzie,mądry,do szpiku przesiąknięty szczerością,elo,elo,lece w tle z naleciałością,pozdrawiam tych wszystkich co zmagają się z losu przeciwnością.Nawet nie wiesz czasami że nie jesteś sam,i tak naprawdę udają tym kim nie są, de facto.Między prawdą,a kłamstwem jest cienka linia,z tak zwaną stagnacją.. nie wiem co mam zrobić,kiedy mocniej bije mi serce,tak sie zastanawiam czy to mój czas i moje miejsce. Zdrada to nie tylko współczynnik fizyczny żeński z męskim,tylko całokształt doznań związanych we wspólnym kontakcie obydwojga płci.Zastanówmy się wspólnie czy obcowanie samo w sobie jest tylko aktem,aczkolwiek wszystko zaczyna się wcześniej. Pielęgnacja myśli o danej osobie, fantazje seksualne,sprawiają w ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 14 - Angel-A
14. Angel-A – 2005 Gatunek: Dramat, Fantasy, Komedia MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) To bardzo sympatyczna historia, która zapada w pamięć dzięki swej prostocie ale nie banalności. To poetycka opowieść o pewnej, rzekłbym, uroczo niedobranej parze. To niezwykła opowieść o miłości i poznawaniu siebie. Kolejna niezwykłość to fakt, że film jest czarno-biały, co nadaje mu niesamowity, baśniowy klimat. Ten dość zaskakujący zabieg zastosowany przez reżysera, którym jest Luc Besson, odrywa widza od rzeczywistości. Mocną stroną filmu są piękne zdjęcia Paryża – osnutego mgłą, tajemniczego, wytwornego, wyludnionego, otoczonego aurą nierealności. Podkreśla to magię tego filmu. Film jest ciekawą pozycją ...
1