+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > [Felieton]DLC – zmora czy błogosławieństwo?
ashinek
#ashinek
2016-03-28

Good job

21

[Felieton]DLC – zmora czy błogosławieństwo?

Nie chciałbym na początku stawiać tezy, jednak chciałbym zaznaczyć, że artykuł będzie bardzo subiektywny i przepełniony przykładami z mojego życia i własnymi odczuciami. Tak więc proszę o wyrozumiałość i zawsze zachęcam do dyskusji w komentarzach. Świat jest piękny bo mamy różne zdanie i różne podejście do wielu rzeczy.

Czym są w ogóle DLC? Z angielskiego DownLoadable Content, z założenia prosta forma dodawania i rozszerzania możliwości naszej i gry. Wydawałoby się, że to naturalne rozwinięcie tego co mieliśmy w przypadku starych gier i dodatków, no ale niestety nie do końca. Jak wyglądały początki DLC? Były to dodatkowe płyty które mogliśmy dokupić do naszej ukochanej produkcji, najczęściej rozwijające kontent produkcji o sporo nowych elementów, często stawały się nieodłącznym elementem danej produkcji. Dzięki takim zabiegom zawdzięczamy chociażby rozszerzenie Lord of Destruction do Diablo 2 i Frozen Throne do Warcrafta 3. Oczywiście to pierwsze przykłady jakie podałem i można ich tutaj mnożyć sporo. Twórcy tworzyli je by na dłużej przytrzymać nas przy ich produkcji, oraz zapewnić sobie dodatkowy dochód z już stworzonej gry. Jednak takowy dodatek często nie był małym dodatkiem, a w tamtych czasach gracze byli ostrożniejszy i najmniejszy cień, że dodatek jest skokiem na kasę pogrzebywał szansę na dodatkowy zarobek. Ważne jest też to, że tłoczenie płyt z dodatkami to był koszt i przygotowanie kiepskiej oferty mogło zaowocować sporymi stratami dla firmy, tak więc musieli oni pokazać produkt prezentujący wysoką jakość, tak by na tym po prostu nie stracić.

Tutaj właśnie pojawia się pierwsza i najważniejsza różnica pomiędzy klasycznymi dodatkami do gier, a DLC. Koszty wydania płytowego dodatku był spory, przecież trzeba było stworzyć pudełko i okładkę, fajnie to zareklamować i pokazać plusy przynoszące jego zakup. W przypadku DLC to tylko kilka kliknięć, zapłacenie za ewentualną przestrzeń zajmowaną w chmurze i tyle, wystarczy dodać kilka screenów i dodatek rozszerza się z prędkością światła. To teoretycznie powinno zaowocować tym, że takie dodatki będą bardziej dopieszczone, bo skoro oszczędzam na tłoczni i wielu innych elementach to logiczne, że pieniądze mogę zainwestować gdzieś indziej, jednak nie jest to tak do końca prawda, przynajmniej w wielu przypadkach. DLC potrafią kosztować od 5-100 czy nawet więcej złoty i reprezentują różny kontent. Co gorsza dostępność ich tylko w formie cyfrowej trochę poszkodował Polaków. Patrząc na ceny zrównane do innych krajów, często dochodzi do paradoksu, że gra w momencie premiery na chociażby PSStore jest droższa niż teoretycznie droższa w produkcji dystrybucja pudełkowa, wprowadzenie cyfrowych dodatków zmusza nas do dopasowywania się do cen zagranicznych, co nie zawsze idzie z naszymi zarobkami. To oczywiście temat, który warto poruszyć przy osobnym materiale, ale warto o tym wspomnieć. DLC miały szczytny cel, możliwość częstego wprowadzania zmian i dodatkowej zawartości do gier. Oczywiście gracze z chęcią to przyjęli do siebie. Bo przecież fajnie dostać coś dodatkowego za darmo albo za małe pieniądze. I tak miało to wyglądać, niestety historia pokazuje, że jest stanowczo inaczej.

Od czego tutaj zacząć? Słynna zbroja dla konia z Obliviona? Paczki z ciuszkami do bijatyk? Nie już wiem! Mój ukochany DLC do Street Fighter x Tekken! To będzie dobry początek. Gra w momencie premiery miała zablokowaną połowę postaci. Jednak gracz widział ich miniaturki, po prostu nie mógł na nie najechać. Tak więc postacie już w momencie wydania gry były zaplanowane i być może w końcowych etapach tworzenia, tak przynajmniej ja pomyślałem. Grę zainstalowałem i zacząłem grać, po czym w ręce przypadkowo wpadł mi artykuł o aferze związanym z tym crossoverem. Otóż postacie które były zablokowane, tak naprawdę znajdowały się od początku na płycie.

Ucieka nędza przed tym, co oszczędza...
   Wydarzeniem ostatnich dni w polskiej polityce jest ta drobna kobieta będąca koalicyjnym ministrem cyfryzacji w rządzie PiS Anna Streżyńska, powszechnie uznawana za najjaśniejszy punkt rządu Prawa i Sprawiedliwości. ...Zna się na tym, co robi. Nie zadłuża państwa na potęgę. Nie osłabia pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Jej działania nie są spełnieniem marzeń Rosjan. Nigdy nie sięga po mowę nienawiści. A jednak nie powinno dziwić, gdy to ona będzie pierwszą ofiarą rekonstrukcji rządu. Frontalny atak na Streżyńską od środowego poranka przepuszczają bowiem najważniejsze twarze PiS(... ) A wszystko dlatego, że minister cyfryzacji pozwoliła sobie na szczerą ocenę polityki rządu. ...
2
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
Gry fabularne. Gry RPG
Czas pomału wrócić do tematów w których czuje się dobrze, czyli tematów gier i około-growych. Wiele osób nawet wśród utytułowanych twórców ze światka gier zapomina o różnicach w cRPG i RPG. Z czasem tak naprawdę zjedzono to c mówiąc, że jest to mało istotne, jednak nie do końca jest to prawda. Cała istotna różnica polega na rozgrywce w jednej siedzimy przed komputerem, bądź konsolą i obcujemy z interaktywnym programem, druga to zabawa wyobraźni, dziejąca się w naszej głowie, podczas tej rozgrywki użyjemy tylko kartek, ołówków i specjalnych kart. Właśnie na tym chciałbym się skupić i opowiedzieć trochę o klasycznych ...
0
Sport, pieniądze, zawodnicy i agenci
Robert Lewandowski to definitywnie jeden z najlepszych piłkarzy nie tylko Europy ale pewnie i świata. Król strzelców ligi niemieckiej, strzelec niezapomnianych pięciu bramek w dziesięć minut. Odkąd został kapitanem reprezentacji Polski, ta rownież jakby grała o wiele lepiej i stała się, może jeszcze nie postrachem europejskich boisk ale napewno drużyną, z którą trzeba sie liczyć. Ma zatem Robert sporo osiągnieć i należy mu się za to szacunek. Swoją grą w Borussi Dortmund zapewnił sobie lukratywny i zasłużony kontrakt z Bayernem. I tu rownież stał sie wyróżniajacym zawodnikiem chociaż Bayern to drużyna naszpikowana gwiazdami. Niestety z powodów dla ...
2
więcej

Komentarze

Rheagar
Długi i bogaty w szczegóły felieton i o grach to co lubię najbardziej. Ekstra. Dzięki
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 2 0
ashinek
to ja dziękuję za zainteresowanie :)
#ashinek - Zgłoś nadużycie 3 0
Rheagar
Zapraszam do siebie tam masz co nie co o grach a dokładnie widok na moją biblioteczkę. Może tam też znajdziesz coś dla siebie. Na mnie możesz liczyć.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
Rheagar
Mało jest takiich gierkowych tekstów, a szkoda. My gracze żyjemy częst na marginesie. Teraz jade do Poznania na Pyrkon a w październiku na PGA. Do zobaczenia.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
ashinek
Możliwe, że i ja pojawie się na pyrkonie
#ashinek - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Piękna walka i mamy półfinał MŚ!!!
     Kilka dni wcześniej pisałem o emocjach w piłce ręcznej. Po wczorajszym zwycięstwie z Rosją 21-20 w ćwierćfinale Mistrzostw Świata można by spokojnie dopisać kolejny rozdział. To był niezwykle emocjonujący mecz , kolejny raz zakończony happy endem. Wspaniała walka , determinacja i nieustępliwość w grze naszych Pań chcielibyśmy oglądać zawsze . Wielkie gratulacje dla naszej reprezentacji. Teraz kolej na Holenderki. Polki po pogromie w grupie są żądne rewanżu na rywalkach. I choć to przeciwniczki będą faworytkami to z taką walką jak w dwóch poprzednich meczach wszystko jest możliwe. Trzymajmy kciuki za biało-czerwone!!!  Mecz w piątek o godzinie 18.00 ...
5
Czy możliwy jest udany związek?
Happy end, motyle w brzuchu i marsz weselny inaugurujący wspólne szczęśliwe lata. Marzymy o głębokim uczuciu, które będzie trwało wiecznie, ale życie często pisze inne scenariusze. Pamiętacie bajkę o Kopciuszku? Jeśli nawet jako dorośli nie przeżywamy już tak mocno jak w dzieciństwie losów biednej dziewczynki, scena poszukiwania właścicielki zgubionego pantofelka nadal porusza naszą wyobraźnię. Czy nie brzmi jak metafora poszukiwań tego jedynego, tej jedynej, z którym/z którą uda się wreszcie zbudować dobry i serdeczny związek, być może w odróżnieniu od poprzednich, w których po pierwszych uniesieniach zawsze coś zaczynało zgrzytać? Kłopot z wyborem Z licznych badań i sondaży ustalających przesłanki skłaniające dwoje ...
0
Rekiny zaatakowały Hawaje
U wybrzeża hawajskiej wyspy Maui rekin zaatakował 57-letniego Amerykanina, który łowił ryby z niewielkiej łódki. Jak poinformowała we wtorek stacja telewizyjna CNN, ofiara zmarła na skutek wykrwawienia.   Z relacji świadka wynika, że rekin chwycił potężnymi szczękami prawą nogę mężczyzny, którą ten wymachiwał nad wodą. Drapieżnik odpłynął, ale wędkarza nie udało się uratować, gdyż stracił zbyt wiele krwi.   Przed czterema miesiącami rekin zaatakował wypoczywającą na Hawajach niemiecką turystkę, gdy ta nurkowała w pobliżu brzegu. Poraniona 20-latka zmarła w szpitalu.   Amerykańskie media przypominają, że tym roku - po 10 latach spokoju - rekiny wyjątkowo często atakują ludzi u wybrzeży Hawajów. ...
1
"Dom na pustkowiu" Andrea Maria Schenkel
Co kryje się pod tym tytułem? Powiem wam, że całkiem dobry kryminał. Cienka książka, która zajęła mi całą godzinę czytania. Akcja toczy się w małej wsi. Dotyczy rodziny Dannerów. Ich dom znajduje się z dala od innych mieszkańców. Jest to rodzina, która nie cieszy się sympatią innych. Każdy ma o nich wyrobione, swoje zdanie. Prawdą jest, że w tym domu dzieją się dziwne rzeczy i są skrywane tajemnice. Kiedy pewnego dnia rodzina Dannerów nie pojawia się na mszy w Kościele, mała dziewczynka również nie pojawia się w szkole a od pewnego czasu nikt nie widział żadnego z sąsiadów ludzie zaczynają ...
0
Dlaczego nie chudniesz....
Odchudzasz się, katujesz dietą a waga ani drgnie?  Skąd to znamy. Jak często takie rzeczy się dzieję. Mamy takie ogromne nadzieje, że w końcu uda się zrzucić te parę kilo a tu nic. Odżywiasz się bez mała jak królik a przecież miało być tak pięknie.  1) Masz za mało mięśni Najwięcej energii zużywa nasz mózg. Tak, wiele osób jest tym zaskoczonych. Na drugim miejscu są pozostałe mięśnie. Niestety już po 25 roku życia zaczyna ich nam ubywać. Jest to proces naturalny. Nie sposób go zatrzymać ale na szczęście można go spowolnić. Jak? Trzeba ruszać się jak najwięcej. Dobre są również ćwiczenia siłowe. ...
3
Przemówienia – zamyślenia (Dykteryjka o jesieniach)
Nie dziwmy się, że w jesieni wielu z nas się zaczerwieni. Zielone zostaną szpilki - żarciki i krotochwilki.   To normalne. Tak jest zawsze. Jesień w barwy ostrzegawcze bardzo chętnie się ubiera. Zgniło-żółto jest już, teraz.   Jeszcze kusi barw paleta. Jeszcze wiersz pisze poeta, ale wkrótce liść opadnie. Będzie inaczej. Też ładnie.   Może trochę bardziej goło i mniej strojnie, mniej wesoło, lecz kampania musi trwać. Spłyną mgły i siądzie szadź.   Deszcze spadną. Wiatr zawyje. Chmura horyzont zakryje. Człowiek okna poutyka, a już będzie po wynikach.   Rządy inne mają plany, ...
0
Nie mówienie całej prawdy, nie zakrawa na zdradę?
Próba Ewy Kopacz, siłowego wprowadzenia uchodźców do Polski, to potwierdzenie niemieckiego stanowiska odnośnie realizacji dyrektywy. Próba zakrzyczenia opozycji w sejmie, przez czołowych polityków platformy,.Cel tych ostrych krzyków polityków platformy był jaskrawo widoczny, nie dopuścićdo ujawnienia pełnej informacji dotyczącej tak kosztów przyjęcia uchodźców, jak izwiązanego z tym bezpieczeństwa. Agresywne blokowanie przez marszałek sejmumikrofonów posłom opozycji. Gdy poseł opozycji próbował przedstawić z jakimikosztami trzeba się liczyć, że jedna rodzina będzie nas kosztowała miesięcznie25000zł. Marszałki-ni wyłączyła mu mikrofon, i oskarżyła o łamanie regulaminu,co zaszokowało nawet posłów koalicji rządzącej. Premier Ewa Kopacz usiłowała zwieść opozycję twierdząc, że pełną ...
0
Opowieści z Caldarii cz.5
- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku sekundach namysłu, kiwnął głową. Odwróciłam się lekko w siodle i sięgnęłam do przytroczonych do niego juk, gdzie schowałam list. Podałam mu zwitek pergaminu. W miarę jak czytał, jego oczy robiły się coraz większe. Najpierw widziałam w nich niedowierzanie, potem strach, wreszcie wściekłość. Gdy spojrzał na mnie nie wyrażały już nic prócz zdecydowania.- Musimy porozmawiać. – syknął. – Na osobności.Zawrócił konia i lekkim kłusem podążył ku skrajowi polany. Obejrzałam się na ...
0
"Adwokat Diabła" a zjawiska paranormalne
Adwokat diabła to jeden z lepszych filmów jakie kiedykolwiek oglądałem. Rewelacyjne role Ala Paccino, Keanu Reevesa i Charlize Theron nakazują, jesli ktoś jest kolekcjonerem filmów, posiadanie tego filmu w swojej galerii. Niektóre filmy można oglądać z lektorem czy w wersji z dubbingiem polskim, ten jednak odradzam. Jedynie wersja orginalna oddaje pełnię umiejętności aktorskich powyższej trójki. Keanu Reeves gra młodego adwokata, który niezwykł przegrywać swoich spraw. Jest mu obojętne czy oskarżony jest winien czy nie, zawsze można bowiem tak zmanipulować fakty, że winien takim nie jest. Właśnie ma bronić pedofila. Zanim jednak do tego dojdzie, udaje się do ...
0
AIDS - zabójca XX wieku wciąż na wolności
Corocznie 1 grudnia w 190 krajach na całym świecie, z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1988 roku, obchodzony jest Światowy Dzień Walki z AIDS.Choć w ostatnich latach coraz mniej mówi się o wirusie HIV i chorobie AIDS, to nie zmienia faktu, że wciąż odnotowuje się nowe zachorowania i zgony za ich przyczyną.I to nie tylko w dalekiej Afryce, gdzie poziom świadomości dotyczący zagrożenia zakażenia wirusem HIV wśród rdzennej ludności jest znikomy, a pomoc medyczna prawie nie istnieje. Bo jak nazwać inaczej działanie służby zdrowia w Afryce, gdy jeden szpital przypada na kilkaset wiosek lub go wcale ...
4
Kwiecista  manifestacja  głupoty.
2015.04.19„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kwiecista manifestacja głupoty.ŻONKIL - z okazji 72-ej rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim.Manifestacja poparcia jednej strony. Nie jestem i nigdy nie byłem antysemitom. To zjawisko jest mi obce. Uważam, że każdy bez względu na wyznanie, poglądy czy kolor skóry ma takie samo prawo do bytu jak ja i dopóki nie ingeruje w moje życie jest mi obojętny. Jednak to co zaobserwowałem 19.04.2015 r. w „polskich" mediach przerosło moje wyobrażenie o jakiejkolwiek tolerancji. Media, które powinny być bezstronne, masowo propagują swoje poglądy. ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (3)
08 listopada 2015 PAD konsekwentnie realizuje posłannictwo wynikające z symbolicznego testamentu, jaki pozostawił po sobie Prezydent Tysiąclecia Lech Kaczyński. W Bukareszcie nie omieszkał przypomnieć całemu światu o powinnościach, jakie ma ten świat i NATO, a USA w szczególności, wobec byłych krajów satelickich ZSRR. Wprawdzie to naśladowanie ś.p. prezydenta nie było już takim pójściem na całość, jak jego niegdysiejszy nocny rajd na granicy konfliktu Gruzji z Rosją, ale zawsze to coś. Styl to człowiek. Podziwiać także trzeba odwagę PAD-a, gdy odmawia tego wyjazdu na Maltę, gdzie szefowie państw chcą pogadać sobie o tych imigrantach z Południa, a może nawet ich sobie pooglądać. ...
0