+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Celebryta czy prezydent?
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Celebryta czy prezydent?

Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem nie odebrania przysięgi od trzech sędziów wybranych przez poprzedni Sejm jasno określił w jaki sposób będzie sprawował swoją funkcje. I w tym temacie nic się nie zmieniło. To jest niestety przerażająco smutne i nie ma w tym przesady. Kompletna jego pogarda dla wszystkiego i wszystkich, którzy myślą inaczej niż jedynie słuszna linia rządzącej partii w konsekwencji zdeterminuje sposób postrzegania sprawowania przez niego funkcji prezydenta kraju. Nie mam co do tego żadnych watpliwości. Czytając jego wypowiedzi często mam wrażenie, że Andrzej Duda ani nie wie o czym mówi, ani nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania i tego co chce przekazać. Potwierdzać zdają się to zdjęcia z jego spotkań z możnymi tego świata, których nie brakuje w sieci. Kiedyś śmiano się z Bronisława Komorowskiego za jego pokaz braku podstawowej kultury politycznej w parlamencie japońskim. I zresztą słusznie bo głowie państwa takie zachowania nie dodają powagi a wręcz ośmieszają jego i państwo, które reprezentuje. Andrzej Duda wziął właśnie udział w szczycie NATO gdzie spotkał się z nowym prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec. Opublikowane z tego spotkania zdjęcie pokazuje dobitnie, że pierwszy obywatel naszego kraju w charakterystyczny dla siebie sposób, z miną daleką od poważnej, sprawia wrażenie człowieka, który na owej fotce znalazł się przez pomyłkę. Dwa kciuki podniesione do góry niby mają sugerować, że to dzięki niemu osiągnięto jakiś kompromis? Celebrytki uśmiech i wyraz twarzy wywołał zdziwienie polityka, którego nie znam, stojącego po prawej stronie. W kontekście powagi pani kanclerz Niemiec i prezydenta Francji nasz wielki polityk sprawia wrażenie pewnej śmiesznej postaci cyrkowej zwanej arlekinem żeby nie powiedzieć dosadniej błaznem. Niestety nie jest to pierwsza fotografia z jego udziałem, która każe sądzić, że prezydent nie dorósł ani do sprawowania tej funkcji, ani nie rozumie jej znaczenia i powagi. Kurs jaki obrał nasz rząd nie przysparza nam aliantów w Europie. Gdy do tego dołożymy celebrytę z Belwederu to nie dziwi mnie sposób postrzegania naszego kraju.

Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
Droga donikąd
Obecna sytuacja pokazuje nam bardzo mocno, co władza, pieniądzemogą zrobić z człowiekiem. Pomimo totalnej wpadki, tak Kijowski, jaki Petru idą w zaparte, twierdząc, że to tylko niezręczność!Obydwaj przedstawiają się jako ludzie honoru, czyżby honor zmienił definicję? Do tych ludzi pseudo honoru dołączył lider największej partii opozycyjnej, czyli Schetyna, który twierdzi, że nie był tam gdzie był pomimo zdjęć, świadków idzie też w zaparte, jak małe dziecko, którezasłaniając oczy twierdzi, nie widać mnie.Opozycja niejednokrotnie twierdziła, że zdobywanie władzy po tzw. „trupach" jest niegodne, niedopuszczalne w państwach demokratycznych. Obecnie, jest akceptowane, jeśli nie ma ...
1
Powyborczy krajobraz
Cały świat komentuje dzisiaj wyniki wczorajszych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich w tym rownież lokalnych analityków wygrał niedoceniany kandydat republikanów Donald Trump. Jego zwycięstwo jest nie tylko zaskakujące z punktu widzenia samego wygrania ale rownież ze względu na jego rozmiary jak rownież klęski partii Hilary Clinton w stanach będących bastionami demokratów. Donald Trump pokonał swoją przeciwniczkę we wszystkich stanach, które miały decydować o wyborze nowego prezydenta. Wygrał na Florydzie, w Ohio, Pennsylwanii. Wygrał rownież w Wisconsin, które demokraci jeszcze przed wyborami zaliczyli do kolumny zysków. Będąc pewnymi tego stanu kandydatka demokratów kompletnie go ...
2
Dzień wyborów w Stanach
Kto zostanie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych? Wbrew pozorom odpowiedz na to pytanie nie jest prosta. Chociaż przedwyborcze badania opinii publicznej wskazują na zwycięstwo Hilary Clinton to jednak jeśli sobie przypomnimy wybory w Polsce Bronisław Komorowski tez miał wygrać. Wschodnie wybrzeże USA to tradycyjne bastiony demokratów. Byłem zatem bardzo zdziwiony ilością znaków na posesjach prywatnych popierających Donalda Trumpa. Świadczy to, że ludzie mają jednak dość tych samych nazwisk, dość Bushów, dość Clintonów. Gdyby kandydatem republikanów był ktoś bardziej zaufany wsród wyborców to pewnie Hilary by przegrała. Czuć jednak bojaźń przed nieprzewidywalnością Trumpa. Stany się bardzo zmieniły wyciągu ostatnich ...
2
Cmentarne hieny
Nie byłem do końca przekonany czy zamieszania wokół kolejnej ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej można porównać do działań, które przypisuje się hienom cmentarnym. Samo określenie napewno bardziej kojarzy sie z szabrownikami grobów niż z inną kategorią ludzi. Po co jednak Wikipedia? Zaglądnąłem zatem do niej i znalazłem takie oto określenie tej niewątpliwie obrzydliwej działalności:"Obecnie epitet hiena cmentarna odnosi się ogólnie do osób żerujących na cudzym nieszczęściu, bogacących się na ludzkiej krzywdzie, ale zbyt tchórzliwych by działać jawnie. Osoby niehonorowe, pazerne, członków rodziny walczących zbyt zachłannie o schedę po zmarłym. Afery związane z nieetycznymi działaniami zakładów pogrzebowych spowodowały, ...
0
więcej

Komentarze

tatul
Celebryta, bez dwóch zdań.
Chce większej władzy dla siebie, ale gdyby nawet jakimś cudem osiągnięto społeczną zgodę na zmianę systemu władzy na system prezydencki, to nie z tym prezydentem.
Uchowaj Panie Boże!!!
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Mam identyczne zdanie. Nie pojmuję zaufania do niego. Patrząc na niego na zdjęciach i słuchając jego wypowiedzi mam wrażenie, że on w dalszym ciagu nie rozumie swojej funkcji i uprawnień jakie ma dzisiaj. Wiecej władzy dla niego to wróży totalną katastrofę.
tatul
Na szczycie w Brukseli było aż trzech takich samych prezydentów jak nasz, bo pochodzących znikąd i wykreowanych do roli pierwszej osoby w państwie. Czy to może być przypadek, czy tak udoskonalono sposób marketingu politycznego, który niemal z każdego może zrobić "Męża stanu". Problem w tym, że igrzyska wyborcze się kończą i trzeba już samemu udźwignąć rolę w jakich zostali obsadzeni
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Trochę mnie podniosłej na duchu bi myślałem, źe na samym dnie wszystkich prezydentów jest tylko nasz. Tak czy inaczej Mężem stanu to on nigdy nie będzie, chyba, że w cudzysłowie. Generalnie jednak chyba trzeba stwierdzić, że polityka w kontekście ludzi, którzy się nią zajmują przeżywa głęboki kryzys.
Klara
zapraszam na FB do naszej grupy 'dziennikarz' :-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Bardzo chętnie bym się przyłączył. Niestety nie działam na FB i raczej nie zanosi się na to aby się to zmieniło. Dziękuje jednak za zaproszenie.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Gdzie jesteś?" Marc Levy
  Chciałabym zaproponować książkę, która bardzo mnie wzruszyła "Gdzie jesteś?" Marc Levy.   Na wstępie jestem pod olbrzymim wrażeniem książki wyżej wspominaj. Jej recenzję chcę zadedykować mojej Paulince:-), która jest bardzo pięknym człowiekiem, swoim wolontariatem dała mnóstwo radości chorym dzieciom, podziwiam ją za to.   "Gdzie jesteś?" to opowieść o pięknej przyjaźni, pełnej miłości dwojga ludzi, żyjących w zupełnie innych światach. Susan i Filip, główni bohaterowie znają się od dzieciństwa, łączy ich bardzo silne uczucie. Są jednak dwiema jednostkami, które życie wyobrażają sobie zupełnie inaczej. Susan wstępuje do Korpusu Pokoju i wyjeżdża do Hondurasu, gdzie uczestniczy w akcji humanitarnej. Filip natomiast ...
0
Piętowe przemyślenia
Nadepnął Owsiak Pięcie na piętę I stało się coś co niepojęte Rząd nie będzie wspierać fundacji Jurka Bo on nie z ichniego przecież podwórka A na dodatek naród jednoczy Co bardzo kłuje rządowe oczy Pogroził zatem pan poseł Pięta W te bożonarodzeniowe święta Że WOŚP pomagać zabrania Ci co pomagają to do wylania Z roboty będą zaraz po światach Bo tak sobie życzy pan poseł Pięta Orkiestry Jurka przedstawiać nie trzeba Kieruje nimi czysta potrzeba Pomocy chorym oraz szpitalom I wcale się tym aż tak nie chwalą Ludzie WOŚP pomagają z dobrej woli Ale pan Pięta nie chce na to pozwolić Przypisujemy głupotę osłom A może trzeba niektórym posłom ...
2
PORTALE RANDKOWE - MEGA FUN
Ostatnio postanowiłam, zapisać się na portal Randkowy. Wytrzymałam na nim dwa dni, na trzeci się wypisałam. MASAKRA JAKAŚ. Po pierwsze czułam się jak klacz na sprzedaż, dobrze że nie chcieli oglądać mi zębów. Oczywiście, ja też zachowywałam się jakbym miała kupić torebkę i nie z CCC o nie, markową wiecie prawie jak COCO CHANEL ;) Czyli nie tylko faceci patrzą na wygląd – my robimy to samo, ale ile z koleżankami się poburzymy na panów, że jak oni tak mogą, że instrumentalnie nas traktują, że już się nie liczy inteligencja i to co mamy w środku itp. ...
4
Takie będą Rzeczypospolite....
Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie – Jan Zamoyski Stara jestem. Bardzo stara. Czytam, że dziecko musi jak najwcześniej iść do przedszkola, żeby nadążyć za światem, żeby właściwie rozwijać się intelektualnie. Czytam, że zbyt długi pobyt w domu, pod opieką matki sprawi, iż dziecko nie odnajdzie się we współczesnym świecie. Nie będzie umiało pracować zespołowo. Nie nawiąże kontaktu z rówieśnikami. Nie rozumiem.Na skwerze dosiadam się do rówieśniczki, obserwującej trzyletnie dziecko. Mówię, pytam. Kobieta uśmiecha się, wyjaśnia.„Bo kiedyś proszę panią, dziecko było inaczej wychowywane. Teraz izoluje się je od świata z powodu wirusów, infekcji, pedofilów i psów. Dziecko ...
0
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.                                                                                     Terry Pratchett Mój dom to już tylko kamienica w szeregu innych. Stary poniemiecki budynek, odnawiany przez obecnych lokatorów... Wielkie podwórko w miejscu, gdzie kiedyś były starannie pielęgnowane ogródki... Dziś już nikt nie podlewa grządek z marchewką. Ktoś chce tu od lat urządzić parking, bo samochodów przybywa. Obecnie stoją w miejscu, ...
4
Anna Przybylska...
Wczoraj wieczorem po długiej walce z chorobą zmarła Anna Przybylska. Tragiczną wiadomość przekazała mediom jej menedżerka, Małgorzata Rudowska, która do samego końca dbała o sprawy aktorki. Zobacz: Zmarła Anna Przybylska Informacja wstrząsnęła fanami oraz kolegami z pracy Przybylskiej, którzy dają wyraz zaskoczeniu i żalowi w mediach społecznościowych. Zobacz: Gwiazdy żegnają Annę Przybylską: "Dokądkolwiek się wybierasz, tam też będą Cię uwielbiać" Rudowska wystąpiła dziś w Radiu Zet i wspominała, jaką osobą była Przybylska. W czasie choroby wspierała ją nie tylko zawodowo, ale i prywatnie. Prawdę mówiąc, to jeszcze to do mnie nie dotarło, nie mogę się z tym pogodzić, że odeszła w ...
0
Pierwszy  krok  został  oficjalnie  zrobiony.
2015.09.12„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Pierwszy krok został oficjalnie zrobiony.Do tej pory wszelkie świadczenia były POŚREDNIO finansowane z budżetu państwa (naszych pieniędzy), teraz część świadczeń ma być finansowane BEZPOŚREDNIO z budżetu państwa (naszych pieniędzy). Młodym tłumaczę. Historia zatoczyła koło mamy powrót do socjalistycznej gospodarki centralnie zarządzanej, inaczej - planowanej lub centralnie sterowanej. Od pewnego czasu, na początku nieśmiało lecz systematycznie w coraz odważniej wchodzimy w obszar zwany gospodarką centralnie zarządzaną (sterowaną, planowaną). Premier RP Pani Ewa Kopacz na konwencji PO 12.09.2015 r. z dumą ogłosiła ten fakt. ...
0
Makaron z kurczakiem i szpinakiem
Składniki, 2 porcje: • 150 g makaronu tagliatelle (lub pappardelle) • 50 g szpinaku, oderwane łodyżki • 1 łyżka oliwy z oliwek do smażenia • 1 pojedyncza pierś kurczaka, pokrojona w paseczki • 1 ząbek czosnku, posiekany • 2 łyżki posiekanych liści świeżego estragonu • 1/2 filiżanki płynnej śmietanki do sosów 18 % lub 12%Dodatki:oliwa z oliwek extra virgin, sól morska, świeżo zmielony czarny pieprz, 2 ...
3
Pomazańcy
Pierwszy rozbiór Ukrainy i mocarstw przymierze.Media z ludzi robią kpiny. Nie mówią nic szczerze.Jak kapłani starożytni lud karmią ciemnotą.Władzę sprawują wybitni i chodzi im o to.Bilderbergi, Sowy, Czaszki, plany uzgodnione.Młodzi pójdą znów w kamaszki. Śledztwa umorzone.Jednak szczątki samolotów zostaną na wschodzie.Na wszystko musisz być gotów poddany narodzie.Prawda to rzecz dla wybranych. Iluzja - dla ciebie.Świat pod władzą pomazanych. Dokąd zmierza? Nie wiesz.Jest gdzieś wróg nieprzejednany. Zatruł prawdy studnie.Wkrótce będzie rozpoznamy. Przed siłą się ugnie.Ty się przed nią ugniesz także naznaczony znakiem.Zatrzymano ci ...
0
Niechcianej kultury cd.
Zapoznany i praktyczny znajomy osadził moje mikro patriotyczne zapędy do zajmowania się niezbyt wdzięcznym tematem historii polskiej motoryzacji i jeszcze na dodatek w bardzo trudnej formie budowania jeżdżących miniatur polskich aut z tego okresu. Okresu bardzo długiego, bo od początku powstania II RP, poprzez Polskę Ludową, aż do początków III RP, czyli do czasu  całkowitej likwidacji polskiej myśli technicznej. Wysłuchałem z uwagą argumentów znajomka o stracie czasu, o tym, że nikogo to nie obchodzi, ani nie interesuje, pokiwałem głową i nie zgodziłem się z nim. Być może nie mieliśmy w tej dziedzinie osiągnięć na światową skalę, ale za to na miarę możliwości. Te ...
0
Grupa B: Liverpool wraca do gry!
Ta grupa nie powinna zapowiadać aż tylu wątpliwości jak inne. Role wydają się być rozpisane z góry. Hegemonem powinien być obrońca tytuły - Real Madryt, bezproblemowy awans wywalczyć wicemistrz Anglii - Liverpool, a miejsce dające awans do rozgrywek Ligi Europy najpewniej zajmie FC Basel. Tłem dla starć tych uznanych marek bez wątpienia będzie kopciuszek jakim jest Ludogorets Razgrad. Dla mnie rywalizacja wśród tych ekip będzie ciekawa głównie ze względu na obecność wśród nich klubu z Anfield Road. Jestem bardzo ciekaw jak po takiej przerwie zaprezentują się w elicie. Dwa lata temu Szwajcarzy sensacyjnie wyrzucili za burtę Manchester United i to oni kosztem Anglików wyszli z grupy. Czy tym ...
0
Panu Bogu w darze 16 mln zł na Świątynię Opatrzności
  Popularne przysłowie rosyjskie głosi, iż wtedy, gdy mówią pieniądze, prawda milczy. U nas jest odwrotnie: prawda milczy, ale za to dużo mówią pieniądze. Sejm zakończył wczoraj obrady sukcesem. Uchwalił późno w nocy budżet na 2015 rok. Posłowie byli pod przymusem to zrobić, bo czas ustawowy gonił, a ich interes własny także. Będą przecież musieli, podobnie jak w tym roku i w poprzednich latach, korzystać z kilometrówek... A to niebanalna kwestia. Większością głosów posłów 236, przeciw 205 i 3 wstrzymującym się, przyjęto w ustawie budżetowej dochody na poziomie 297 mld 252 mln 925 tys. zł, a wydatki w wysokości 343 mld 332 ...
0