+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Welcome...real life.
SimplyRedGirl
#SimplyRedGirl
2015-08-28

Good job

6

Welcome...real life.

Kiedy jesteśmy dziećmi marzymy o tym, by jak najszybciej dorosnąć, zrobić prawo jazdy, wychodzić wieczorami i szaleć bez ograniczeń...w końcu dorosłemu nikt nie zabroni. Chcemy poczuć wolność każdym porem na naszej skórze. Problem zaczyna się wtedy, kiedy faktycznie dorastamy. Przekraczając "magiczną" cyfrę 18, prócz przysłowiowej "wolności", mamy do czynienia z tak zwanym prawdziwym skurczybykiem - życiem. Proste przyjemności często zastąpione są odpowiedzialnością, rachunkami, studiami, pracą, spotkaniami, konferencjami itp. Czas pędzi jak szalony, a my młodzi dorośli z dziecięcymi perspektywami zaczynamy zmieniać się w identyczne trybiki w tej samej maszynie. Zachowujemy się jak roboty, taśmowo, ospale, rytmicznie, bez emocji. Dlaczego? Gdzie jest ta beztroska, uczucia, śmiech, łzy, radość z deszczu na twarzy? Gdzie są kontakty między ludźmi, te szczere, w cztery oczy. Dzisiaj "poznajemy" ludzi w internecie, bo w realnym świecie żaden facet nie podejdzie do kobiety...no bo jak to tak, na ulicy? W klubie, głupio tak od razu i prosto z mostu...w autobusie, pewnie pisze/rozmawia ze swoim facetem...To w takim razie gdzie? Gdzie mamy szukać brakujących kawałków? Nie wiem, ale może ktoś z was zna odpowiedź...

Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
Chcę ci (wam) dać szczęśliwe dobre święta...
   Dzisiaj rano usłyszałem w Jedynce PR dawno nie słyszanego Ryszarda Rynkowskiego. Nie o niego mi chodzi, ale o śpiewaną przez niego piosenkę. Oto jej fragmenty: Chcę ci dać spokojne, dobre świętaDni powszednie teżNie pamiętaj niepotrzebnych słów i łezTo jest czas na sen dla smutnych myśliNiech je skryje śniegMogą tam pozostać nawet rok, czy wiek... Rozmarzyłem się...- Jaki łaskawca – pomyślałem... Nie, nie o piosenkarzu, tylko o jednym facecie, o którym wiem, że pije, bije, zapożycza siebie i rodzinę gdy nie ma za co pić... Rodzina cierpi, żona się modli o przemianę, a on miewa ...
2
Barany wyją szczerze
Patrząc na ostatnie wydarzenia Polityczne powiem : wreszcie ! Na reszcie nasze ,, barany " z Wiejskiej zaczęły beczeć szczerze. Wreszcie wiem od nich samych o co w tym wyciu chodzi . Relacje Polska- UE , Reforma Sądownictwa , zbilżające się wybory samorządowe. Skończyło się przysłowiowe ,, pierdolenie o Szopenie" czyli , pomysły programy itp. Teraz program jest jeden : Opozycja chcę zabrać coś PIS a PIS niczego nie chcę oddawać opozycji, co więcej korzystając z większości wszystko chcę zgarniać dla siebie patrz Sądy . Problemy zwykłych ludzi , kurde w ogóle problemy nie są dla nich ważne. W sumie to ...
1
Oby nie ostatnia
Tematyka dna w Polskiej przestrzeni publicznej nie ma już chyba żadnej ale to żadnej granicy . Kolejnym niezwykle dobitnym przykładem jest samospalenie człowieka pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie oraz późniejsza na nie reakcja.  Jeżeli już mówić o winie to za taki stan rzeczy ponoszą ją absolutnie wszystkie strony politycznego sporu, tak bardzo zaogniające negatywne emocję w stosunku do swoich przeciwników. Trudno wypowiadać o samym Piotrze S. To co się wydarzyło to olbrzymia tragedia koniec kropka. Sam osobiście uważam że jeżeli już o niej mówić to mało i niezwykle delikatnie ale oczywiście nie u nas bo u nas ...
0
Badaj piersi! Proszę udostępnij dalej!
Na uważną obserwację i badanie potrzebujesz tylko kilku minut. Ważne, by powtarzać je regularnie, przynajmniej raz w miesiącu. Tylko (lub aż!) tyle powinno wystarczyć, byś zapobiegła rozwojowi groźnej choroby. 1.Badaj piersi w konkretne dni. Najlepiej wyznaczyć sobie na samobadanie piersi jeden dzień i po wszystkim odznaczyć to w kalendarzu. W ten sposób wymusisz na sobie pewną dyscyplinę. Najlepiej badać się 3., 4. lub 5. dnia po zakończeniu miesiączki. Wtedy piersi nie bolą (tak jak przed krwawieniem), są miękkie i rozluźnione. Natomiast kobiety po menopauzie powinny badać się zawsze tego samego (dowolnego) dnia w miesiącu ...
2
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

czeslaw_brudek
Na sierpniowych pielgrzymkach...
To dobra okazja do poznania innych ludzi bo większość młodych po to właśnie podejmuje pątniczy trud, aby wsłuchać się w siebie i modlić się o swoje intencje.
SimplyRedGirl
Dziękuję za radę, może kiedyś wezmę udział pielgrzymce by znaleźć odpowiedzi. Kto wie, gdzie życie mnie pokieruje i na którą drogę trafię.
Pozdrawiam, SimplyRedGirl.
czeslaw_brudek
Gościłem w tym roku trzy pątniczki na noclegu. Dwie z nich były siostrami z klasy maturalnej i I roku studiów. Śliczne dziewczyny, a miały problemy w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi i o to się modliły .
Żegnając ich życzyłem spełnienia się ich pragnień
Klara
masz rację, to bardzo frustrujące, że ludzie nie potrafią już normalnie się poznać i porozmawiać..moja przyjaciółka uparła się, że nie skorzysta z randek internetowych (nota bene bardzo otwarta i komunikatywna osoba), bo chce poznać kogoś in real life...ale takie randki zdarzają się raz na kilka miesięcy...to chyba za mało, ile lat ma potrwać spotkanie odpowiedniej osoby? Wolałabym już raczej 'pocałować' kilka razy żabę z netu i dać sobie szanse poznać kogoś wartościowego..znam wiele świetnych związków i małżeństw poznanych w sieci..co robić?!
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
SimplyRedGirl
Wiele osób nie che mieć styczności z portalami randkowymi, bo tak jak i Twoja przyjaciółka po prostu mają inne co do nich przekonania. Ja oparłam się na stwierdzeniu "spróbować trzeba wszystkiego" (oczywiście bez przesady). Dlatego też stworzyłam sobie profile na kilku tego typu stronach, rozmawiałam z kilkoma osobami, nawet z niektórymi się spotkałam. I powiem szczerze, że mimo iż słyszę (tak jak Ty) o wielu związkach poznanych w sieci, to sama jakoś nie bardzo w to wierzę. Może to przez to, że mnie się akurat nie udało. Prawdopodobnie tak. Ale istotne jest by próbować, nawet jeśli się nie uda będziemy wiedzieli, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
„Tak by się nam serce śmiało do ogromnych, wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy" - Stanisław Wyspiański „Wesele" Im dłużej trwa świat, im mniej na nim wojen, tym więcej budynków, drzew i pomników uznawanych za zabytki. Im ich więcej, tym więcej trzeba pieniędzy, by zadbać o ich stan. Konserwatorzy i miłośnicy wytworów czasu minionego walczą o każdy budynek, o każdą cegłę, o każdy liść na zabytkowym dębie. Troszczą się o czas miniony, o historię, która uczy jak żyć, jak szanować przeszłość, którą sami się staniemy. Przegrywają. Stara lipa stoi w miejscu, gdzie najłatwiej i najlepiej dla mieszkańców wsi poprowadzić nową jezdnię z chodnikiem. Kiedy ...
4
Czy próbowałaś (eś) ułożyć sobie życie? - złe pytanie Samotna matka z gromadką dzieci, rozwiedziona kobieta po pięćdziesiątce, facet po przejściach... – skrywają zawsze w sercu ból. Przyzwyczaili się już do tego, że nie dzielą z nikim łoża ani stołu. Z biegiem samotnych lat uznali, że tak właściwie nic się nie stało. Im starsi, tym trudniej byłoby z kimś zamieszkać, dzielić się domowymi obowiązkami. Są na swój sposób egoistami. Większość nie potrafiłaby już z kimś być razem. Owszem, gdyby trafił się ktoś, kto ugotowałby, posprzątał, zrobił zakupy... Tyle tylko, że osobę do opieki chciałaby zarówno ona jak i on... A jednak ...
3
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
"Spójrz na mnie" Nicholas Sparks
Najnowsza powieść mojego ulubionego pisarza Sparksa. Tym razem oprócz wątku miłosnego pojawił się też wątek kryminalny. Powieść bardzo dobra, wciąga, porywa i wyzwala wiele emocji. Maria młoda prawniczka jest osobowością, która znacznie odbiega od swoich rówieśników. Weekendy spędza samotnie, albo z rodziną. Kiedy inny imprezują ona woli poczytać książkę. Maria nie dawno wróciła do rodzinnej miejscowości. Maria na drodze ma problem ze zmianą koła. Z pomocą przychodzi jej młody mężczyzna. Maria boi się go gdyż na jego twarzy widać liczne ślady pobicia. Parę dni później ich drogi znowu się spotykają. Maria czuje, że ta znajomość nie jest dla niej. Dowiaduje ...
0
Egipt - podróżować czy unikać?
Obecnie cała kraj żyje śmiercią Polki w Egipcie. W internecie pojawia się mnóstwo artykułów nie tylko informacyjnych, ale też publicystycznych. Ludzie w różnych miejscach komentują sytuację, bawią się w detektywów oraz próbują dociec, co dokładnie się stało. Tego pewnie nigdy się nie dowiemy, ale nie o tym będzie ten tekst. Ze sporą krytyką spotkały się komentarze, że kobieta sama jest sobie winna. Od razu pojawiły się wzburzone głosy mówiące, że zawsze wszelką odpowiedzialność ponosi sprawca. Tutaj się zgodzę, ale czasami możemy uniknąć pewnych nieprzyjemności. Oczywiście, przy tego typu sprawach internauci krzyczą, że coś złego może nam się przytrafić w biały ...
2
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 2
W latach sześćdziesiątych King Kong był tylko mglistym wspomnieniem. Jego miejsce zajęła Godzilla, która narodziła się 9 lat po zrzuceniu bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. W marcu 1954 roku łódź rybacka wyłowiła w tamtejszych wodach niezwykle zdeformowane i poddane mutacji ryby. Pomysł na Godzillę był prosty: w wyniku eksperymentów jądrowych narodził się potwór-mutant, stanowiący zagrożenie dla ludzkości. Nazwa potwora Godzilla wzięła się z połączenia japońskich słów: gorilla- goryl i kujira- wieloryb. Film "Godzilla" odniósł w Japonii oszałamiający sukces. Choć krytyka nie szczędziła reżyserowi Inoshiro Hondzie przytyków do fascynacji popkulturą i łatwą fantastyką, mało kto oparł ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń. Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon. Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał ...
0
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
"Niewinny" Harlan Coben
Matt dziesięć lat temu nieumyślnie zabił człowieka. Ta myśl nieustannie siedzi w jego głowie mimo upływu lat. Rozpoczął nowe życie w nowym miejscu. Ma ukochaną żonę, z którą spodziewa się dziecka. Praca prawnika również rozwija się w dobrym kierunku. Wygląda na to, że wszystko układa się po jego myśli a życie spokojnie toczy się swoim biegiem. Pewnego dnia żona Matta wyjeżdża służbowo a Matt otrzymuje wstrząsające zdjęcie na komórkę. Jego żona przebrana w perukę zabawia się w pokoju hotelowym z jakimś mężczyzną. Matt nie może uwierzyć w to co widzi. Wydawało mu się, że jego zona kocha go i ...
0
Świąteczne   Życzenia
Nadchodzi dzień radości - Zanurzmy się w atmosferze świąt -niech dni te wypełni nam uśmiech -radości, miłości, bo to czas narodzinJezusa - naszego pasterzaprzyjmijmy go i ugośćmy. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia -Miłych, Pogodnych i Bezpiecznych.Niech Miłość nas otoczy i moc wybaczeniaposzukajmy w sercach, słów ciepłych koniecznych.Życzę wszystkim, wszystkim, wszystkim. ...
0
Seniorze - fora z forum  odc.9
Ponad dwa lata podróżowałem po internecie szukając miejsca dla tematyki społecznej, która jest od wielu lat jedną z wielu moich pasji. Nie znalazłem takiego, nie ma. Może żle szukałem, nie tam gdzie trzeba ? Nie. Tematy społeczne muszą interesować ludzi wrażliwszych od przeciętnych zjadaczy chleba zapatrzonych tylko w siebie. Takich brak. Zwykły internauta szuka rozrywki, sensacji, kompanów do wspólnego obszczekiwania  innych ludzi, itp. atrakcji jego zdaniem, ponadto wydaje mu się, że jest anonimowy, ukryty za pseudonimem. Wygląda to tak, jakby jedna hiena, która znalazła żer, zwoływała do siebie resztę sfory i razem ucztują. Gardzą tymi, którzy się z nimi nie ...
1
Co to jest challenge z nagim selfie.  opis  fotki
Robią nagie selfie, ale zakrywają je jednym palcem tak, by nadawało się do publikacji na Instagramie – czyli chowają strefy intymne. Kiedyś takie zdjęcia wyciekały lub były wykradane z telefonów, teraz wklejane są dobrowolnie w ramach #OneFingerChallenge. Nie tak dawno wypłynął #MannequinChallenge, a znudzona młodzież szuka kolejnych wyzwań. Co prawda była w międzyczasie mniejsza lub większa gorączka na takie akcje jak #BackpackChallenge czy #FightingAirChallenge (nie sprawdzajcie tego ostatniego, serio...), ale najprawdopodobniej #OneFingerChallenge (#1fingerchallenge) rozejdzie się szeroko. A dlatego, że dotyczy nagości młodych ludzi.   To przestało już być ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0