+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Musical cz. 1
Verdis
#Verdis
2016-12-17

Good job

3

Leksykon filmowy. Musical cz. 1

Musical uchodzi za jeden z najważniejszych gatunków filmowych jaki trafił do kin. Stało się to w roku 1927 kiedy to film "Śpiewak jazzbandu" zapoczątkował dźwiękową rewolucję w kinematografii światowej.

Film ten odniósł ogromny sukces i skłonił właścicieli wytwórni do zainwestowania środków finansowych w rozwój filmu muzycznego. Naturalnym źródłem dla filmowych talentów i pomysłów na fabułę był Broadway, czyli nowojorska dzielnica teatrów muzycznych i rewiowych. Pierwsze musicale hollywoodzkie noszą ślady pośpiechu i niedopracowania. Takie filmy jak: "Rio Rita" i "Rewia Hollywoodu" czy "Król jazzu" mimo, że cieszyły się dużą popularnością nie miały jednak prawie nic do zaoferowania. Fabułę zastąpiono występami solowymi gwiazd, którzy poza tym obsadzani byli niestosownie do ich umiejętności tanecznych i wokalnych.

Pierwszym prawdziwym musicalem do którego specjalnie skomponowano piosenki była "Melodia Broadwayu" z 1929 roku, z interesującą choreografią, udanym scenariuszem i chwytającą za serce kreacją Bessie Love. Warto dodać, że był to pierwszy musical uhonorowany Oscarem dla najlepszego filmu roku. Sukces tego filmu dowiódł, że muzyka, taniec i piosenka mogą stanowić integralny składnik filmu, wyrażać uczucia i emocje równie skutecznie jak słowo i gest.

Od tej pory coraz więcej twórców musicali filmowych zaczęło korzystać z oryginalnej muzyki, pojawili się również kompozytorzy piszący muzykę tylko dla tych filmów.

Wielkie zasługi dla musicalu w pierwszych latach jego rozwoju położył reżyser Ernst Lubitsch i jego filmy: "Parada miłości", "Monte Carlo" czy "Wesoła wdówka".

Wielu krytyków i kinomanów za najlepszy musical lat trzydziestych XX wieku uważa film "Kochaj mnie dziś". Tym co wyróżnia go spośród innych produkcji to perfekcjonizm wykonania oraz muzyka.

Innym zasługującym na wzmiankę musicalem lat trzydziestych był "Król kobiet", muzyczna biografia impresaria Florenza Ziegfelda. Jednym z najbardziej prestiżowych musicali był film "Szalony chłopak"- nagrodzony Oscarem za najlepszą muzykę.

Film "Lot do Rio" z 1933 roku zaprezentował widzowi jeszcze jako aktorów drugoplanowych- Freda Astaire'a i Ginger Rogers. Astaire, uznany został później za najwspanialszego tancerza w historii filmu.

Para Astaire i Rogers, która wystąpiła wspólnie w dziesięciu filmach zawdzięcza swoją popularność romantycznej elegancji i maestrii umiejętności. Jednym z ich najsłynniejszych filmów był "Lekkoduch".

Nigdzie poza Stanami Zjednoczonymi musical nie osiągnął równie wysokiej popularności. W latach trzydziestych chlubnym wyjątkiem były Niemcy. Powstały tam wtedy dwa znakomite filmy z tego gatunku: "Kongres tańczy" z 1931 roku oraz "Opera za trzy grosze" z tego samego roku oparta na sztuce Bertolda Brechta.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 2
Filmy komediowe w coraz większym stopniu zaczęły opierać się na humorze słownym i zabawnych dialogach. Mistrzami tej nowej formy- określanej jako "wyrafinowana komedia obyczajowa"- stali się Ernst Lubitsch: " Złote siodła", "Sztuka życia" i George Cukor: "Obiad o ósmej". Charakterystycznym zjawiskiem dla kina amerykańskiego połowy lat trzydziestych XX wieku stała się tak zwana screwball comedy- rodzaj wesołej farsy, mającej za zadanie rozśmieszanie ludzi w trudnych czasach kryzysu. Te zwariowane komedie pokazywały najczęściej temat miłości osób pochodzących z różnych klas społecznych. Mistrzem tej nowej komedii był Frank Capra: "Ich noce", "Pan z milionami". Specyficzną odmianę komedii stworzyli ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 3
W 1957 roku Francuz Henri Georges Clouzot nakręcił "Szpiegów"- film oparty na prozie czeskiego pisarza Egona Hostovsky'ego, gdzie reżyser wykorzystał wątek szpiegowski do przedstawienia studium strachu. W koprodukcji francusko-włoskiej powstał film "Kim pan jest, doktorze Sorge?" z 1960 roku- opowieść i radzieckim szpiegu w Japonii. Filmy krajów socjalistycznych bezpośrednio po II wojnie światowej, a także w pierwszej połowie lat 50 XX wieku kontynuowały atrakcyjny dla widzów model opowieści o tajemniczym szpiegu, który przenika do obcego kraju. Liczy przy tym na pomoc miejscowej ludności, ale się zawodzi, nie wykonuje zadania i zostaje złapany przez służbę bezpieczeństwa. Także ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 1
Film szpiegowski nie jest gatunkiem typowo filmowym, bo jego korzenie tkwią w literaturze. Eksplozja popularności książek szpiegowskich przypada na przełom XIX i XX wieku oraz na okres po II wojnie światowej. Niemniej jednak wciąż cieszą się się one zainteresowaniem miłośników literatury sensacyjnej. Podobnie jest zresztą z filmami o tej tematyce, które często są ekranizacjami popularnych powieści. Charakterystyczną cechą filmów szpiegowskich jest silny związek z geopolityką. Ich atrakcyjna fabuła i sensacyjna struktura znakomicie nadają się do przekazywania treści propagandowych i indoktrynowania społeczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowanie kinematografii tematyką szpiegowską wzrosło w okresie napięcia stosunków międzynarodowych, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
San Clemente czyli powrót nad Pacyfic
Wybrzeże Ekwadoru zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Postanowiliśmy zatem wrócić w tamte strony. Zainteresowała nas szczególnie Canoa, która sprawiała wrażenie miejsca z przyszłością. Alicja znalazła na Internecie dewelopera, który reklamował właśnie Conoę a to co proponował wyglądało na tyle interesująco, że podjęliśmy decyzje o bliższym sprawdzeniu jego oferty. Okazało się również, że nasi znajomi z Cuenki mają dom w niewiele odległym od Canoy, San Clemente, miejscowości wypoczynkowej nad samym Pacyfikiem . Ponieważ dom był aktualnie pusty, zaproponowali nam skorzystanie z niego przez kilka dni. Z Cuenki do Canoy dostać się to nie jest skomplikowane dla tubylca, ...
0
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
Sportowa środa
Lubię takie środy pełne sportowych emocji. Rzadko jednak mamy do czynienia z taką ilością spotkań w rożnych dyscyplinach, w których występowali Polacy lub polskie drużyny. Gdy jeszcze do tego dołożymy dramaturgię to dla przeciętnego kibica dzisiejszy dzień to był dzień marzeń. Sport chociaż już nie taki jak kiedyś i trochę zdeprawowany wielkimi pieniędzmi wciąż pozostaje jednak nieprzewidywalny. Dzisiejszy dzień właśnie to udowodnił. Zaczęło się wszystko niewinnie od meczu siatkówki, w którym Skra Bełchatów grała na wyjezdzie z potentatem klubowym tej dyscypliny Zenitem Kazań. Oczywiście oglądać tego na żywo nie miałem szans ale mogłem śledzić transmisję dzięki Onetowi, ...
0
Wyjątkowy/a
(Wiem że miałam napisać artykuł o celebrytach, ale dziś naszedł mnie inny pomysł, więc ten starszy odłożę na plan nieco dalszy.) Na pewno zastanawialiście się nieraz, czy jesteście wyjątkowi. Pewnie nasłuchaliście się od Waszych ukochanych, rodziców, dziadków, może też od przyjaciół, że owszem - jesteście. Ale pewnie w gorsze dni podważacie ich zdanie. Może wręcz wmawiacie sobie że jesteście cudownie normalni. Co to w ogóle znaczy być wyjątkowym? Czy to prawda, że każdy jest? Typowy problem egzystencjalny. Wcale nie musi się wiązać z depresją. ;) Mimo że sama często się nad tym zastanawiam, moje ostateczne zdanie jest zawsze takie samo - ...
0
To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
życzenia
Pomimo, że tak naprawdę nie ma się z czego cieszyć gdyż znów jestem starszy i bardziej chory.Jako pierwszy składam sobie życzenia urodzinowe, jednocześnie dając Państwu wyraźny sygnał, że oczekują na każde nawet najmniejsze przejawy uznania, a może i nawet uwielbienia, czy to materialnie, czy tylko w formie życzeń, które bez względu na to czy są szczere czy nie i tak jako człowiekowi próżnemu i cynikowi jakim jestem, sprawiają wiele radości i na które czekam.Jednocześnie w rewanżu składam Państwu (bez specjalnej okazji) NAJLEPSZE ŻYCZENIA.Jarek ...
0
Wychowankowie kultury III RP
Witam  Przyglądając się postępującemu spsieniu polskiej kultury i znając jej stan z autopsji, postanowiłem przyczynić się do jej odrodzenia, przynajmniej na znanym mi dobrze, a zarzuconym obecnie, wąskim odcinku modelarstwa klasycznego.  To piękna dziedzina sztuki ( tak, tak ) od dawna ginąca, wyłącznie rękodzielnicza i pozwalająca odtwarzać historię w miniaturze.  No i założyłem stronę na FB, w której zaproponowałem chętnym cykl artykułów na temat jak się takie miniatury buduje, a także zachęcałem do pokazania swoich własnych prac. Oczywiście, nikt nic nie pokazał, bo skąd, ale za to zaroiło się od najbardziej chamskich komentarzy.  I to od kogo ? Od ...
0
Czy kiedyś będziesz stary? To zależy od ciebie!
Starość to osobista decyzja, nie ma wzorców osobowości, które by ją wyznaczały - twierdzi psycholog z Uniwersytetu Śląskiego prof. Katarzyna Popiołek."Starość nie istnieje. Nie ma jej. Nie żartuję, mówię to jako psycholog. Jak się okazuje, starość może być tylko indywidualną decyzją: jestem stary i teraz już będę tylko stary (). Nie ma żadnych osobowościowych wzorców, które pozwalałby wytyczyć granicę, za którą zaczyna się wiek, który moglibyśmy określić starością" - powiedziała profesor. Jak mówiła, każda osoba w późnej dorosłości jest "absolutnie niepowtarzalna, inna; i tam musi być traktowana". "Nie ma podstaw do stworzenia jakiejś ogólnej charakterystyki ...
0
Życzenie
Nie myślimy o wadze zdrowia, dopuki nas nie dotknie zagrożenie, wtedy to dostrzegamy jego wartość, kruchość. Gdy los Cię spęta słabością ciała,gdy w białej sali, w białej pościeli,leżysz tak blady, jak ta pościel biała,niewiele Cię już i od śmierci dzieli. Słyszysz głos chłodny, techniczny prawietrzeba operować, a nie dywagować.Cóż możesz zrobić w bolesnej sprawie,gdy nie masz siły już reagować. Zamykasz oczy i marzysz skrycie,żeby się znaleźć pośród zieleni,w dzikim ogrodzie, gdy słońce w zeniciestanie, i życie Twoje odmieni. Płonne nadzieje, myśli płonących,...
0
Nie mam wpływu na kretyna
Tak historia się zaczyna: Nie mam wpływu na kretyna. Na idiotkę, na idiotę - nie mam wpływu. Mam sromotę. Urzędasy. Żadnej klasy! W głowie dziwne wygibasy nad przepisem, zarządzeniem. Nie mam wpływu! Mam zmartwienie. Oczywistość oczywista ciężko im się w głowę wciska, gdy dostaną polecenie. Nie mam wpływu! Nic nie zmienię. Czy to jacyś inni ludzie? Czy uczeni na psiej budzie? Czy ktoś ich tak otumanił? Czy specjalnie wybierani do takiej prostej roboty z zadaniem – Sprawiać kłopoty! ...
0
Quo vadis homo? czyli wyjątek potwierdza regułę
Planowałam już do Świąt nie pisać o niczym smutnym, złym, żeby nie zakłócać radosnego oczekiwania na nie, ale obejrzałam dziś film "An American crime", a kilka dni wcześniej dokument "Project NIM". I oba te obrazy bardzo mnie poruszyły.Film opowiada prawdziwą historię zamęczenia dziewczynki na śmierć przez pewną rodzinę, gdzie została zostawiona z siostrą na czas pracy jej rodziców. Zbrodni na tej niewinnej dziewczynce dopuściła się pewna kobieta i jej małoletnie dzieci. Torturowali ją, aż dziewczynka umarła. Miało to miejsce w U.S.A. w latach 60 ub. stulecia.Dokument zaś opowiada historię życia pewnego szympansa, którego oswojono, nauczono językiem migowym ...
3
Ostatnia stacja ,, Legia Mistrz ? "
Dla jednych ostatnia seria gier w piłkarskiej ekstraklasie zapowiada się niezwykle ciekawie bo przecieżCały czas nie znamy najważniejszego rozstrzygnięcia czyli nie wiemy kto będzie nowym mistrzem Polski.Coraz częściej słychać głosy z różnych forów internetowych że tak właśnie miało być, emocjemiały być do ostatniej kolejki i niezaprzeczalnie są. W swoim naiwnym charakterze wierze że toco się dzieje jest swego rodzaju przypadkiem bo nie sądzę że wielkie układy ma Piasta Gliwice,Który już jest vice mistrzem a jeśli Legia w niedziele w meczu z Pogonią zaprezentuje podobną dyspozycje co w środowym meczu w Gdańsku możemy mieć ...
0