+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Verdis
#Verdis
2017-08-05

Good job

3

Leksykon filmowy. Burleska cz. 2

Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń.

Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon.

Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał już popularności. Jego vis comica polegała na niezwykłym połączeniu wielkiej tuszy ze zwinnością i dziecięcej twarzy z ogromną siłą fizyczną. Ben Turpin stał się popularny ze względu na niezwykłą fizjonomię- miał dużego zeza i krótkie parodie znanych filmów. Natomiast Harry Langdon miał sylwetkę dorosłego mężczyzny, ale twarz niewinnego dziecka, która nie zmieniała się wraz z upływem czasu.

W latach 20. XX wieku nastąpił rozkwit kariery Charliego Chaplina, Bustera Keatona i Harolda Lloyda. Chaplin, przeczuwając oczekiwania swoich wielbicieli nakręcił pełnometrażowy film "Brzdąc" w 1921 roku, w którym wzruszające sceny przeplatają się z farsami. Każda następna burleska Chaplina: "Gorączka złota", "Cyrk", "Światła wielkiego miasta" czy "Dyktator"- wykorzystywała ten chwyt. Widzowie na zmianę ocierali oczy z łez smutku i radości.

Kinomani lat dwudziestych ubiegłego stulecia chcieli oglądać komików o powierzchowności klowna, ale o ludzki wnętrzu. I taki był stworzony przez Chaplina włóczęga Charlie. Tacy byli także pozostali mistrzowie burleski tego okresu. Nieruchoma twarz Keatona sprawiała wrażenie jakby aktor ze strachu chciał ukryć wszystkie swoje uczucia, u Chaplina zaś wzruszało jego nerwowe, wyczekujące spojrzenie. Sympatię wzbudzała twarz Harolda Lloyda, o którym mówiono, że wygląda jak nobliwy pastor zajmujący się nie wiadomo dlaczego obnośnym handlem miotłami.

Adres URL:

Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 3
Harold Lloyd to jeden z nielicznych aktorów slapstickowych, którzy zręcznie zaadaptowali się do nowych warunków jakie dawało kino dźwiękowe. Burleska musiała się zmienić w sytuacji, gdy możliwe stało się używanie humoru słownego. Wśród tych którym się to powiodło znaleźli się także Flip i Flap, czyli Stan Laurel i Olivier Hardy- para slapstickowych bohaterów o odmiennej fizjonomii i charakterach. Połączenie tradycji burleski z możliwościami kina dźwiękowego udało się w pełni dopiero braciom Marx- rodzinnemu zespołowi, który tworzyli Chico, Harpo, Goucho i w początkowych latach Zeppo i Gummo. Wielką popularnością cieszył się także Eddie Cantor, grający role mało ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń. Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon. Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz.1
Potrzeba niczym nieskrępowanego śmiechu, odwołującego się do emocji, a nie intelektu została wykorzystana przez twórców burleski. Ten gatunek filmu komediowego wydał na świat wielu znakomitych artystów takich jak m.in.: Charlie Chaplin, Buster Keaton czy bracia Marx. Wielu miłośników kina uważa, że czasy prawdziwej komedii pełnej śmiechu, śmiesznych postaci, szalonych gonitw i niespodziewanych zwrotów akcji, skończyły się w momencie wprowadzenia w filmie dźwięku. Reżyserzy i aktorzy burleski wiedzieli, że ich filmy mają przede wszystkim bawić do łez. Dowcip słowny zniszczył charakterystyczny humor jakim błyszczały pierwsze burleski. Kilkadziesiąt lat, które upłynęły od wprowadzenia w kinie dźwięku, przydało ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Seks w niemieckich mediach.
Seks w niemieckich mediach. Czy Niemcy nie wstydzą się nagości?W Niemczech wielu naszych rodaków musi zmierzyć się z pewnym szokiem obyczajowym. Zresztą nie tylko Polacy bywają zdziwieni tym, jak w niemieckich mediach podchodzi się do nagości i seksu. Gdy w wielu miejscach na świecie nieco odważniejsze obrazy można zobaczyć w telewizji dopiero późnym wieczorem, w Niemczech w samo południe nikogo nie dziwi serial, w którym bohaterowie uprawiają seks, czy program popularnonaukowy na temat intymności. Dlaczego?- Bo my nie mamy takich problemów z nagością w telewizji, jak inni - tłumaczy Claudi Mikat z organizacji Freiwillige ...
0
Duma duma i jeszcze raz duma
Za nami kolejna rocznica odzyskania przed Polskę niepodległości. Sam osobiście nie pamiętam 11 listopada to obfitego w pozytywne wrażenia. 3 marsze , i będę się upierał że to dobrze że 3 różne . Nie udawajmy zjednoczonych na siłę, różnimy się i różnić się będziemy ważne by robić to w cywilizowany sposób a problemy ponad poglądowe rozwiązywać . I obiektywnie trzeba przyznać że w miniony piątek odbywało się wszystko tak jak powinno . Ludzie poszli tam gdzie chcieli według własnego sumienia i własnych poglądów. Ja jako uczestnik Marszu Niepodległości któryś rok z rzędu mimo ograniczonego zaufania do Policji oddam im ...
0
Kresowe  trójmiasto.  Tryskawiec – Drohobycz – Borysław
2013.12.27„Pod prąd". REMINISCENCJA. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Pamięć ludzka jest zawodna więc PRZYPOMNĘ:Kresowe trójmiasto. Tryskawiec – Drohobycz – Borysław.Według prof. Pana Stanisława Sławomira Nicieja, miasta takie jak Tryskawiec, Drohobycz, Borysław stanowią kresowe trójmiasto.Gdy mówimy o kresach w powszechnym obiegu, bez zastanowienia wymieniamy Lwów (obecna Ukraina), zapominając o reszcie. W śród tych miast, regionów na terenach kresów (a obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy) jest bardzo wiele o rodowodzie lub znacznym (przeważającym) wpływie Polskim. Przecież to nasza ojcowizna. Powinniśmy o nich pamiętać i głośno mówić.Jeżeli ktoś twierdzi, że jest to niezdrowy ...
0
Na  przekór  propagandzie,  widziane  inaczej
2014.10.02„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Na przekór propagandzie, widziane inaczej.Masowe propagandowe zachwyty podyktowane jedynie słusznymi opiniami. By zadać kłam wszechobecnej propagandzie uprawianej przez polskich {[(„dziennikarzy")]}, a ściślej mówiąc czytelników prontera, posiadających w uchu urządzenie zastępujące im mózg i tym podobnych indywiduów oraz tak zwanych pismaków (grafomanów), bandy bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, przedstawię inny punkt widzenia. Zanim to zrobię słowo wyjaśnienia. Moim prywatnym zdaniem prezes PiS Pan Jarosław Kaczyński jest nieszczęściem polski. Zresztą nie tylko On, lecz znaczna większość polskich polityków bez względu na poglądy polityczne (lewica, prawica i centrum), do ...
0
Uśmiercanie polskiego internetu
Trwa systematyczne dobijanie internetu. Pod pozorem zwiększenia twojego bezpieczeństwa w sieci, prawie wszystkie programy naciskają na użytkownika, by zmienił ustawienia oraz zainstalował oferowane, "pomocne" usługi: Zobacz, kto cię szpieguje. Zwiększ ochronę przed niechcianymi, obciążającymi aplikacjami. Wyszukaj i napraw błędy rejestru. Skanuj w poszukiwaniu... itp.itd. Wszyscy chcą się dostać do twojego PC-ta. W zamian za bezpieczeństwo uzyskują dostęp. Rozbudowane programy spowalniają komputer. Zużywają tzw. pamięć wirtualną, co w ostateczności zakłóca funkcjonowanie oprogramowania. Inwigilacja jest powszechna. Zawsze jest coś za coś. Za swoje obawy pozwalasz (nie wiesz komu?) zaglądać wszędzie, ograniczać własny dostęp do informacji, umożliwiać wysyp spamu, reklam, propagandy. W ...
0
Via doloris, czyli PKP kiedyś i dziś.
W zasadzie od wielu lat jestem odcięta od telewizji. W momencie gdy opuściłam moje małe miasteczko, na rzecz edukacji licealnej w Warszawie podjęłam świadomą decyzję, porzucenia tego medium. Głównie dlatego, że jedyny program telewizyjny do zaakceptowania to Teleexpress. Ale dla jednego zapewniającego rozrywkę programu nie powinno się ratować Sodomy. Niemniej jednak ciesząc się urlopem w domu rodzinnym, chcąc nie chcąc, słyszę czasem ten szatański głos dobiegający z pokoju dziennego. Jak wielkim moim zaskoczeniem było kiedy głównym tematem nudnych gadanin w tym roku (poza polityką) były Polskie Koleje Państwowe. Oczywiście temat ten zawsze gdzieś był poruszany w mediach, niemniej jednak mam ...
0
Proca, czyli teatr.
"Proca." Wczorajszego dnia miałam przyjemność być w teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie na spektaklu pt. "Proca". Historia przedstawia w bardzo prawdziwy sposób, że życie nie jest bajką, a poszukiwanie własnego "ja" często prowadzi do tego, że ranimy ludzi, którzy nas kochają. Jest to opowieść o szukaniu swojej seksualności. O młodym ruskim, który na początku jest jak anioł - pomaga starszemu kalece, przynosi jedzenie w dodatku ubiera się na biało. Niepełnosprawny z kolei jest tym "złym". Pije, a jego strój jest w ciemnych kolorach.  Sytuacja się zmienia. "Anioł" zakochuje się w kalece i to ze ...
0
"Przerwana podróż" Irena Matuszkiewicz
Życie toczyło się swoim rytmem. Antonina jechała zająć się swoją ciotką pod nieobecność jej córki z mężem. Monika dość pijana gnała na spotkanie z narzeczonym, który zbywał ja ostatnio i nie miał dla niej czasu. Pan kierowca autobusu kursował tą samą trasą co zawsze. Zofia, ciotka Moniki czekając na autobus miała zamiar dotrzeć do przychodni. Każdy z nich miała swoje plany, które przez dwoje nieodpowiedzialnych ludzi zostały przerwane. Monika szarpała się ze swoim chłopakiem i oboje wpadli na ulicę co spowodowało wypadek z udziałem autobusu. Zofia i inny chłopak zginęli na miejscu. Antonina i sprawcy wypadku trafili do szpitala. ...
0
Przeklinanie dobre na ból
Przeklinanie czy rzucanie inwektywami ma działanie podobne jak środek przeciwbólowy, ale tylko pod warunkiem, że nie jest nadużywane.Rzucanie przekleństwa, pod warunkiem, że nie weszła nam na stałe w krew, potrafi łagodzić ból, udowodniono w eksperymencie. Podczas niego okazało się, że  przeklinając, jesteśmy w stanie znieść fizyczny ból nawet dwukrotnie dłużej.Badacz tłumaczy to zjawisko jako mechanizm tzw. znieczulenia wywołanego stresem, gdy przeklinanie wywołuje reakcję emocjonalną z towarzyszącym temu uwolnieniem dawki adrenaliny, która blokuje ból.U osób przyzwyczajonych do przeklinania niecenzuralny język nie wywołuje już reakcji emocjonalnej, a co za tym idzie, nie zwiększa odporności na ...
1
O sondażach, czyli kto wygra wybory???
"Istnieją małe kłamstwa, wielkie kłamstwa - i statystyki". Oto ulubione powiedzenie wolnościowców, którzy z wielkim dystansem traktują obraz świata, kreowanego w mediach w oparciu o wszelkie możliwe sondaże. Jak pokazuje życie (także i młodej, nadwiślańskiej demokracji) wyniki politycznych wyborów mają się jedynie z grubsza do liczb, osiąganych w badaniach na rozmaitych "próbkach" respondentów. Nie tylko o sondaże zresztą chodzi: gdyby wierzyć badaczom/statystykom, działającym na innych polach, rzeczywistość nasza przypominałaby świat fantazji. No bo jak inaczej pojąć wiadomość, że statystycznie każdy Polak wypija w ciągu roku, na przykład, pięć litrów alkoholu? A taki pan Kowalski, który jest całkowitym abstynentem - ...
5
Pancerni kontra piechota
Witam  Stary nudziarz ze mnie, bez wątpienia.  Uczepiłem się, jak rak torby, tematu bezpieczeństwa na ulicach. Jakby nie było o czym innym pisać.  O gotowaniu - nie, bo nie umiem. O polityce - nie, bo apolityczny ze mnie typ był zawsze, do partii nie należałem i partyjniactwo mi śmierdzi fałszem. O rękodziele, kulturze, robieniu filmów i na inne obce inteligencji tematy mogę pisać, ile wlezie, ale nie tu. A o bezpieczeństwie na ulicach trzeba nie tylko mówić wiele, ale wręcz trąbić rozgłośnie.  KAŻDY może być rozjechany na pasach, nawet ten, który dopiero co wysiadł z auta i automatycznie zaliczył ...
0
Człowiek z Człuchowa
Jest pewien człowiek. Żyje w Człuchowie. Od dziecka lubił spoglądać w gwiazdy. Kiedyś zobaczył świat w swojej głowie. Świat, który może oglądać każdy. Wystarczy tylko stworzyć go w myśli, tak jak tworzymy ten wirtualny i czekać żeby goście tam przyszli. Przychodzi wielu. Nie brak fatalnych. Mówią, co było. Mówią, co będzie. Jakie możliwe są jeszcze wątki. Czasem wygłosi Świętość orędzie i mniej bezpieczne są też zakątki. I w naszym świecie tak samo bywa, lecz w nim jesteśmy zakołowani. Wiele się przecież spraw tu ukrywa. Wielu nie chcemy ...
0