+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Horror cz. 4
Verdis
#Verdis
2016-10-29

Good job

4

Leksykon filmowy. Horror cz. 4

Kinowy strach lat osiemdziesiątych przybrał postać Freddiego Kruegera- antybohatera cyklu filmów: "Koszmar z Ulicy Wiązów" Wesa Cravena. Do dziś filmem chętnie oglądanym na Zachodzie jest film "Martwe zło" z 1982 roku w reżyserii Sama Raimiego, zrealizowany za pieniądze zebrane przez mieszkańców miasteczka reżysera. Ten film to makabryczna mieszanka komedii i krwawego horroru.

Oddzielną grupę filmów stanowią horrory z pogranicza fantastyki, które zawładnęły kinem pod koniec lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych. Zaliczyć do nich można m. in.: świetny film "Obcy- ósmy pasażer Nostrono Ridleya Scotta i jego kolejne części, "Coś" Johna Carpentera czy "Muchę" Davida Cronenberga.

Lata 90. XX wieku przyniosły spadek zainteresowania filmami grozy. W repertuarze kin pojawiły się nieliczne tytuły. Jednym z największych przebojów tej dekady stał się remake klasyki horroru "Dracula" z 1992 roku z Garym Oldmanem w roli tytułowej. W 1994 roku do kin weszły kolejne dwie powtórki: "Wywiad z wampirem" i wierny oryginałowi powieściowemu "Frankenstein". Zagadkowa śmierć na planie Brandona Lee ( w scenie strzelaniny zamiast ślepaków użyto prawdziwych naboi)- odtwórcy głównej roli w horrorze "Kruk" uczyniła z tego filmu jedynie wartą wspomnienia premierę tych lat. Trzy lata później w 1996 roku listę kinowych przebojów zdeklasował "Krzyk" Wesa Cravena. I zgodnie z amerykańskim zwyczajem sukces tego filmu zdyskontowały jego pozostałe części- do tej pory trzy.

W tym samym roku pojawił się także niezwykle krwawy- nawet jak na horror- pastisz kina wampirycznego "Od zmierzchu do świtu" Roberta Rodrigueza. Nieoczekiwanym sukcesem cieszył się quasi-dokumentalny film "Blair Witch Project"- opowiadający historię zaginięcia grupy studentów poszukujących legendarnej czarownicy. Film był tak realistyczny, że po jego premierze reżyser musiał udowodnić, że grający w nim aktorzy żyją i mają się dobrze.

Horror ostatnich lat niczym już nie zaskakuje. Stracił swoją aurę tajemniczości i powoli budowanego napięcia, które oparte było na niedopowiedzeniach oraz na tym, czego nie widać. Ekspansja zaawansowanej techniki trikowej sprawiła, że film grozy jako gatunek stał się przede wszystkim okazją do zaprezentowania nowszych i lepszych efektów specjalnych. Niestety traci przez to fabuła i widz, którego odstraszają banalne postacie bohaterów i słabe scenariusze. Tak jest chociażby w moim przypadku.

Pojęcie "polskie kino grozy" praktycznie nie istnieje. Polska kinematografia jest niezwykle uboga pod względem dorobku i tradycji. Filmy grozy realizowane przez polski przemysł kinowy nie są najwyższych lotów. W latach międzywojennych zrealizowany kilka filmów na podstawie rodzimych tekstów m.in: "Syn Szatana" z 1926 roku czy "Kochankę Szmoty" z tego samego roku. Udany mariaż kina i literackiej klasyki stanowi "Rękopis znaleziony w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa zrealizowany na podstawie powieści Jana Potockiego. Niezbyt udane były też próby przeniesienia do Polski tak zwanego horroru gotyckiego. W tym nurcie powstały "Lokis" z 1970 roku i "Wilczyca" 1983 rok.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 2
Filmy komediowe w coraz większym stopniu zaczęły opierać się na humorze słownym i zabawnych dialogach. Mistrzami tej nowej formy- określanej jako "wyrafinowana komedia obyczajowa"- stali się Ernst Lubitsch: " Złote siodła", "Sztuka życia" i George Cukor: "Obiad o ósmej". Charakterystycznym zjawiskiem dla kina amerykańskiego połowy lat trzydziestych XX wieku stała się tak zwana screwball comedy- rodzaj wesołej farsy, mającej za zadanie rozśmieszanie ludzi w trudnych czasach kryzysu. Te zwariowane komedie pokazywały najczęściej temat miłości osób pochodzących z różnych klas społecznych. Mistrzem tej nowej komedii był Frank Capra: "Ich noce", "Pan z milionami". Specyficzną odmianę komedii stworzyli ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 3
W 1957 roku Francuz Henri Georges Clouzot nakręcił "Szpiegów"- film oparty na prozie czeskiego pisarza Egona Hostovsky'ego, gdzie reżyser wykorzystał wątek szpiegowski do przedstawienia studium strachu. W koprodukcji francusko-włoskiej powstał film "Kim pan jest, doktorze Sorge?" z 1960 roku- opowieść i radzieckim szpiegu w Japonii. Filmy krajów socjalistycznych bezpośrednio po II wojnie światowej, a także w pierwszej połowie lat 50 XX wieku kontynuowały atrakcyjny dla widzów model opowieści o tajemniczym szpiegu, który przenika do obcego kraju. Liczy przy tym na pomoc miejscowej ludności, ale się zawodzi, nie wykonuje zadania i zostaje złapany przez służbę bezpieczeństwa. Także ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 1
Film szpiegowski nie jest gatunkiem typowo filmowym, bo jego korzenie tkwią w literaturze. Eksplozja popularności książek szpiegowskich przypada na przełom XIX i XX wieku oraz na okres po II wojnie światowej. Niemniej jednak wciąż cieszą się się one zainteresowaniem miłośników literatury sensacyjnej. Podobnie jest zresztą z filmami o tej tematyce, które często są ekranizacjami popularnych powieści. Charakterystyczną cechą filmów szpiegowskich jest silny związek z geopolityką. Ich atrakcyjna fabuła i sensacyjna struktura znakomicie nadają się do przekazywania treści propagandowych i indoktrynowania społeczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowanie kinematografii tematyką szpiegowską wzrosło w okresie napięcia stosunków międzynarodowych, ...
0
więcej

Komentarze

gladys59
A mnie Freddy ciągle przeraża... "Wywiad z wampirem" tak na prawdę horrorem nie jest, to dla mnie film psychologiczny, właściwie dramat. Zgadzam się z twierdzeniem, ze współczesny horror niczym nie zaskakuje, ale... rolę horroru przejęły filmy o charakterze sensacyjnym, kryminalnym. Ostatnio polski film "Sługi boże" ma praktycznie wszystko, co dobry horror miec powinien... no może z wyjątkiem zombi...
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Bal w pałacu
A w pałacu dzisiaj bal.Wymieniono wystrój sal.Zamówiono już bieługę.Damy piorą suknie długie.Służby niosą Rapacholin.Kucharz świńskie nóżki goli.Ochroniarze z długim stażemoczekują, co pan każe.Każdy poznał, gdzie ma stać.Kabel ciśnie. Fruwa mać.W kącie stroi się muzyka.Otrzymała srogi przykaz,ma być wolna, stonowanatak, jak lubi Pierwsza Dama.Wśród tajniaków ciche spory.Dobra, bracie rzecz – kawiory.Czarny jest o niebo lepszy.Dość z tym niebem! Co pan pieprzy?To z innej parafii brać!Kabel ciśnie. Fruwa mać.Poloneza rusza próba.Ta partnerka jest za gruba!Czy nie macie tu szczuplejszej?...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 2
Sukces kasowy filmów gangsterskich przyczynił się do ogromnego wzrostu popularności tego gatunku. Ukazywanie gangsterów jako ludzi odważnych i przestrzegających własnego kodeksu honorowego wywołało jednak w Stanach Zjednoczonych protesty ludzi, którzy nie godzili się na usprawiedliwianie przestępczości. W walce przeciwko filmowym gangsterom zaangażowały się władze, które drażniło, że ludzie pokroju Ala Capone byli podziwianymi- choć tylko w kinie- bohaterami, a krzywdy społeczne zaczęły być wskazywane jako najważniejsza przyczyna szerzenia się zła. Prowadzona przez przeciwników filmów gangsterskich m.in.: przez wpływową organizację Legion Przyzwoitości zaczęła przynosić efekty. Wejście w życie przepisów kodeksu Williama H. Haysa, rygorystycznie przestrzeganego od 1934 ...
0
Jak przekonania ograniczają Polaków w osiągnięciu sukcesu
Mój ulubiony polski personal trainer Mateusz Grzesiak, napisał fantastyczny artykuł o tym, jak to pewne przekonania ograniczają Polaków w osiągnięciu sukcesu finansowego.  W 15 zwięzłych punktach streszczę dla Was ich treść: 1. Finansowy wstydWstyd to fenomen, który powoduje zamknięcie się w sobie i zamiatanie problemów pod dywan zamiast ich rozwiązywania. Poczucie wstydu uniemożliwia konstruktywne i otwarte podejście do rozmowy o zarobkach i pensjach. Polacy nie potrafią tego robić (raport TNS Polska dla pracuj.pl) – wstydzi się tego aż połowa badanych, 30% czuje się wtedy obnażona, a 20% o pieniądzach rozmawiać się boi. 2. Zarobkowa pasywność...
6
Prawda o "zupkach chińskich" Jesz? Współczuje!
Zupki chińskie to szybki i tani sposób na zaspokojenie głodu. Jednak to nie ma nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem się - wręcz przeciwnie. Makaron, który znajduje się w zupkach chińskich jest najczęściej pokryty POWŁOKĄ WOSKOWĄ! Taka sama powłoka znajduje się na np. pojemnikach styropianowych Dlatego właśnie makaron zupki chińskiej nie skleja się podczas jej "przyrządzania". Co gorsza, nasz organizm potrzebuje 2 dni, aby pozbyć się wosku z organizmu! Dodajmy na koniec, że jeżeli zupka chińska jest częstym gościem ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Wszystko w Pana rękach
Po tym jak wdowa po zmarłym Generale Czesławie Kiszczaku oddała do IPNdokumenty jej męża z których wynika że były Prezydent współpracowałz SB jako TW Bolek, niemal wszystkie polityczne tematy przyćmił problemLecha Wałęsy.Dlaczego tak zrobiła akurat teraz? Nawet nie chcę wiedzieć, jedno wiemna pewno że nie ma w tym przypadku.To jednak sam Lech Wałęsa jest sobie winny. Temat TW Bolka przewija sięod lat 90. To dość czasu żeby kwestie ostatecznie wyjaśnić. A tawymaga wytłumaczenia jak było, świadczą o tym chociażby tłumaczeniasamego zainteresowanego z których wynika że coś było na rzeczy. I ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 56 - Licencja na zabijanie
56. Licencja na zabijanie (Licence to Kill) – 1989 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)   POLECAM!!! Drugi i ostatni film z Timothym Daltonem był nieco odmienny od swojego poprzednika. Co prawda forma przedstawienia nowego bohatera nie zmieniła się szczególnie (bardzo oryginalna, odmienna i niezwykle ciekawa interpretacja roli Walijczyka, bardziej książkowa) – tak "Licencja na zabijanie" jest Bondem najbardziej zbliżonym do klasycznego filmu sensacyjnego. Obraz Johna Glena nie miał zbyt dobrej prasy w chwili wydania; krytykowano film przede wszystkim za przesadną brutalność i niewielką ilość humoru. Nie okazał się on także sukcesem kasowym, co było jedną z przyczyn ...
0
Dzień Matki
Dzisiaj jest 26 maja ,bardzo ważna data bo oczywiście jak wszyscy wiemy to Dzień Matki.                      Sama ma troje dzieci i jak zawsze składają mi życzenia a gdybym była w domu to dostała bym prezenty i kwiaty .                                                                                                         ...
3
Mali ludzie zabiegają o prestiż, wielcy go mają
  W listopadzie 2008, gdy jeszcze byłem czynnym nauczycielem napisałem tekst, który moim zdaniem jest ponad czasowy. Upadek autorytetów jest dzisiaj zjawiskiem na tyle powszechnym i obezwładniającym, że warto odświeżyć niegdysiejsze tezy i zastanowić się na nowo zarówno nad przyczynami tego zjawiska jak i nad jego ewentualnymi skutkami. Zapraszam do wędrówki szlakiem moich obaw.28 listopada 2008Autorytet, prestiż – to wielkie wartości, a więc i trudne do osiągnięcia. Wiele robimy, aby go pozyskać. Są jednak tacy, którzy robią jeszcze więcej, aby pozbawić go konkurentów i poprawić swoje szanse. Działa tu zasada: W plemieniu ślepców, jednooki staje się wodzem. Co ...
3
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Błogosławieni którzy wierzą w marzenia rzeczy niemożliwe
Awans po blisko 20 latach Mistrza Polski do Piłkarskiej Ligi Mistrzów toczył się w wielkich bólach. Eliminację w wykonaniu Legii Warszawa można śmiało podsumować powiedzeniem ,, więcej szczęścia jak rozumu " teoretycznie słabsi rywale plus szczęśliwy przebieg rywalizacji . To nic bo za kilka lat nikt o tym nie będzie pamiętał. Pierwszy mecz z BVB przed własną publicznością i najniższy wymiar kary 0-6 . Dokładając do tego incydenty na trybunach i późniejsze będę się upierał nieuzasadnione zamknięcie stadionu na mecz z Realem olbrzymia nagonka medialna na klub ze stolicy , z opisu co ciekawe Polskich mediów można było wysnuć ...
0
[Recenzja]Onimusha Blade Warriors
Uwielbiam bijatyki, zawsze zacieram ręce kiedy jakaś nowa wpadnie mi w ręce. Lubię poznawać nowe techniki, odkrywać sekrety systemu jaki oferuje gra i szukać swojej ulubionej postaci w nowej produkcji. Oczywiście kolejnym etapem jest odblokowywanie wszelkich smaczków, endingów dla poszczególnych graczy i w końcu zaproszenie grona znajomych do zabawy przy piwku i padzie. Wtedy też niczym mistrz wschodnich sztuk walki nauczam swych uczniów i przekazuję poznaną wiedzę, by obserwować ich wzrost, aż w końcu nie zaczną oni przewyższać swego mistrza. To uczucie współzawodnictwa i przede wszystkim przyjemność jaka płynie z zabawy z bijatykami jest nie do opisania i daje ...
0