+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Horror cz. 1
Verdis
#Verdis
2016-10-08

Good job

3

Leksykon filmowy. Horror cz. 1

Rozpoczynam nową tematykę. Tym razem na tapetę wezmę gatunki filmów. Jest ich naprawdę dużo a ja postaram się je dokładnie omówić. Na jednych znam się lepiej na innych gorzej, a innych w ogóle nie oglądam, ale postaram się niczego nie pominąć. Tak więc zaczynamy. Na początek wybrałam jeden z moich ulubionych gatunków filmowych czyli horror.

Filmowy horror narodził się już przed 100 lat i zdobył sobie szerokie grono wielbicieli. Przez ponad stulecie swojego istnienia przeszedł bardzo wyraźną ewolucję: od początkowego związku z ekspresjonizmem i prawdziwą sztuką filmową, poprzez hollywoodzkie filmy klasy "B" aż do współczesnych często efektownych widowisk, opartych na wykorzystywaniu najnowszych zdobyczy techniki filmowej.

Horror to fenomen z pogranicza sztuki i psychologii, który oferuje widzom możliwość przeżycia historii jakby wyjętej z koszmaru sennego. Ten gatunek "żywi" się strachem, ale ów strach obłaskawia i poddaje pełnej kontroli.

Za ojca współczesnego horroru uważa się amerykańskiego pisarza Edgara Allana Poego, który tworzył w I połowie XIX wieku. Jego opowieści do tej pory są inspiracją dla wielu horrorów. To z jego twórczości czerpał Hans Heinz Ewers, scenarzysta filmu "Student z Pragi" z 1913 roku, uważanego za pierwszy filmowy horror w historii filmu. Bohater filmu podpisuje w zamian za swoje odbicie w lustrze pakt z czarodziejem Scapinellim- wcieleniem szatana. Film ten obficie czerpał z niemieckiego ekspresjonizmu- prądu artystycznego odzwierciedlającego kryzys stosunków społecznych w republice weimarskiej.

Niemieccy twórcy czerpali obficie z tradycji baśni ludowej, pełnej okrucieństwa i dziwnych stworów. Odtwórca roli studenta Paul Wenegen, nakręcił i zagrał tytułową rolę w filmie "Golem" z 1920 roku. Była to filmowa wersja średniowiecznej żydowskiej legendy o rabinie z Pragi, który ulepił z gliny ogromny posąg i tchnął w niego życie.

Sztandarowym dziełem niemieckiego ekspresjonizmu jest "Gabinet doktora Caligari" z 1919 roku. Reżyser Robert Wiene udowodnił w nim, że fantastyka grozy może służyć nie tylko do straszenia, ale także do wydobycia treści intelektualnych, bogatych w refleksję.

Zanim horror wraz z grupą wybitnych twórców trafił za ocean -to Niemcy uważa się za kolebkę horroru- gatunek ten doczekał się narodzin jednego z najsłynniejszych monstrów. Film "Nesferatu" obficie czerpał z powieści Brana Stockera "Dracula".

"Nesferatu" może dziś służyć jako pozytywny przekład realizacji filmu grozy i wywoływania nastroju potęgującego strach na widowni. Kareta urzędnika przypomina widmo, opuszczony okręt z wampirem na pokładzie sunie po fosforyzujących falach, a lasy są labiryntem upiornych białych drzew na tle czarnego nieba.

Nigdy już w historii kinematografii nie udało się stworzyć tak artystycznie doskonałych filmów grozy jak te które powstawały w Niemczech w okresie ekspresjonizmu.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Przedzimowe istnienie
Zdaje się takie tycieMiędzy śniegiem, a życiemPrzedzimoweSłabiutkieIstnienie. W ciepłych chodzi koszulach.W stare sny się otula,W których słychaćSchumanna„Marzenie". Wolne krople – klawiszeNocną świdrują ciszę.UmęczonaZasnęłaNadzieja. Uwięzione jaskółki,Nutki – gorzkie pigułkiRozerwanyKalendarzChcą sklejać. Może jeszcze się przyda.Może śniegu pokrywaCzerń zamieniW srebrzystąToccatę, A po niej będzie fugaJak grudniowa noc długa.ProlongatęPrzyniesieOpłatek. Zdaje się takie mikrePrzedzimowe i przykreInfekcjamiPoważnieZachwiane, Stare, wiosny pragnienie,By przedłużyć to chcenieTak poważnieJuż w życieWsłuchane. ...
0
Moje włoskie wakacje- opinia- Bibione.
Miały być opinie- no to proszę . Pierwsza najświeższa, kiedyś kiedy na przedwiośniu zatęsknię za wakacjami powspominam, ale póki co- jeśli ktoś ma ochotę zaliczyć późny urlopik- służę radą. Moja ostatnia zagraniczna lokalizacja- Bibione- Włoski Adriatyk. Miasto, które ma zaledwie 60 lat, jest typowym kurortem, jeśli nie macie ochoty co krok spotykać Polaków - śmiało jechać. Jeżeli nie lubisz kamieni na plaży- piasek rewelacja, ilość piasku taka, że ma się ochotę powiedzieć jak kot na Saharze "Nie ogarniam tej kuwety!". Dla porównania- średnia ...
2
Rozczarowanie daje doświadczenie
Z pewnością każdy się czymś kiedyś rozczarował.  Rozczarowanie jest uczuciem bardzo nie miłym. Nie wie człowiek czy jest się złym na kogoś, czy jednak ma to wszystko, za przeproszeniem, w dupie. Opowiem teraz historię pewnej dziewczyny.  Julia chodziła do liceum. W jej szkole co roku były organizowane konfrontacje teatralne. Dziewczyna zaoferowała się, że napisze scenariusz i zostało to zaakceptowane. Niektórzy z pewnością odetchnęli z ulgą. Klasa rzuciła pomysł, a ona ubrała to w słowa i dodała fabułę. Zaczęła pisać w październiku. Skończyła po Nowym Roku i właściwie musiała to teraz tylko dopracować. Jako że pisała parodię to musiała wcisnąć tam jeszcze ...
0
JW Agat II
Przez chwilę w gabinecie panowała cisza, przerywana jedynie brzęczeniem muchy na szybie.Około pół godziny później, dowódca jednostki siedział oniemiały w swoim wysokim foteli i z podziwem spoglądał na swoją rozmówczynię.- Jestem zaszczycony mogąc poznać kogoś tak wyjątkowego. – odezwał się w końcu. – Zaimponowała mi pani. Rad jestem, że będzie pani u nas przez te dwa miesiące, bowiem sądzę iż nie tylko uczniowie coś z tego wyniosą.Z lekkim uśmiechem skinęła mu głową.- Zapewne otrzymała już pani kwaterunek, więc prosiłbym by udała się pani teraz do majora Michała Mastersa, razem z którym szkolić będzie pani kadetów....
0
Jeździli, kręcili, hulali i brali. W końcu mają śledztwo
  Wybitny fizyk Noblista Albert Einstein był zdania, że najcenniejsze rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze. Ale czy wiedzą o tym polscy posłowie? Oni wolą wiedzieć, że "pięciogroszówka jest zawsze lepsza od łezki" (Lichtenberg). Był przed wiekami taki bohater, o którym teraz śpiewamy w hymnie. Pokazał narodowi, jak zwyciężać mamy. Dziś też mamy bohaterów, tyle że... afer. Najświeższa madrycka, ukazała szkaradne blaski i cienie, narodowych reprezentantów... - kombinatorów, cwaniaków, drinkarzy i... W parlamencie. Tercet egzotyczny odsłonił swoje zdolności, uczciwości i talenty w służbie Polsce, które ćwiczył m.in. na pokładzie irlandzkiego Ryanair'a, którym wyleciał z PiS, choć miał ćwiczyć swoimi ...
0
O historycznym triumfie, czyli jak Niemcy wreszcie przegrali
Nie mieliśmy prawa tego meczu wygrać, a jednak - stało się. Oni tacy słabi czy Polacy dobrzy tacy? W historii naszej publicystyki sportowej chyba nie było wydarzenia, które zyskałoby aż tak wielki oddźwięk w komentarzach prasowych. Teraz mamy jeszcze internet, więc analizami można wręcz oddychać... ... warto jednak kilka chwil poświęcić na głębsze spojrzenie, bo ten historyczny mecz jest zadziwiającym splotem różnych zdarzeń i okoliczności, które następując, dały sensacyjny wynik. Po pierwsze, forma i stan personalny drużyny niemieckiej. Spójrzmy: w ich składzie grało zaledwie czterech (Neuer, Hummels, Boateng i Mueller) graczy podstawowego składu drużyny mistrzowskiej z Brazylii. I trzech rezerwowych (Podolski, ...
2
Głupota  połączona  z  bandytyzmem.
2014.11.21„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głupota połączona z bandytyzmem.Art. 224 Kodeksu Karnego (KK) § 1. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.W prawdziwej demokracji, nikt nie ma prawa zabraniania komuś wyrażania w formie protestu swoich poglądów. Jednak okupowanie jakichkolwiek instytucji państwowych jest przejawem niebywałej głupoty połączanej z bandytyzmem. Dowodzi, że ludzie uciekający się do tego typu metod nie mają najmniejszego pomysłu, umiejętności i wiedzy, by rozwiązywać problemy, ...
0
Słowo o przyjazni
Wielokrotnie deklarowałem już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w ...
6
[Recenzja]Soul Calibur IV
Jestem wieloletnim fanem bijatyk, zaszczepiono mi tę pasję za młodu. Zresztą w latach 90tycvh natłok filmów karate w telewizji był wielki, a pech chciał, że uwielbiałem Jackie Chana. Pierwsze gry tego typu były 2D i pozwałem je u kumpla, na jego komputerze. Czas mijał gry przeszły w trzeci wymiar, a wiele serii dotrwało do dziś. Co bardzo mnie cieszy, jednak charakter bijatyk mocno zmienił się przez lata. To co miało im pomóc, niestety w dużym stopniu je okroiło. I tak kupując piątą część Soul Calibura mocno się zawiodłem. Tryb single został mocno okrojony, a kupując gry sporo po premierze ...
0
Bajka o jutrze.
Witajcie!  Dziś chciałabym przedstawić wam coś co kiedyś znalazłam w sieci i do dziś mi towarzyszy. Chciałabym, żeby przeczytał to każdy. Zwłaszcza jeśli ma akurat zły humor, dzień lub chce się po prostu zmotywować, bo właśnie o to chodzi. Nie przedłużając... Przedstawiam wam bajkę dość filozoficzną, pełną metafor, ale też z bardzo interesującym morałem. Miłej lektury!    (...) Młoda dziewczyna została wyrwana z zamyślenia. Oto przed nią stanęło Jutro w pełnej okazałości.- No! To zaczynamy! – Wykrzyknęło Jutro entuzjastycznie.- Co zaczynamy?! – Zaniepokoiła się dziewczyna.- Jak to, co? Wszystko, co zaplanowałaś, czekając na mnie! Ciągle powtarzasz, że jutro wyjdziesz ...
11
Schyłek chrześcijaństwa
Jestem matką dziecka w wieku szkoły podstawowej i czasem jestem przerażona "naukami" jakie wynosi ono z lekcji religii. Jest to najczęściej tak rażące pranie dziecięcego mózgu, że najchętniej wycofałabym zgodę na udział dziecka w tych zajęciach. Nie robię tego, bo szkoła niewielka, lekcji etyki nie ma, i tak musiała by uczestniczyć w tych zajęciach a o ewentualnym wytykaniu palcami już nie wspomnę.  Nie sposób również uniknąć medialnych poczynań księży. Nie, nie mówię już o najświętszym Rydzyku... ale o mniej kolorowych postaciach świata katolickiego. Te wszystkie wypowiedzi o in vitro, gejach, genderze...  Dochodzę do jednego wniosku - kościół uśmierca chrześcijaństwo  Morduje je powoli ...
0
Pierwsza kadrowa pisowska ze stalinowskim nalotem
PiS likwiduje konkursy na stanowiska w służbie cywilnej, czyli na te, które z powodów merytorycznych zwykle były nienaruszalne po kolejnych wyborach, bo ktoś musiał znać się na rzeczy, żeby rządzić krajem i nie narażać się za każdym razem na śmieszność albo stertę odwołań z „terenu". Cywilizacyjny krok wstecz, w stronę nomenklatury. Ale równocześnie praktyczne i rewolucyjne zarazem rozwiązanie, które zatwierdza stan faktyczny i likwiduje fikcję konkursów. Większość konkursów w Polsce, od gmin po ministerstwa, zawsze była robiona na pokaz. Z punktu widzenia administracji rządowej może zawalić się system, w którym realna władza i realna wiedza spoczywała w rękach średniego ...
1