+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Verdis
#Verdis
2017-04-15

Good job

3

Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1

Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny.

Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za pierwszy w pełni udźwiękowiony film europejski.

Zainteresowanie motywami katastroficznymi wzrosło w kinie w latach trzydziestych XX wieku, a ekranowe wizje upadku świata stawały się coraz bardziej pesymistyczne. Twórcy filmów zareagowali na dojście do władzy w Niemczech Adolfa Hitlera. Narastały obawy o przyszłość świata. Ludzie zaczęli uświadamiać sobie niebezpieczeństwo nadciągającej wojny. Dlatego zamiast wampirów i monstrualnych małp na ekranie ukazywano ogarniające Ziemię żywioły.

Pomysł ten wcale nie był nowy. Już w starożytnych dziełach Heraklita i innych filozofów greckich odnaleźć można informacje, że u źródeł naszego życia na Ziemi leży działalność czterech żywiołów: powietrza, ognia, wody i ziemi, z których wszystko powstaje, rozwija się i dobiega kresu istnienia.

W 1931 roku francuski reżyser Abel Gance nakręcił "Koniec świata", w którym w historię miłosną wplótł dramatyczne sceny zagłady ludzkości spowodowane zderzeniem Ziemi z ogromną kometą. Dwa lata później powstała "Powódź"- historia o zalaniu Nowego Jorku przez gigantyczną falę.

John Ford w 1937 roku nakręcił "Huragan". Nie przypadkiem akcja tego filmu rozgrywa się na jednej z wysp Polinezji, Manakoora, gdzie istnieją dwa odrębne światy: tubylców związanych z przyrodą i przybyszów przynoszących wraz z cywilizacją nowy porządek moralny, który w ostatecznym rozrachunku obraca się przeciwko ludzkości.

W latach 40. XX wieku kino katastroficzne przeżywało regres. II wojna światowa i pierwsze powojenne lata nie nastrajały do epatowania obrazami zniszczenia i śmierci. Wyjątkiem było "Tornado" z 1943 roku. Sytuacja ta zmieniła się w następnej dekadzie. Zimna wojna dostarczyła znakomitego tematu amerykańskim producentom. Katastrofizm ówczesnych filmów był ściśle związany z niepokojami amerykańskiego społeczeństwa- strachem przed atakami komunistów i wojną atomową. W części filmów katastroficznych z tego okresu wykorzystano motyw zagłady nuklearnej. Tak było w filmach: "Five", "Invasion USA", "Ostatni brzeg", czy "Dzień, w którym Ziemia stanęła w płomieniach".

Okazji do zaprezentowania efektywnych obrazów zagłady dostarczyły w latach 50. także filmy fantastycznonaukowe: "Zderzenie światów" czy "Wojna światów". Klasyczne kino katastroficzne reprezentowały: "Blazing forest"- opowieść o katastrofalnych skutkach pożaru lasu i "Rains of Ranchipur"- historia zniszczenia indyjskiego miasta przez trzęsienie ziemi i powódź. Nakręcono także dwa kolejne filmy, będące ekranizacjami tragicznej historii brytyjskiego liniowca: "Titanic" w 1953 oraz "Night of remember" w 1958 roku.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 3
W filmach noir- jak wspomniałam- zło objawia się pod postacią pięknych, ale cynicznych i niebezpiecznych kobiet. Te femme fatale odgrywają ogromną rolę w fabułach "czarnych filmów". Do najsłynniejszych odtwórczyń ról kobiet fatalnych należały: Jane Greer- "Brzemię przeszłości", Rita Hayworth- "Gilda", Ava Garner- "Zabójcy" czy Lana Turner-"Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Grane przez nie bohaterki do perfekcji opanowały sztukę uwodzenia i wykorzystywania mężczyzn. Filmowe kobiety fatalne wyprzedzały swoją epokę o kilka dekad, ponieważ często kierowały się zasadami skrajnego feminizmu. Odmawiały grania ról żon i matek, a małżeństwo traktowały jako ograniczenie własnej wolności. Z premedytacją używały swej fizycznej ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 2
Pierwsze filmy noir przypominały "Sokoła maltańskiego"- były to detektywistyczne dreszczowce, bardzo często oparte na powieściach sensacyjnych Raymonda Chandlera, Jamesa M. Caina czy Dashiella Hametta. Centralną postacią w nich jest cyniczny samotnik, który spotyka na swojej drodze piękną femme fatale- kobietę fatalną. Przez ekran przewijała się galeria typów spod ciemnej gwiazdy: skorumpowani gliniarze, łajdacy, gangsterzy, oszuści, drobni kryminaliści i mordercy. Mimo negatywnego świata jaki kreował, czarny film posługiwał się też swoistą sprawiedliwością: kobieta fatalna sprowadzała śmierć na swoich kochanków, padała ofiarą własnej przewrotności i w finale albo ginęła, albo trafiała w ręce stróżów prawa. Początkowo bohaterowie filmów ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 55 - W obliczu śmierci
55. W obliczu śmierci (The Living Daylights) – 1987 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Wiele zmian przyniósł nam zatytułowany "W obliczu śmierci" piętnasty epizod Bonda. Przede wszystkim zmiana aktorów – Moore'a zastąpił Dalton, natomiast w roli Moneypenny Caroline Bliss została następczynią Lois Maxwell. Timothy Dalton debiutuje w roli Jamesa Bonda pod czujnym okiem doświadczonego Johna Glena. Aktorstwo Daltona, a przede wszystkim zdecydowanie nowy zamysł poprowadzenia przygód agenta wpłynęło odświeżająco na nieco za bardzo autoironiczny, niezniszczalny i mało realistyczny wizerunek Bonda, który wykreował w swoich licznych filmach Roger Moore. W roli Bonda był znakomity i niepowtarzalny, jednak filmy ...
0
Od ale jaja do żartu czyli grudniowe wydarzenia
Grudzień oczywiście stał pod znakiem walki opozycji z partią rządząca. Walka ta na niewiele się zadała jako, że w obu izbach rządzący maja przygniatająca przewagę i nie muszą koniecznie liczyć się z tym co ma opozycja do powiedzenia. Większość bohaterów grudnia to oczywiście członkowie rządzącej partii ale nie może być inaczej skoro pełno ich wszędzie.Szczyt ale jaja - uczestniczka miesięcznicy smoleńskiej niestety nieznana. Starsza pani z koleżankami zaatakowały dziennikarza TVP zmuszając go do ucieczki. Bohaterki tego zajścia są pilnie poszukiwane przez organizatorów KSW Gala. Planują oni na najbliższym przedstawieniu z Pudzianowskim, przed jego walką dodać starcie ...
0
Leksykon filmowy. Melodramat cz. 1
Wielkie namiętności, emocje, śmiech i łzy, cierpiące bohaterki i niewierni mężowie- to cechy charakteryzujące melodramat. Choć jest to gatunek, który pojawił się na ekranach kin prawie natychmiast po narodzinach kina, to nadal jest chętnie oglądamy, bo widzowie- szczególnie kobiety- lubią oglądać filmy o miłości. Ja nie należę do zwolenników tego gatunku, ale postaram się jak najlepiej go omówić. Konwencje tego gatunku są jednolite. Melodramaty opowiadają o miłości dwojga ludzi, którzy przypadkowo zakochują się w sobie- często od pierwszego wejrzenia- jednak na ich drodze do szczęścia piętrzą się trudności. I od tego momentu akcja rozwija się w ...
0
To exodus, czy już krucjata?
Arogancja Niemiec w osobie A. Merkel, mści się nawet na samych Niemcach. Ta gorąca zachęta ze strony Merkel o brzmieniu, przyjeżdżajcie kochani, tu eden na was czeka, została potraktowana dosłownie, a co z tego wynikło, to widać. Głupota rządów państw, które chciały pokazać, że są nowocześni, postępowi, spowodowali tylko to, że na ich terytoriach zakorzenił się Szariat i doszło do przejęcia władzy w bardzo licznych miastach.W Szwecji - Szariat przejął władzę wszędzie tam, gdzie zamieszkali Muzułmanie, a rząd okazał się bezsilny. Chociaż głośno grzmi, że sytuacja jest pod kontrolą, to w dobie dzisiejszej komunikacji, jest swoistym ...
5
Oni to się rozwijają i nas za....
Ciężko opisywać to co dzieje się na świecie w życiu polityczno-codziennym , bo w zasadzie nie dzieje się nic nowego . Odnoszę to do ostatnich wydarzeń sprzed meczu w piłkarskiej Lidze Mistrzów BVB kontra Monaco . I paradoksalnie pierwsza myśl nie jest jakoś specjalnie negatywna. Bogu dziękować że nie doszło do tragedii, zwłaszcza w kontekście zbliżających się świąt Wielkanocnych , kiedy już jednak zejść na ziemię to ręce opadają. Po raz kolejny wypada zapytać ile jeszcze musi się wydarzyć zamachów , zginąć niewinnych ludzi by coś wreszcie zrobiono ze zwyrodnialcami nazywającymi się członkami Państwa Islamskiego ? Po raz kolejny ...
0
Dla was skur... emerytura zza krat
,, Sorry taki mamy klimat " rzekła niegdyś pewna Pani Polityk odpowiedzialna za kolej. Jej słynne powiedzenie chodzi za mną kiedy słucham dyskusji o wieku emerytalnym bo klimat rynku pracy ciśnień każe mi sądzić że raczej do 60 nie dociągnę . W tej kluczowej sprawie czeka nas huśtawka co kilka lat. Jedna opcja podwyższy druga obniży. Wszystko to będzie się odbywać w atmosferze rzekomej troski o nasze dobro. Mnie w tej kwestii wkurza inna rzecz. Niezależne od tego jaka będzie granica przejścia na emeryturę decydować będzie o tym banda posłów która przysłowiowy ciepły kur..... ma zapewniony. Bo o tym ...
1
Filmy, które znam, lubię i pokochałem część 4
Jestem mutantem i mam sześć pazurków, a wkrótce dostanę trzeci samodzielny film. Kim jestem ?        Witam i tak to czwarta część a nie trzecia. Trzecia pojawi się pojutrze. Od Zmierzchu do Świtu. Ten artykuł to żaden spojler. Nie bójcie się i czytajcie dalej.  Mowa oczywiście o Wolverine. Swój wielki światowy debiut ucztował 16 lipca 2013 roku, a u nas calutki tydzień później. Różnica czasu oczekiwania na premierę się zmniejszyła.  Reżyserem tego filmu był  James Mangold, natomiast autorami scenariusza:  Mark Bomback i Scott Frank.  Ten film to smaczna mizeria kina akcji oraz Sci-Fi. Produkcja zarobiła 414 828 246 dolarów ...
4
Nic się nie stało!
Nic się nie stało, obywatele!Nic się nie stało!Się zobaczyło.Się przeczytało.Się obejrzało.Od dawna przecieżwszyscy z nas wiedząjaka to władza.Że w internecieagenci siedzą –to nie przeszkadza. Nic się nie stałopanie, panowie!Takie jest prawo!Jeden zawinił – drugi odpowie.Skończmy z tą wrzawą.Od dawna przecieżtrolle wciąż śledząco piszczy w trawiei w interneciewszystko już wiedząo wszystkich prawie. ...
0
Grupa A: Czy Olympiacos sprawi niespodziankę?
W grupie A tegorocznej edycji Ligi Mistrzów spotykają się ze sobą Juventus Turyn, zeszłoroczny finalista - Atletico Madryt, Olympiacos Pireus oraz szwedzkie Malmö FF. W tym rozstawieniu głównymi kandydatami do awansu są bez wątpienia Juve i Atletico. Pamiętajmy jednak, że w ubiegłym roku turyńczycy zawiedli na całej linii i nie wyszli z grupy po przegranym decydującym meczu na śniegu z Galatasaray Stambuł. Czy Grecy mogą powtórzyć wyczyn Turków? Myślę, że mają na to realne szanse zwłaszcza, że ,,Stara Dama" ma swoje problemy. Jednak pomimo wszystko na starcie rozgrywek to własnie mistrz Włoch będzie faworytem grupy. Rozbijmy jednak zespoły na czynniki pierwsze: Atletico Madryt ...
0
Wychowankowie kultury III RP
Witam  Przyglądając się postępującemu spsieniu polskiej kultury i znając jej stan z autopsji, postanowiłem przyczynić się do jej odrodzenia, przynajmniej na znanym mi dobrze, a zarzuconym obecnie, wąskim odcinku modelarstwa klasycznego.  To piękna dziedzina sztuki ( tak, tak ) od dawna ginąca, wyłącznie rękodzielnicza i pozwalająca odtwarzać historię w miniaturze.  No i założyłem stronę na FB, w której zaproponowałem chętnym cykl artykułów na temat jak się takie miniatury buduje, a także zachęcałem do pokazania swoich własnych prac. Oczywiście, nikt nic nie pokazał, bo skąd, ale za to zaroiło się od najbardziej chamskich komentarzy.  I to od kogo ? Od ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 7 - Znak czterech
7. Znak czterech (The Sign of Four) – 1987 Gatunek: Dramat, Kryminał MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Wybrałem teraz ten tytuł dla kontrastu z poprzednim. Tym razem Sherlock Holmes najbliższy książkowemu oryginałowi. W roli słynnego detektywa zdecydowanie najlepszy jej odtwórca – Jeremy Brett, który wcielił się w tą postać również w serialu „Przygody Sherlocka Holmesa". Film jest bezbłędny. Świetnie zagrane role, rewelacyjne kostiumy i scenografia, z wielką dbałością o detale. Odpowiednio dobrana muzyka oddająca klimat wiktoriańskiej Anglii. Dla mnie to film o Holmesie, jakiego wyobrażałem sobie czytając książki Doyle'a. Nie zachwyci on może wielbicieli współczesnego ...
1
Matko moja, ja wiem...
Od paru dni napotykam na elementy kampanii reklamowej przypominającej o nadchodzącym święcie – Dniu Matki. Internet, radio, telewizja poruszają ten bliski każdemu temat. Wiedzą, że zadbamy o odpowiednią oprawę wizyty u swojej mamy i jakiś prezent stosowny do wieku i upodobań naszej mamy. Padają też pytania o nasze osobiste związki z matką i nasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Coś poza tym podpowiadają, coś przypominają. Przygotowują nas do innego, lepszego niż zwykle przeżycia tego święta .Każdy z nas nosi bliznę po matce, jak nazywają pępek. To widoczny ślad mocnego związku z TĄ, która dała nam życie. Pępowinę przecięła dobra ręka ...
5