+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Leksykon filmowy. Western cz. 1
Verdis
#Verdis
2017-02-11

Good job

3

Leksykon filmowy. Western cz. 1

Western- zwany także filmem kowbojskim- kojarzy się z kinem amerykańskim. Pełen scen pościgów, galopad i dramatycznych pojedynków rewolwerowców kręconych w pięknych plenerach gór i prerii, od momentu narodzin gatunku miał zawsze wielu zwolenników. Może nie jestem maniaczką tego gatunku, ale czasem lubię pooglądać tego rodzaju filmy.

Western był odpowiedzią Hollywood na cieszące się dużą popularnością dziewiętnastowieczne seryjne wydania zeszytowe i powieści o dziejach Dzikiego Zachodu. Poza tym oferował o kinomanom interesujące historie o bohaterach żyjących w świecie w którym nawet najbardziej skomplikowane sprawy rozwiązywano w prosty sposób-za pomocą sześciostrzałowego rewolweru. To właśnie w czarno-białym świecie westernu, w którym podział na dobro i zło był przejrzysty i jasny, należy dopatrywać się głównej przyczyny popularności filmów o Dzikim Zachodzie. Paradoksalnie ta sama przyczyna doprowadziła do upadku westernu: świat 2 połowy XX wieku okazał się zbyt skomplikowany i dwuznaczny, aby superbohater w białym kapeluszu, stojący na straży praw mógł komukolwiek zaimponować.

Pierwszym twórcą krótkometrażówek wykorzystujących motyw Dzikiego Zachodu był Thomas Alva Edison. Prawdopodobnie pierwszym filmem tego gatunku była szesnastosekundowa etiuda "Bucking Bronco" nakręcona 16 października 1894 roku. Pierwszym westernem z prawdziwego zdarzenia był dwunastominutowy "Napad na ekspres" z 1903 roku. Do historii przeszła scena końcowa filmu, w której jeden ze złoczyńców celuje z rewolweru do kamery- warto dodać, że ten gest wywołał panikę na widowni.

Ówcześni krytycy przepowiadali westernowi krótki żywot, ze względu na standardowe fabuły, niedbale wykonane stroje, brak wyraźnego bohatera i plenery zupełnie nieprzypominające Dzikiego Zachodu. mylili się jednak. Do końca lat 20. Xx wieku nakręcono około 5400 westernów, pełno- i krótkometrażowych, dokumentalnych oraz seryjnych.

"Napad na ekspres" nie miał jednostkowego bohatera, ale jeden z członków jego obsady Gilbert M. Anderson, stał się pierwszą gwiazdą westernu. W latach 1908-1916 Anderson ukrywający się pod pseudonimem Broncho Billy zagrał w ponad 350 krótkometrażowych filmach. Najczęściej odgrywał role skruszonych złoczyńców i chociaż brakowało mu wybitnych umiejętności jeździeckich i aktorskich czarował widzów swoim wdziękiem. Na jego głównego konkurenta wyrósł William Surrey Hart, zwany "kowbojem o posępnym obliczu", jeden z nielicznych aktorów, którzy naprawdę znali Dziki Zachód. Kreował on najczęściej role czarnych charakterów w takich filmach jak: "Powrót Draw Egana", "Bramy piekła", "Wild Bill Hickock". Jego kariera trwała do połowy lat 20. i załamała się dopiero po pojawieniu się gwiazd nowego pokolenia takich jak Tom Mix.

Ten aktor zagrał w ponad 60 filmach pełnometrażowych takich jak: "Ucieczka Jima Dolana", "Western Blood" czy "Jeźdźcy purpurowego stepu" Mix zawsze grał bohatera bez skazy, prostego obrońcę prawa prerii, który nigdy nie palił ani nie przeklinał. Zawsze ubierał się na biało i dosiadał tego samego konia, Toniego.

W 1923 roku powstał pierwszy epicki western "Karawana". Ten zrealizowany z dużym rozmachem film pod względem autentyczności bił na głowę poprzednie produkcje. Innym z serii epickich westernów było "Zwycięstwo Barbary Worth" z 1926 roku. Filmy te stanowią obecnie prawdziwe świadectwo czasów podboju Dzikiego Zachodu, ponieważ ich twórcy wyjątkowo dbali o zachowanie historycznych szczegółów i utrwalali na taśmie filmowej ostatnich prawdziwych kowbojów i osadników, budowniczych kolei oraz farmerów.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 2
O wiele więcej szczęścia do reżyserów i aktorów miał Batman. Główny bohater, milioner Bruce Wayne, który w dzieciństwie stracił rodziców walczy ze złem w przebraniu nietoperza. Jeszcze ciekawsze są postacie złoczyńców takie jak: Joker, Pingwin, Harvey "Dwie Twarze" dent, Człowiek- Zagadka, Kobieta-Kot, Mr. Freeze czy Trujący Bluszcz. Dzięki zmiennej naturze byli oni swego rodzaju barometrem nastrojów społecznych i zmian zachodzących a Ameryce. W pierwszym filmie fabularnym z 1943 roku (15 odcinków, z Lewisem Wilsonen w roli głównej) będącym słabo zawoalowanym narzędziem propagandowym przeciwnikiem Batmana był japoński szalony naukowiec, Tito Daka. Filmem nakręconym dla kina był "Batman ...
0
Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 1
Kinematografia amerykańska od początku powstania chętnie czerpała inspiracje z literatury. Wśród pierwszych filmów z przełomu XIX i XX wieku poczesne miejsce zajmują obrazy historyczne, biblijne i fantastyczne, nakręcone na podstawie znanych utworów literackich. Nie ma się czemu więc dziwić, że gdy wzrosło zainteresowanie komiksem, producenci z Hollywood szybko uczynili z tego źródło dochodów. Cała sztuka przenoszenia przygód bohaterów komiksowych na ekran polega na tym, aby uniknąć śmieszności. To co w komiksie można uznać za dopuszczalne, w kinie wygląda często patetycznie i sztucznie. Nieumiejętnością poradzenia sobie z tym wyznawaniem można więc tłumaczyć porażki wielu filmów, opartych na ...
0
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 3
Początek lat 60 XX wieku zaowocował kilkoma wielkimi superprodukcjami. Charlton Heston zagrał szesnastowiecznego hiszpańskiego bohatera w filmie "El Cid" z 1961 roku, powstał remake "Króla Królów" i "Barabasz" z Anthonym Qiunnem w tytułowej roli złodzieja i mordercy, uwolnionego przez Piłata zamiast Chrystusa. Robert Aldrich nakręcił we Włoszech "Sodomę i Gomorę", ukazującą zniszczenie dwóch biblijnych miast. W roku 1962 powstał film "Najdłuższy dzień"- wystana rekonstrukcja alianckiej operacji "Overlord" czyli lądowania w Normandii 6 czerwca 1944 roku. Z tego samego roku pochodzi też nagrodzony 7 Oscarami "Lawrence z Arabii". Trzy lata później powstał film oparty na powieści Borysa Pasternaka ...
0
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 2
W pierwszych latach rewolucji dźwiękowej czołową postacią w epickiej kinematografii był Cecil Blount De Mille, który w latach trzydziestych XX wieku nakręcił kolejne wysokobudżetowe obrazy. Film "W cieniu krzyża" z 1932 roku zawierał efektowne sceny rzymskich orgii oraz rzeź chrześcijańskich niewolników na arenie amfiteatru. Jeszcze większe wrażenie zrobiła na widzach "Kleopatra" z 1934 roku. Do końca tej dekady De Mille zrealizował jeszcze "Wyprawy krzyżowe" i Union Pacific"- nie będący jak pozostałe opowieścią o starożytności, ale westernem. Nie był to pierwszy reżyser, który tematem filmowej epopei uczynił Dziki Zachód. Walki kowbojów z Indianami, ciągnący zewsząd osadnicy, pęd bydła ...
0
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 1
Filmy monumentalne, epickie z ang. "epic movies" nie stanowią odrębnego gatunku filmowego. Zalicza się do nich m.in.: historie biblijne, wielkie dramaty kostiumowe, filmy wojenne, widowiska fantastycznonaukowe, baśnie i mity, czyli innymi słowy każdą produkcję zrealizowaną gigantycznym kosztem. Nieodłącznym warunkiem zaliczenia dzieła filmowego do tej kategorii jest także prezentowanie szerokiego tła historycznego lub obyczajowego pokazywanych wydarzeń, nawet jeśli nie są one w pełni autentyczne. Ponieważ głównym celem monumentalnych produkcji jest zapewnienie widzowi rozrywki, są ona zatem wzbogacone elementami kina akcji i przygody. Wiele z nich rozgrywa się w przeszłości, co pozwala na zaprezentowanie wystawnych dekoracji i kostiumów ...
0
Leksykon filmowy. Film awangardowy cz. 3
Znaczący wkład do historii kina awangardowego wnieśli Rosjanie. W latach dwudziestych wiele nowatorskich rozwiązań wprowadzili m.in.: Dziga Wiertow i Lew W. Kuleszow. Pierwszy z nich przyczynił się do rozwoju filmu dokumentalnego i publicystycznego. Sprzeciwiał się wszelkiej fikcji w dziele filmowym, uznając, że najważniejszym zadaniem kina jest przedstawienie prawdziwego życia. Zastosował on wiele nowych rozwiązań w dziedzinie kompozycji, montażu i ustawiania kamery w czasie filmowania. Do najsłynniejszych dzieł tego reżysera zalicza się: "Szósta część świata" i "Naprzód, Rady!"- dzieła o charakterze propagandowym, prowokujące dzisiaj do pytań o prawdę przedstawionych rzeczywistości, choć niepodważalne pod względem osiągnięć formalnych. Wzbogacenie ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Podarunki czy prezenty zostały wymyślone po to, by sprawiać radość, przyjemność, by dziękować czy zaskarbić czyjąś sympatię. Najsłynniejszy rytuał prezentowy, to ten związany z Świętami Bożego Narodzenia. Tradycja obdarowywania się gwiazdkowymi prezentami wywodzi się od czasów św. Mikołaja, biskupa Miry, wielkiego filantropa, którego legenda przeistoczyła w miłego, siwobrodego staruszka w czerwonym płaszczu z wielkim workiem na plecach. Do Polski tradycja obdarowywania prezentami w okresie Świąt Bożego Narodzenia trafiła w XVIII wieku i od razu przyjęła się, napotykając na podatny grunt. Wszak chłopi wręczali szlacheckim nowożeńcom garniec miodu i kołacz na dobrą wróżbę, a dobry ...
1
BEZ EMOCJI Czy istnieje prawdopodobieństwo .,naprawy ideologicznej Polskiej TOTALNEJ  opozycji..?   Tego typu model  w obecnej formie nie wykazuje ani krzty rozsądku. Przypomina to alkoholika,którego nie sposób przekonać o tymże UZALEŻNIENIU.    A jednak...!           Otóż można wykorzystać ekstremalny totalny sprzeciw WSZYSTKIEMU  co próbuje zaproponować partia rządząca poprzez zainscenizowanie INTRYGI.    Dzięki temu fortelowi totalna opozycja wpada  we własne sidła. A partia większości tę opozycję ....ze stoickim spokojem -PUSZCZA  W  KANAŁ.             Na przykład przypuśćmy że: 1.Parlament proponuje nowe uchwały o : -całkowite wykluczenie KRS, -utworzenie w to miejsce sędziego pokoju. 2.Parlament wnosi o wycofanie z U.E. eurodeputowanych członków partii z  P.O. ...
0
Choć widok baraszkujących lesbijek jest dla facetów apetyczny, to nie ma co żartować w tak poważnej kwestii. Jeśli nie weźmiemy się porządnie do roboty, zostanie nam adorowanie dmuchanych lalek lub - co gorsza - ... Nie, nie przejdzie nam to nawet przez myśl! Ostatni raport w Journal of Sexual Medicine pokazuje, że o ile u panów różnej orientacji, ilość osiąganych orgazmów nie jest aż tak zróżnicowana, o tyle można zauważyć różnicę w częstotliwości szczytowania wśród kobiet hetero-, bi- i homoseksualnych. BADANIE ...
1
Tytuł zaczerpnąłem z Talmudu . Najbardziej znane jest chyba jednak z Jad Waszem, Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Tam znajduje się duży park złożony z drzew posadzonych dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Może zbyt górnolotne to odniesienie ale tak to postrzegam. Moja dzisiejsza opowieść brzmi następująco: Późny wieczór. Jeden ze znajomych, będący kierowcą w przewozach międzynarodowych wrzuca do Fb. informację: 10 listopada o 22:45 · Walsall, England, United Kingdom · Dziś rano, wracałem z pracy, było jeszcze ciemno ...
0
O wiele więcej szczęścia do reżyserów i aktorów miał Batman. Główny bohater, milioner Bruce Wayne, który w dzieciństwie stracił rodziców walczy ze złem w przebraniu nietoperza. Jeszcze ciekawsze są postacie złoczyńców takie jak: Joker, Pingwin, Harvey "Dwie Twarze" dent, Człowiek- Zagadka, Kobieta-Kot, Mr. Freeze czy Trujący Bluszcz. Dzięki zmiennej naturze byli oni swego rodzaju barometrem nastrojów społecznych i zmian zachodzących a Ameryce. W pierwszym filmie fabularnym z 1943 roku (15 odcinków, z Lewisem Wilsonen w roli głównej) będącym słabo zawoalowanym narzędziem propagandowym przeciwnikiem Batmana był japoński szalony naukowiec, Tito Daka. Filmem nakręconym dla kina był "Batman ...
0
Sól morska to dzieło marketingowców
Zdrowsza i bardziej naturalna – takimi argumentami od lat przekonuje się do kupowania soli morskiej. Jako produkt droższy od soli kuchennej traktowany jest jako coś bardziej wartościowego.Jednak po badaniach opublikowanych w „Journal of Hypertension”, sugerujących, że obniżenie spożycia soli nie ma jednak wpływu na zmniejszenie ryzyka zawału serca czy udaru mózgu, pojawiły się wątpliwości. Sól szkodzi czy nie szkodzi, lepsza jest kamienna czy morska, jaki udział w tym wszystkim mają dietetycy, a jaki marketingowcy?Zagadnienie poruszył m.in. Mark Kurlansky - autor książki „Dzieje soli”. Znawca tematu upatruje w popularności soli morskiej działań marketingowców. Obie sole są ...
2
Miłego dna! (nie poprawiać)
Miłego dna! – tak zawsze odmrukuję tym, którzy życzą mi miłego dnia, a nie są ekspedientami/-kami w sklepie lub na poczcie. W tych profesjach za używanie zwrotów typu „miłego dnia", „w czym panu pomóc" płacą ludziom nawet przy sprzedaży karkówki i mielonego. Can I help you? -znaczy tyle, co polskie „Co podać?". Panience w banku po takim pytaniu przetłumaczonym wiernie na polski mógłbym odpowiedzieć: miskę do rzygania po polsku, ale szkoda człowiekowi śledziony. Nie odrasta. Takie lepkie, landrynkowate, wyrażające usłużność, której ja np. nie oczekuję, wykorzystywanie języka polskiego wywołuje we mnie odruchy językowo wymiotne. Tak się po polsku mówić nie ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Moje małe science fiction
Miał przekonanie, że uczestniczy w tym wszystkim. Ale nie mógł jasno sprecyzować kim był w tym tłumie odświętnie ubranych ludzi. Czy to wszystko pojmuje z punktu widzenia szybko uwijającego się pomocnika fotografa, czy może stoi w zwartej grupie przygotowanej do wykonania pamiątkowej fotografii. A może ogarnia to wszystko oczyma kundelka, który głośno wtóruje całemu przedsięwzięciu. Tak, to też było możliwe. Rozpoznawał niektóre twarze zebranego tłumu. Był przekonany, że wcześniej już widział siedzących na pierwszym planie mężczyzn z instrumentami muzycznymi. Spora drużyna, razem z dzieciakami na pewno więcej niż pięćdziesiątka. Chłopiec z elegancką grzywką, zdecydowanie wyróżniał się pośród pozującej dziatwy. ...
0
Podryw. Dziewczynę poznaj po butach
Szewc chodzi bez butów, a kobiety w dwóch. Najbardziej wylaszczone zmieniają obuwie trzy razy dziennie, hipsterkom starczą trzy pary na tydzień, dziewczyny alternatywne wymieniają glany raz na trzy lata. Podpowiadam, jak rozpoznać zwierzynę dziewczynę na podstawie tropu.   Na przywitanie najwyższa półka. Wysokie obcasy mogą kojarzyć się z feminizująco-artystowskim tygodnikiem/dwumiesięcznikiem, który nie lubi takich seksistowskich tekstów. Ze znacznie bardziej kobiecym filmem Pedro. Albo serialowym hitem o czterech zblazowanych manhattankach... W bardzo licznej podgrupie kobiet unoszących się na szpilkach (to właściwie sto procent: każda chodząca w martensach kiedyś założy wysokie obcasy; żadna chodząca w wysokich obcasach nigdy nie założy martensów) można wyróżnić więc ...
0
Ratując jedno życie, ratujesz cały świat...
Tytuł zaczerpnąłem z Talmudu . Najbardziej znane jest chyba jednak z Jad Waszem, Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Tam znajduje się duży park złożony z drzew posadzonych dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Może zbyt górnolotne to odniesienie ale tak to postrzegam. Moja dzisiejsza opowieść brzmi następująco: Późny wieczór. Jeden ze znajomych, będący kierowcą w przewozach międzynarodowych wrzuca do Fb. informację: 10 listopada o 22:45 · Walsall, England, United Kingdom · Dziś rano, wracałem z pracy, było jeszcze ciemno ...
0
Jak rozmawiać z kobietą
Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak rozmawiać ze mną, czyli z kobietą? Pewnie nie, bo od lat sądzisz, że całą sprawę załatwiasz najlepiej bez słów, dając mi kwiatki, perfumy lub kupon rabatowy na zakup biustonosza. A może myślisz, że oczekuję od ciebie nieustannych zapewnień, że mnie kochasz i beze mnie żyć nie możesz? Podejrzewam, że właśnie dlatego zwracasz się do mnie czule per kotku, aniołku lub per świnko. A ja powiem ci szczerze i to w imieniu milionów podobnych do mnie nowoczesnych kobiet, że mam taką bezpłciową gadanę tam, gdzie słońce nie ...
0
 Historia filmu polskiego cz. 5
Polska kinematografia w okresie II wojny światowej została zdegradowana do roli propagandowego narzędzia w rękach niemieckiego okupanta. Kina pozostały otwarte, ale wyświetlano w nich niemieckie kroniki filmowe i filmy obyczajowe o marnej wartości artystycznej. Wybuch II wojny światowej zaskoczył polskich filmowców. W stolicy większość kin została zamknięta pod koniec pierwszego tygodnia wojny. Nieliczne, które nadal działały pokazywały entuzjastyczne manifestacje mieszkańców Warszawy na wieść o przystąpieniu do wojny Wielkiej Brytanii i Francji. Jednak i te kina szybko zaczęły pełnić zupełnie inną rolę- znajdowali w nich dach nad głową pogorzelcy i uchodźcy coraz liczniej przybywający do miasta. ...
0
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
"Miłość przez małe m" - Francesc Miralles
  Zakończyłam czytanie książki "Miłość przez małe m" Francesca Mirallesa i pragnę podzielić się wrażeniami.                              "Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia                               obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę,                               że były to rzeczy wielkie."                                                                                         Robert Brault   Historia zaczyna się w noc Sylwestrową. Samuel - główny bohater powieści spędza tę noc w samotności. Jest on trzydziestosiedmioletnim kawalerem, pracującym na Uniwersytecie na wydziale filologii niemieckiej.   Począwszy, noc kończąca rok daje bohaterowi prezent. Prezent, który całkowicie odmieni jego życie.   Gdy siedzi na kanapie, czekając godziny dwunastej, słyszy ciche lecz natarczywe drapanie do drzwi, kiedy do nich podchodzi okazuje się, że ...
0
Nowe paliwo
Sposób przetwarzania dwutlenku węgla z atmosfery na produkty dla przemysłu opracowali naukowcy z University of Georgia. Może to w niedalekiej przyszłości doprowadzić do produkowania z niego np. biopaliw.   Dwutlenek węgla uwięziony w atmosferze w wyniku spalania paliw kopalnianych przyczynia się do wzrostu temperatur na Ziemi, dlatego naukowcy od dawna zastanawiają się, jak generować energię obciążoną mniejszym śladem węglowym.   "Zasadniczo stworzyliśmy mikroorganizm, który robi z dwutlenkiem węgla dokładnie to samo co rośliny - absorbuje go i przetwarza na coś pożytecznego" - powiedział prof. biotechnologii Michael Adams z UGA, którego badanie opisuje magazyn "Proceedings of the National Academies of ...
0
Sąd postanowił o eksmisji konsulatu RP w Petersburgu
  Ostatnie polsko-rosyjskie spotkanie w sprawach nieruchomości, odbyło się w Warszawie, w kwietniu 2014 roku. "Delegacje zgodziły się na wypracowanie nowego podejścia w sprawie uregulowania problematyki nieruchomości" – podało MSZ. "Nie ma tego złego, co by na gorsze nie wyszło" – głosi przysłowie ludowe. Odkąd strona polska poszła na udry z Rosjanami, zaczęło się dziać źle między nami. Najpierw było, m.in. "darcie" kotów o stalinowskie morderstwo Polaków w Katyniu. Potem doszła sprawa katastrofy smoleńskiej, aż wreszcie wybuchła polityczna wrzawa ukraińska. We wszystkich tych trzech, bądź co bądź istotnych kwestiach, nasi politycy nie chcieli być aktywni wstrzemięźliwie, woleli rzucać słowa wrogo i ...
0