+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Lecznicze przepychanki
WidzianezEkwadoru

Good job

9

Lecznicze przepychanki

Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez zastanowienia i mało kto czyta zadrukowane małymi literkami ulotki mówiące o efektach ubocznych. Lekarz przecież wie co nam przepisuje. Jasne, że wie, wie rownież, który wytwórca leków płaci najlepiej. Daleki jestem od posądzania wszystkich lekarzy o kierowanie się przede wszystkim przesłankami finansowymi, nie ulega jednak watpliwości, że takie praktyki mają miejsce. Coraz cześciej mówi się na temat szczepionek, które zamiast przynosić korzyść mają bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie. Jednak niektóre szczepionki zgodnie z prawem obowiązującym w kraju mają być podane w odpowiednim czasie bez względu na wolę rodziców. Jerzy Zięba zwraca na to uwagę. Wiele mówi o ich efektach ubocznych i nawołuje do zastanowienia. Nie podoba się to przede wszystkim w środowisku pseudo lekarzy uzależnionych od wpływów ze sprzedaży tabelek i szczepionek. W tym momencie przychodzi mi na myśl specyfik, który po kilku latach rozprowadzania w Stanach Zjednoczonych uznano za szkodliwy dla zdrowia. Wniesiono sprawę do sądu. Ten się przychylił do opinii specjalistów i przyznał miliardowe odszkodowanie dotkniętym jego użytkowaniem. Zarobili oczywiście też adwokaci i wszystko jak narazie wygląda sensownie. Okazało się jednak, że zasądzona firma na owym specyfiku zarobiła dwa razy więcej niż musiała zapłacić tytułem odszkodowania. Mnożą się zatem te specyfiki magicznie uzdrawiające ludzi choć każdy wie, że prawdziwą wartość tego preparatu będzie można poznać dopiero po kilku latach jego używania na populacji ludzi. Jak się nie sprawdzi i znajdzie się firma prawnicza, która pójdzie do sądu to najwyżej odpali się odszkodowanie będące tylko jakimś procentem zysku. Ten chory system krytykuje nie tylko Jerzy Zięba ale rownież coraz większe rzesze lekarzy, którym na sercu leży zdrowie pacjenta. Spotyka się to z coraz bardziej agresywnym atakiem farmakologów a mając za sobą wpływy, poparcie i zasoby finansowe firm farmaceutycznych mogą sobie pozwolić na taką propagandową walkę. Na naszych oczach toczy się pojedynek dotyczący medycznej marihuany. Minister zdrowia w naszym rządzie wszem i wobec ogłosił, że nie ma naukowych badań potwierdzających jej skuteczność. Ktoś z internautów pod tą wypowiedzią napisał, że nie ma też naukowych dowodów na to, że nasz pan minister jest homo sapiens. Bardzo mi się to spodobało. Domyślać się tylko mogę, że nasz pan minister zadufany w swojej farmakologicznej wiedzy ogranicza się pewnie tylko do literatury producentów tabelek. Gdyby jednak poszukał chociaż trochę na internecie to pewnie poczerwieniałby ze wstydu jak bardzo jest do tylu w zakresie znajomosci badań naukowych. Ja sprawdziłem tylko Wikipedię i oto co znalazłem na temat leczniczej marihuany w akapicie "zastosowania w medycynie" - Tetrahydrokannabinol hamuje czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego. Wykorzystanie THC pozwala na zredukowanie wzrostu guza oraz ogranicza liczbę komórek nowotworowych. Przeprowadzone badania dotyczą m.in. glejaka mózgu, raka piersi, raka jelita grubego, raka skóry. Na wszelki wypadek sprawdziłem co to jest ten tetrahydrokannabinol oczywiście na Wikipedii.

Adres URL:

Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
Kolagen jako eliksir młodości
Organizm produkuje kolagen, ale czy dostarczanie kolagenu w jedzeniu podnosi jego ilość? Panuje ogólny pogląd, że jedzenie produktów w galarecie przyspiesza regeneracje stawów, chrząstek, części miękkich łączących kości i stawy. Chrząstki, stawy, kości są zbudowane w większości z kolagenu. Kolagen podlega więc w organizmie ciągłej wymianie, niestety z czasem zaczyna go brakować. Organizm im jest starszy tym ma mniejsze możliwości produkcji kolagenu. Kolagen wymienia się w skórze, wątrobie, nerkach, kościach, gałce ocznej, we wszystkich organach wewnętrznych. Kolagen spełnia też funkcje zespalania i wypełniania organizmu, jest „klejem" spajającym cały organizm ( stąd jego nazwa). Oczywiste więc jest, że organizm wraz z upływającym ...
2
20 niesamowitych zastosowań wody utlenionej
Woda utleniona to jedyny środek bakteriobójczy, który składa się wyłącznie z wody i tlenu. Podobnie jak ozon, zabija organizmy chorobotwórcze przez utlenianie. Z tego powodu wodę utlenioną uznaje się za najbezpieczniejszy na świecie i w 100% naturalny środek odkażający. Ma ona jednak znacznie więcej zastosowań, niż tylko odkażanie ran. Jeśli chcesz poznać ich listę, przeczytaj ten artykuł. Z pewnością zaskoczy cię to jak bardzo niedocenianym środkiem była w twoich oczach woda utleniona. 1 . Wybielanie ubrań (alternatywa dla tradycyjnego wybielacza)Dodaj szklankę wody utlenionej do prania białych ubrań. Nie tylko wybieli ona ubrania, ale również pomoże pozbyć się plam ...
3
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
O kinie...nieobiektywnie: cz. 42 - Pozdrowienia z Rosji
42. Pozdrowienia z Rosji (From Russia with Love) – 1963 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)   POLECAM !!!!! Drugi film o agencie Jej Królewskiej Mości. Sean Connery już po pierwszym łyknął konwencję i w „Pozdrowieniach z Rosji" jest dokładnie taki, jak należy. Przystojny, stanowczy, brutalny, gdy trzeba (również dla kobiet), ale także z dystansem i momentami dowcipny. Bez wątpienia jeden z najlepszych scenariuszy z całego cyklu. Nie jakieś tam „jestem-maniakiem-i-chcę-zniszczyć-świat", tylko solidna zimnowojenna historia szpiegowska. Terence Young tym razem postawił na bardzo dynamiczną akcję, pościgi. „Pozdrowienia z Rosji" zdecydowanie bardziej przypominają obecne obrazy o Bondzie... I ...
0
Słowo o przyjazni
Wielokrotnie deklarowałem już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w ...
6
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Jesteśmy sami sobie winni, gdyż jak mało kto na świecie wierzymy w skuteczność reklamowanych specyfików. One są skuteczne jako środek wyciągania pieniędzy z naszych chudych portfeli. Oby były przynajmniej obojętne dla zdrowia
WidzianezEkwadoru
Zdaliśmy się na nowoczesną medycynę. Tymczasem metody naszych "babek" niejednokrotnie są skuteczniejsze i nie mają takiego niszczącego wpływu na portfele i ubocznie na zdrowie.
czeslaw_brudek
Masz rację. Ja też pisałem o zdrowiu ale w innym kontekście: http://tatulowe.blog.onet.pl/2017/02/11/po-raz-xxv-obchodzilismy-swiatowy-dzien-chorego/
WidzianezEkwadoru
Cierpienie jest podobno częścią życia, bez niego nie wiedzielibyśmy jak ono do konca smakuje. Świat się niestety bardzo zmaterializował staliśmy się o wiele bardziej egoistycznie żądajac coraz wiecej dla siebie. To się chyba juz nie zmieni i starzejąc się będziemy musieli sami myśleć o sobie. Zycie jest jak pociąg ekspresowy a stacja choroby to choć niezbyt sympatyczny przystanek jest jego częścią. Pozwolę sobie zaprosić ciebie do mojej rymowanki na ten temat.
http://widzianezekwadoru.blog.pl/?p=1212
w kwestii farmaceutyki w dzisiejszych czasach dosłownego znaczenia nabiera powiedzenia
,, zdrowy jest ten co się nie przebadał "
#FL87L - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Niewątpliwie jest coś w tym z prawdy. Toteż unikam lekarzy jak tylko potrafię. Prawdę mówiąc mam tutaj dostęp do wielu innych alternatywnych metod i cześciej z nich korzystam niż z wizyt u farmakologów.
czeslaw_brudek
Wzorem Kuleja powiadało się:
"Nie ma ludzi zdrowych, są tylko nie zdiagnozowani"
WidzianezEkwadoru
Tez świetnie powiedziane. A jak cię już zdiagnozują to się okazuje, że schorzenie goni schorzenie. I zaczyna się tabletkowy bieg po zdrowie...
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Chciała nagrać piosenkę, aż nagle dołączyła siostra
Zobacz dziewczynę, która chciała nagrać piosenkę. w trakcie śpiewania do siedzącej przed laptopem dołącza jej siostra zaczyna robić się ciekawie. Zobaczcie sami! Na początku filmik jest dosyć niewinny ale później robi się naprawdę zabawnie. Dwie siostry pokazują duże poczucie humoru, dystans do siebie i prawdziwy talent. Podziel się ze znajomymi tą niesamowicie pozytywną energią! Polub artykuł lub udostępnij znajomym. Niech każdy zobaczy jak można dobrze się bawić z bliska osobą!         Filmik poniżej: ...
3
rywalizacja
to już nie rywalizacja,tylko otwarta walka,to rodzaj wojny,aż do zwycięstwa,przetrwa tylko najlepszy,wieżdzajac na pełenej prędkości,bez zastanowienia,w imię czego?napewno nie męstwa..   Kolejny raz chcesz udowodnić światu..swoją wyższość,a zamiast tego,wyżadzasz przykrość,przerastają Cię własne ambicje,uważaj co robisz, i dokąd zmierzasz,myśl nad tym co dotykasz i co dostrzegasz,pamiętaj,że nie raz dusze diabłu sprzedaż...   ty się śmiejesz inni płaczą,taki jest świat,ktoś przegrywa,ktoś zwycięża...ale spotkamy się jeszcze raz,przysięgam..staniemy twarzą w twarz,i zatrzymie czas,traktuje to bardzo poważnie,to dla mnie niebezpieczne wyzwanie,nie obchodzi mnie remis,nie wchodzi w gre--przegranie..   wszystko się potoczy według jednego scenariusza,więc po pierwsze miejsce ruszam,a ty zważaj na konsekwencje, bo dam Ci znowu kolejną lekcje,bez przesady i ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 50 - Szpieg, który mnie kochał
50. Szpieg, który mnie kochał (The Spy Who Loved Me) – 1977 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Dziesiąty film o losach agenta Jej Królewskiej Mości był dość długo oczekiwany. Trzy lata odstępu czasowego, to z całą pewnością odstępstwo od dotychczasowej normy. „Człowiek ze złotym pistoletem" z roku 1974 nie uzyskał niestety wysokiej publiczności w kinach i był przyjmowany z mieszanymi. Seria przeżyła pierwszy poważny kryzys, a jeden z producentów – Harry Saltzman postanowił opuścić swoje stanowisko. Albert R. Broccoli sam na placu boju postanowił, że następny obraz, który wyprodukuje, będzie niezapomniany. Do tego celu zwerbował Lewisa Gilberta ...
0
Listy do Świętego Mikołaja
Czas oczekiwania na Świętego Mikołaja dla wszystkich dzieci jest identyczny. Bez względu na to, czy wierzą w jego istnienie, czy już zostały uświadomione. Tak czy inaczej, wierzą czy nie, to i tak po przebudzeniu się zaglądają pod poduszki z nadzieją, że nie zapomniał i był. Matka-kura, gdy była małą dziewczynką też z drżeniem wieczorem zasypiała, a zaraz po przebudzeniu zaglądała pod poduszkę, by przekonać się, że... znowu go nie było. Niestety. Nie miała mała Matka tego szczęścia i nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek pod poduszką wymacała chociażby najmniejszy podarek. A tak bardzo tego pragnęła. Co roku pisała listy i zostawiała ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 86 - Django
86. Django (Django Unchained) – 2012 Gatunek: Dramat, Western MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY)     POLECAM!!!! Każdy film Tarantino miał zagorzałych fanów jak i krytyków. Jest on jednym z tych reżyserów, których można kochać bądź nienawidzić. Nie można przejść obok niego obojętnie. Zaczynam tekst od wyświechtanego stwierdzenia, by uświadomić, że zawsze należałem do tej pierwszej grupy ludzi.Tak więc napisać muszę że, mamy do czynienia z prawdziwą perłą. Błyskotliwym majstersztykiem, który przypomina, że używanie pojęcia „tarantinowski" w odniesieniu do kina innych twórców jest dziecinadą. Zasadniczo „Django" opowiada o tym samym co poprzednie filmy Tarantino. Prześladowany bohater bierze giwery i robi ...
1
I róbta co chceta ...
Witam  Jak wszystkim wiadomo, ( a powinno być ) dwusuwowe silniki spalinowe odznaczają się wielką prostotą budowy. Ot, kadłub, wał korbowy, trochę tłoków,  korbowodów i cała parada. Proste, jak świński ogon. Żadnych tam rozrządów, pomp tłoczących itp. fantazji z 24 zaworami włącznie.  Oczywiście, tak dobrze to do końca nie jest. Dwutakty są odpowiednie dla wycinka motoryzacji małych mocy, tj. do powiedzmy 50- 60 KW. Nadają się tu znakomicie i tylko wymuszony przez lobby firm pseudo postęp głównie żerujący na mamieniu użytkowników coraz niższym zużyciem paliwa i ekologią  przyczynił się do ich zarzucenia. A jest to wierutne kłamstwo. Zużycie paliwa ...
0
Genetyka: Poznaliśmy sekwencję genów najstarszego Homo
Niemal pełną sekwencję mitochondrialnego DNA, pobranego od osobnika z rodzaju Homo żyjącego 400 tys. lat temu na terenie Hiszpanii, poznali naukowcy z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w niemieckim Lipsku.   Badane przez nich szczątki pochodzą z hiszpańskiej jaskini Sima de los Huesos, zagłębia skamieniałych kości człowiekowatych ze środkowego plejstocenu. W ciągu ponad dwóch dekad badań naukowcy hiszpańscy natrafili tam na fragmenty niemal 28 szkieletów. Uważa się, że reprezentują one gatunek Homo heidelbergensis, choć mają też cechy neandertalskie.   Do niedawna nie udawało się zbadać ich DNA. Teraz jednak naukowcy z Niemiec wyizolowali z kości DNA mitochondrialne i ...
1
Mali ludzie zabiegają o prestiż, wielcy go mają
  W listopadzie 2008, gdy jeszcze byłem czynnym nauczycielem napisałem tekst, który moim zdaniem jest ponad czasowy. Upadek autorytetów jest dzisiaj zjawiskiem na tyle powszechnym i obezwładniającym, że warto odświeżyć niegdysiejsze tezy i zastanowić się na nowo zarówno nad przyczynami tego zjawiska jak i nad jego ewentualnymi skutkami. Zapraszam do wędrówki szlakiem moich obaw.28 listopada 2008Autorytet, prestiż – to wielkie wartości, a więc i trudne do osiągnięcia. Wiele robimy, aby go pozyskać. Są jednak tacy, którzy robią jeszcze więcej, aby pozbawić go konkurentów i poprawić swoje szanse. Działa tu zasada: W plemieniu ślepców, jednooki staje się wodzem. Co ...
3
Niechciana kultura pod płotem
Witam  Ponieważ oficjalna, urzędowa kultura nie jest zainteresowana moją formą popularyzacji polskiej historii, która polega wykonywaniu miniatur znaczących obiektów, postanowiłem na własną rękę  upowszechniać swój budzący kulturalne wstręty proceder. Ja sam nie widzę bynajmniej powodów, aby ci zwykli ludzie,  którzy chcieliby zobaczyć w trzech wymiarach, na przykład, jak wyglądał ongiś  spalony Teatr Miejski w Bydgoszczy, albo zburzony kościół pojezuicki, przed którym rozegrał się w 1939 tragiczny  finał bydgoskiej krwawej niedzieli i inne ciekawe obiekty, nie mogli ich zobaczyć przez głupotę pseudo kulturowej sitwy, która najlepiej wie co należy do kultury, a co nie. Dlatego w każdą niedzielę w godz. 9 - 11 ...
0
Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
Jakie zmiany zachodzą w nas podczas odczuwania emocji?
Emocje są drogowskazami na drodze po której kroczymy. Wskazują konkretnie, to lubisz, to kochasz, tego nie chcesz, tego nie tolerujesz. Brak emocji to brak naszego zainteresowania, naszej uwagi i, oczywiście brak naszej energii w danym zdarzeniu. Emocje są też katalizatorem materializacji, ukierunkowują i kanalizują energię, często niezupełnie tak, jakbyśmy świadomie sobie tego życzyli. Przynajmniej z tych powodów dobrze byłoby zaprzyjaźnić się z własnymi emocjami, nie uciekać od nich tylko je dobrze poznać i umiejętnie przeżywać Życie wymaga ...
0
Kinga Dębska - "Moje córki Krowy"
Od razu napiszę dla jasności, że filmu nie widziałem i raczej go nie obejrzę. Wystarczy mi tekst, napisany jak przypuszczam po sukcesie filmu,który zdobył dwie nagrody. Historia opowiada o śmiertelnych chorobach rodziców dwóch sióstr - Marty i Katarzyny. Pierwsza to artystka - aktorka grająca w serialach telewizyjnych. Katarzyna jest nauczycielką. Obie mają nieudane życia, a ich wzajemne relacje są chłodne i obojętne. Choroba matki, a potem ojca zmusza je do znalezienia konsensusu celem wypracowania pomocy rodzicom. A lekko nie jest. Dwie kobiety i dwa bieguny, dodam że przeciwne. Poznajemy ich życia, szare, nudne, przeplatane rzadkimi ...
0