+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > [Recenzja]Lucius II The Prophecy2015
ashinek
#ashinek
2015-02-18

Good job

17

[Recenzja]Lucius II The Prophecy2015

Recenzja gry Lucius II The Prophecy

Są tutaj fani filmu Omen? Myślę, że jacyś się na pewno znajdą. Film zawsze wyrywał się w pamięci odbiorcy i wywoływał niesamowity niepokój, co gorsza także niepokojącą fascynację, przynajmniej zawsze u mnie tak było. Uradowany wydaniem pierwszej części Luciusa z fascynacją i wręcz chorym zainteresowaniem przysiadłem do gry. Problemem jednak stała się rozgrywka. Bardzo hermetyczna, oparta wręcz o utarte schematy. Wszelkie zadania musieliśmy wykonać jak wymyślił sobie twórca, a co gorsza bardzo często nie uzyskiwaliśmy odpowiedzi. Rozwiązania bywały bardzo absurdalne, tak jak dziwne bywają zamiary tego złego. Przez tego typu bolączki Lucius pozostawił po sobie duży niedosyt i chęć zagrania w podobną grę, oferującą jednak zabawę sandboxową. Gdzie do swojego złego celu będę mógł dojść sam, według własnych upodobań. Twórcy gry chyba czytali w moich myślach i pewnie myślach wielu innych graczy, chcąc zaspokoić ich mordercze i chore fantazje. Tak właśnie powstał Lucius II The Prophercy, który stał się bardziej grą aniżeli interaktywnym filmem o antychryście.

Gra jest nowa bo wydana w tym roku, jednak graficznie nie powala. Mam wrażenie, że stoi dokładnie na tym samym poziomie co część pierwsza. Brak tutaj detali, hermetyczne otoczenia niestety nie specjalnie cieszą oko. Jednak jest w nich ukryte wiele smaczków i przekazów opierających się na wierzeniach chrześcijańskich. Ponadto mimo wszystko nie zwracałem większej uwagi na oprawę graficzną, gdyż nie była odrzucająca. Pierwsza część gry wyglądała bardzo ładnie, oczywiście standardy mocno się przez te lata zmieniły, jednak mnie wystarczają by w pełni cieszyć się grą.
Udźwiękowienie to już zupełnie inna sprawa. Nie jest ono wybitne na pierwszy rzut oka, jednak wykonane w sposób mistrzowski i wpasowujące się w klimat gry. Podczas rozgrywki towarzyszyć będzie nam niepokojący ambiet rodem z dobrego horroru lub thrillera. Nie gorzej wypada gra aktorska i nie mówię tutaj tylko o przerywnikach filmowych, które świetnie wprowadzają nas w klimat i historię, a raczej o kwestiach wypowiadanych przez napotkanych npc, potencjalnych ofiar. Ten świat żyje, ludzie nie przechodzą obok nas obojętnie. I pomimo, że wszystko jest oskryptowane w jakiś sposób reagują na nasze akcje. Wszelkie sytuacje paranormalne mogą odbić się na ich zachowaniu i to widać. To bardzo duży plus dla samej produkcji.

Fabularnie gra odwołuje się bezpośrednio do zdarzeń po pierwszej części cyklu. Lucius właśnie skończył masakrę domowników, dom spłonął, a on sam jest zabierany przez komisarza znanego z poprzedniej części. Ten postanawia oddać chłopca do zakładu w którym się urodził, jednak krótko po tym zdarzeniu wszystko dla niego układa się w całość. W końcu odkrywa prawdę jaką skrywa mały chłopiec, jest synem diabła. Co gorsza ten we własnej osobie pojawia się przed policjantem i okłamując go przeciąga na swoją stronę i zachęca do pomocy chłopcu. Co gorsze jednak nasz antagonista(bo trudno nazwać bohatera którego nam przyjdzie sterować protagonistą...) stracił całą swoją moc i teraz krok po kroku musi zacząć ją odzyskiwać, oczywiście za pomocą mordów i destrukcji. Odkryjemy również tajemnice stojące za utratą naszej mocy, oraz masowymi samobójstwami naszych wiernych. Fabuła jest przedstawiona bardzo ciekawie, nie jest może wybitna i dość przewidywalna, jednak spełnia swoje zadanie i tworzy to chore poczucie 'jeszcze tylko jedna misja', by nie powiedzieć 'jeszcze tylko jedno morderstwo'...

Przechodzimy jednak do dania głównego, a jest nim rozgrywka! Pomimo utraty naszych mocy, pozostaje nam podstawowa umiejętność telekinezy. Zebrane przedmioty możemy przenieść do piekielnego wymiaru i w dowolnym momencie je wydobyć i wykorzystać. Nasz ekwipunek jednak jest mocno ograniczony.

O kinie...nieobiektywnie: cz. 90 - Iluzja
90. Iluzja (Now You See Me) – 2013 Gatunek: Kryminał, Thriller MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Wśród hollywoodzkich reżyserów jest wielu takich, którzy potrafią pokazać widzowi coś ciekawego – inteligentnie skonstruowanego, wciągającego, czasami wręcz innowacyjnego. Ich filmy ogląda się z przyjemnością. Pełno jest jednak w Hollywood rzemieślników, dla których kręcenie filmu nie różni się niczym od nadzorowania pracy w cegielni – przychodzą na plan, obserwują, co robią aktorzy, czasem rzucą jakąś uwagę do kamerzysty, po czym oddają materiał montażyście i odbierają tłusty czek. Ich filmy zazwyczaj ani nie rażą, ani nie zachwycają; nie ma w nich żadnej konkretnej myśli ani ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 84 - Kobieta w czerni
84. Kobieta w czerni (The Woman in Black) – 2012 Gatunek: Dramat, Horror MOJA OCENA: 3/10 (SŁABY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. „Kobietę w czerni" zdecydowałem się obejrzeć ze względu na odtwórcę głównej roli Daniela Radcliffe'a. Jako zdeklarowanego potteromaniaka, ciekawią mnie poczynania młodych aktorów niezapomnianej serii. No i ...właściwie mógłbym skończyć w tym miejscu. Dla mnie jest to zupełne nieporozumienie. Film, który z założenia powinien trochę postraszyć, wywoływał we mnie wybuchy śmiechu. Owszem reżyser poszedł na całość i skorzystał z kanonu gatunku. Klasyczny horror, sine kolory, bezlistne drzewa, świszczący wiatr, stary dom itd. Być może wielbiciele tego rodzaju filmów ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 79 - Skóra, w której żyję
79. Skóra, w której żyję (La piel que habito) – 2011 Gatunek: Dramat, Thriller MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Trudno jest powiedzieć, o czym jest Skóra, w której żyję, nie zdradzając z pozoru nieistotnych elementów fabuły. Mamy Roberta (Antonio Banderas) – wysokiej klasy chirurga plastycznego. Robert nie jest ani szczęśliwy, ani zdrowy psychicznie/etycznie. Mamy też Verę (Elena Anaya) – jego nietypową pacjentkę, której historia, wyłaniająca się na naszych oczach, mrozi krew w żyłach. Jest też Marilia (Marisa Paredes) – służąca, która w dzieje rodziny Ledgardów jest zaangażowana dużo bardziej niż na służbę domową przystało. I Tygrys (Roberto Álamo), o którym nie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 77 - Dziecko Rosemary
77. Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) – 1968 Gatunek: Horror, Psychologiczny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Dziecko Rosemary" – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego nie tylko otworzył przed polskim reżyserem hollywoodzkie salony, ale od razu stał się pierwszym obrazem nowego nurtu w kinie grozy, tak zwanego horroru satanicznego lub okultystycznego. Wciąż pozostaje najwybitniejszym przedstawicielem gatunku, który znalazł godne naśladownictwo w takich dziełach, jak „Egzorcysta", „Omen", czy późniejszy „Harry Angel". Roman Polański, w tym czasie 34 letni reżyser, wspiął się na wyżyny swojego talentu tworząc obraz, który od pierwszych kadrów bezceremonialnie przykuwa uwagę widza. Zgodnie ze słowami samego Polańskiego, film rozpoczyna ...
1
Strach się bać
Strach się bać - Lady Pank Niedzielny poranek. Deszczowy, jak na jesień przystało. Klikam w stronę internetową z wiadomościami. Nagłówki powodują turbulencje w organizmie: „Trzęsienie ziemi", „Dopóki kobieta nie leży w kałuży krwi, nie ma sprawy. Miażdżący raport", „Na te choroby umiera najwięcej Polaków", „Wbrew pozorom ta groźba wciąż jest realna", „Jeśli te symptomy się pojawiają, śmierć jest prawie pewna", „Pięć objawów, które mogą świadczyć o raku jelita", „Zwróć uwagę na te dolegliwości. To zwiastuny choroby psychicznej". Na dwanaście informacji – jedna pozytywna - sportowa: „To był piękny dzień dla Polaków za granicą". Inny portal też kipi od negatywnych emocji: „Spada bezpieczeństwo ...
6
O kinie...nieobiektywnie: cz. 36 - Egzorcysta
36. Egzorcysta (The Exorcist) – 1973 Gatunek: Horror MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. Jest jednak kilka filmów tego gatunku, które warto obejrzeć. Potrafią nie tylko przestraszyć, ale też skłonić do pewnych przemyśleń. „Egzorcysta" to film legenda, jeden z najbardziej szokujących obrazów w historii. Dziś być może nie szokuje tak jak w chwili kiedy pojawił się na ekranach, w 1973 roku, lecz nadal ma ogromną moc oddziaływania na wyobraźnię i nerwy widza. Mimo upływu czasu, nadal pozostaje to najbardziej wyrazisty, przekonywający, a przede wszystkim – przerażający obraz opętania człowieka przez demona, jaki kiedykolwiek poznało kino. ...
1
więcej

Komentarze

Strach grać
Gość: Edek - Zgłoś nadużycie 0 0
drSheldonCooper
dla mnie najlepsza grą typu horror, ktorą mam do dzis w domowej kolekcji to "Phontasmagoria" cz.1 Polecam wszystkim miłośnikom klasyki
drSheldonCooper
PHANTASMAGORIA
Rheagar
Ktoś pamięta grę Atlantis II chyba i misja gadającej czaszki ? Wątek klasztoru. Grałem w to dekadę, albo jeszcze później.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Igrając z ogniem" Tess Gerritsen
O tym, że książki Tess Gerritsen całkowicie trafiają w mój gust czytelniczy pisałam już wcześniej.Zawsze można liczyć na zaskoczenie i napięcie. Świetnie tez pobudza wyobraźnię. Julia w trakcie swojej podróży do Rzymu postanawia zakupić pamiątkę. Udaje się do antykwariatu gdzie natrafia na stare nuty. Z zawodu i z zamiłowania jest skrzypaczką. Po powrocie do domu postanawia spędzić dzień z swoją kochaną córeczką Lily. W takcie zabawy córki przypomina sobie o zakupionych nutach i zaczyna grać. Utwór jest trudny i wymagający. Julia jest poruszana piękną i smutną melodią, którą wygrywa. Nagle przestaje grać i zauważa pełno krwi obok siebie. Szukając ...
0
Kasta za kastę ?
Stosunkowo niedawno świat kibiców piłki nożnej i nie tylko żył sprawą kibica Legii Maćka. Człowieka który w tymczasowym areszcie bez wyroku z pomówienia jednego człowieka świadka koronnego patrz skruszonego gangstera przesiedział 4 lata. Czyli to trochę tak jakby jeden Pan poszedł na policję i powiedział że tamten sprzedaje narkotyki. Policja pojedzie zaaresztuje człowieka sąd go skarze i statystki w normie.Piszę o tym przykładzie dlatego że po pierwsze to czubek góry lodowej patologii w Polskim prawie a wspomniany kibic jest tego symbolem . Pokazuje to bowiem jak niedoskonała jest instytucja świadka koronnego i jakie rodzi paranoje i hipokryzje. Wynika ...
0
Nocny Marek i Dobranoc!
Nocny Marek Kiedy noce nie przynoszą chłoduprzez opłotki rozpalonych ciałwsuwa się po cichu do ogroduksiężycowy, nocny Marek – sowizdrzał. Zakamarki wszystkie zwiedza bez powodu,jakby szukał, jakby znaleźć w nich coś miałi potrąca plątaniną korowodówczułe struny jakby romans senny grał. Noc gorąca już niczego mu nie wzbrania.Spragnionemu przecież trzeba napój dać.Chce, czy nie chce nektarami poi drania.W takie noce nocnych Marków strach się bać. Pozostaną tylko ślady niewyspania.Ranny powiew rozpalone mrzonki schłodzi.Zatuszuje odwiedziny, harce drania.Nie spamiętasz, że tu nocny Marek chodził. ...
2
Wiersz, nie wiersz...
Płci ty przeciwna, zaokrąglonaczyś ty jest panna, czyś ty jest żonanie ważne czym żem mężem, kolegą,przyjmij życzenia, roku już w toku. Dosiego roku i ruchu w krokui żeby partner zawsze się sprężała prucz kochanka miej tagże mężabo to psychicznie bardzo odpręża. Będzie pieniądze znosił do domu.będzie podglądał Cię po kryjomubędzie się chwalił tobą kolegom,będzie Ci rosło niewieście ego Wiedz jednak życie, to nie zabawapozwól mu czasem, niech się uspawaniech się wyżali z trosk swych kolegomniech podbuduje też swoie ego. Do ...
0
KaZiK szuka Tomka czyli zawód przyszlosci
Poznaliśmy, przy czym ja z mieszanymi uczuciami, skład przyszłego rządu. Pani Beata może sobie mowić co chce ale to nie ona jest jego twórcą. Zdaję sobie sprawę i rozumiem, że powiedzieć jego tego nie wypada. Nie trzeba być jednak alfą i omegą aby dojrzeć w tym wszystkim łapę prezesa. Przerażający jest fakt, że tyle było krzyku na temat nepotyzmu i kolesiostwa jakie panowało w szeregach platformersów a dzisiaj nikt nie śmie tego samego zarzucić prawym i sprawiedliwym. Nominacje otrzymali nie ci, którzy mają kwalifikacje tylko ci którzy nie podpadli prezesowi zwani Zakonem PC lub wazeliniarzami ...
0
Zniszczono ten kraj, Polską zwanym
Zniszczono ten kraj, Polską zwanym Jako patriota powinienem napisać nasz Kraj, ale patriotyzm poszedł się walić już za pierwszych wolnych rządów. Nasz Kraj mogliśmy uczynić mlekiem i miodem płynącym wraz z oddaniem władzy w ręce opozycji w 1989 roku. Coś, co jest moje, powinno być bezpiecznym gniazdem, publikuję na portalach wątek "Bezprawie z prawem (w) prawie" i jest to z pewnością niebezpieczne igranie z władzą, która ma do dyspozycji policje, wojsko i służby bezpieczeństwa narodowego. I tu należy zastanowić się, czy te uzbrojone armie rzeczywiście są dla bezpieczeństwa narodu. Rząd - to nic innego jak Mafia usankcjonowana, mająca do dyspozycji ...
0
Wołyńskie reminiscencje
W trakcie pobytu w Polsce miałem okazje obejrzeć "Wołyń". Długo przymierzałem się do skreślenia paru słów na jego temat bo prawdę mówiąc nie wiedziałem od czego zacząć. Tematyka filmu jest mi znana z opowiadań mojej teściowej, która wiele z tego co pokazano na filmie widziała i przeżyła. Chociaż mało na ten temat mówiła to wiedzieliśmy, że trauma jaką przeżyła nie da się z niczym porównać. Wiedziałem zatem czego oczekiwać wybierając się do kina. Obraz ma niewątpliwie jednak większą moc niż jakakolwiek opowieść. To co zobaczyłem przekroczyło moje oczekiwania. Mord sam w sobie jest rzeczą podłą jeżeli jednak ...
6
Polacy nie chcą być biedni, dlaczego?
Choroba o nazwie PZPR, coraz mocniej atakuje PO. Przyczyną może być to, że to właśnie w jej szeregach schronili się kacykowie (zarazki) tej partii. Bo to tak jak z jabłkami, im więcej w partii jabłek zgnilaków,tym szybciej cała partia gnije.Od początku jej istnienia, miast właśnie wyrzucać zgniłki, wyrzucanozdrowe, postępowe jednostki, co musiało się skończyć klęską.Gdy klęska stała się faktem, to bez ceremonialnie atakują Polskę na forum światowym, a głównie w UE, gdzie prym wiodą Niemcy, bo to Niemcy mają wspaniałe interesy w Polsce, której rynek drenują z pieniędzy nie ponosząc kosztów, więc wizja normalności ich ...
0
To  nie  jest  reforma  podatkowa.
2015.03.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To nie jest ordynacja podatkowa.Ha, ha, ha. Pękły mi zajady i rozwiązał mi się pępek.Już dawno się tak nie uśmiałem. Co prawda to podobno tylko wstępne założenia, jednak wystarczające by stwierdzić niespotykaną głupotę ich twórców wraz z ich wszystkimi promotorami.Przedstawiona 17.03.2015 r. przez rząd RP pod kierownictwem Pani Ewy Kopacz propozycja pseudo reformy podatkowej nie mówi JAKIE płacimy podatki, tylko JAK je płacimy.W całym tym pożałowania godnym wizerunkowo i merytorycznie spektaklu, na czoło wysunęły się „ręce, które leczą" profesora Pana Leonarda Etela, który ...
0
Wolność po naszemu
Słuchając polityków tej czy tamtej opcji politycznej, celebrytów itd. Odnoszę wrażenie o coraz większym bólu pewnej części ciała. Każdy kto kulturalnie wypowie swoje zdanie lub wypowie je zdecydowanie ale asertywnie do z jednej i drugiej strony inwigilowana jest jego rodzina nr buta itd. Wszystko a na pewno cała większość odbywa się w imię wolności i tolerancji. Oczywiście ma się to wszystko obywać wedle zasada i poglądu danej grupy. I tak jak ktoś powie że ma inne zdanie niż PIS to : żyd, zdrajca, obcy sługa. Jeśli ktoś sprzeciwi się zdaniu PO podważa się jego inteligencje własne myślenie. Ma się ...
1
Poznaj koniecznie 12 zastosowań Coca-coli
Lubimy Coca-Colę, jednak wiemy jak bardzo jest szkodliwa. Dlatego też postanowiliśmy opracować dla Was zastosowania tego magicznego płynu w zupełnie innym stylu.   1. USUWA TŁUSZCZ Z UBRAŃ  Nasyp proszku do pralki i wylej do tej samej przegrody puszkę coca-coli. Włącz pralkę tak jak to zawsze robisz i poczekaj na efekty 2. CZYŚCI WC Użyj puszki coca-coli jak środka do toalet. Rozlej wokół muszli i poszoruj trochę szczotką - odczekaj chwilę i spłucz wodę 3. LIKWIDUJE NIEPRZYJEMNE ZAPACHY Z PRALKI Oprócz tego, że coca-cola likwiduje tłuszcz z ubrań, może również zlikwidować w prosty sposób nieprzyjemne zapachy - z ubrań, pościeli, ...
6
Polskie biurowce straszą pustkami
W warszawskich biurowcach przybywa pustostanów. Eksperci firmy Knight Frank, na badania których powołuje się "Puls Biznesu" szacują, że wskaźnik powierzchni niewynajętej przekroczył już 15 proc., osiągając poziom najwyższy od 10 lat. Jak podaje gazeta, w Warszawie jest już 4,3 mln mkw. nowoczesnych biur, a kolejne 614 tys. mkw. jest w budowie. Cytowani przez gazetę eksperci przewidują, że współczynnik pustostanów będzie coraz większy i w połowie 2016 r. może sięgnąć 19 proc. Problem ten poza stolicą jest nieco mniejszy. Najwięcej biurowców powstaje w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście, jednak wskaźniki powierzchni niewynajętej są tam stabilne. Najniższy poziom pustostanów odnotowano w Krakowie ...
3