+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > [Recenzja]Soul Calibur IV
ashinek
#ashinek
2014-11-30

Good job

9

[Recenzja]Soul Calibur IV

Jestem wieloletnim fanem bijatyk, zaszczepiono mi tę pasję za młodu. Zresztą w latach 90tycvh natłok filmów karate w telewizji był wielki, a pech chciał, że uwielbiałem Jackie Chana. Pierwsze gry tego typu były 2D i pozwałem je u kumpla, na jego komputerze. Czas mijał gry przeszły w trzeci wymiar, a wiele serii dotrwało do dziś. Co bardzo mnie cieszy, jednak charakter bijatyk mocno zmienił się przez lata. To co miało im pomóc, niestety w dużym stopniu je okroiło. I tak kupując piątą część Soul Calibura mocno się zawiodłem. Tryb single został mocno okrojony, a kupując gry sporo po premierze i tryb multi zaczyna kuleć, z powodu braku chętnych graczy. Kampania single stała się jedną kanoniczną sekwencją podczas, której prowadziliśmy wybranych przez twórców bohaterów w jednej spójnej historii. Nie byłoby to takie złe, gdyby oprócz tego za kończenie arcade bylibyśmy nagradzani krótkimi animacjami. Co gorsza wiele postaci było wykonanych bez polotu, porzucono znanych bohaterów, wepchnięto na siłę trzy postacie losujące styl. Gra okazała się dużym zawodem. Jednak i tak stanowiła miły podpunkt rozgrywek kanapowych z znajomymi. Postanowiłem jednak sięgnąć po wcześniejszą odsłonę, jednego z ciekawszych cyklów bijatyk.

Jeżeli chodzi o grafikę, widać że to jest poprzednia część. Postacie są wykonane mniej dokładnie, a areny są bardziej ubogie i mniej epickie. Jednak nie przeszkadza to w ogólnym odbiorze gry. Faktem jest jednak, że widać niedoskonałości graficzne. Szczególnie gdy przyjrzymy się Lizardman'owi, którego gadzi 'pióropusz' co chwila przenika przez render. Trochę szkoda, jednak jestem w stanie to wybaczyć twórcom, szczególnie gdy w ferworze walki, nie ma czasu na podziwianie animacji. Pomijając już ten minus animacje są naprawdę płynne, a areny potrafią zauroczyć wizualnie, bo są przepełnione różnego rodzaju smaczkami. Nie ma ich wiele, ale to już inna sprawa.
Udźwiękowienie w serii to już zupełnie inna para kaloszy. Epickie utwory, których można by nawet posłuchać w domu, jeżeli ktoś lubi tego typu muzykę, to kunszt kultywowany już od części na playstation 1. I to widać, ponadto udźwiękowienie poszczególnych postaci i dobór aktorów jest jak dla mnie zawsze na wysokim poziomie. Również dobrze znany fanom serii narrator cieszy ucho. Trudno więc zarzucać wcześniejszej części, to że wygląda nieco gorzej, aniżeli jej następca. Jest to zrozumiałe, a widać że twórcy przyłożyli się jak tylko potrafili.

Fani serii od razu poczują się jak w domu, ponieważ rozgrywka nie zmieniła się zbyt wiele od znanej konwencji, ustanowionej na konsoli Dreamcast. Znów nasze ataki dzielą się na trzy rodzaje wertykalny, horyzontalny i kopnięcie. Możliwość tworzenia kombinacji jest spora, a wiele ataków łączy się ze sobą w serie. System znany fanom i lubiany jak sądzę. Większość postaci pojawiających się ponownie, zachowało swoje dobrze znane ciosy, a serie przeszły, tylko nieznaczny lifting. Do panteonu naszych bohaterów dołącza Darth Vader, dla posiadaczy PS3, Xboksowcy natomiast będą musieli zadowolić się Yodą, oczywiście każdy posiadacz konsoli może wykupić niedostępną postać w formie DLC. Dodatkowo walczyć będziemy mogli uczniem Vadera, znanym z force unleashed, oraz Algolem, jednym z trzech ostatnich przeciwników w Story Mode. Dodatkowo warto wspomnieć o pięciu tworzonych prawdopodobnie przez fanów postaciach do gry, które możemy odblokować podczas przechodzenia story mode. Poza nimi wracają postacie znane z poprzedniczek. Nowością jest jednak możliwość wykończenia przeciwnika jednym atakiem. Gdy nasz przeciwnik będzie bardzo długo się blokować w końcu przebijemy się przez jego obronę. To daje nam możliwość wykonania specjalnego kończącego ciosu, który pozwala na automatyczne zwycięstwo. Jak widać gra nastawiona jest raczej na agresywną rozgrywkę, ponieważ kryształ pokazujący stan naszych możliwości blokowania regeneruje się pod wpływem ataku.

Adres URL:

Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Długa przerwa w publikacji
Witam serdecznie   Jestem znów, długo mnie  nie było. Bardzo Was przepraszam. Mam dla was kilka  interesujących propozycji filmowych. Oczywiście moja biblioteka od tamtej pory się znacząco powiększyła. Moja playlista muzyczna też się pojawi, więc radzę poczekać do wieczora.  Wczoraj przygotowałem listę filmów, które posiadam i będę  ją na bieżąco aktualizował. Brakuje jeszcze kilka literek. Udało mi się zdobyć dosyć interesującą lekturę. Jest to naprawdę  gruba książka. 1001 Filmów, które warto zobaczyć. Ma owszem dużo plusów, ale są również minusy. O niej, natomiast będzie osobny tekst. Napiszę jeszcze tylko ostatnie zdanie o niej i chciałbym przejść do następnego punktu. Ta książka pełni ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
M jak Mostowiak... Barbara Mostowiak
Dzisiaj pani Teresa Lipowska vel Barbara Mostowiak była gościem mojej Jedynki Polskiego Radia. (Lato z Radiem 25.08.) Któż jej nie zna? Już 17 lat występuje w najbardziej popularnym z naszych seriali „M jak miłość", a przecież nie od tego rozpoczęła karierę i nie tylko serialom ją poświęciła. Słuchałem interesującej rozmowy z redaktorem Romanem Czejarkiem, w czasie której pani Teresa wypowiadała wiele opinii z którymi jednoznacznie się utożsamiam. Choćby to, że trzeba w życiu robić to, co się kocha i być nieustannie gotowym na podejmowanie nowych wyzwań. Jej życie dostarczyło niezliczoną ilość przykładów na to, że tak właśnie jest. Zwykle ...
9
Dragon Ball Xenoverse
Trochę przerwy miałem, ale korzystając z wolnej chwili mogę podzielić się swoimi odczuciami z gry na którą dość długo się czaiłem i chciałem ograć. Uniwersum Dragon Ball dla każdego dzieciaka wychowanego w latach 90tych jest czymś szczególnym i zajmuje specjalne miejsce w sercu. Ze mną nie jest inaczej, a jako fan gier komputerowych nie dziwne było, że chciałem rozegrać epickie bitwy w tym świecie. Bardzo cierpiałem, kiedy okazało się, że PS3 cierpi na brak dobrych tytułów z tego uniwersum. Różne próby pozostawały niedosyt, bo przecież pamiętałem genialny Budokai Tenkaichi 3, niedościgniony ideał niesamowitych pojedynków Goku i ekipy, gra która ...
4
Gwiazdy z tamtych lat
Zmotywowany publikacją Klary postanowiłem skreślić parę słów na temat polskich aktorów tych, którzy utkwili w mojej pamięci. Nie mam zamiaru tym razem tworzyć żadnej listy bo jakakolwiek klasyfikacja nie ma tym przypadku najmniejszego sensu. Nie mam zamiaru rownież tworzyć nic co mogłoby przypominać historie kina polskiego bo tym w bardzo fajny sposób zajmuje się juz blogerka Verdis.W przeciwieństwie do gwiazd Hollywood, Polscy aktorzy utkwili w mojej pamięci dzięki swoim występom w serialach. Produkcje te do dzisiaj cieszą się wielką popularnością i są powtarzane niemal każdego roku. Właśnie w kontekście serialu mam nadzieje przypomnieć wszystkim o moich, ...
7
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Jak elegancko zaproś na kawę
Kawa od wieków urzeka swoim smakiem i aromatem. Nie bez powodu zatem, kiedy chcemy porozmawiać umawiamy się właśnie na kawę. Zaproszenie na kawę to z reguły zaproszenie popołudniowe, trwające około 2 godziny, podczas którego, o ile zapraszamy do własnego domu, serwujemy kawę wraz z małymi dodatkami w postaci słodyczy czy alkoholu. Sztuka serwowania kawy jest tak stara, jak sama kawa. Pod różnymi szerokościami geograficznymi podaje się ją i pije w inny sposób, zależnie od upodobań i tradycji. Na Antylach na przykład „małą czarną" doprawia się ...
0
Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?
Odpowiedź zdradza, kim naprawdę jesteś! Popatrz na obrazek i wskaż swój wybór. Poniżej znajduje się interpretacja odpowiedzi. Okazuje się, że każda z nich zdradza kilka cech naszej osobowości. Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?   Człowiek nr 1 Jesteś osobą, która bardzo szybko się poddaje. Godzisz się na warunki narzucane przez innych i nie wdajesz się w dyskusję. Uważasz, że nie masz wpływu na sytuację, więc po co się męczyć. Rzadko się kłócisz i prawie nigdy nie próbujesz przeforsować swojego zdania. Sprzeczki z innymi osobami powodują w tobie smutek i spadek nastroju. Jesteś raczej cichą, ...
3
"Zamknij oczy" Sophie McKenzie
Wspaniały thriller psychologiczny, który przeczytałam w dwa wieczory. Porywa, wciąga, akcja jest bardzo szybka i postępująca. Napisany jest tak dobrze, żeby czytelnik stracił kontrolę nad tym co jest prawdą a co kłamstwem. Geniver wraz z mężem Artem parę lat temu stracili swoją córeczkę Beth. Tuż przed porodem lekarz stwierdził śmierć dziecka a zaraz po cesarskim cięciu stwierdził ciężką chorobę, z którą dziecko nie miało szans na życie. Gen po stracie upragnionego dziecka nie potrafi odnaleźć się w życiu. Kiedyś świetna pisarka książek teraz nie potrafi napisać ani jednego zdania. Jej mąż Art stara się wspierać żonę. Namawia Gen na kolejną ...
0
Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 3
Wydawnictwo Dark Horse Comics zasłynęło komiksem "Maska". W 1994 roku Chuck Russell wyreżyserował na jego podstawie film o tym samym tytule, pełen zaskakujących efektów specjalnych. To historia nieśmiałego i niepozornego urzędnika bankowego Stanleya Ipkissa, który przypadkowo znajduje starą maskę. Gdy zakłada ją na twarz zmienia się jego osobowość. Jeszcze lepsze recenzje zebrała brawurowa fantastyczno-naukowa komedia "Faceci w czerni" z 1997 roku, której bohaterowie są członkami tajnej organizacji tropiącej przybyszów z kosmosu. W rolach głównych wystąpili Tommy Lee Jones i Will Smith. Następny rok należał do Blade'a pół-człowieka, pół-wampira. W filmie "Blade- wieczny łowca" z 1998 roku, w ...
0
Przypowieść o miłości
Niegdyś żył sobie człowiek. Pewnego razu usłyszał on: „Bóg jest Miłością!". Postanowił zatem wyruszyć w drogę, by miłość odnaleźć. I zaczął słuchać: co ludzie o miłości powiadają? I usłyszał: ... „Kocham mięso!" — jeden człowiek rzekł. Poszedł więc, zarżnął jagnię, podsmażył je, a potem ciało jego zaczął jeść... ... „Kocham polowanie! — powiedział inny. — W locie potrafię każdego ptaka namierzyć, każde zwierzę w gęstwinie odszukać, bez chybienia zabić i skórę zedrzeć!" ... „A ja właśnie kocham nosić futra!" — oznajmiła pewna ślicznotka. ... „A ja też kwiaty kocham!" — inna dodaje, w wielkie bukiety je układa i do wazonów wkłada. Patrzy, rozkoszując się, jak ...
0
Naucz się rozmawiać
Komunikacji z innymi uczymy się od pierwszego oddechu. To najważniejsza z umiejętności, jakie powinniśmy posiadać. Pozwala nam poznać, zrozumieć, nawiązać kontakt, zyskać akceptację, poczuć więź, przynależność, wreszcie miłość. Dla jednych nawiązywanie kontaktów jest łatwe, dla innych, skrytych, nieśmiałych i nieufnych - bywa barierą nie do pokonania. Często najtrudniejsze są kontakty właśnie z tymi, którzy są nam najbliżsi: z rodzicami, rodzeństwem, z dziećmi. Proste sytuacje stają się wówczas przyczyną konfliktów, żalów, agresji. Dom, zamiast być azylem, wyspą bezpieczną w morzu codziennych trosk, staje się sypialnią, przechowalnią, w której poczucie zagrożenia jest jeszcze większe, skąd ucieka się na ulicę, do grupy rówieśniczej. ...
3
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 3
W 1957 roku Francuz Henri Georges Clouzot nakręcił "Szpiegów"- film oparty na prozie czeskiego pisarza Egona Hostovsky'ego, gdzie reżyser wykorzystał wątek szpiegowski do przedstawienia studium strachu. W koprodukcji francusko-włoskiej powstał film "Kim pan jest, doktorze Sorge?" z 1960 roku- opowieść i radzieckim szpiegu w Japonii. Filmy krajów socjalistycznych bezpośrednio po II wojnie światowej, a także w pierwszej połowie lat 50 XX wieku kontynuowały atrakcyjny dla widzów model opowieści o tajemniczym szpiegu, który przenika do obcego kraju. Liczy przy tym na pomoc miejscowej ludności, ale się zawodzi, nie wykonuje zadania i zostaje złapany przez służbę bezpieczeństwa. Także ...
0
Które z męskich zachowań irytują najbardziej
Czego pragną kobiety, jakiego mężczyznę kochałabyś na co dzień? Czy są zachowania, których wolałabyś nie widzieć u swoich mężczyzn, gdyż irytują najbardziej? Każdy z nas ma przyzwyczajenia i przywary, którymi jak nikt inny potrafi wyprowadzić z równowagi swoją drugą połowę. Większość z nas wolałoby uniknąć sytuacji, w których przez błahostki możemy doprowadzić do eskalacji przykrych dla obu stron. Jak, więc postępować z kobietą w codziennym życiu, by drobne sprzeczki nie urastały do miana problemu. Odpowiedzi udzielone przez kobiety w badaniu "Które z męskich zachowań denerwują Cię najbardziej? ". Zobacz, których zachowań kobiety nie chcą zaakceptować. ...
0
Warszawie 1944
Stanie do walki Warszawa!Wiedział najeźdźca wrześniowy.Drwiące pytania zadawał.Umrzeć jesteście gotowi? Młody - opaskę zakładałGodziny czekał. Był gotów!Taka to była Warszawa.Starówka. Wola. Mokotów. Młodzi ruszyli jak Burza.Okrzyk się wyrwał: - Nareszcie!Poczuły wolność w podwórzachStarówka, Wola, Śródmieście. Bój młodość we krwi obmywałdla Boga, Ojczyzny, Sławy.Odchodzą. Pamięć jest żywa -Walczącej, Dumnej Warszawy. ...
1