+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Dylemat robota: dobro czy zło
drSheldonCooper

Good job

6

Dylemat robota: dobro czy zło

Odróżnianie dobra od zła i podjęcie najlepszej etycznie decyzji to zadanie, które na razie przerasta roboty.

Już w roku 1942 sławny amerykański pisarz science fiction i profesor biochemii Isaac Asimov przedstawił w opowiadaniu "Zabawa w berka" (Runaround) trzy prawa robotów, które miały uregulować kwestię stosunków pomiędzy przyszłymi myślącymi maszynami a ludźmi:" 1. Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy. 2. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba, że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem. 3. Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem".

W późniejszej książce "Roboty i Imperium" (Robots and Empire) Asimov dodał jeszcze prawo zerowe, nadrzędne wobec trzech pozostałych: "Robot nie może skrzywdzić ludzkości lub poprzez zaniechanie działania doprowadzić do uszczerbku dla ludzkości". Temat etyki maszyn występował także w twórczości innych autorów - w "Wizji lokalnej" Stanisław Lema pojawiła się nawet "etykosfera" złożona z nanorobotów, które uniemożliwiały Luzanom czynienie zła.

Prawa Asimova dobrze sprawdzają się w literaturze science fiction, jednak ich praktyczne zastosowanie napotyka przeszkody. A wraz z pojawianiem się prototypów autonomicznych robotów militarnych czy samochodów niepotrzebujących kierowcy kwestie etyczne coraz bardziej zyskują na znaczeniu.

Alan Winfield, robotyk z Bristol Robotics Laboratory w Wielkiej Brytanii, zbudował etyczną pułapkę dla robota. Reakcja maszyny go zastanowiła.

Winfield i jego koledzy tak zaprogramowali robota, aby chronił inne automaty - grające role ludzi - od wpadnięcia w dziurę. To uproszczona wersja Pierwszego Prawa Robotyki Isaaca Asimova. Początkowo robotowi udało się wypełnić zadanie - zepchnął udający człowieka automat z drogi ku przepaści. Jednak, gdy ku zagładzie zmierzały jednocześnie dwa automaty, robot-ratownik musiał wybierać. Czasem udawało się uratować jednego pozwalając drugiemu zginąć, kilka razy nawet udało się uratować oba. Ale w 14 na 33 próby robot zmarnował tak wiele czasu na "zastanawianie się", że obie zagrożone maszyny wpadły do dziury. Praca została zaprezentowana 2 września podczas konferencji "Towards Autonomous Robotic Systems" w Birmingham w Wielkiej Brytanii.

Winfield opisuje swego robota, jako "etycznego zombie", który nie może postępować inaczej niż postępuje. Choć może ocalić innych według zaprogramowanego kodeksu postępowania, nie rozumie zasadności swoich działań. Wcześniej Wifield uważał, że robot nie jest w stanie dokonywać etycznych wyborów. Dziś mówi: "Moja odpowiedź brzmi: nie mam pojęcia".

Tymczasem takie decyzje będą musiały podejmować na przykład automatyczne samochody, wybierając pomiędzy bezpieczeństwem przechodniów na pasach czy innych użytkowników drogi a bezpieczeństwem pasażerów. Zaprogramowanie robota tak, aby podjął właściwe działanie będzie naprawdę trudne.

Rozwiązane może wyjść od robotów wojskowych. Ronald Arkin, informatyk z Georgia Institute of Technology w Atlancie (USA) opracował zestaw algorytmów dla robotów wojskowych, który ma pomóc im w podejmowaniu trafnych decyzji na polu bitwy. Zostały już przetestowane podczas symulowanej walki - zaprogramowane w te sposób drony mogą powstrzymać się od strzelania lub próbować zminimalizować straty podczas bitwy w pobliżu obszaru chronionego zgodnie z zasadami prowadzenia wojny, na przykład szkoły czy szpitala.
Jak mówi Arkin, etykę robotów wojskowych łatwiej opracować, ponieważ przepisy są dobrze znane. "Prawa wojny zostały obmyślone przed tysiącami lat i są zapisane w traktatach. W przeciwieństwie do ludzkich wojowników, którzy mogą ulec emocjom i złamać te zasady, automaty będą ich przestrzegać"

.

Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
Przeżyć kuchnię
Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, ...
2
Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
Jednorazowe przygody nie odstraszają kobiet
Rośnie liczba kobiet, które coraz liberalniej podchodzą do zaspokajania swoich potrzeb seksualnych – wynika z badań przeprowadzonych przez randkowy portal Flirtak.pl. Badania wykazały, że dwie trzecie pań nie ma oporów przed niezobowiązującą „przygodą" na jedną noc. Analizy wskazały również istotną różnicę między tym, w jaki sposób kobiety chciałyby się zachowywać, a tym jak zachowują się w rzeczywistości. "To, co do niedawna było wyłącznie "zarezerwowane" dla mężczyzn, powoli staje się normą dla obu płci. Kobiety czują się o wiele swobodniej jeżeli chodzi o kwestie życia intymnego. Przestają myśleć kategoriami: "Seks dopiero ...
4
Kobiety to gaduły - prawda czy fałsz?
Przekonanie, że kobiety mówią co najmniej trzy razy tyle co mężczyźni, jest niezgodnym z prawdą stereotypem - wynika z najnowszych amerykańskich badań. Artykuł na ten temat zamieszcza najnowsze wydanie tygodnika "Science". Przekonanie o tym, że płeć piękna jest znacznie bardziej rozmowna od płci męskiej to niemal "dogmat", z którym stykamy się od momentu, w którym zaczynamy w ogóle dostrzegać różnice między płciami. Stereotyp na temat kobiecej gadatliwości jest utrwalany w mediach, programach rozrywkowych, jest przedmiotem dowcipów, a nawet publikacji, zwłaszcza popularnonaukowych. Na przykład amerykańska neuropsycholog Louranne Brizendine w książce wydanej w Polsce w 2006 roku pt. "Mózg kobiety", przedstawiła wyniki badań, ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nic się nie stało!
Nic się nie stało, obywatele!Nic się nie stało!Się zobaczyło.Się przeczytało.Się obejrzało.Od dawna przecieżwszyscy z nas wiedząjaka to władza.Że w internecieagenci siedzą –to nie przeszkadza. Nic się nie stałopanie, panowie!Takie jest prawo!Jeden zawinił – drugi odpowie.Skończmy z tą wrzawą.Od dawna przecieżtrolle wciąż śledząco piszczy w trawiei w interneciewszystko już wiedząo wszystkich prawie. ...
0
Mroczny Świat Nieludzi cz. 3
Niedługo po tym, jak zabawa się zakończyła, Nina zupełnie ignorując towarzystwo przymusowego narzeczonego, udała się do swoich komnat. Zatrzasnęła Viktorowi ciężki odrzwia tuż przed nosem i przekręciła klucz w zamku, aby nie mógł do niej wejść. Z wściekłym prychnięciem, zerwała z siebie suknię i rzuciła w kąt. Pozostając jedynie w częściowej bieliźnie, szybkim krokiem udała się do łożnicy. Usiadła ciężko przy wielkim misternie rzeźbionym w zwierzęce motywy biurku. Otwarła oprawny w piękną ciemnobrązową skórę plik papierów i lekko drżącą ze zdenerwowania ręką, sięgnęła po przybory do pisania. Chwyciła stojące w ozdobnym kałamarzu, długie krucze pióro i skierowała je nad ...
0
Twój pies wie czy jesteś smutny lub szczęśliwy.
Badania wykazują, że pies potrafi wyczuć z głosu, czy człowiek jest szczęśliwy, czy smutny. Jak to możliwe? Psy odbierają i przetwarzają dźwięki w tym samym rejonie mózgu co ludzie! Może to oznaczać, że u tych zwierząt działa mechanizm odczytywania emocji i intencji podobny do ludzkiego – wynika z badań opublikowanych na łamach czasopisma „Current Biology”. „Coraz więcej dowodów przemawia za tym, że ludzie dzielą z psami niektóre umiejętności społeczne” – powiedział Atilla Andics z Grupy ...
1
Jak  Kuba  Bogu,  tak  Bóg  Kubie.
2015.03.23„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.Jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze.Według niemieckiego przepisu par 20 MiLoG za czas pracy kierowcy na terenie Niemiec trzeba płacić minimum 8,50 euro/h. Kierowca maksymalnie w ciągu 7-miu dni od wykonania pracy musi udokumentować ten odcinek czasu pracy kartą pracy (tarczka tahografu nie wystarczy, bo nie uwzględnia wszystkich wymaganych składników np. czasu pracy na terytorium Niemiec). Dokumentację trzeba zachować przez 2-wa lata. Stawka 8,5 euro/h, to znacznie ponad 3-y razy więcej niż w Polsce....
0
Efekt  polskiej  bezmyślnej  polityki.
2015.03.17„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Efekt polskiej bezmyślnej polityki.Dostajemy kolejny wyraźny sygnał, i zamiast wyciągnąć najlepsze dla narodu wnioski, swoją pseudo politykom wpychacie polaków w ramiona przegranej wojny. Nie dociera co od wielu miesięcy wbrew polskiej powszechnej głupocie próbuję uświadomić. Skoro ja nie potrafię tego zrobić, to może uda się Rosjanom. Rosjanie przegrupowując swoją armię w efekcie umieszczając rakiety Iskander w obwodzie kaliningradzkim, idą nam (Polakom) na rękę. Jak debilowi na przykładzie pokazują nam, że oni tej ewentualnej wojny nie przegrają, są do tego przygotowani. Mówienie i ...
0
Przynaleznosc grupowa a sprawa Antoniego M.
Dawno, dawno temu w czasach słusznie minionych w kraju nad Wisłą rządziła jedna partia zwana rownież przewodnią siłą narodu. Jej członkowie piastowali większość eksponowanych stanowisk w państwie. Chociaż istniały organy państwowe to tak naprawdę wszystkie ważne decyzje podejmowane były przez awangardę owej partii zwaną biurem politycznym. Członkowie najwyższych szczebli tejże partii byli niemal ponad prawem. Aby jednak wprowadzić społeczeństwo w błąd od czasu do czasu wywalano jakiegoś niewygodnego dygnitarza na zbity pysk pozbawiając go wszystkich przywilejów. Fakt wyrzucenia takiego odrzuconego partyjniaka powodował, że stawał się on niespodziewanie bezpartyjnym członkiem społeczeństwa. Naród nasz jednak silnie wyczulony jest na ...
0
Prawa kibica
Od ok 20 lat jestem czynnym uczestnikiem wydarzeń sportowych, oczywiście jak Bozia pozwoli, czas i pieniądze. Szczerze mówiąc kocham chodzić na mecze a najbardziej oczywiście uwielbiam oglądać je na żywo W tym wszystkim wielokrotnie zastanawiałem i zastanawiam się dalej nad szeroko pojętym środowiskiem kibiców. Ostatnio po Gali KSW 35 w Gdańsku po której wiele się mówi o reakcji widowni na werdykt i samą walkę wieczoru, jak i innych wydarzeń i komentarzy dotyczących zachowań fanów ( góruje tu piłka nożna ) moje rozkminy na temat co kibic może co nie a co nie, jakie ma prawa, przybrały na sile . ...
0
Była debata? Jaka debata? Kto wygrał? Beata!
Ostatnie dni walki o podział smakowitego tortu o nazwie POLSKA. Ktoś się ucieszy a innym powiemy Game over. Takie jest życie:    Dzisiaj kto żyw bierze dzisiaj udział w debacie na temat wczorajszej debaty. Pytania wokół tego co to właściwie było i kto wygrał zawarłem w tytule. Odpowiedzi zależą od tego kto odpowiada. Nie pierwszy raz w polskiej polityce punkt widzenia tak dokładnie zależy od punktu siedzenia. Pod wypowiedzią pana Błaszczaka może podpisać się każda ze stron pod warunkiem, że zamiennie użyje imienia Ewa lub Beata. Wypowiedź pana Jońskiego reprezentującego trzecią z kobiet w artykule nosząca nomen omen tytuł: game ...
3
Zderzenie galaktyk
Radioastronomowie uzyskali dowód obserwacyjny na to, iż w zderzeniach galaktyk powstały w ich efekcie nowy obiekt może być galaktyką posiadającą dysk (np. galaktyką spiralną), a niekoniecznie musi stać się galaktyką eliptyczną. Może to stanowić wyjaśnienie faktu, iż większość współczesnych galaktyk jest galaktykami z dyskami.Od kilkudziesięciu lat wśród astronomów panowało przekonanie, że zderzenia galaktyk skutkują zazwyczaj uformowaniem się w ich efekcie galaktyk eliptycznych. Najnowsze badania radioastronomów wskazują, że w ten sposób powstaje też całkiem sporo galaktyk posiadających dyski, w tym galaktyk spiralnych, takich jak Droga Mleczna - galaktyka, w której znajduje się Słońce wraz z Układem Słonecznym....
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 55 - W obliczu śmierci
55. W obliczu śmierci (The Living Daylights) – 1987 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Wiele zmian przyniósł nam zatytułowany "W obliczu śmierci" piętnasty epizod Bonda. Przede wszystkim zmiana aktorów – Moore'a zastąpił Dalton, natomiast w roli Moneypenny Caroline Bliss została następczynią Lois Maxwell. Timothy Dalton debiutuje w roli Jamesa Bonda pod czujnym okiem doświadczonego Johna Glena. Aktorstwo Daltona, a przede wszystkim zdecydowanie nowy zamysł poprowadzenia przygód agenta wpłynęło odświeżająco na nieco za bardzo autoironiczny, niezniszczalny i mało realistyczny wizerunek Bonda, który wykreował w swoich licznych filmach Roger Moore. W roli Bonda był znakomity i niepowtarzalny, jednak filmy ...
0
Tak nas właśnie w du... mają
Kolejnym dowodem na to że żyjemy w czasach gdzie jednym z głównych zdobyczy demokracji jest absurd, dom wariatów i brak poszanowania życia zwykłego człowieka jest to co zobaczyłem w środowy wieczór 14.12. Kiedy ok 17.50 wróciłem zmarznięty do domu odpaliłem internety , włączyłem TV i co widzę. W stacji informacyjnej debata o praworządności w Polsce a w sieci info że Syryjskie Aleppo umiera, armia reżimu wspólnie z Rosjanami strzela do niewinnych ludzi, ci którzy jeszcze żyją proszą o pomoc bo nie wiedzą jak długo jeszcze ich życie potrwa. I tak sobie myślę nie będę ukrywał bardzo wulgarnie na jakim ...
0
"Pomóc Jani" Michael Schofield
Wpadła w moje ręce mała książeczka, która okazała się wspaniała. Treść bardzo przejmująca i wstrząsająca. Współczuje rodzinie, która każdego dnia walczy o przetrwanie swojej córki i ich samych. Niewyobrażalne jest to co przechodzą ci rodzice dla tych, którzy mają zdrowe dzieci. Małe problemy z dziećmi są niczym w porównaniu z tym z czym oni zmagają się każdego dnia. Jani mała dziewczynka od urodzenia różniła się od innych dzieci. Prawie cale nie spała, ciągle była w ruchu i na niczym nie potrafiła się skupić dłużej niż trzydzieści sekund. Bardzo szybko zaczęła chodzić, mówić, czytać i pisać. Jej inteligencja z dnia na ...
0