+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Od Druha do smartfona
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Od Druha do smartfona

Co krok to trzask i następna fotka, lewy profil na tle muru za chwile prawy profil na tym samym tle i jeszcze selfie bo bez tego wycieczka nie byłaby ważna. Kolejne zdjęcie ze znakiem victory i następne w podskoku potem z głupią miną i diabeł wie z jakim jeszcze pomysłem. Kompletne wariactwo. Nie miałem watpliwości, że dla tych pseudofotografów miejsce miało kompletnie drugorzędne znaczenie, liczyło się przede wszystkim przygłupie selfie. Czasy Druha nie wrócą, gorsze że razem z tymi czasami gdzieś przepadł nasz rozsądek i zdrowe myślenia. I tego szkoda nawet bardzo.

Adres URL:

Źle wyglądasz na zdjęciach? Unikaj tych rzeczy
Na zdjęciach z przyjaciółmi zawsze wychodzisz najgorzej? Kiedy próbujesz zrobić ładne selfie na Instagrama załamujesz ręce, bo żadne nie nadaje się do publikacji? Zanim stwierdzisz, że jesteś nieuleczalnie niefotogeniczna, sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów. Może nie wszystko jest jeszcze stracone! Mówisz "cheese" Ten popularny chwyt nie tylko nie pomaga, ale po prostu szkodzi. Uśmiech wywołany słowem "cheese" wygląda sztucznie, szczęka jest zbytnio zaciśnięta, a ścięgna na szyi przesadnie naciągnięte. Znacznie lepiej jest powiedzieć słowo "money". Wtedy twarz wygląda na bardziej rozluźnioną, a uśmiech jest delikatniejszy. Nie wykorzystujesz magii swoich oczu Pewne spojrzenie i ...
1
Od Druha do smartfona
Podróże to dobry czas na obserwacje. Zmiany jakie następują wokół nas zwłaszcza w ostatnich kilkudziesięciu latach są tak niesamowite, że prawdę mówiąc nie zdajemy sobie z nich sprawy. Przywykliśmy do tego co mamy dzisiaj a co było kiedyś to jakieś zamierzchłe wspomnienie. W trakcie ostatniej podróży ogarnęły mnie wspominania fotograficzne. Nie z powodu zdjęć lecz z powodu sprzętu. Pamietam mój pierwszy aparat fotograficzny z harcerska zwany Druhem. Dostałem go gdzieś w okolicach komunii. Niestety nigdy nie udało mi się zgłębić jego działania bo sposób zakładania filmu do niego, aczkolwiek nie skomplikowany, wymagał kompletnej ciemności. Próba założenia jego ...
6
Graffiti
Uwielbiam graffiti jako formę sztuki i jako formę przekazu informacji, nastrojów, emocji, wyobraźni. Najbardziej pasjonuje się Street Art-em. Bardzo mnie ciekawią również szablony i „dialog z miastem" a do zabawnych i pozytywnych form zmieniania przestrzeni publicznej zaliczam Knit Graffiti. Według autorów Polski Street Art, cześć 2, Między Anarchią i Galerią graffiti jest jednocześnie sztuką i wandalizmem, choć sami grafficiarze niechętnym okiem patrzą na traktowanie ich działalności w kategoriach artystycznych. Wolą spostrzegać siebie jako rodzaj miejskich Ninja, agentów chaosu. Nazywanie ich wandalami przyjmują jako miły dla ucha komplement. Myślę, że być może uda się spojrzeć na temat graffiti również innym okiem..... Do napisania ...
0
Fotograf śmierci, wychodzący naprzeciw ....
Fotograf śmierci, wychodzący naprzeciw zapotrzebowaniu świata na umieranie   Obejrzałam właśnie film "Bractwo Bang, Bang" o fotografach - dziennikarzach wysyłanych na tereny ogarnięte walkami, tym razem do Afryki walczącej z apartheidem w latach 90 - ch. Film oparty na faktach. Dwóch z tych fotografów za swoje zdjęcia otrzymało nagrodę Pulitzera.Kiedy jednego z nich na konferencji prasowej zapytano :"czy wie co dalej stało się z tą dziewczynką widoczną na zdjęciu, do której podchodził sęp?", nie umiał nic odpowiedzieć. No bo co miał odpowiedzieć, skoro ani jej nie pomógł od razu ani potem nie zainteresował się jej losem. Tłumaczył się tylko bezradnie, ...
0
Nie taki anioł piękny jak go photoshop
 Nie taki anioł piękny jak go photoshop'y malują, czyli moda na bycie pięknym i młodym  Z okładek kolorowych czasopism, z reklam na billboardach, zalotnie patrzą gładkie kobiece twarze i w sercach milionów młodych (i nie tylko) kobiet rozbudzają chęć wyglądania tak jak one. I zaczyna się pogoń za nienagannym wyglądem, a potem rozpacz że to nie takie proste i tanie.  Patrząc na te wszystkie zdjęcia zapomina się o jednym najważniejszym, że zanim takie zdjęcie "pójdzie w tzw. świat" pracuje nad nim sztab ludzi, a wcześniej wielu wizażystów, by postać ze zdjęcia wyglądała tak a nie inaczej. Wystarczy zajrzeć za kulisy ...
1
więcej

Komentarze

tatul
Tak było i tak jest.
Podobno Japończycy słyną ze stosowanej zasady: Rób jak najwięcej zdjęć a w domu się zastanowisz co oglądałeś.
Ja mam już chyba ósmy aparat, w tym kilka kompaktów, które ktoś nazwał "Idiot camera".
Albumów kilkanaście i dziesiątki tysięcy zdjęć, którymi obdarowuję znajomych i cieszę oko rodziny. Mój szwagier nie interesuje się tą dziedziną, a nawet nie okazuje zainteresowania zdjęciami z rodzinnych imprez. Średnio wychodzi więc bardziej łaskawie.
Taaakie czasy
#tatul - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Ja trochę tęsknie za tymi papierowymi fotkami. Tak, tak czasy się zmieniają w każdym aspekcie naszego życia. Zdjęcie to świetna pamiątka, ktora utrwala jakieś wspomnienie. Podczas mojej wyprawy do Peru sam zrobiłem ich kilkaset. Nie pojmuje jednak tej potrzeby posiadania tysięcy selfie i w tym kontekście wpisuje się pewnie w tytuł jednej z twoich nitek: rozumiem, że nic nie rozumiem.
tatul
Pisałem kiedyś o fotografowaniu ale nie mogłem znaleźć, aż do dziś.
Oto mój punkt widzenia: http://tatulowe.blog.onet.pl/2013/01/05/624/
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Generealńie, po przeczytaniu twojego artykułu, wydaje mi się, że się zgadzamy. Lubię robić zdjęcia i mieć potem pamiątki z wypraw czy imprez. Nie pojmuje jednak tej manii posiadania selfie, ze sklepu, z ulicy, na dachu, z WC (przesadzam) ale ile ludziom potrzba fotek samego siebie aby poczuli się dowartościowani?
tatul
Coś w tym jest. Selfie nie tylko sobie na tle zabytku, ale i ze znanymi jak np.prezydent, gwiazdy i gwiazdeczki .
Nowe czasy
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
I niech sobie robią te swoje selfie ale jesli schodzisz z góry wąską ścieżką bez możliwości mijania a przed tobą co chwile zatrzymuje się pare osób bo muszą koniecznie mieć jeszcze jedno zdjęcie samych siebie to to jest dość denerwujące. Na szczęście to zdarzyło nam się ostatnio tylko raz.
Narcyzm w wydaniu współczesnym.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Podarunki czy prezenty zostały wymyślone po to, by sprawiać radość, przyjemność, by dziękować czy zaskarbić czyjąś sympatię. Najsłynniejszy rytuał prezentowy, to ten związany z Świętami Bożego Narodzenia. Tradycja obdarowywania się gwiazdkowymi prezentami wywodzi się od czasów św. Mikołaja, biskupa Miry, wielkiego filantropa, którego legenda przeistoczyła w miłego, siwobrodego staruszka w czerwonym płaszczu z wielkim workiem na plecach. Do Polski tradycja obdarowywania prezentami w okresie Świąt Bożego Narodzenia trafiła w XVIII wieku i od razu przyjęła się, napotykając na podatny grunt. Wszak chłopi wręczali szlacheckim nowożeńcom garniec miodu i kołacz na dobrą wróżbę, a dobry ...
0
BEZ EMOCJI Czy istnieje prawdopodobieństwo .,naprawy ideologicznej Polskiej TOTALNEJ  opozycji..?   Tego typu model  w obecnej formie nie wykazuje ani krzty rozsądku. Przypomina to alkoholika,którego nie sposób przekonać o tymże UZALEŻNIENIU.    A jednak...!           Otóż można wykorzystać ekstremalny totalny sprzeciw WSZYSTKIEMU  co próbuje zaproponować partia rządząca poprzez zainscenizowanie INTRYGI.    Dzięki temu fortelowi totalna opozycja wpada  we własne sidła. A partia większości tę opozycję ....ze stoickim spokojem -PUSZCZA  W  KANAŁ.             Na przykład przypuśćmy że: 1.Parlament proponuje nowe uchwały o : -całkowite wykluczenie KRS, -utworzenie w to miejsce sędziego pokoju. 2.Parlament wnosi o wycofanie z U.E. eurodeputowanych członków partii z  P.O. ...
0
Choć widok baraszkujących lesbijek jest dla facetów apetyczny, to nie ma co żartować w tak poważnej kwestii. Jeśli nie weźmiemy się porządnie do roboty, zostanie nam adorowanie dmuchanych lalek lub - co gorsza - ... Nie, nie przejdzie nam to nawet przez myśl! Ostatni raport w Journal of Sexual Medicine pokazuje, że o ile u panów różnej orientacji, ilość osiąganych orgazmów nie jest aż tak zróżnicowana, o tyle można zauważyć różnicę w częstotliwości szczytowania wśród kobiet hetero-, bi- i homoseksualnych. BADANIE ...
1
Tytuł zaczerpnąłem z Talmudu . Najbardziej znane jest chyba jednak z Jad Waszem, Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Tam znajduje się duży park złożony z drzew posadzonych dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Może zbyt górnolotne to odniesienie ale tak to postrzegam. Moja dzisiejsza opowieść brzmi następująco: Późny wieczór. Jeden ze znajomych, będący kierowcą w przewozach międzynarodowych wrzuca do Fb. informację: 10 listopada o 22:45 · Walsall, England, United Kingdom · Dziś rano, wracałem z pracy, było jeszcze ciemno ...
0
O wiele więcej szczęścia do reżyserów i aktorów miał Batman. Główny bohater, milioner Bruce Wayne, który w dzieciństwie stracił rodziców walczy ze złem w przebraniu nietoperza. Jeszcze ciekawsze są postacie złoczyńców takie jak: Joker, Pingwin, Harvey "Dwie Twarze" dent, Człowiek- Zagadka, Kobieta-Kot, Mr. Freeze czy Trujący Bluszcz. Dzięki zmiennej naturze byli oni swego rodzaju barometrem nastrojów społecznych i zmian zachodzących a Ameryce. W pierwszym filmie fabularnym z 1943 roku (15 odcinków, z Lewisem Wilsonen w roli głównej) będącym słabo zawoalowanym narzędziem propagandowym przeciwnikiem Batmana był japoński szalony naukowiec, Tito Daka. Filmem nakręconym dla kina był "Batman ...
0
O kinie...nieobiektywnie: James Bond wstęp
James Bond wstęp „My name is Bond. James Bond" – ten cytat już na stałe wszedł do filmowego słownika. W ciągu ponad 50 lat istnienia serii 007, wypowiadany był przez sześciu różnych aktorów i wbrew pozorom za każdym razem znaczył coś zupełnie innego. W serii powstały do tej pory 24 filmy o przygodach agenta Jej Królewskiej Mości. W oczekiwaniu na kolejną część jego przygód postanowiłem napisać o tym co było do tej pory. W tym artykule krótkie refleksje na temat sześciu odtwórców 007, w kolejnych wpisach przedstawię wszystkie 24 oficjalne „Bondy", a na koniec napiszę o dziewczynach ...
3
Nagroda Nobla za badania nad rytmami okołodobowymi
Nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny przyznana została w 2017 r. trzem naukowcom za dokonane przez nich odkrycia dotyczące mechanizmów molekularnych, które sterują rytmem okołodobowym. Uhonorowane nagrodą prace przeprowadziło trzech amerykańskich naukowców: Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young. Ich badania przyczyniły się do lepszego poznania zasadniczego problemu dotyczącego „(...) sposobu, w jaki rośliny, zwierzęta i ludzie dostosowują swój rytm biologiczny, aby był zsynchronizowany z ruchem obrotowym Ziemi". Ta dziedzina badań zyskuje na znaczeniu, bowiem nasilają się czynniki zaburzające pracę zegara biologicznego człowieka, takie jak praca zmianowa czy zespół nagłej zmiany strefy czasowej. W jej ramach można wyróżnić ...
0
Finałowy akord przed finałem
Rozmawiając nie raz nie dwa o Polskiej piłce uświadomiłem sobie żejestem w kibicowskiej mniejszości. Ba ja systemowi ESA 37 mówięstanowcze tak.To dużej mierze dzięki niemu mamy ciekawą ligę z walką oósemkę i utrzymanie którego nikt nie może być pewien, podobnie jakczołowych lokat. Sprawia to że nie ma meczy o nic bo kolejni przekonująsię że minimalizm nie popłaca. Tak jak chociażby rok temu kiedyLegia straciła mistrzostwo. W tym roku obrońca tytułu Lech nawet popodziale punktów ma marne szanse na obrone korony a np grającykonsekwentnie Zagłębie Lubin pewnie zameldował się w grupie...
0
Mroczny Świat Nieludzi cz. 4
Nina wygodnie ułożyła się na brzuchu na łóżku, przyciągając do siebie wielką księgę w ciemnoczerwonej skórze, na okładce której pięknym pismem ziały szczerozłote litery, układające się w napis „Historia rodu wampirów." Nigdy jeszcze nie czytała jej, chociaż wielokrotnie widziała ja w bibliotece ojca. W swej ignorancji sądziła, że wie wszystko o wampirach. Bawiąc się teraz naszyjnikiem z wisiorem z kwarcu różowego, z przyjemnością gładziła smukłymi palcami starą księgę. Przez okno do komnaty wpadały promienie słońca, ale pomimo męczącej, nieprzespanej nocy, Nina nie czuła jeszcze potrzeby snu. Kształtnym paznokciem wodziła po wygrawerowanych literach, by po chwili otworzyć wreszcie księgę. Szybko ...
2
Lepszy wróbel w garści niż "skrzypek na dachu", czyli...
Jest taki film " Jak poślubić milionera", zabawna komedia z piękną Marilyn Monroe, w którym to trzy kobiety za wszelką cenę chcą bogato wyjść za mąż. Ich receptą na złowienie milionera jest obracanie się w ich kręgach. Nieważne stary czy jeszcze starszy, ważne żeby miał pokaźne konto w bankach. I swoje poszukiwania zaczęły od zamieszkania w czyimś luksusowym apartamencie.Jest także program tv "Żona dla milionera", w którym to Patti wyszukuje odpowiedniej kandydatki na żonę dla konkretnego milionera. A milionerzy jak to milionerzy, niejednokrotnie trudno jest sprostać ich oczekiwaniom, czy też ekscentrycznym zachciankom. Tam gdzie panuje przepych wszystkiego często ...
1
Zapięte wszystko... i git!
Wilgoć zawisła w powietrzu i warcie chłodno na deszczu. Nie leje jeszcze, lecz siąpi. Kierowca cicho zatrąbił. Wóz wtoczył się pod samo wejście. Skład cały przyjechał. Nareszcie. Szybciutko przemknęli do środka. Za chwilę zaszczyt ich spotka.   Prezydent ma czasu mało. Do późna wczoraj się grało, a jeszcze były wiwaty. Dziś odlatuje poza tym.   Do Ameryki - na szczyt. Ze składką na klimat... i git! Tak drogo kosztują wojny, a datek jest dobrowolny.   Ciężko zwisają łańcuchy. Za stołki dziękują i fuchy. Uściski. Uśmiech. Ukłony. Mżaweczka ...
0
Krajobraz po bitwie
Udał się ten spektakl politycznej sitwie.Na wyborczej scenie stoczyła potyczkę.Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem? Nic się nie zmieniło. Władza w światłach rampy.Zrobiliśmy swoje – teraz wasz jest ruch!Poznikały z oczu różne Forest Gumpyi jest tak, jak było – przeciwników dwóch! Ponury listopad. Gorące granice.Policyjna przemoc i zwarte oddziały.Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.Ministerstwo groźby i aparat cały. Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.Urosły emocje i były zakłady.Jednak spodziewany problem się pojawił:Jak oszukać ludzi? Nie oddać Warszawy. Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach?O Niepodległości pozapominali.Demonstracja siły ...
0
Fotografia zdegenerowana
Witam  Czego to ludzie nie zrobią, żeby jakoś zaistnieć, pokazać swoje nieprzeciętne talenty i błysnąć w mediach. Zaskoczony ostatnio zostałem entuzjastycznym newsem w Onecie, że polskie fotografie nagrodzono w jakimś tam prestiżowym konkursie fotograficznym. Towarzyszyło mu takie oto dzieło, jak na winiecie wpisu. Nie byłem ciekawy innych arcydzieł zawartych zapewne w rozszerzeniu tego newsa i przeszedłem dalej. Refleksja jednak powróciła. Sam dużo fotografuję, nie mam wysokiego mniemania o swoich artystycznych zdolnościach, nie fotografuję przecudownych świtów i zachodów słońca i innych takich tam. I do konkursów się nie pcham. Uderzył mnie jednak stopień zdegenerowania i chamstwa nie tylko autora tego ...
1
Pożytek z prezentów
Dla mnie początek lata, to rozpoczynająca się seria świąt. Zaczyna się to świętowanie od rocznicy naszego ślubu, a dalej poprzez Dzień Ojca, a następnie urodziny oraz imieniny świętujemy wraz z rodziną niemal przez dwa miesiące.Jeśli do tego dodać inne rodzinne okazje przypadające na ten okres, to jest to całkiem niezła seria. Miło jest bywać i gościć. Miło otrzymywać uściski,życzenia i prezenty. Gorzej z tą całą zawieruchą gdy sami musimy dla kogoś zakupić jakiś prezencik. W tym nie czuję się najlepiej mimo pełnego uznania dla słuszności starannego doboru prezentu dla konkretnej osoby i mocnego postanowienia poprawy po kolejnych okazjach, aby ...
5
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Wiara czyni cuda, a w Polskim sporcie zwłaszcza w kobiety
Tytuł tekstu idealnie odnosi się do ostatnich wydarzeń w świecie sportu, który w miarę możliwości staram się obserwować.Piłkarze ręczni nie zawiedli i w nocy ze środy na czwartek pokonując Chorwacje pokazali wszystkim niedowiarkom i malkontentom jak ważny w sporcie jest charakter, jak ważne jest prawidłowe podejście do wykonywanej pracy.Nie przegrywanie meczu przez jego rozpoczęciem, walka od pierwszej do ostatniej minuty nie poddawanie się ani na moment. Nasi szczypiorniści dali też przykład innym sportowcom że dopóki piłka w grze należy walczyć do końca. W ich przypadku dało to efekt w postaci awansu do strefy medalowej na IO i ...
0
Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1
„Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Takim oto zdaniem ja, Matka-kura, skwitowałabym stres. Ale Matka-kura swego czasu była „inżynierem" od stresu. A jak! Więc się stresu nie boi. Poznała typa dogłębnie, rozgryzła, ujarzmiła i podporządkowała sobie. Trochę to trwało, ale warto było. Teraz uczy swoje dziewczęta, jak drania sobie podporządkować, a i być może tak przerobić, by i jakie korzyści mieć z niego. No i ostatnio Matka-kura dostała próbkę tej swojej matczynej nauki. Nie dalej jak w poniedziałek Kurkę-podlotkę dopadł – fakt, że spodziewany, ale jednak nie mile widziany – stres. Oj jak dziecko męczył! A jak zniechęcał. Jak ...
1