+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Odpocznij w długi weekend!
#katarynka
2017-06-15

Good job

2

Odpocznij w długi weekend!

Długi weekend trwa, większość osób spędza go podobnie. Szczęśliwcy, którzy mają 4 dni wolnego obijają się w domu lub wyjeżdżają głównie w miejsca oblężone przez turystów, pozostali pracują.

Tradycyjnie długi weekend wiąże się z korkami oraz kolejkami w sklepach. Korki na drogach czy zapchane autobusy i pociągi są zrozumiałe. W końcu wiele osób chce uciec od zgiełku miasta, żeby odpocząć. Nieliczni mogą sobie pozwolić na wcześniejszy wyjazd i późniejszy powrót, a tym samym uniknięcie tłoku w trasie. Można też przetestować inne rozwiązanie i skrócić trochę wyjazd, żeby uniknąć korków. Niestety, w Boże Ciało to może się nie udać, nawet, gdy wyjedziemy w czwartek, ruch na drogach może być sparaliżowany przez procesje. Bardziej zadziwiające są dla mnie ogromne kolejki w sklepach, które będą zamknięte tylko przez jeden dzień. Natomiast ludzie często robią wtedy ogromne zakupy tak jakby wszystko miało być zamknięte przez co najmniej tydzień.

A może tak w ten albo kolejny długi weekend zrobić wyjątek i naprawdę porządnie odpocząć? Przestać pędzić, trochę się poobijać lub zrobić coś kreatywnego. Czasami mam wrażenie, że Polacy czują się zobowiązani wszystkie długie weekendy spędzać w ten sam sposób. Schemat zwykle wygląda tak, że najpierw trzeba spędzić czas w ogromnej kolejce lub korkach, a następnie urządzić grilla, popijawę albo wybrać się w popularne miejsce, w którym czekają na nas tłumy innych wyjeżdżających. Można przecież spędzić ten czas w spokojnie domu albo wybrać mało znany kierunek, w którym naprawdę odpoczniemy. Dla odmiany można wyjechać na wieś lub do miasteczka w niezbyt turystycznym rejonie i pospacerować uliczkami czy lasem w ciszy i spokoju.

Długi weekend można też wykorzystać do tego, aby w końcu zrobić rzeczy, na które od dawna mamy ochotę, ale odwlekamy je tłumacząc to sobie brakiem czasu. Od dawna chcesz zobaczyć jakąś wystawę lub wybrać się w jakieś, ale codzienne obowiązki Ci na to nie pozwalały? Długi weekend to idealny czas, żeby to zmienić. Jeżeli na co dzień jesteśmy zabiegani, to może warto w tym czasie odprężyć się, wziąć długą kąpiel i poczytać książkę. To nie zawsze jest strata czasu, czasami warto trochę zwolnić. W tym czasie warto też odciąć się od wszelkich mediów społecznościowych, a nawet całego internetu i zobaczyć, że bez tego też da się żyć. A Wy jak spędzanie długi weekend? Może macie jeszcze ciekawsze pomysły?

Odpocznij w długi weekend!
Długi weekend trwa, większość osób spędza go podobnie. Szczęśliwcy, którzy mają 4 dni wolnego obijają się w domu lub wyjeżdżają głównie w miejsca oblężone przez turystów, pozostali pracują. Tradycyjnie długi weekend wiąże się z korkami oraz kolejkami w sklepach. Korki na drogach czy zapchane autobusy i pociągi są zrozumiałe. W końcu wiele osób chce uciec od zgiełku miasta, żeby odpocząć. Nieliczni mogą sobie pozwolić na wcześniejszy wyjazd i późniejszy powrót, a tym samym uniknięcie tłoku w trasie. Można też przetestować inne rozwiązanie i skrócić trochę wyjazd, żeby uniknąć korków. Niestety, w Boże Ciało to może się nie udać, nawet, gdy ...
0
Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
W daleką podroż z 8 miesięcznym dzieckiem
Kiedy zdecydowaliśmy z partnerem, że pojedziemy w podróż samochodem do Hiszpanii z naszym 8 miesięcznym synkiem, byliśmy pełni obaw tej decyzji, ale postanowiliśmy nie poddawać się presji otoczenia i pojechać w naszą wymarzoną podróż. Całość zaplanowaliśmy z dużym wyprzedzeniem, aby rozważnie podejść do tematu i przygotować się na każdą ewentualność. Zaczęliśmy od zaplanowania podróży, załatwienia paszportu dla dziecka (do Hiszpanii wystarczyłby dowód osobisty). Zdecydowaliśmy, że dla dziecka podróż autem będzie najmniej męczącą opcją. W każdej chwili można zrobić postój, rozprostować nogi i zaczerpnąć świeżego powietrza. Ponieważ karmiłam piersią miałam ułatwione zadanie, nie byłam skazana na podgrzewacze butelek, wystarczyło co ...
4
Uczmy się chemii ... dla trwałości związków międzyludzkich
Dla związków w jakie wchodzimy niezbędna jest znajomość fizyki - aby iskrzyło i chemii - aby związki były trwałe. Warto więc zabrać się za naukę. Zapraszam do rozmowy na ten temat:   Minęło ponad 30 lat od czasu gdy uczyłem się chemii. Ciężko było. Pani krzyczała: "Największy tuman potrafi napisać strukturalny wzór gliceryny" i takie tam jeszcze inne mobilizujące wtręty. Pani doktor, trzydziestoparoletnia rozwódka krzyczała do często do starszych od siebie – bo studiowałem w systemie stacjonarno –zaocznym. Pracując i mając rodzinę – a te okoliczności nie wspomagały mnie w nauce choćby poprzez zaoferowanie wolnego czasu -miałem trudności z ...
6
Dzień Dobrych Wiadomości
Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennieDzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Apocalypto i Avatar czyli wartości zapomniane
Zarówno Avatar jak i Apocalypto nalezą do niewielu filmów, do których chętnie wracam. Oba filmy zrobiły na mnie duże wrażenie i oba do pewnego stopnia odnoszą się do tych samych problemów. Apocalypto zostało wyreżyserowane przez Mella Gibsona a Avatar przez Jamesa Camerona. Obaj w swoich dorobkach mają bardzo uznane filmy. Braveheart to inny film Mella Gibsona, do ktorego lubię wracać a z produkcji Camerona najbardziej znane to oryginalny Terminator i Titanic. Apocalypto to historia Indianina, który próbuje przetrwać polowanie na niego a Avatar to historia planety, którą chcą podbić ziemianie. Na pierwszy rzut oka niewiele wspólnego. Jednak ...
5
Nordycka historia - rozdział 2.
Te proste zdanie wyraźnie zatchnęło dziewczyną.- Co proszę? – zapytała zaskoczona do tego stopnia, że nie potrafiła się poruszyć.- Powiedziałem, że nazywam się Loki i jestem z Jutunheim. To takie dziwne?- Co najmniej. Słuchaj, czy ty nie masz przypadkiem gorączki? Dobrze się czujesz?- Zadajesz mi coraz dziwniejsze pytania. Co jest takiego niesamowitego w tym, że nazywam się tak a nie inaczej? Jestem bogiem! – niemal wrzasnął.- Masz szczęście, że pomieszczenie jest wygłuszone, bo za chwilę miałabym na głowie policję. – mruknęła Joanna. – Chcesz wiedzieć co jest takiego dziwnego?... Zaczekaj chwilę...Wróciła po chwili ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 36 - Egzorcysta
36. Egzorcysta (The Exorcist) – 1973 Gatunek: Horror MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. Jest jednak kilka filmów tego gatunku, które warto obejrzeć. Potrafią nie tylko przestraszyć, ale też skłonić do pewnych przemyśleń. „Egzorcysta" to film legenda, jeden z najbardziej szokujących obrazów w historii. Dziś być może nie szokuje tak jak w chwili kiedy pojawił się na ekranach, w 1973 roku, lecz nadal ma ogromną moc oddziaływania na wyobraźnię i nerwy widza. Mimo upływu czasu, nadal pozostaje to najbardziej wyrazisty, przekonywający, a przede wszystkim – przerażający obraz opętania człowieka przez demona, jaki kiedykolwiek poznało kino. ...
1
Ach ten Pyrkon 2016
Między stoiskami fantasy      W piątek miałem okazję pojechać do Poznania, aby pierwszy raz wziąć udział w imprezie o tematyce fantasy. Pyrkon tam znajdziecie wszystko. Fantastyka, książki, komiksy, mangi, cosplayerów i mnóstwo innych atrakcji. Zachęcam wszystkich. Ludzie przybywali z daleka i razem staliśmy w długiej kolejce. Przypuszczałem, że wiele stracę i nic nie zobaczę. Jednak to co widziałem to przekonało mnie, że muszę tam wrócić za rok i chciałbym was tam zobaczyć. Bałem się, że trzech Jezusów wywoła woje religijną, ale na szczęście nikt nikogo nie zamierzał krzyżować.     Impreza była wielka i rozpoczynała się od godziny ...
0
Kolejny fenomen.
2015.06.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejny fenomen.Nie dość, że nie mają rozumu, to na dodatek nie mają wstydu (mowa o większości polskich {[(„politykach")]}, {[(„dziennikarzach")]} i EKUNOMACH oraz wszelkiej maści specjalistach medialnych).Jak podaje GUS (Główny Urząd Statystyczny) polska fala ubóstwa osiągnęła (objęła) już 7-em milionów naszych obywateli. To jest około 20-tu % Polaków.Jak trzeba być głupim i bezwolnym propagatorem fałszywych tez, by prezentować poglądy o fenomenalnym rozwoju naszego kraju, celowo pomijając tego typu prawdziwe dane, które stanowią nierozłączny element gospodarki i oddają prawdziwy obraz całości. Posługiwanie się tylko wybranymi dobrymi ...
0
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - przysłowie „Pani, u nas to nic się nie dzieje... Bydgoszcz to takie brzydkie miasto...o, Toruń jest piękny! Jak pięknie podświetlony, gdy wjeżdża się do niego. A u nas ... więzienie podświetlone..."Torunia nie znam. W Bydgoszczy byłam rok temu. Wywarł na mnie korzystne wrażenie. Środkiem miasta płynie czysta Brda, a po niej stateczek nazwany tramwajem wodnym. Starówka odnowiona, potężna fontanna „Potop" zrekonstruowana... Latem w czas weekendów poruszałam się po mieście starym Jelczem "ogórkiem" i jeszcze starszym tramwajem. Czego mieszkanka Bydgoszczy oczekuje po swoim mieście? Mnie się podoba. W Warszawie też niedobrze. Praca co prawda ...
0
Legendarny KOR i robotnicy - chichot historii
Witam  Nie trzeba być zbyt biegłym w znajomości dziejowych zawirowań, żeby stwierdzić, że wszystkie wielkie wydarzenia w ostatecznym rozliczeniu zysków i strat, zabójcze okazywały się zawsze w odniesieniu do maluczkich - tak nazwijmy ogólnie masy ludu na którego garbach wynosiły się różne rewolucje, chore idee i powstania. Bez poparcia tego " ludu " żadne wielkie zmiany nie były możliwe. Po osiągnięciu sukcesu, co aż tak często się nie zdarzało i ujęciu władzy przez zwycięzców, rewolucje zwykle zmieniały front i obracały się przeciw " ludowi ", zawsze dla uspokojenia niepotrzebnej już hołoty. Tak było z rewolucją francuską, komunistyczną, nazizmem, itp. ...
0
Społeczeństwo to nie jest ferma zwierząt
Argumentacja PiS, że zasiłek 500+ posłuży do odwrócenia negatywnych trendów demograficznych, jest obraźliwa dla społeczeństwa. Społeczeństwo to nie jest ferma zwierząt. * Człowiek jest istotą nie do końca jeszcze zbadaną. Nie wiadomo, na przykład, gdzie mieści się w człowieku organ czy gruczoł honoru.W głowie czy w jamie brzusznej?Romantycy i inni idealiści uważali kiedyś, że w sercu. Ale już wiadomo, że serce to jest zwykła pompa zbudowana z tkanki mięśniowej. I nie wiadomo, czy taki organ występuje u każdego. A jeżeli nie występuje, to dlaczego?Być może każdy może go mieć, ale potrzebny jest do tego jakiś impuls rozwojowy ...
3
Konstytucja według PiS-u
Od paru już lat jestem zagorzałym czytelnikiem "Angory". Odpowiada mi formuła tego pisma. Będąc zatem w Polsce, jeszcze przed wyjazdem, postanowiłem zostawić sobie parę wydań na czasy późniejsze. Lubię czytać coś na co można spojrzeć z perspektywy czasu bo daje to możliwość porównania prognozy z realiami. I tak oto artykuł z "Angory" wydanej 30 sierpnia ubiegłego roku wzbudził na tyle moje zainteresowanie, że postanowiłem go przedrukować na moim blogu. Autorem artykułu jest Marek Borowski były marszałek sejmu i kandydat na prezydenta. Jak juz wspomniałem pozycja ta ukazała się w "Angorze" z 30 sierpnia 2015 roku i jest ...
5
Nocne gadanie
Gdzie wdowa do wdówki pisze - Kochana...Znasz moje smutki, samotny dom.Dzionek był krótki, teraz do ranaopowiadaj mi historię swą. Baju, baju, baju.Baju, baju, baju.Plotą.Gadu, gadu, gadu.Gadu, gadu, gadu.Tną.Baju, baju, baju.Baju, baju, baju.Gniotą.Gadu, gadu, gadu.Gadu, gadu, gadu.Ślą. Tak się noc plącze z nosem w ekranie.Słyszy, że ona teraz nie z nim.Trzeba jej jutro wpisać uznanie,a jego obśmiać - pewnie - czort z nim! Baju, baju, baju.Baju, baju, baju.Plotą.Gadu... itd Nie piszą o tym przecież w gazecie,Nie powie tego Ci przecież nikt,ale kochana ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 64 - Spectre
64. Spectre – 2015 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) – JAKO SENSACJA MOJA OCENA: 2/10 (BARDZO ZŁY) – JAKO „BOND" „Spectre" to kolejny film, w którym Daniel Craig wciela się w Jamesa Bonda, tajnego agenta Jej Królewskiej Mości o kryptonimie 007. Szpieg z licencją na zabijanie wpada na trop tytułowej organizacji i stara się ją zniszczyć – w starym dobrym stylu. Czy aktorowi, kończącemu swoją przygodę z serią, udało się zrehabilitować po trzech poprzednich „niebondowskich" jak dla mnie filmach? Nie liczyłem na to, i moje przewidywania się sprawdziły. Choć...było odrobinę inaczej. Najnowszy Bond to, jak i poprzednie, dobry ...
0
Smażona sola z krewetkami.
Przedstawiam smakowity przepis na danie prosto z Holandii.  Gebakken tongschar met grijze garnalen SKŁADNIKI na 4 osoby • 4 sole• 100 g małych krewetek• 150 g masła• posiekana natka pietruszki• sól, pieprz, mąka i sok z cytryny     Nie używaj dużych różowych krewetek – lepsze są małe krewetki z Morza Północnego. SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Przygotuj solę: wypatrosz, opłucz i osusz, a następnie skrop sokiem z cytryny i pozostaw na kilka minut do marynowania. Następnie obtocz ją w mące i przyrumień na maśle na patelni. Każdą rybę smaż ok. 8 ...
0