+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Dobrze wiedzieć wcześniej co nam grozi.
jarek.przygocki

Good job

3

Dobrze wiedzieć wcześniej co nam grozi.

2014.12.12
„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Dobrze wiedzieć wcześniej co nam grozi.
Polska kupiła (11.12.2014 r.) 40-ci nowoczesnych amerykańskich pocisków maewrujących dalekiego zasięgu JASSM do naszych samoliotów F-16. „Nigdy w historii nie mieliśmy takiej super nowoczesnej broni" – mówi minister obrony Pan Tomasz Siemoniak o zakupionych pociskach. Za 250-ąt milionów dolarów uzbrajamy nasze myśliwce w 40-ci rakiet manewrujących dalekiego zasięgu typu JASSM. Są skuteczne i niezwykle precyzyjne nawet na odległość czterystu kilometrów. Do Polski mają trafić za ponad dwa lata. Mają być gotowe do użycia przez piolską armię w marcu 2017 r.
Podajacy się za dziennikarza Jan Błaszkowski w swoim felietonie w programie informacyjnym "Fakty TVN" 11.12.2014 między innymi powiedział: "Na razie, można je oglądać tylko na reklamowych filmach, ale już wkrótce polska armia będzie mogła sama przetestować ich niszczycielską moc". Z tej wypowiedzi można jednoznacznie wnioskować, że Polska w marcu 2017 r. zostanie zaatakowana lub sama zaatakuje militarnie najprawdopodobniej jakiś kraj. Jak wynika z felietonu tego pseudo dziennikarza, polska armia będzie sprawdzać niszczycielską moc zakupionych pocisków. Miejmy tylko nadzieję, że na kimś obcym, a nie na własnych obywatelach, bo to byłby szczyt szytów. Nie dość że płacimy za te zabawki, to ich skuteczność wypróbywowaliby na nas.
W sumie dobrze wiedzieć wcześniej co nam grozi, możemy się przygotować.
Wszyscy myślący wiedzą, że amerykanie konstruują broń po to by ją użyć w konfliktach zbrojnych, które w razie potrzeby wywołują, często ze słabszymi od siebie, niekiedy tylko po to by sprawdzić działanie (skuteczność) wyprodukowanej broni. Teraz do testów ma się przyłączyć Polska, oczywiście pod warunkiem, że za to zapłaci.
Przy okazji jako przestrogę przypomnę spektakularny historyczny fakt, mówiący że minimum raz amerykanie bardzo boleśnie się na tego typu polityce przejechali. Mowa o wojnie w Wietnamie. Słabszy kraj pod każdym względem, zwłaszcza militarnym, a efekty wszyscy znają. W tym wypadku Amerykanie (USA) mając do wyboru, że sami w ramach zobowiązań NATO, zabezpieczą naszą obronność poprzez własne samoloty wyposażone w rakiety JASSM lub sprzedadzą te same rakiety Polsce. Logiczne, że wybrali opcję korzystniejszą finansowo dla siebie, czyli sprzedaży rakiet JASSM Polsce w celu poprawienia pewnej grupie Polaków samopoczucia. Na marginesie dodam, że polskie władze chciały kupić 200-ie rakiet JASSM. To dzięki temu, że UAS wyszła z założenia, że nie zabija się kury znoszącej złote jaja mamy ich na razie tylko 40-ci. I przy tej okazji udowodnię jakimi debilami są Polacy zajmujący się obronnością naszego kraju. Oni chcieli kupić 200 rakiet JASSM. Licząc, że jeden samolot F-16 może posiadać dwie takie rakiety po jednej ze stron, to trzeba posiadać 100 samolotów. My posiadamy 48-em F-16. Amerykanie sprzedadzą nam 40-ci rakiet JASSM co oznacza, że i tak potrzebujemy 20-tu latających samolotów F-16.
Na koniec przybliżając Państwu fakty, kilka danych:
Szacuje się, że obecnie polska armia posiada 48-em samolotów F-16, ile z tego jest gotowych do walki lub chociażby pokazów defiladowych trudno określić, gdyż jest to liczba zmienna. Z tą defiladą to nie żarty. W pokazach lotniczych podczas ostatniego szczytu NATO w Szkocji, udział brały polskie MiG-i (pewnie dlatego, że są bardziej niezawodne i przez wielu uznawane za lepsze od wielu samolotów i mogły tak daleko same dolecieć). I na koniec jeszcze jedno. Prawdopodobnie pilotów potrafiących latać samolotami F-16 w każdych warunkach i o każdej porze, obecnie w polskim wojsku jest dwóch.
Typowo polskie. Podobnych sytuacji jest wiele. Chociażby PKP, są pociągi tylko do szybkiej jazdy tylko nie ma torów.
P.S.
Ludzie pieprznijcie się tymi rakietami w Wasz pusty łeb.

Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Soda oczyszczona jest zdrowa, tania i eko!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami informacjami na temat sody oczyszczonej. Przypuszczam, że jej podstawowe zastosowanie znane jest wszystkim, ale jak się okazuje i o czym warto wspomnieć – soda oczyszczona przydaje się zarówno w kuchni jak i w łazience, a jeżeli chodzi o domowej roboty kosmetyki jest składnikiem prawie wszystkich.   Co istotne, soda jest nie tylko skuteczna ale i bardzo na czasie, bo jest eko! Jest biodegradowalna, ponieważ rozkłada się już w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza i co ważne – nie jest dla nas szkodliwa.Teraz soda wraca do łask! Jeśli chcesz żyć zdrowiej, taniej i bardziej świadomie na ...
0
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
Uchodźstwo - to dramat ogromnych rzesz ludzi
   Unia Europejska już dość dawno rozwiązała problem napływu poprzez Morze Śródziemne imigrantów z Afryki, jak i z krajów arabskich trafiających tam, gdzie najbliżej, czyli do Włoch i Grecji. Cena za jaką zgodzono się na utrzymanie ich w bezpiecznej odległości od pozostałych krajów to znaczące wsparcie finansowe tych krajów buforowych i decyzja o solidarnym rozwiązaniu problemu poprzez relokację uchodźców z Grecji i Włoch do wszystkich krajów Unii. Długo nad tym pracowano aż wreszcie wszystkie kraje , ustami swoich premierów ( nas reprezentowała premier Ewa Kopacz) zgodzili się na przyjęcie do swoich krajów zaproponowanych „kwot" uchodźców i przynależny ryczałt unijnych ...
4
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Przed nami 42 dni hucznego karnawału
  W karnawale nigdy i nigdzie nie było ważniejszej sprawy, jak tylko żarcie, picie i huczne zabawy. A, gdy już po karnawale, czas na gorzkie żale – głosiło polskie przysłowie. Tradycyjnie od wieków, w dniu Trzech Króli (w niektórych krajach już od nowego roku), rusza w Europie i na świecie, czas karnawału – zapustów – zimowych balów, śpiewów, chodzenia przebierańców po wsiach i miastach i tańców przebierańców, barwnych maskarad i zabaw ulicznych oraz wesołych kuligów. Bawią się dorośli i młodzi. W Polsce najbardziej popularne są zapusty na Kaszubach, a także w południowych rejonach kraju, a w Europie – popularny jest Karnawał ...
0
Usługi Detektywistyczne i Detektywi - podstawy prawne.
Licencjonowany prywatny detektyw to zawód określony w ustawie o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001 (z późniejszymi zmianami)[1], określającej zasady prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług detektywistycznych, w tym także wskazuje prawa i obowiązki detektywów, zasady i tryb nabywania uprawnień oraz wymagania kwalifikacyjne detektywów.   Prywatni detektywi pojawili się w Polsce wraz z tzw. prywatnym sektorem ochrony na początku lat dziewięćdziesiątych. W tym okresie powstało zapotrzebowanie na usługi podmiotów, które profesjonalnie zajmują się zbieraniem istotnych dla Zleceniodawcy informacji[2] Ustawa o usługach detektywistycznych wprowadza pojęcie usług detektywistycznych. Zgodnie z art. 2 tejże ustawy: Usługami detektywistycznymi są czynności polegające na ...
5
Dzień dobry!
Chciałbym przywitać się ze wszystkimi czytelnikami Perepele :) Od pewnego czasu na jednym z sąsiednich portali prowadzę bloga poświęconego akcjom pracowniczym. Postanowiłem spróbować swoich sił również na łamach Perepele. Akcjami pracowniczymi zajmuję się od dłuższego czasu. Trafiłem na nie zupełnie przypadkiem. Początkowo podchodziłem do nich ostrożnie i w dużej mierze tylko po to, żeby zaspokoić ciekawość. Po tym jak zapoznałem się z ich specyfiką okazało się, że stanowią one bardzo interesujący instrument finansowy. W wyniku tego stały się składnikiem mojego portfela inwestycyjnego. Należy jednak podchodzić do nich z rozsądkiem i pamiętać o bezpieczeństwie. Aby podejmować racjonalne decyzje inwestycyjne potrzebujemy przede wszystkim informacji. ...
4
Narodowy Plan Podatkowy i Emerytalny w Psich Pyskach
14 września 2015/9 listopada 2015 Jan Kowalski, księgowy ze spółdzielni spożywców w Psich Pyskach, przedstawił podczas wrześniowej konferencji w tamtejszej świetlicy Narodowy Plan Podatkowy i Emerytalny. Wzbudził on żywe zainteresowanie licznej rodziny Autora, będącego radnym tamtejszej gminy i zasłużonym działaczem rady parafialnej. Obecnie rozważana jest kandydatura JK do teki ministerialnej. Plan jest kolejną modyfikacją wielkiego projektu przebudowy ustrojowej Polski, którego pierwsza wersja powstała w latach 60. XX w. na kuchennym stole i była wielokrotnie omawiana na posiedzeniach tamtejszej egzekutywy KG PZPR, PRON, WRON, PC. Był on podstawą dla wielu projektów ustaw i uchwał, zgłaszanych do władz krajowych i samorządowych po ...
0
Małe formy
Kochający mąż ***Mąż żonę kocha, bo tak wypadalecz o kochance nie opowiadasąsiadkę tylko jeszcze utulii grzecznie wraca, do swej mamuli.   ...
0
Miłego dnia! :)
Wracam po dłuugiej przerwie. Dzień dobry :)  Właściwie mam taki zamiar, żeby ten artykuł był lekki i przyjemny, dlatego też, proszę, pilnujcie mnie i śmiało wypominajcie jeśli zboczę z kursu. ;)  Wyjrzyjcie przez okno i zaciągnijcie się zapachem lata. Czujecie to? Wakacje powodują, że chyba wszyscy chcemy jak najmniej przebywać w domu i korzystać z cieplutkich promieni słonecznych. Niestety przeszkodą są obowiązki typu praca.. itp. Całe szczęście - jeśli chodzi o mnie - już mogę zaszyć się na tarasie z książką i w stroju kąpielowym z czego jestem niesamowicie zadowolona.  Współczuję jednak osobom, które muszą pracować w czasie gdy ja leniuchuje. Trzymajcie ...
2
Smak porażki
Niedawno pisałam dla Was artykuł. Byłam z niego bardzo zadowolona, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że był to najlepszy tekst ze wszystkich, które dotychczas tu udostępniłam. Ale co się stało? Tak naprawdę nie mam pojęcia - kliknęłam "publikuj", a on po prostu zniknął. Przeglądarka wycofała się do strony startowej, a jak weszłam z powrotem na Perepele, żeby sprawdzić, czy może jakimś cudem się nie udało - przekonałam się, że ten artykuł naprawdę wyleciał w powietrze. Załamałam się trochę i dlatego też jakiś czas mnie tu nie było. Ale ta sytuacja zainspirowała mnie do napisania innego tekstu - o porażkach i ...
2
Opowieści z Caldarii cz.10
- Część waszych koni wymienimy na świeże, dostaniecie też trochę zapasów na drogę. Wasi ludzie już są informowani o naglącej sytuacji.- Jak się wam odpłacimy? – zapytałam prędko, bo nie było istotnie czasu na czcze pogawędki.- Na pewno jeszcze się spotkamy. ... Może uda wam się zabić króla... Wtedy będziemy kwita.Ruszyłam w stronę schodów prowadzących na górę. W pokoju zrzuciłam z siebie suknię i przywdziałam zbroję. Zapinałam akurat pas z mieczem, gdy drzwi gwałtownie się otwarły. Draco. Przypasał już miecz i przywdział pancerz. Podszedł do mnie i chwycił moje ręce, w swoje szerokie dłonie. Spojrzał mi ...
0
Wolność czy równość i braterstwo?
Hasła rewolucji francuskiej, której celowo nie nazywam „wielką" brzmią dumnie i w pamięci przeciętnego człowieka wyznaczają ideały do których należy dążyć. Tekst ten piszę w polemice do artykułu „Wolność, równość, braterstwo, ale nie dla wszystkich, czyli polski nacjonalizm" autorstwa Marlyn7, który powstał wprawdzie dawno, dawno temu, ale w mojej skromnej opinii wymaga pewnych słów sprostowania, a i temat na aktualności nie stracił. W zasadzie dyskutować można już o tytule, więc wróćmy do tych wymienionych trzech haseł, które dumnie brzmią, jak wspomniałem i... nic nie znaczą. Nie znaczą, póki się precyzyjnie nie dopracuje definicji. Ayn Rand definiowała wolność jako brak ...
3
O kinie...nieobiektywnie: James Bond wstęp
James Bond wstęp „My name is Bond. James Bond" – ten cytat już na stałe wszedł do filmowego słownika. W ciągu ponad 50 lat istnienia serii 007, wypowiadany był przez sześciu różnych aktorów i wbrew pozorom za każdym razem znaczył coś zupełnie innego. W serii powstały do tej pory 24 filmy o przygodach agenta Jej Królewskiej Mości. W oczekiwaniu na kolejną część jego przygód postanowiłem napisać o tym co było do tej pory. W tym artykule krótkie refleksje na temat sześciu odtwórców 007, w kolejnych wpisach przedstawię wszystkie 24 oficjalne „Bondy", a na koniec napiszę o dziewczynach ...
3
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Każdy chce być fit.
Być fit, czy nie być fit... To jest pytanie.Poradnik jak być seksownym...Już od jakiegoś czasu, w modzie jest zdrowy tryb życia. Chcemy mieć idealne ciało, aby móc się bez wstydu pochwalić nim na plaży, czy na basenie. Męczymy się kilka miesięcy, katując się ciężkimi ćwiczeniami i liściem sałaty na obiad, tylko po to, aby móc sobie zrobić zdjęcie brzucha, czy nóg i pochwalić się tym na facebooku, czy instagramie. Wrzucamy zdjęcie i czekamy. Ile będzie lajków, ile komentarzy. Czy komuś się spodoba. Zapisujemy się do grup "like za like", "Lajkujemy wszystko" itp. Prosimy o więcej lajków, ...
3