+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Dlaczego mnie okradli?!
ashinek
#ashinek
2014-10-29

Good job

12

Dlaczego mnie okradli?!

Spór o to czy nowe gry są lepsze czy gorsze trwa od wielu lat. Dla mnie odpowiedź jest jedna, są zupełnie inne. Jest ich stanowczo więcej i my również mamy do nich dostęp w większym stopniu. Pomimo, że dużo prostsze ich procent ukończenia drastycznie zmalał. Wiele gier odpalamy i potem umierają na dysku. I to nie dlatego, że są kiepskie, dlatego że zaczynamy kolejny tytuł. W czasach młodości wielu z nas kończyliśmy grę po kilka razy, bo nie mielibyśmy w co grać, więc męczyliśmy po kilka razy ten sam tytuł, a potem jak udało się zdobyć nowy podzielał on jego los. I nie gadajcie, że dziś liczy się grafika i kiedyś ona nie była istotna bo to stek bzdur. Tak sobie tłumaczymy sentyment i powrót do starych gier. Prawda jest taka, że kiedyś jak i teraz grafika odgrywała ważną rolę. Dlaczego gry poprawiały się wizualnie? Dlaczego nie stanęły na poziomie tekstowym? Bo gracze tego chcieli i były produkcje kiepskie, ale ładne i gracze się nimi jarali, bo chcieliśmy oglądać coraz ładniejsze gry, a teraz nagle co? Nie chcemy? Rozgrywka była inna, gry były trudniejsze to prawda. Nie miały samouczków. Jak mnie drażnią filmiki, które mają z samouczka szydzić i przedstawiają z takowym mario. Mario miało 4 klawisze na krzyż, niewiele ruchów. Chce zobaczyć jednego cwaniaczka z drugim, który przed Assassinem by usiadł bez podpowiedzi i czy by go ogarnął. Oczywiście, że nie i pewnie rzuciłby sfrustrowany hamburgerożerca grę w kąt. Jednak nie o tym dziś miałem mówić.

Prawda jest taka, że jestem fanem bijatyk od dzieciaka. Zaraził mnie brat przyjaciela, przynosząc na swojego kompa masę emulatorów. Street Fightery, Mortal Kombaty, Last Blade'y i czort jeden wie co więcej. Graliśmy z kumplem i byliśmy oczarowani. Ach ta rywalizacja i przyjście do niego i pokazywanie nowych ruchów. Nic dziwnego, że mój komputer gdy go dostałem ociekał, aż takimi grami. Przez lata męczyłem takie produkcje, również w trybie single player. Uwielbiałem odblokowywać zakończenia, poznawać różne ciosy i przechodzić wyzwania. Średnio w bijatykę grałem po nawet kilka tygodni, a byście widzieli tę głupi uśmiech jak zobaczyłem Tekken Ball Mode i odblokowałem Gona. Te gry skrywały mnóstwo sekretów i pomimo prostej konstrukcji cierpiały na zasadę jeszcze jeden raz. Tak było. Przyszła nowa generacja, a ja pełen nadziei jej wyczekiwałem. No bo co może się stać? FPS'y? Bardziej dynamiczne, bardziej realistyczne. CRPG? Bardziej rozbudowane, z ciekawymi historiami, nawiązujące do wielu klasyków. Nawet platformówki zrobiły krok do przodu. Do tego Multiplayer przez sieć? Bomba! To może rozwinąć konwencję, jaki ja byłem podekscytowany. No właśnie byłem.

Od czego tu by zacząć? Okej od plusów bo i te są w bijatykach nowej generacji. Wspomniany tryb multiplayer pozwala mi na mierzenie się nie tylko z moimi kumplami na kanapie, ale także z graczami z całego świata. Wcale nie tak sporadycznie dużo lepszymi ode mnie, no i zabawa jest przy tym świetna, lubię poprawiać swoje umiejętności i stawiać nowe wyzwania. Jak człowiek wie, że jest najlepszy staje się butny i przestaje się rozwijać. Wraz z rozgrywką multi przyszedł również customize, czyli modyfikowanie strojów naszej postaci. Bo przecież mój Jin musi być inny niż Jin tego młota, któremu skopie tyłek prawda? To pozwalało na personalizacje z wojownikiem, a co za tym idzie większe zżycie się z nim. O ile możemy mówić o czymś takim w przypadku bijatyk. Zresztą jak w każdym światku gier sieciowych, gracze szybko wyłapywali najefektywniejszych wojowników i tak często do znudzenia widać było jednego gladiatora. Cóż element ludzki, nic nie poradzimy.

Graficznie też jest duży progres. Ten nastąpił w większości gier(nie indie nie tym razem) i jest zauważalny gołym okiem. Nie mówię tutaj już o modelach postaci, bo te z generacji na generację się poprawiały, czy nowym stylu tworzenia bijatyk 2,5D, który zresztą uratował i przywrócił mi serię Mortal Kombat.

Adres URL:

Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
Marsz niepodległości po raz kolejny.
Dym opadł, emocje także coraz mniej memów, wspólnych ataków więc przychodzi ten czas w roku, w którym i ja to wszystko sam z siebie i chyba głównie dla siebie komentuję to całe zdarzenie, a raczej otoczkę wokół niego. Przeraża mnie to wszystko, z jaką łatwością ludzie obrzucają się mięsem i mimo, że bliżej mi do prawej strony niż lewej, to oba środowiska absolutnie nie są święte i w przypadku obu zauważam wiele złych rzeczy. Jak co roku od 10-11.11 media, portale społecznościowe, wszelkiej maści portale umożliwiające publikowanie swoich treści wrzały. Rozłam widoczny był nawet wśród wielu znajomych. Sytuacja z mojego ...
2
Gry fabularne. Gry RPG
Czas pomału wrócić do tematów w których czuje się dobrze, czyli tematów gier i około-growych. Wiele osób nawet wśród utytułowanych twórców ze światka gier zapomina o różnicach w cRPG i RPG. Z czasem tak naprawdę zjedzono to c mówiąc, że jest to mało istotne, jednak nie do końca jest to prawda. Cała istotna różnica polega na rozgrywce w jednej siedzimy przed komputerem, bądź konsolą i obcujemy z interaktywnym programem, druga to zabawa wyobraźni, dziejąca się w naszej głowie, podczas tej rozgrywki użyjemy tylko kartek, ołówków i specjalnych kart. Właśnie na tym chciałbym się skupić i opowiedzieć trochę o klasycznych ...
0
[Felieton]Rodzice! Grajcie z swoimi dziećmi!
Patrząc na wiele poradników o wychowaniu dzieci zawsze widzimy podstawowe rady, przede wszystkim wychowanie bezstresowe, jakieś formy kar i propozycje spędzania czasu czy też gospodarowania czasu dziecka. O ile nie oglądam, czy nie czytam takich rzeczy za często i jest to raczej epizodyczny przypadek. Bo po prostu wpadnie mi to w ręce, albo na jakimś portalu to podrzucą, bo demonizują gry itp. Itd. No sytuacje są różne, jednak stanowczo uważam, że bardzo mało skupiają się w nich na wspólnym spędzaniu czasu, lub interesowania się zainteresowaniami dziecka. Bo przede wszystkim powinno się wspierać jego pasje, jeżeli dziecko rysuje to rysujmy ...
1
[Felieton]Nostalgiczna podróż w przeszłość gracza lat 90tych
Polska myśl przedsiębiorcza zawsze mnie zaskakiwała. Spoglądając na najbogatszych ludzi w Polsce, naprawdę zaskakuje mnie, że to się udało. To oczywiście przedsiębiorcy, których podziwiam i bardzo szanuję, jednak za wieloma wręcz kultowymi rzeczami u nas w kraju stoi człowiek i jego historia jest nie rzadko zaskakująca. Pan Marek Jutkiewicz, bo to go można uznać za ojca legendy pegasusa zaczynał jako importer odzieży z Azji. Podczas swojej podróży napotkał on w Tajwanie odpowiednik konsoli NES, a musimy pamiętać, że wtedy Polska była mocno zamkniętym krajem. Gry podłączane pod telewizor zapewniające godziny zabaw były stosunkową nowością. Wraz z pomocą pana Dariusza ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Prezentacja  uzbrojenia.
2015.05.10„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prezentacja uzbrojenia.Jedni potrzebują defilady inni konfliktu zbrojnego.Ciekawe, że Rosjanie pokazują swój potencjał militarny na defiladach, a amerykanie (USA) na wywołanych przez samych siebie konfliktach zbrojnych.To jest tak zwana demokracja.P.S.Mam prośbę do naszych polskich przygłupich polityków i dziennikarzy, by przestali prosić Roję o stosowanie amerykańskich standardów, bo to się może źle skończyć dla świata w tym Polski. Dopóki Rosja swoją siłę militarną prezentuje na defiladzie , możemy spać spokojnie. Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://wrzuc-pomysl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opiniatwitter: ...
0
Domowe sposoby na łagodzenie objawów alergii
Nadeszła wiosna a wraz z nią cała paleta alergii. Jak sobie z nimi radzić w domowy sposób? Jak rozpoznać objawy tej dżumy XXI wieku? Katar, senność, łzawienie oczu, świszczący oddech to najczęstsze objawy alergii wiosennych. Za chwilę prawdziwa, ciepła wiosna zawita do naszego kraju, a sezonowe alergie często nie pozwalają nam cieszyć się nią w pełni. Najczęściej przy alergiach podaje się leki antyhistaminowe (na receptę lub wydawane bez recepty). Ich działanie zwykle polega na blokowaniu objawów, czasem powodując uciążliwe skutki uboczne, takiej jak nadmierna senność, bóle głowy czy brak apetytu, i tak naprawdę ...
6
Słowo o przyjazni
Wielokrotnie deklarowałem już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w ...
6
A GU GU, czyli jak robisz z siebie idiotę przed dzieckiem.
Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze i czeka... Na co? Na zainteresowanie rzecz jasna. A jak takowe wygląda ze strony dorosłego, wykształconego i wydaje się inteligentnego człowieka? Otóż stoisz nad dziecięciem w odległości około 20 cm od jego głowy i robisz z siebie idiotę. Pierwszym ...
2
Kocham Cię piłko jak Islandię
Nie jestem fanem Islandii jako kraju. Szanuje go jak każdy inny. Ale to co pokazuje piłkarska reprezentacja na Euro utwierdza mnie w miłości do sportu, piłki nożnej itd. W meczu 1/8 poniżyliTak właśnie uważam poniżyli wielką Anglię. W ich zwycięstwie nie było przypadku, przysłowiowegofarta. To była heroiczna walka na boisku poparta świetną taktyką. Ci ,, mali " upokorzyli ,, wielkich "Mecz Anglia- Islandia pokazał dobitnie i dosłownie że nie grają pieniądze, gwiazdy.Najważniejsze to zaangażowanie w to co się robi co pokazali wspomniani Islandczycy, Polacy,Walijczycy.  Bo kto by przypuszczał że akrat te trzy zespoły będą ...
0
Krótko o najlepszej lidze świata
W niedzielny wieczór dobiegła końca runda jesienna w absolutnie najlepszej lidze piłkarskiej na świecie. Na półmetku rozgrywek Lotto Ekstraklasy liderem jest Jaga z Białegostoku. Zaskoczenie ? Nie dla mnie. Od dłuższego czasu jestem zdania że poziom piłki w Polsce jak i na świecie się wyrównuję. A powtarzaną prze zemnie mantrę, potwierdzają osiągane wyniki. Dziś punkty na boisku trzeba przede wszystkim wybiegać. Zaangażowanie musi być poparte mądrą taktyką i pewnością siebie, nie tą w wywiadach tylko tą w realu podczas meczu. Jak powiedział po remisie z Realem Michał Pazdan ,, kompleksy trzeba odłożyć na bok " To robi zespół ze ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Zaskakujące odejście
Dzień za dniem leci sobie miesiąc wrzesień a wraz z nim rozkręca się życie polityczne. Pisałem niedawno o tym że nasi wybrańcy narodu są nudni niczym flaki z olejem to jednak przyznaję że jest jedno wydarzenie które mnie osobiście zaskoczyło. Chodzi o odejście Stefana Niesiołowskiego z Platformy Obywatelskiej . Wydawałoby się wierny oddany członek co by nie mówić o jego ostrym aczkolwiek przewidywalnym języku to jednak niemal w każdej sytuacji partia mogła na niego liczyć. Pomimo wielu różnic z Panem Posłem i raczej mało pozytywnego stosunku ze względu na język aczkolwiek szacunku za dokonania historyczne niezaprzeczalny fakt jest ...
0
Piękna i Bestia, czyli dlaczego zakochujemy się w potworach?
Jestem ciekaw, czy ktoś zgadnie, jakie pytania najczęściej zadają klienci tarociście (czyli mnie)? O pieniądze? Pracę? Wygraną w grach hazardowych? Biznes? Podobne pytania oczywiście padają, ale zdecydowanie nie są najczęściej zadawanymi. Najczęściej zadawanymi natomiast są te dotyczące miłości. I tutaj bardzo często powtarza się pewien schemat: jedna strona jest zakochana po uszy, a druga - powiedzmy delikatnie - jest mniej zaangażowana; jedna strona daje z siebie wszystko, a druga - wszystko bierze, nie dając w zamian nic. Jedna strona gotowa jest nieba przychylić, serce wydrzeć sobie z piersi i podać na tacy, a obiekt jej westchnień - ziewa. A bywa ...
0
To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
Chromowany cadillak za 500+
Ktoś napisał na FB, że problemy globalne i lokalne zwykle rozwiązywała wojna, ja dodaję:...a wojną kierowała polityka, czyli interesy. Bieżące i przyszłe. Krytykowana przez narodową lewicę globalizacja obejmuje nie tylko procesy ekonomiczne, także cywilizacyjne i filozoficzne, czyli kierunki i sposoby myślenia. Wojny także. W Polsce: Nowoczesna.pl instynktownie wyczuwa globalistyczny kierunek korzystny dla kształtującej się w Polsce klasy średniej, w tym prekariatu. „Nie mamy wyjścia, musimy rywalizować i współpracować jednocześnie" – twierdzą i używają do tego prostego języka. Jestem tym pozytywnie zaskoczony, bo nic tego nie zapowiadało w kampanii wyborczej.PO przegrała, bo weszła na wąską ścieżkę socjalną, odrzucając retorykę liberalną. Postawiła ...
0
Program 500 broni się sam
Ostra batalia krytyki programu 500+. W kawie na ławę, tak Szejnfeld, jak i Dolniak ostro krytykowali ten program usiłującpokazać, że ten ruch przyniesie w efekcie same szkody.Usiłowali przedstawić ten program, jako bezsensownerozdawnictwo, które w prostej linii będzie prowadziło do demoralizacji ludzi, powodując, rezygnację z pracy tych ludzi. W swoich twierdzeniach podkreślali, że to zmusi wielu przedsiębiorców do zwiększenia zarobków swoim pracownikom żeby z pracy nie odeszli. Że ten program obniży dochody właśnie przedsiębiorcom.- A przecież oni nie zbiednieją, bo ich dochody sąhorrendalne, więc obawy są nieuzasadnione. Propaganda usiłuje dowieść, że należałoby raczej przeznaczyćpieniądze na edukację, bo ...
0