+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Od Teleranka do Zwierzyńca
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Od Teleranka do Zwierzyńca

Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła z anteny. Nie mam oczywiście dostępu do polskich kanałów ale mogę się domyślać, że udział tego naukowca i bajkopisarza w programie dla dzieci mógł być tylko możliwy w telewizji pod przewodnictwem pół-terriera prezesa, specjalisty od wartości narodowych. Doceniam zdolności Szoguna w dziedzinie twórczości i urojonej fantastyki mam jednak wrażenie, że te dzieciaki są jeszcze zbyt małe aby pojąć zagadnienia tak skomplikowane jak choćby sztuczna mgła. Obawiam się zatem, że jeśli prezes w kooperacji ze specjalistą od zdrowia i nawiedzoną od edukacji, nie będą cenzurować wystąpień wielce zasłużonego dla polskiego lotnictwa ministra to możemy mieć do czynienia w Polsce z kryzysem zdrowotno-dentystycznym. Może do tego wkrótce dojść biorąc zwłaszcza pod uwagę, że nasz wielce zasłużony doktor Niejudym wie tyle o zdrowiu ile korporacje farmaceutyczne chcą żeby wiedział. Jeśli zatem Szogunowi uda się przekonać te niewinne dzieciaki, że w paście do zębów występują składniki przydatne przy konstruowaniu bomby to może dojść to ich niechęci w kierunku higieny jamy ustnej. Nie będę się rozwodził nad ważnością mycia zębów i szkód dla zdrowia jakie powoduje brak dbania o dziąsła i uzębienie bo od tego jest resort naukowca z ministerstwa zdrowia. Obawiam się jednak, znając jego inklinacje do dowodów naukowych, że w jego opinii zapewne nie ma konkretnych dowód na związek niemycia zębów z ogólnym stanem zdrowia. Biorąc powyższe pod uwagę nie bardzo wierze w cenzurę zwłaszcza, że wybuchowy charakter pasty do zębów jest podwaliną jednej z teorii o zamachu wymyślonej, a jakże, przez bajkopisarza i Szoguna w jednej osobie, w którą wierzą jak amen w pacierzu wszyscy poddani prezesa z nim samym na czele. Nie pozostaje mi nic innego jak liczyć na zdrowy rozsądek dzieci i ich rodziców. Zastanawia mnie ta niespodziewana wizyta obrońcy naszej niepodległości w programie dla dzieci i młodzieży, rownież w innym aspekcie, czy czasami nie szuka on już następcy swojego byłego rzecznika? Może przesadzam ale gdy tak sobie myśle to wydaje mi się, że jeśli Szogun nie wypali w Teleranku to może dobrze byłoby zreaktywować Zwierzyniec. Jestem pewien, że biorąc pod uwagę charakter tego programu, byłoby to rewelacyjne miejsce dla pana ministra na dzielenie się z widzami swoimi fantasmagoriami z pogranicza bajki. Można by rownież do programu zapraszać gości ze swoimi zwierzątkami. Na pierwszy rzut, wiadomo, prezes ze swoim kotem. Sam bym z chęcią to obejrzał.....

Adres URL:

Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
Wieczna pogoń za myszą
Wieczna pogoń za myszą !      Było trochę smutku, a teraz więcej radości i uśmiechu chciałbym zobaczyć na waszych twarzach. Mam 26 lat na karku i pamiętam jeszcze kasety VHS i nagrywanie programów na ten pomnik przeszłości. Miałem tyle szczęścia, że rodzice prowadzili wypożyczalnię kaset. Doskonale rozumiecie co to znaczyło. Oglądanie filmów non stop. Cała pierwsza  trylogia Gwiezdnych Wojen w jeden wieczór. Maraton Nieśmiertelnego z siostrą i kuzynem. Dziś szukam i znaleźć nie mogę nigdzie trzeciej części. Mam pierwszą i drugą.     Na stronie Filmweb jest informacja, że po raz pierwszy Tom i Jerry zadebiutowali w ...
3
Narodowy Plan Podatkowy i Emerytalny w Psich Pyskach
14 września 2015/9 listopada 2015 Jan Kowalski, księgowy ze spółdzielni spożywców w Psich Pyskach, przedstawił podczas wrześniowej konferencji w tamtejszej świetlicy Narodowy Plan Podatkowy i Emerytalny. Wzbudził on żywe zainteresowanie licznej rodziny Autora, będącego radnym tamtejszej gminy i zasłużonym działaczem rady parafialnej. Obecnie rozważana jest kandydatura JK do teki ministerialnej. Plan jest kolejną modyfikacją wielkiego projektu przebudowy ustrojowej Polski, którego pierwsza wersja powstała w latach 60. XX w. na kuchennym stole i była wielokrotnie omawiana na posiedzeniach tamtejszej egzekutywy KG PZPR, PRON, WRON, PC. Był on podstawą dla wielu projektów ustaw i uchwał, zgłaszanych do władz krajowych i samorządowych po ...
0
Wesoła bajka "WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI" oraz bonusy
  WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI (bajka)      Dawno, dawno temu, a może zupełnie niedawno, na brązowej kuchence, stał sobie stary, zaśniedziały czajnik. Ciężki, osmolony z drewnianą, wytartą rączką. Miał on swoje wady, ale także i zalety. Największą z jego zalet, było to, iż potrafił, jak nikt inny na świecie wspaniale gotować wodę. Kiedy tak gotował i szumiał i puszczał kłęby pary, można było posłuchać ciekawych historii, które akurat w tym czasie chętnie opowiadał.     W pewien jesienny, chłodny wieczór, usiadłem sobie razem z moją kilkuletnią córeczką cichutko, przy małym stoliczku  w kuchennym kąciku i ...
0
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Obawiam się, że program jaki mogliby zaprezentować nie byłby zabawny dla dzieci ani dla dorosłych. Nawet gdyby mieli zabawne kostiumy. Może trzeba to powierzyć Robertowi Górskiemu. Ma milszą powierzchowność i potrafi rozbawić widownię
WidzianezEkwadoru
Chociaż go nie znam to czytałem o nim. Sądząc po jego twórczości małe ma szanse na telewizję Kurskiego. O dziwo Jan Pietrzak to chyba ich wizytówka kabaretowa. Szkoda mi go.
czeslaw_brudek
Sam się zaprzedał, a poziom dowcipu jaki teraz prezentuje tylko u nich się jeszcze liczy.
WidzianezEkwadoru
Jak to zycie płata figle - to co kiedys ośmieszał z takim talentem, replikę tego teraz popiera sam się osmieszajac. Kiedys w jednym ze swoich dowcipów mówił o tym jak po powrocie do PRL ze Stanów celnik spojrzał na niego i rzekł " a ja myślałem, że jest pan inteligentniejszy".....prorocze słowa.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Małe dzieci doceniają dobre intencje
Małe dzieci doceniają dobre intencje innych, nawet jeśli nie przynoszą im one oczekiwanych korzyści - wykazały badaczki z Kanady. Informację na ten temat podaje pismo "Psychological Science". Prof. Valerie Kuhlmeier z Queens University w Kingston (prowincja Ontario) razem ze swoją doktorantką - Kristen Dunfield - przeprowadziły trzy eksperymenty, w których udział wzięło 16 dzieci w wieku około 21 miesięcy oraz dwie aktorki. W pierwszym doświadczeniu jedna z pań nie chciała podawać dzieciom zabawki, podczas gdy druga miała szczere chęci, ale nie udawało jej się to - kładła zabawkę na brzegu pochyłego stolika i obserwowała z zaskoczeniem, jak ta staczała się ...
1
Zakamuflowane małe dyktatury
Moje refleksje o naszej rzeczywistości są dla wielu kontrowersyjne, bo, oparte na prosto linijnym oglądzie życia. Logika każe mi wierzyć, że w demokracji wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Natomiast życie pokazuje, że stopni równości jest co najmniejkilka, co widać wyraźnie na stopniach drabiny hierarchii. Ci, co znajdują się wysoko na owej drabinie, nie muszą zawracać sobie głowy takim drobiazgiem, jak kaganiec prawa, bo ich nie dosięga. Zawsze znajduje się, czy to wyższa konieczność, czy ot nieświadomość działania, więc karanie nie znajduje uzasadnienia.Natomiast nieszczęsnemu Kowalskiemu mówi się, że nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, prawo trzeba znać! Skąd się bierze, ...
0
"Igrając z ogniem" Tess Gerritsen
O tym, że książki Tess Gerritsen całkowicie trafiają w mój gust czytelniczy pisałam już wcześniej.Zawsze można liczyć na zaskoczenie i napięcie. Świetnie tez pobudza wyobraźnię. Julia w trakcie swojej podróży do Rzymu postanawia zakupić pamiątkę. Udaje się do antykwariatu gdzie natrafia na stare nuty. Z zawodu i z zamiłowania jest skrzypaczką. Po powrocie do domu postanawia spędzić dzień z swoją kochaną córeczką Lily. W takcie zabawy córki przypomina sobie o zakupionych nutach i zaczyna grać. Utwór jest trudny i wymagający. Julia jest poruszana piękną i smutną melodią, którą wygrywa. Nagle przestaje grać i zauważa pełno krwi obok siebie. Szukając ...
0
Kolejna mina
Trwa awantura o TK. Po ogłoszonym niedawno wyroku o niekonstytucyjności ustawy o Trybunale autorstwa PIS, rozgorzała dyskusja na temat publikacji wyroku. Rządzący twierdzą że nie mogą tego zrobić bo rozprawa obyła się w dwunasto osobowym składzie więc złamali by prawo ,  pozostali  z kolei twardo twierdzą że brak opublikowania wyroku to przestępstwo. Ja widzę w tym kolejną minę podłożoną rządzącym. Gdyby rozprawa odbyła się w trzynasto osobowym składzie jej werdykt byłby podobny. Rządzącym wtedy  wytrącono by argument niepublikowania orzeczenia. I tutaj nie wykazał się a może dla niektórych wykazał się aż za dobrze prezes TK Andrzej Rzepliński dając argument ...
1
Nie święci garnki lepią, czyli z wizytą u Philipiaka
I znowu tam byłam , i znów na prośbę swojej sąsiadki i znów 3 godziny wysłuchiwania tego co rok temu. Choć muszę przyznać, że ta wczorajsza prezentacja była prowadzona na wyższym poziomie, choć i pod koniec sfrustrowany prezenter wykazywał lekką agresję i niechęć do osób, będących innego zdania niż on. Tym razem zabrałam głos na temat rzekomej oszczędności prądu czy gazu, wody czy produktów przy używaniu garnków Philipiaka. Bo jeśli w ogóle na tym coś zaoszczędzimy to dopiero po 4 latach, gdy spłacimy wszystkie raty. Komplet garnków kosztuje przeszło 8 tysięcy złotych. To astronomiczna suma jak na garnki, choć ...
3
" Żona idealna” Julia Liewellyn
To ostatnia recenzja w tym roku. Wynikło to z braku czasu, świąt, wyjazdów i sylwestra. Na czytanie ostatnio mi brakuje czasu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się nadrobić co nieco. Moje plany czytelnicze na przyszły rok jak zwykle są obszerne i obiecujące. Podsumowując w 2015 roku przeczytałam 105 książek. Moją ostatnia pozycja na ten rok to "Żona idealna". Mogę ją nazwać komedią pomyłek, niewłaściwych związków, wyborów i zbyt wygórowanych oczekiwań. Czego może się spodziewać młoda modelka zachodząc w ciąże z pięćdziesięcioletnim mężczyzną z trójką dzieci? Dla niej miał być to idealny związek z mężczyzną idealnym, który dla ...
0
Nie dość, że kochany przez wszystkich, to na dodatek ma fart
2014.11.14„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Nie dość, że kochany przez wszystkich, to na dodatek ma szczęście.Dziennikarz „Faktów" TVN Pan Dariusz Kmiecik i jego żona, dziennikarka TVP Katowice Pani Brygida Frosztęga -Kmiecik, którzy zginęli w katastrofie zawalenia się kamienicy w Katowicach, zostali pośmiertnie odznaczeni przez prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego Złotym Krzyżem Zasługi.Pojawiła się okazja by na ludzkiej tragedii zbić kolejny medialny sukces. Dzięki bezmyślnemu wspomaganemu przez polskie media społeczeństwu, słupki poparcia mogą pójść w górę. Jeszce chwila i przebiją sufit. Wystarczy zaprezentować swoją wielką medialną empatię. ...
0
O tym czym jest miłość.
Naukowa definicja miłości to – uczucie, typ relacji międzyludzkich, zachowań, postaw. Często jest inspiracją dla dzieł literackich lub malarstwa. Stanowi ważny aspekt psychologii, filozofii i religii, np. w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra" uważana jest za najważniejszą cnotę (1 Kor 13,13) oraz sens życia człowieka.Współcześnie większość ludzi dąży do miłości . Ale co to na prawdę tak jest i jak to się objawia ?. Z chemicznego punktu widzenia miłość przypomina oddłużenie jakimiś środkami. Za to są odpowiedzialne trzy neurotransmitery .Pierwszy to dopamina która pobudza te same części mózgu które są pobudzane przez niektóre narkotyki .Drugą substancją ...
1
Leksykon filmowy. Horror cz. 2
Amerykański horror jako gatunek zaczął rozwijać się później. Wprawdzie na ekranach kin pojawił się film "Dr. Jekyl i Mr. Hyde" z 1920 roku ale on był wyjątkiem. W okresie kina niemego amerykańskie kino, oparte na schemacie gwiazd doczekało się tylko jednego aktora, który mógł uchodzić za gwiazdę horroru. Mowa oczywiście o Lonie Cheney'u, mistrzu charakteryzacji. To jemu krytycy przypisują zasługę wprowadzenia na stałe filmów grozy do amerykańskich kin. Niezwykła ekspresja gry oraz jedyna w swoim rodzaju umiejętność zmiany wyglądu fizycznego przyciągały tłumy do kin. Arcydziełem gatunku stał się film z 1925 roku "Upiór w operze", czyli ...
0
bajka o smutnym kamieniu
Opowiem ci bajkę o smutnym kamieniu co leżał samotny przy drodze, gdzieś w cieniu i o tym jak marzył by ktoś go przytulił lecz nikt go nie widział był szary i bury czasami ktoś przysiadł odchodził, nie wracał a kamień wciąż czekał i tęsknił...i płakał był taki samotny i pragnął bez przerwy należeć do kogoś, kto dobry i wierny czas mijał ulotny zmieniała się ziemia niestety nikt nie chciał szarego kamienia aż kiedyś porankiem ...
2
Ameryka nie oddycha, czas na Super Bowl
Futbol amerykański to bezsprzecznie sport numer jeden w Stanach Zjednoczonych. Jego sezon rozpoczyna we wrześniu i trwa cztery miesiące. W tym czasie każda drużyna rozgrywa szesnaście meczów. National Football League czyli w skrócie popularna NFL jest podzielona na dwie konferencje w skład, których wchodzą cztery dywizje. Drużyny z tej samej dywizji rozgrywają miedzy sobą mecz i rewanż. Ponieważ w każdej dywizji jest po cztery zespoły więc żeby dopełnić sezon do szesnastu meczów przed sezonem ustala się która dywizja będzie grać przeciwko której. Każdego roku jednak drużyny z jednej dywizji grają między sobą a mecze miedzy dywizyjne są ...
4
Uczymy dzieci asertywności, a kto ich nauczy empatii?
Kilka tygodni przed świętami zdarzyło mi się pomieszać ekonomię z życiem na lekcji podstaw przedsiębiorczości. Omawiałem właśnie problem potrzeb ludzkich, które w piękną piramidę ujął A. Maslow. Podstawę piramidy stanowię potrzeby podstawowe, a wyższe piętra potrzeby wyższego rzędu, które w teorii Maslowa pojawiają się po zaspokojeniu potrzeb podstawowych. Uczniowie łatwo akceptują tę teorię w odniesieniu do potrzeb elementarnych– bo trudno dyskutować z tym, że ktoś głodny i mieszkający pod mostem myśli o samorealizacji, a nie o jedzeniu i dachu nad głową. Potrzeby wyższego rzędu trzeba jednak szerzej objaśniać. Aby to zrealizować posłużyłem się rozmowa z jedną z uczennic. Zacząłem ...
18