+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Czyś biedny czy bogaty ksiądz żąda za pogrzeb sutej zapłaty
alstacy
#alstacy
2015-02-20

Good job

5

Czyś biedny czy bogaty ksiądz żąda za pogrzeb sutej zapłaty

 

Po nagłośnieniu sprawy w mediach i po ich interwencji, ksiądz zmienił zdanie i wyraził zgodę, żeby pieniądze za pogrzeb otrzymać dopiero po wypłacie zasiłku. Pogrzeb odbędzie się po dziewięciu dniach od umieszczenia ciała w kostnicy.

Ksiądz proboszcz parafii w Wąbrzeźnie, województwo kujawsko-pomorskie, przez tydzień blokował pogrzeb 37-letniego Rafała, gdyż ZUS nie wypłacił natychmiast zasiłku pogrzebowego po śmierci brata zmarłego. - Ostatnio mieliśmy cztery pogrzeby, za które wierni nie zapłacili. Nie możemy dopuszczać do takich precedensów - powiedział proboszcz gazecie "Dziennik Toruński".

W cenniku księdza koszt pogrzebu to ok. 2 tys. zł

To zdumiewające wyznanie księdza, który przecież – jako osoba duchowna – ma nieść ludziom otuchę i pocieszenie w sytuacjach szczególnie trudnych, jakimi bywają zawsze momenty śmierci kogoś bliskiego. Czy blokowanie pogrzebu stanowi otuchę, czy raczej bezwzględne żądanie pieniędzy i dalsze druzgotanie psychiki żyjących? W przypadku rodziny z Wąbrzeźna, to skandaliczny przykład braku uczucia wobec zmarłego i współczucia dla żyjących, przede wszystkim 80-letniej matki Rafała.

Niech dalszym komentarzem sprawy pozostanie sucha informacja: 80-letnia Gertruda Firchow, w ciągu tygodnia, straciła dwóch synów. Dzień po pogrzebie starszego syna - zmarł jego młodszy brat, o czym czytamy w portalu gazeta.pl.

Sprawę pogrzebów w Wąbrzeźnie – według "Dziennika Toruńskiego" – komplikuje fakt, że blisko 14-tysięczne miasto nie ma cmentarza komunalnego. Działają w nim dwie parafie, którymi zarządza, czyli administruje jeden ksiądz. W cenniku księdza obsługa pogrzebu to koszt około 2 tysięcy złotych, ale drugie tyle bierze zakład pogrzebowy, przy czym ksiądz nie ponosi kosztów przetrzymywania ciała zmarłego w lodówce, nie oferuje trumny ani ubioru zmarłego i nie zapewnia transportu.

Jedyny zasiłek pogrzebowy z ZUS – zgodnie z obowiązującym prawem - wynosi obecnie 4 tysiące złotych i jest wypłacany dopiero, po mniej więcej 2-3 tygodniach od śmierci.

"Można wziąć gdzieś pożyczkę"

Starszy syn pani Gertrudy – według mediów - został pochowany 12 lutego, ale zasiłek z ZUS oczywiście nie został jeszcze wypłacony, no i ksiądz nie dostał zapłaty za pierwszy pogrzeb. Z tego względu – zdenerwowany - nie chce pochować młodszego syna. Zakład Pogrzebowy umieścił ciało zmarłego w parafialnej kostnicy. Jego pogrzeb miał odbyć się 16 lutego, "jednak nie odbył się do dziś".

Matka zmarłych synów, w rozmowie z lokalną gazetą powiedziała: Partner córki usłyszał od pani prowadzącej biuro parafialne, że "albo wpłacimy do ręki 2400 zł, albo pogrzebu Rafała nie będzie". A jak nie mamy pieniędzy to "można wziąć gdzieś pożyczkę". Tak to już ten świat ułożony, że nie ma nic za darmo.

Ksiądz Jan Kalinowski mówił "Dziennikowi Toruńskiemu", że nie może dopuszczać do takich precedensów. Dlaczego? - Przecież kopiący groby nie mogą pracować za darmo - mówił. Za opłaty pogrzebowe ksiądz opłaca też sprzątanie cmentarza i wywóz śmieci.
"Ksiądz nie płaci żadnych podatków za cmentarny biznes. Inkasując po około 2 tys. zł za pogrzeb, wystawia druk KP. Z adnotacją >>złożono w formie ofiary<

Ksiądz: "nie chodziło o pieniądze"

Po nagłośnieniu sprawy w mediach i po ich interwencji, nagle ksiądz zmienił zdanie i dobrotliwie wyraził zgodę na to, żeby pieniądze za pogrzeb otrzymać dopiero po wypłacie zasiłku. I teraz już pogrzeb odbędzie się normalnie, czyli - po dziewięciu dniach - od umieszczenia ciała w parafialnej kostnicy.

Dziwnym zbiegiem okoliczności, nawrócony ksiądz proboszcz mówi teraz, że pieniądze nie były wcale najważniejsze, a chodziło o nieporozumienia rodzinne, co do miejsca pochówku.

nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
Dawno, dawno temu w   Ameryce
Kochamy Stare Fotografie / We Love Old Photos Znalazłem w sieci bez konkretnego opisu. Czy może ktoś ma podobne w swoim pudle wspomnień odległych? Jedyny prawdopodobny pewnik to określenie czasu - przed rokiem 1900 Dorota Słomińska-Penconek Sheboygan – miasto w stanie Wisconsin, w hrabstwie Sheboygan, nad jeziorem Michigan, USA. Fotograf George M. Groh, urodzony w Sheboygan 1855, 14 lipca. Bro. - brat fotografa miał na imię Edward. Pani w welonie - wygląda na pannę młodą, to chyba zdjęcie ślubne. Pan młody - siedzi po prawicy. Obok niego przykucnęła- młodsza siostra (podobna). Za panną młodą - jej brat - tak samo niezadowolony ...
0
"Wszystko czego pragnęła" Barbara Freethy
Książka opowiada o trudnym powrocie do przeszłości. Cztery studentki, przyjaciółki. Każda z nich miała wiele planów na przyszłość i marzeń. Dla jednej z nich impreza studencka zakończyła się tragicznie. Emily z nie wiadomych dla nikogo przyczyn skoczyła z dachu i nie udało jej się uratować. Dlaczego to zrobiła? Śledztwo nie przyniosło żadnych wyjaśnień. Przyjaciółki nigdy nie zapomniały o tym smutnym dniu i ogromnej stracie. Dziesięć lat później po tym wydarzeniu do księgarni trafia książka, która stała się numerem jeden. Nieznany nikomu autor opisał losy czterech przyjaciółek i pamiętne wydarzenia. Zmienił imiona dziewczyn, ale pierwsze litery pozostałe takie same. Wydarzenia opisuje ...
0
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
"Niewinny" Harlan Coben
Matt dziesięć lat temu nieumyślnie zabił człowieka. Ta myśl nieustannie siedzi w jego głowie mimo upływu lat. Rozpoczął nowe życie w nowym miejscu. Ma ukochaną żonę, z którą spodziewa się dziecka. Praca prawnika również rozwija się w dobrym kierunku. Wygląda na to, że wszystko układa się po jego myśli a życie spokojnie toczy się swoim biegiem. Pewnego dnia żona Matta wyjeżdża służbowo a Matt otrzymuje wstrząsające zdjęcie na komórkę. Jego żona przebrana w perukę zabawia się w pokoju hotelowym z jakimś mężczyzną. Matt nie może uwierzyć w to co widzi. Wydawało mu się, że jego zona kocha go i ...
0
więcej

Komentarze

Rydwan
Tak to prawda, z tym że takich przypadków jest dużo, a nawet bardzo dużo.
Ksiądz pokazał jak miłuje blizniego - aż koszula zpadnie z niego, jak spadnie z jednego, to się bierze za drugiego.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wiara pierwszego kontaktu
Matka-kura już od miesiąca niemalże na msze różańcowe biega. Taka już święta z tego powodu jest, że aż jej aureola głowę uciska. No i zaliczony udział we mszy ma już na co najmniej dwa lata. Chociaż w tym roku to sobie nie odbierze tego, co na zaś się namodliła, bo przecież Cipciak-mały w maju do komunii idzie. Ale w przyszłym roku to na pewno. Zwłaszcza, że sama Matka małej wiary człowiekiem jest. Oczywiście tylko w kwestiach kościołowych małej wiary, bo na przykład święcie jest przekonana, że siła ludzkiego umysłu jest przeogromna. Ale o tym, w co wierzy Matka-kura może ...
0
Masowe  ujawnianie  się  głupoty.
2015.09.21„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Masowe ujawnianie się głupoty.Przestańcie pieprzyć o wieku emerytalnym, zacznijcie mówić o całym systemie emerytalno-rentowym.Obecną sytuację związaną z propozycją prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy dotyczącą oględnie mówiąc powrotu do starego systemu określającego wiek emerytalny, owocuje masowym ujawnianiem się głupoty w śród polskich EKUNOMÓW i wszelkiego typu specjalistów medialnych. Każdy bez wyjątku, kto uznaje wiek emerytalny za główny problem systemu emerytalnego, jest mocno upośledzony i to właśnie dzięki takiemu stanowisku polski system emerytalny jest w fatalnym stanie. Nie mając rzeczowych argumentów i nie posiadając pomysłu na trwałe ...
1
"Zezia i wszystkie problemy świata" Agnieszka Chylińska
To już druga książka Agnieszki Chylińskiej, którą przeczytałam. W poprzedniej części poznaliśmy rodzinę Zezi. Teraz kilka słów o drugiej pozycji. Zezia jest już większą dziewczynką. Teraz chce być Zuzanną a nie Zezią. Ma też oprócz Gilera swojego brata także malutkiego Franka. Niestety w te lato umarł jej dziadek ojciec mamy i mama stałą się smutna i milcząca. Po wakacjach wraca do szkoły gdzie poznaje nowego kolegę, który zwrócił jej uwagę. Zamierza wziąć udział w turnieju szkolny, ale bieganie nie jest jej mocna stroną. stara się jednak trenować, żeby zająć dobre miejsce. Z nauką idzie jej dobrze, ale pomagając innym ...
1
Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko ...
0
Człowiek wśród ludzi
Ludzie władzy, klientelai podludzie – szara sfera.Ty, po której jesteś stronie?Może wleczesz się w ogoniei bezradnie trwonisz dni,myśląc, że świat ci się śnii że kiedyś się obudzisz.Będziesz człowiekiem wśród ludzi! Ludzi władzy jest niewielu -tłum podludzi miliardowy!Niezliczona ilość celówdla maleńkiej świata głowy.Ta już stara i zmęczonanie potrafi wszystkim władać.Informacją przygniecionaw wielkie liczby się zapada. Chciałaby zmienić proporcjei zostawić sobie szyję,jednak nie wie, czy aborcjęprzetrwa i sama przeżyje.Obok niej rośnie technika.Cyber-mózgi są sprawniejsze.Zaplątała się w unikach.Ciągle liczy na zło mniejsze. Kosmos przepadł. ...
0
część VI – szkody nie do odrobienia – PODSUMOWANIE
2013.10.15PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, ...
0
Cotopaxi czyli z motyką na księżyc
Nie to nie jest tłumaczenie z hiszpańskiego na polski Ot czasami dobrze jest przygotować się jak się wyrusza na wyprawę trochę w nieznane. Podczas naszego pierwszego pobytu w Ekwadorze, nasi gospodarze zaoferowali nam wypad do Cotopaxi National Park. Cotopaxi to wulkan zlokalizowany około dwie godziny jazdy na południe od stolicy kraju Quito. Sam wulkan uważany jest za najwyższy czynny wulkan w Ekwadorze. Jego wysokość dochodzi do niemal sześciu tysięcy metrów. Aby zdobyć szczyt konieczne jest zezwolenie oraz przewodnik. Ostatni wybuch Cotopaxi miał miejsce w latach 1940-1942. Nasz przewodnik aczkolwiek miał dużą wiedzę teoretyczną, miał też swoje lata ...
0
Opowieści z Caldarii cz.7
- Jednakże! - podniósł lekko głos, patrząc na nas jakimś dziwnym wzrokiem. - Jesteście wrogami króla, a więc naszymi przyjaciółmi!... Witajcie w Allerood! - kąciki jego ust zadrgały w uśmiechu, gdy patrzył na nasze zdziwione twarze.- Wszyscy za mury! - krzyknęłam spinając konia, który natychmiast wyciągniętym kłusem dopadł bramy miasteczka, tuż za naszymi chorążymi i Draco. Gdy ostatni jeździec wjechał za bramę, strażnicy natychmiast ją zaryglowali, sami również się za nią chroniąc. Podszedł do nas mer.- Zostawcie tu konie. Moi ludzie poprowadzą je do stajni. A wy do karczmy! Jazda!Szybko zsiedliśmy z wierzchowców i bezładną grupą ...
0
Pies ogrodnika
Pies ogrodnika – sam nie zje i drugiemu nie da – Ezop Niosę stare ubrania do pojemnika na taką odzież. Spotykam sąsiadkę. Pyta, czy wiem, że ciuchy z tych pojemników trafiają do sklepów z używaną odzieżą. Wiem. I co, tak ot sobie daję za darmo? Dlaczego pozwalam, żeby jakiś prywaciarz na mnie sobie zarobił? A co mam zrobić z ciuchami? – pytam. Oddać potrzebującym. Kiedyś chciałam. Zaniosłam do kościoła. Pani przyjmująca ubrania westchnęła: „Dziękuję, ale mamy już tyle, że miejsca brakuje....". Zbiórki odzieży w blokowisku odbywają się raz na dwa, trzy miesiące. Mam małe mieszkanie i nie mogę przechowywać zbędnych rzeczy. Można ...
3
Chryzantemy
A ja tak lubię chryzantemyi fortepiany czarne lubię.Przed jesienią nie czuję tremy,lecz we wspomnieniach już się gubię. Nokturn mnie wciąga w zamyślenia,kwieciste bujne i bogate.Mocne akordy, przesileniaskrywają tęsknotę za latem. Minęło, ale zostawiłowypełnione kwieciem wazony.W domu dostojnie się zrobiłoi można poczuć się spełnionym. Jesiennie żegnasz się z zielenią.Żal sypnął perły na klawisze.Odchodzisz z białą chryzantemą.Rytmicznie biodrami kołyszesz. ...
1
"Azyl" Izabela Sowa
Czy zdarzyła się wam chwila w życiu, kiedy nie wiadomo co dalej? Co zrobić ze swoim życiem?To przydarzyło się Wiktorii. Jej udane małżeństwo z Bastkiem nagle się zakończyło. To znaczy zakończyło się dla Wiktorii, która znalazła zdjęcie męża, które dowodzi zdrady. Zabiera kluczyki do auta Bastka i wyrusza przed siebie. Dojeżdża do Dubrownika gdzie psuje jej się auto. Wspomnienia z dzieciństwa wracają gdyż tam spędzała wakacje. Zgłasza się do wolontariatu w azylu dla psów. Czy nie szuka jednak azylu dla siebie? Na swojej drodze poznaje dwie dziewczyny Jasną i Sandrę. Jasna i Sandra to kobiety po przejściach, które ...
0
Nie dość, że kochany przez wszystkich, to na dodatek ma fart
2014.11.14„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Nie dość, że kochany przez wszystkich, to na dodatek ma szczęście.Dziennikarz „Faktów" TVN Pan Dariusz Kmiecik i jego żona, dziennikarka TVP Katowice Pani Brygida Frosztęga -Kmiecik, którzy zginęli w katastrofie zawalenia się kamienicy w Katowicach, zostali pośmiertnie odznaczeni przez prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego Złotym Krzyżem Zasługi.Pojawiła się okazja by na ludzkiej tragedii zbić kolejny medialny sukces. Dzięki bezmyślnemu wspomaganemu przez polskie media społeczeństwu, słupki poparcia mogą pójść w górę. Jeszce chwila i przebiją sufit. Wystarczy zaprezentować swoją wielką medialną empatię. ...
0