+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > czy p.DONALD - to NIE cwaniak i intrygant...?
alt
#alt
2017-03-09

Good job

3

czy p.DONALD - to NIE cwaniak i intrygant...?

BEZ EMOCJI

   Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE.

I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.

  Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ;

skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE. 

   Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.

   Wynagrodzenie dla samozwańca p.Donalda NIE PRZYSŁUGUJE.

  Trudno  Mu się dziwić ,bo nikt nie chciałby stracić tych około 100 000 euro miesięcznego uposażenia.Stąd samozaparcia zdesperowanemu p.Donaldowi nie brakuje w dążeniu do tego celu.

  Bo jak nie wiadomo o co chodzi-to zawsze chodzi o PIENIĄDZE.

Dla nich- NIEKTÓRZY zrobią WSZYSTKO / i tu mamy tego przykład/

     I tu p.Donaldowi w ogóle nie przeszkadza,że Rząd RP - nie tylko nie zgłosił Jego kandydatury do reelekcji,nie poparł jego poczynań.,a nawet uznał,że jest On ..nieodpowiednim człowiekiem na tę funkcję.,bo działał na szkodę  NARODU POLSKIEGO. 

  • Tymczasem prerogatywę do desygnowania na to stanowisko ma  WYŁĄCZNIE Rząd RP,a p.Donald jest Polakiem.,jak i Pan Jacek Wolski.
  • Jednak Pan dr Jacek Saryusz Wolski -ma wieloletnie doświadczenie i przewyższa p.Donalda
  • swym profesjonalizmem..,kulturą ,etyką. intelektem.a nawet wykształceniem i erudycją.
  •  Istnieje realne prawdopodobieństwo,że  p.Donald to zdesperowany  cwaniak,a Kandydat Rządu R.P.-
  • dr  Jacek Wolski .,to sumienny poczciwina - nie znający się na oszukańczych intrygach.
  •  I  ; tu występuje siła złego na jednego.
  • Jeśli pomimo,tego,że nikt z władz Rządzących nie proponował kandydatury p.Donalda-ten pseudo-
  • cwaniak zostanie na stanowisku...to w takim składzie  ta  Rada Europy nie jest GODNA, aby mieć ten ZASZCZYT gościć  przedstawicieli  Rządu suwerennego państwa Polskiego.
  • Przy czym Rząd   P.i S. w R.P. - ma pełne podstawy prawne wycofać SUBWENCJE  przeznaczone na ogromne wynagrodzenie dla NIELEGALNIE wybranego p.Donalda.
  • Zatem p.Donald - zostałby na UPRAGNIONYM  stołku,ale bez prawa do uposażenia z Polski.
  • Oczywiście,że jeśli p.Angela przyjmie Go jako swego obywatela -TEN MOŻE uzyskać  prawo do wypłaty tej SUBWENCJI. z budżetu NIEMIEC.
  • Wygląda na to,że rozpędzony w swych osiągnięciach p.Donald spokojnie mógłby wtedy  ubiegać się o urząd KANCLERZA  Niemiec.
  • I tu  życzymy Mu POWODZENIA.
  • Czyż nie tak - być powinno...?
  • /SORRY,ale  załączona fotka-to żarcik ,nieznanego autora /

~ umiar ~

Adres URL:

czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Niebieska dioda na Nobel
Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki otrzymali trzej twórcy niebieskiej diody LED – Japończycy Isamu Akasaki i Hiroshi Amano oraz Shuji Nakamura z USA, dzięki którym energooszczędne i trwałe świecące diody zastępują żarówki i świetlówki. Nazwiska laureatów ogłoszono we wtorek w Sztokholmie. Zgodnie z decyzją Komitetu Noblowskiego naukowcy podzielą się po równo kwotą 8 mln koron szwedzkich (ok. 3,6 mln zł). Komitet docenił - jak napisano w uzasadnieniu - wynalezienie przez naukowców "wydajnych diod emitujących światło niebieskie, które pozwoliły na stworzenie jasnych i energooszczędnych źródeł światła białego". "Ich wynalazki były rewolucyjne. Żarówki oświetlały wiek XX; wiek XXI oświetlą diody LED" ...
0
Do zoo tylko z dzieckiem
Wielokrotnie zastanawiam się gdzie tym razem powinienem spędzić weekend. Najczęściej moje rozważania kończą się na Zieleniewie lub wypadzie nad morze. Raz próbowałem przełamać ten schemat i udałem się z rodziną do poznańskiego zoo. Wybór okazał się tragiczny. Najpierw trzy godziny jazdy polskimi drogami, później godzina stania w poznańskim korku, a na koniec gigantyczna kolejka do kasy. Najgorsze było jednak wciąż przede mną - nie dostaliśmy się do środka, za dużo było chętnych.  Zniechęcony powróciłem do rutynowych działań turystycznych, aż do chwili, gdy wpadł mi w ręce kupon zachęcający do odwiedzania zoo w Ueckermünde. Krótka ...
0
Początek  likwidacji  polskiego  przemysłu  zbrojeniowego.
2015.04.22„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Przetarg na śmigłowce.Początek likwidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego.Wielokrotnie pisałem, że jestem pacyfistą uważającym wydawanie pieniędzy (zwłaszcza w takiej ilości) na armię, jako szkodliwe dla rozwoju narodu. Jednak skoro wydajemy pieniądze na „poprawę obronności", to powinniśmy wydawać je u nas budując własną gospodarkę (przemysł zbrojeniowy). O sile państwa nie stanowi tylko poziom wyposażenia armii, ale w głównej mierze zajmowana na świecie pozycja gospodarcza.Kilka podstawowych informacji związanych z obecną sytuacją.Zaplanowana kwota finansowa (wydatków), to: - około 10-ęć miliardów zł..Black Hawk S-70i (Sikorsky - PZL Mielec) ...
0
Tłuste lata polskiej motoryzacji
Witam  Może też bym kręcił głową z niedowierzaniem napotykając na taki tytuł, szczególnie, kiedy tak właściwie z polską motoryzacją zawsze było nietęgo, a teraz nie ma jej wcale. Motoryzacyjne pismaki żyją tylko z reklamowania obcych firm i młócenia na okrągło wyświechtanych, stale tych samych  moto tematów. Na poziomie przedszkolanki, dodajmy. A jednak był po wojnie okres prawdziwego boomu dla rozwoju motoryzacji. W dodatku czasie trwania niemiłosiernie wyszydzanych przez III RP - owską propagandę rządów gomułkowskich.  Siermiężnych, przaśnych, ciemnych i głupich, a jednak na tyle trzeżwych, że wprost na siłę nieledwie zmuszających  konstruktorów do działania. W ciągu zaledwie kilku lat ...
1
"Igrając z ogniem" Tess Gerritsen
O tym, że książki Tess Gerritsen całkowicie trafiają w mój gust czytelniczy pisałam już wcześniej.Zawsze można liczyć na zaskoczenie i napięcie. Świetnie tez pobudza wyobraźnię. Julia w trakcie swojej podróży do Rzymu postanawia zakupić pamiątkę. Udaje się do antykwariatu gdzie natrafia na stare nuty. Z zawodu i z zamiłowania jest skrzypaczką. Po powrocie do domu postanawia spędzić dzień z swoją kochaną córeczką Lily. W takcie zabawy córki przypomina sobie o zakupionych nutach i zaczyna grać. Utwór jest trudny i wymagający. Julia jest poruszana piękną i smutną melodią, którą wygrywa. Nagle przestaje grać i zauważa pełno krwi obok siebie. Szukając ...
0
Jak odnieść sukces na pierwszej randce
Większość singli decyduje, czy ma ochotę na kontynuowanie znajomości po 30 minutach od rozpoczęcia spotkania. Dla części już pięć pierwszych minut, a nawet pierwsze sekundy decydują o dalszym przebiegu znajomości. Jak odnieść sukces na pierwszej randce? Największe internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl przebadało blisko półtora tysiąca odpowiedzi udzielonych w sondażach Serwisu na temat pierwszych randek. Podpowiadamy, jakie zachowania i wygląd, nie umkną uwadze pań oraz kto nie zostanie zaproszony do dalszego randkowania. Pierwsza randka jest jak egzamin. Poznajemy się, oglądamy i oceniamy pod kątem fizycznej i mentalnej atrakcyjności. Uważnemu obserwatorowi ...
0
Wiosna i jej niespodzianki "cuda"
Ten piękny słoneczny dzień, obudził wspomnienie zdarzenia, jakie miało miejsce wiosną tego roku.Wiosna w pełni, dzień ciepły, więc postanowiłem pójść do parku, by cieszyć się i chłonąć zapachy wiosny. Idąc, przechodziłem koło ulicznego stoiska z lodami, czemu nie, kupiłem wielkiego loda w kubku z wafla i skierowałem się do parku. W parku wybrałem ławeczkę zatopioną w słońcu, a za oparciem rósł jakiś krzew pokryty piękną wiosenną zielenią. Czegoż mi więcej trzeba, pomyślałem sobie.Siadłem wygodnie i cóż to, miast zapachu wiosny, to wyraźnie czuć człowiekiem? Coś mnie tknęło, chwyciłem za gałązkę i wolno odciągnąłem w bok, tak że ...
0
Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic ...
„(...) ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic (...) To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę..." – Reymont „Ziemia obiecana" Kiedyś uczyłam w bardzo specyficznej klasie dawnej szkoły podstawowej. Powstała w wyniku eksperymentu szkolnego. Z najlepszych uczniów utworzono najlepszą klasę, najgorsi trafili do najgorszej. Pierwsi stali się bardzo zarozumiali, z drugimi nie dało się normalnie pracować. Nauczyciele przedmiotów zmieniali się praktycznie po każdym półroczu. Wreszcie trafiło na mnie.Przepracowałam z tymi ludźmi trzy lata.Część z nich miała kuratora, część wywodziła się z patologicznych rodzin, części w orzeczeniu psychologa ...
3
Opozycja odkryła karty
Opozycja dzisiaj potwierdziła, że nie interesują ją ustępstwa do jakich doszło, bo oni chcą ponownego głosowania ustawy budżetowej.W ten sposób pokazali, że awantura dotycząca mediów była zwyczajną ściemą, bo celem absolutnym było nie-dopuścić do uchwaleniaustawy budżetowej. Bowiem, nie uchwalenie ustawy budżetowej, jakkażdemu wiadomo, to zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Mówiąc inaczej, rozwiązanie parlamentu i ponowne wybory. Zakładając, bo wszystko na to wskazuje, że PiS wygrywa ponownie, towpada jednak w kłopoty finansowe, co daje powód do żądania zmianyekipy rządzącej. To, że wszyscy na tym stracimy, to dla nich nieistotneważne, by przejąć władzę. Ale na to ze strony ...
1
"Dopóki cię nie zdobędę" Samantha Hayes
Wiele kobiet marzy o upragnionym dziecku, lecz każda próba zajścia w ciążę kończy się poronieniem. Czują się puste, bezużyteczne, ale zdesperowane podejmują kolejne próby. Są też kobiety niedojrzałe emocjonalnie i psychicznie, które mimo, że nie chcą zostać matkami zachodzą w ciąże.Ta książka jest własnie o tych dwóch rodzajach kobiet. Claudia pracownica opieki społecznej wychowuje dwoje przybranych synów. Nie długa sama ma zostać matką, a termin porodu zbliża się wielkim krokami. Jej mąż James jest marynarzem i często nie ma go w domu. Razem postanawiają zatrudnić opiekunkę, która ma pomóc Claudii w opiece nad chłopcami. Zatrudniają Zoe dziewczynę, która od ...
0
Opowieści z Caldarii cz.2
Popatrzyli na mnie złowrogo. W moim oddziale byli dopiero od trzech tygodni i nie przywykli jeszcze do zasad jakie ustanowiłam.- Zdaje mi się, że nie usłyszeliście rozkazu. – mruknęłam. Kiwnęłam głową na Williama. Podjechał do nich na swoim brązowym konisku i spojrzał na nich groźnie z góry. Złożyli broń. Odwróciłam się w stronę czekających na rozkaz żołnierzy. Nieopodal płonął potężny stos ciał zabitych wrogów.- Formować oddział! Szyk ubezpieczający. Pełna gotowość bojowa. – powiedziałam. - Jeden z was do powożenia karocą. JAZDA!- Mia, a co z dziewczyną? – zapytał mój zastępca. Spojrzałam na zalęknioną dziewczynę.- Jake!... ...
0
"Ocal mnie" Lisa Scottoline
Powiem z przykrością, że ta powieść pani Lisy średni mi się podobała. Czekałam na jakieś wow, ale nic takiego nie było. Za długa, zbyt powolnie tocząca się akcja miejscami stojąca w miejscu. Ma dużo pozytywnych opinii, ale mnie trochę rozczarowała. Lis Scottoline jest porównywana z Jodi Picoult dla mnie jednak te autorki bardzo się różnią stylem pisania. Jodi zdecydowanie wygrywa. Powieść "Cicho sza" bardzo mnie zachwyciła więc liczę na to, że inne powieści pani Lisy, które może kiedyś trafia w moje ręce okażą się dobrym wyborem. Rose McKenna jest matką na pełnym etacie. Jej córka Melly jest jej oczkiem w ...
0