+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > A GU GU, czyli jak robisz z siebie idiotę przed dzieckiem.
OlaZlaDziewucha

Good job

3

A GU GU, czyli jak robisz z siebie idiotę przed dzieckiem.

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia.

Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze i czeka... Na co? Na zainteresowanie rzecz jasna. A jak takowe wygląda ze strony dorosłego, wykształconego i wydaje się inteligentnego człowieka? Otóż stoisz nad dziecięciem w odległości około 20 cm od jego głowy i robisz z siebie idiotę.

Pierwszym objawem jest odnajdywanie w sobie pokładów neologizmów i lingwistyki stosowanej. I tak oprócz „a ku ku" i „ga ga" wymyślasz słowa, o których istnienie nawet siebie nie podejrzewałeś. Do tego na dłuższą metę pojawia się chęć opowiadania dziecku różnych rzeczy. Mój syn słuchał wczoraj z niekłamaną uwagą przepisu na kluski śląskie.W dodatku wyglądał na zainspirowanego tematem. Faktem jest, że nie ważne jest co mówisz, ale jak – przecież jesteś pewna, że skubaniec nic nie kuma. Owszem zaczyna już się jarzyć na niektóre słowa : mama, tata, kocham Cię, mój Staś...Sądzę jednak, że gdybym częściej opowiadała mu o kluchach i powtarzała :śląskie,śląskie,śląskie, to skojarzyłby, że to coś fajnego.

Drugi objaw idiotyzmu i zdecydowanie mój ulubiony to jest robienie min. Min człowieka, który już dawno powinien zostać odseparowany od społeczeństwa w jakimś miłym, cichym zakładzie dla obłąkanych. Ilość mięśni w ludzkiej twarzy jest gigantyczna. Ja mam wrażenie, że codziennie przechodzę swojego rodzaju lifting pobudzając pod skórą to, co od lat było nieruchome. Dzieć cieszy się z zakrzywionego obrazu matki, a to najważniejsze.

Trzeci z odkrywanych przez rodziców „talentów" to dryg taneczny. I nie mam tu na myśli walca wiedeńskiego, a nawet czaczy. Jeśli w ogóle miałabym to porównać do jakiegokolwiek tańca, owe wygibasy miałyby coś wspólnego z rumbą. A to dlatego, że wyginasz się jak dupa węża, a w dodatku każda część twojego ciała często pozostaje niezależna. Skaczesz, robisz pozy, okręcasz się, a zwykłe „gdzie jest bobas"? z bajki, już dawno straciło na atrakcyjności.

I całość może nie daje do myślenia kiedy gimnastyka ciała, buzi i języka jest twojego autorstwa. Jednak kiedy jak w moim przypadku, z boku obserwujesz 33 letniego faceta (co to zazwyczaj jest twoim Macho i ocieka testosteronem), pochylonego nad leżaczkiem, gadającego w języku afrykańskich plemion i tańczącego taniec deszczu, to idzie się popłakać ze śmiechu.

Najlepsze jest to, że po 15 minutach obecności w naszym domu, to wariactwo udziela się odwiedzającym – bez względu na ich wiek, płeć, czy status społeczny. Pożera człeka jak wirus i jeśli nawet nie tańczysz, to zaczynasz śmiać się nad Staśkiem jak szczerbaty do sucharów i robisz głupie miny krzycząc: „TY! zobacz jak on się cieszy!"

Kolejnym z ANTYtalentów, które z powodzeniem są „odprawiane" nad Stachem jest śpiew. Mój M. już dawno stwierdził, że skoro mam już fałszować, to lepiej, żebym fałszowała dolary. Jednak mój syn jest odmiennego zdania i uwielbia matczyne piosenki i kołysanki. Na początku w ruch poszedł internet i teraz jako wzorowa matka znam 100% tekstu z podstawowych usypiaczy mojego dzieciństwa. Nie oznacza to, że i w tej materii nie zostały wprowadzone zmiany.

O kinie...nieobiektywnie: cz. 2 - Ojciec chrzestny
2. Ojciec chrzestny (The Godgather) – 1972 Gatunek: Gangsterski, Dramat                  POLECAM!!! MOJA OCENA: 10/10 (ARCYDZIEŁO !) Nie będę oryginalny. Ten tytuł jest powszechnie uznawany za arcydzieło, zajmuje czołowe miejsca we wszelkich rankingach na filmy wczechczasów. Zasługuje na to. Z gatunku jest określany jako gangsterski, sensacyjny...ale to nie do końca prawda. Pod na pozór przedstawionymi na pierwszym planie klasycznymi, mafijnymi porachunkami, możemy znaleźć całe mnóstwo tego co jest w każdym z nas. W nieco innej postaci, nie tak krwawej, brutalnej ale to obraz pokazujący ludzkie, uniwersalne cechy, te złe i te dobre. ...
2
Co zrobić w takim momencie?
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą i jakoś tak wyszło, że zeszłyśmy na temat seksu. Chodziło głównie o to, że wyobrażałyśmy sobie najróżniejsze sytuacje i reakcje uczestniczących.  Wyobraźcie sobie na przykład, że jest dziewczyna, która ma wolne mieszkanie i zaprasza swojego chłopaka (bądź na odwrót - jak kto woli). Oboje się ekscytują, bo i jemu i jej chodzą po głowie myśli ukierunkowane w wiadomy temat. Trochę się krępują, są niepewni. - Załóżmy, że to miałby być ich pierwszy raz. - Oboje starają się stworzyć atmosferę. Udaje im się. Zaczynają się całować, rozbierać, pieścić i tak dalej. Sięgają już po prezerwatywę, ...
2
Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
W daleką podroż z 8 miesięcznym dzieckiem
Kiedy zdecydowaliśmy z partnerem, że pojedziemy w podróż samochodem do Hiszpanii z naszym 8 miesięcznym synkiem, byliśmy pełni obaw tej decyzji, ale postanowiliśmy nie poddawać się presji otoczenia i pojechać w naszą wymarzoną podróż. Całość zaplanowaliśmy z dużym wyprzedzeniem, aby rozważnie podejść do tematu i przygotować się na każdą ewentualność. Zaczęliśmy od zaplanowania podróży, załatwienia paszportu dla dziecka (do Hiszpanii wystarczyłby dowód osobisty). Zdecydowaliśmy, że dla dziecka podróż autem będzie najmniej męczącą opcją. W każdej chwili można zrobić postój, rozprostować nogi i zaczerpnąć świeżego powietrza. Ponieważ karmiłam piersią miałam ułatwione zadanie, nie byłam skazana na podgrzewacze butelek, wystarczyło co ...
4
Pies jest jedynym stworzeniem....
Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego - Josh Billings Dopadł mnie wirus grypy. Wysoka gorączka. Ból głowy. Ból mięśni. Zimno mi. Leżę w sypialni bez ruchu. Ona wskakuje na łóżko. Podchodzi do twarzy. Delikatnie liże po nosie. „Kuleczko, pani jest chora..." – szepczę jej do ucha. Kładzie się wzdłuż mnie. Trąca mnie noskiem. Jest mi ciepło. Przede wszystkim na duszy.Syn zabiera ją na spacer. Wracają. Kładzie się w pobliżu łóżka. Co chwilę podnosi główkę i patrzy na mnie. Gdy wstaję do toalety, na krótkich nóżkach idzie za mną. Czeka przed łazienką. Wracamy razem ...
0
Cieszmy się z małych rzeczy...
"Cieszmy się z małych rzeczy, bowzór na szczęście w nich zapisany jest!" – Sylwia Grzeszczak, Liber Niedawno miałam wielką okazję cieszyć się z małych rzeczy, małych spraw. Niedawno miałam okazję być wyjątkowo szczęśliwa, bo coś zasmakowało, coś się wydarzyło.... Szpital. Blokada dróg żółciowych. Od tygodnia nie mogę jeść. Wszystko boli. Trzeba wykonać ERCP... takie badanie? zabieg? łączące endoskopię i rentgena. Przed ERCP dzień bez jedzenia, po nim kolejny dzień głodówki. Można ostrożnie łyk wody.. i wreszcie radosny ranek w szpitalnej sali. Najpierw szybki prysznic, potem herbata! Zaparzona świeżo herbata! Taka zwykła herbata! W zwykłej szklance! Siedzimy we trzy na krzesełkach ...
4
więcej

Komentarze

Super artykul
Gość: Konto usunięte - Zgłoś nadużycie 0 0
Super artykul
Gość: Konto usunięte - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wielkie Piękno
O wielkich działach rozmawiać można całymi godzinami. Jednak te największe nie potrzebuję słów komentarza, a czasem słów dla nich po prostu brakuje. Brakuje mi słów dla allegretto z VII Symfonii Beethovena, brakuje dla mało znanego poloneza b-moll Chopina. I właśnie chyba po tym poznaję, że coś jest dziełem naprawdę niesamowitym. Długo zastanawiałem się, czy nie popełnię zbrodni siląc się na podsumowania czegoś, co sam uznałem za niemalże doskonałe, a które określone zostało już w tytule: Wielkie Piękno... Reżyser – Paolo Sorrentino ukazuje świat, który, jak powiedział Jerzy Stuhr „już nie istnieje". Świata w który blichtr świetności i przepychu, hałas ...
1
Ludzie listy  piszą, ktoś je zatwierdza, kogoś wybierają...
  Nadeszła pora pisania list, a nie listów jak mógłby sugerować tytuł dzisiejszej opowieści. Epistolografia jest sztuką już prawie zapomnianą i raczej nie zanosi się na jej reaktywację. Są inne, szybsze formy porozumiewania się to z nich korzystamy. Co innego listy – listy wyborcze. Wszyscy prący do władzy osiąganej poprzez wybór do różnych funkcji społecznych bardzo się trudzili aby znaleźć się w notesie tego, który listy układa. Kto tego nie docenia ten powinien wspomnieć umizgi Jacka Kurskiego i paru innych polityków – celebrytów , którzy przez całą kadencję tak bardzo się starali o zmazanie prawdziwych, czy tylko wydumanych win, że ...
2
Barbaro - otwórz oczy!
Skąd pochodzi Barbara Nowacka? Czy z plantacji Palikota, jak Magdalena Ogórek, gdzie ogrodnikiem był Miler, a psem ogrodnika Joński? Wyrosły na dewiacyjnych mniejszościach? Barbara Nowacka, sprawia wrażenie kobiety chłodno patrzącej na rzeczywistość, to jednak opierając się na Jońskim, niewątpliwie wdepnie w to, co się w parku do podeszwy buta przykleja.Nie- żeby mnie to martwiło, ale kobieta z wiedzą, to powinna zauważyć, że idąc drogą fekalia-dy Jońskiego, odbiera sobie szansę zdobycia, osiągnięcia dobrego wyniku wyborczego. Może z bliska tego tak ostro nie widać, ale smród ciągnący się za tym jej pomagierem, powinien dawać jej do myślenia. ...
0
Zarabiaj publikując artykuły na Perepele
Lubisz pisać, prowadzisz bloga, interesujesz się publicystyką, masz swoje poglądy, znasz ciekawe historie, a może chcesz po prostu o czymś powiedzieć, wyrazić siebie, podzielić się informacjami, poradami, pokazać swoją twórczość literacką? Zacznij pisać artykuły na Perepele i zarabiać na swoich publikacjach. Portal Perepele uruchomił nową funkcję, autorski Program partnerski, dzięki któremu autor może zarabiać na reklamach wyświetlanych na stronach z jego artykułami. Przystąpienie do Programu partnerskiego jest bardzo proste, należy być zarejestrowanym użytkownikiem portalu Perepele oraz zaznaczyć opcję 'chcę zarabiać' w zakładce Program partnerki i to wszystko. Od tej chwili, w każdych twoich opublikowanych artykułach będą ...
5
Spotkania mostowe i wspomnienia z przeszłości
Podczas jednej z naszych wizyt w Ekwadorze poznaliśmy Milana prawdziwego Słowaka ze Słowacji nie mylić z Czechosłowacją. Utrzymywaliśmy ze sobą kontakt e-mailowy bo i on myślał o przeprowadzce do Ekwadoru. Jakoś rok temu na wiosnę odwiedził nas i zakochał się w okolicy. Tak się tez złożyło, że sąsiadki kuzyn mieszkający w okolicy musiał się przeprowadzić na drugi koniec Ekwadoru. To spowodowało konieczność sprzedaży domu. Milan skorzystał z okazji i wkrótce transakcja doszła do skutku. Mamy zatem w naszej enklawie jeszcze jednego obcokrajowca. Milan ma specyficzne podejście do rzeczywistości i na swoje potrzeby za wszystko co się dzieje ...
0
Tess Gerritsen - "Igrając z ogniem"
Na początek muszę lojalnie uprzedzić. Nie jest to książka z tych, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Autorka tym razem poszła w zupełnie innym kierunku. Czy wyszło jej to na dobre? Historia toczy się dwutorowo. W czasach współczesnych, na przemian z czasem przedwojennym. Z jednej strony Włochy i przedwojenne życie na przykładzie określonej grupy ludzi, z drugiej Ameryka i utalentowana skrzypaczka, która w czasie wycieczki zakupuje w antykwariacie stare nuty. Kiedy po powrocie zaczyna grać, zaczyna się z nią dziać coś dziwnego. Atakuje ją własna trzyletnia córeczka. To dopiero początek "atrakcji". Stara dobra Tess jak zwykle przygotowała się profesjonalnie do napisania powieści. Oddała ...
0
Mali ludzie zabiegają o prestiż, wielcy go mają
  W listopadzie 2008, gdy jeszcze byłem czynnym nauczycielem napisałem tekst, który moim zdaniem jest ponad czasowy. Upadek autorytetów jest dzisiaj zjawiskiem na tyle powszechnym i obezwładniającym, że warto odświeżyć niegdysiejsze tezy i zastanowić się na nowo zarówno nad przyczynami tego zjawiska jak i nad jego ewentualnymi skutkami. Zapraszam do wędrówki szlakiem moich obaw.28 listopada 2008Autorytet, prestiż – to wielkie wartości, a więc i trudne do osiągnięcia. Wiele robimy, aby go pozyskać. Są jednak tacy, którzy robią jeszcze więcej, aby pozbawić go konkurentów i poprawić swoje szanse. Działa tu zasada: W plemieniu ślepców, jednooki staje się wodzem. Co ...
3
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
[Felieton]Rodzice! Grajcie z swoimi dziećmi!
Patrząc na wiele poradników o wychowaniu dzieci zawsze widzimy podstawowe rady, przede wszystkim wychowanie bezstresowe, jakieś formy kar i propozycje spędzania czasu czy też gospodarowania czasu dziecka. O ile nie oglądam, czy nie czytam takich rzeczy za często i jest to raczej epizodyczny przypadek. Bo po prostu wpadnie mi to w ręce, albo na jakimś portalu to podrzucą, bo demonizują gry itp. Itd. No sytuacje są różne, jednak stanowczo uważam, że bardzo mało skupiają się w nich na wspólnym spędzaniu czasu, lub interesowania się zainteresowaniami dziecka. Bo przede wszystkim powinno się wspierać jego pasje, jeżeli dziecko rysuje to rysujmy ...
1
Ja od tok szołów książki wolę!!
W moim pokoju stoi pewien szanowany jegomość, jest już trochę wiekowy ale nadal silny. Dumnie opiera się o ścianę, na każdym za swoich ramion dźwiga inny świat, inną historię i innych ludzi. Gdy rano otwieram oczy widzę jego mieszkańców, grzbiety małe i duże, grube i szczupłe...Widzę moje książki i słyszę ich ciche szepty, które nawołują. Słyszę wesołe skrzypnięcie półek za każdym razem, gdy po którąś z nich sięgam. To ulubione miejsce w moim pokoju, moi najlepsi "przyjaciele". Moja największa miłość... Dla mnie słowo książka to nieograniczone możliwości, wejście do świata, który poprzez swoją magię nie pozwala wyjść. Świata, który istnieje ...
5
"Azyl" Izabela Sowa
Czy zdarzyła się wam chwila w życiu, kiedy nie wiadomo co dalej? Co zrobić ze swoim życiem?To przydarzyło się Wiktorii. Jej udane małżeństwo z Bastkiem nagle się zakończyło. To znaczy zakończyło się dla Wiktorii, która znalazła zdjęcie męża, które dowodzi zdrady. Zabiera kluczyki do auta Bastka i wyrusza przed siebie. Dojeżdża do Dubrownika gdzie psuje jej się auto. Wspomnienia z dzieciństwa wracają gdyż tam spędzała wakacje. Zgłasza się do wolontariatu w azylu dla psów. Czy nie szuka jednak azylu dla siebie? Na swojej drodze poznaje dwie dziewczyny Jasną i Sandrę. Jasna i Sandra to kobiety po przejściach, które ...
0
Usługi Detektywistyczne i Detektywi - podstawy prawne.
Licencjonowany prywatny detektyw to zawód określony w ustawie o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001 (z późniejszymi zmianami)[1], określającej zasady prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług detektywistycznych, w tym także wskazuje prawa i obowiązki detektywów, zasady i tryb nabywania uprawnień oraz wymagania kwalifikacyjne detektywów.   Prywatni detektywi pojawili się w Polsce wraz z tzw. prywatnym sektorem ochrony na początku lat dziewięćdziesiątych. W tym okresie powstało zapotrzebowanie na usługi podmiotów, które profesjonalnie zajmują się zbieraniem istotnych dla Zleceniodawcy informacji[2] Ustawa o usługach detektywistycznych wprowadza pojęcie usług detektywistycznych. Zgodnie z art. 2 tejże ustawy: Usługami detektywistycznymi są czynności polegające na ...
5