+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Człowiek z Człuchowa
MarekGajowniczek

Good job

2

Człowiek z Człuchowa

Jest pewien człowiek. Żyje w Człuchowie.
Od dziecka lubił spoglądać w gwiazdy.
Kiedyś zobaczył świat w swojej głowie.
Świat, który może oglądać każdy.


Wystarczy tylko stworzyć go w myśli,
tak jak tworzymy ten wirtualny
i czekać żeby goście tam przyszli.
Przychodzi wielu. Nie brak fatalnych.


Mówią, co było. Mówią, co będzie.
Jakie możliwe są jeszcze wątki.
Czasem wygłosi Świętość orędzie
i mniej bezpieczne są też zakątki.


I w naszym świecie tak samo bywa,
lecz w nim jesteśmy zakołowani.
Wiele się przecież spraw tu ukrywa.
Wielu nie chcemy rozważać sami.


A przecież wszystko jest drżeniem serca.
Wibracją uczuć. Emocją. Falą.
To spirytysta! – powie szyderca.
Inni wędrówkę duszy pochwalą.


Filozofowie powiedzą lepiej.
Matematycy model zbudują.
Ktoś  się po czole ręką poklepie,
a ludzie myślą, wierzą i czują.


I są tak blisko od świata Ducha.
Przed snem przechodzą na tamtą stronę,
żeby na przyszłość nadziei szukać.
Zamienić życie na nieskończone.


Jest coś! Powiada nam pan z Człuchowa
i chce przedstawić niezbite fakty.
Człowiek się jednak w poduszkę chowa,
gdy mógłby kroczek wykonać łatwy.


Świat wyobraźni nie miewa granic.
Własne i cudze się myśli łączą
Interferują nam obrazami
i rozmywają się snu opończą.


Problemem tylko jest spamiętanie.
Wymaga ono chwili skupienia.
Po to modlitwy nam dałeś Panie,
żebyśmy mieli możność pragnienia.


Pragnienia chcemy w prawdę zamieniać
i pan z Człuchowa też prawdy czeka,
a  tak jak w jasność wchodzimy z cienia,
tak myśl nam zmienia w ducha człowieka.


Nie buduj w myślach dla niego ściany,
przez którą potem sam przejść nie zdołasz!
Tę  umiejętność już posiadamy!
Ona nam tworzy świat dookoła.

Człowiek z Człuchowa
Jest pewien człowiek. Żyje w Człuchowie. Od dziecka lubił spoglądać w gwiazdy. Kiedyś zobaczył świat w swojej głowie. Świat, który może oglądać każdy. Wystarczy tylko stworzyć go w myśli, tak jak tworzymy ten wirtualny i czekać żeby goście tam przyszli. Przychodzi wielu. Nie brak fatalnych. Mówią, co było. Mówią, co będzie. Jakie możliwe są jeszcze wątki. Czasem wygłosi Świętość orędzie i mniej bezpieczne są też zakątki. I w naszym świecie tak samo bywa, lecz w nim jesteśmy zakołowani. Wiele się przecież spraw tu ukrywa. Wielu nie chcemy ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Moja bitwa o Anglie cz6
Niestety Poniedzialek Wielkanocny byl wolny od pracy. Oznaczalo to kolejny bezplatny dzien w domu. Tak bardzo chcialem pracowac. Chcialem cos robic, byc potrzebny, chcialem aby mnie pytano o zdanie, o opinie. A tu? Jedynie moge powiedziec do pajaka za lozkiem, ze fasolka byla bez boczku. Z nudow palilem paierosa za paierosem I pisalem wiersze. Moj pierwszy Wierszownik zostal mi skradziony z calym plecakiem w Warszawie  poprzdniego lata. Niestety wiekszosc wierszy nie udalo mi sie odtworzyc ponownie. Czesc jest tez zmieniona. Pisalem duzo o samotnosci, o ludziach bez twarzy, o zapomnianej wierzbie na polanie I o labedziach, ktore powrocily z zimowej wedrowki ...
0
Miejsce
Miejsce, gdzie ją zostawiłempośród innych takich miejsc,jest już być może niczyje,ale coś w nim jeszcze jest. Było przecież poświęcone,choćby przez to jest szczególne.Ubranie pewno znoszone,a czas w próchno zmienił trumnę. Ziemio czarna, ziemio ciężkazabrałaś mi ją jak swoją,lecz jej dusza ze mną mieszka.Głaszcze koty, gdy się boją. Poruszy nieraz firankę,albo zmierzwi moje włosy.Na poduszkę wczesnym rankiemspadnie nagle kroplą rosy. Przychodzę tu nie wiem po co.Jakbyś jeszcze w grobie spała.Potem cię opuszczam nocąiskiereczko moja mała. Jak co roku się wpatrujęw Twoją smutną fotografię.Polubiłem stare tuje.Nie wiedziałem, że ...
0
Zdarzyło się raz nad morzem, że piesek sikał do wody...
W prawdzie już po lecie, ale przypomniała mi się ciekawa historia, która zdarzyła się z tego lata nad Bałtykiem.Upalny sierpniowy dzień, leżę z przyjaciółką na plaży w Międzyzdrojach.Piękne okoliczności przyrody, niebiańsko ciepła woda (miała ponad 20 stopni!). Ułożyłyśmy się z Magdy synkiem za przystanią rybacką, ze względu na mniejszą liczbę „stonki” niż na plaży głównej.Mały brodził w wodzie dosłownie parę metrów od nas.Spokój i cisza nie trwały jednak zbyt długo.Zakłócił je incydent z pewną Panią i jej „pieskiem”, pięknym beżowym labradorem.Dwie minuty przed zdarzeniem z Panią, brzegiem morza przebiegł bezpański owczarek niemiecki i oznaczył moczem zamek z ...
4
Miłość - niejedno ma imię . . .
Miałem rozmowę na temat uczuć i miłości. Podtekst w postaci stwierdzenia: „ty jesteś fachowiec, pedagog, no to powiedz jak to jest?". Za późno się zorientowałem, że jest to zwykła prowokacja. Efekt był taki, że prawie mnie zagonili do narożnika, ale się nie dałem.Niniejszym szanowny czytelniku postaram się na łamach mojego bloga uściślić co to jest ta miłość i jak ta chemia wygląda.Pamiętam z zajęć uczelnianych, jak jeden z zacnych Profesorów przedstawił nam, studentom, wykres miłości.   Jak widać z powyższego, nauka zdefiniowała intensywność uczucia, zwanego – miłość. Jeśli zapamiętasz szanowny czytelniku lub czytelniczko ten wykres to postaram się w ...
0
Nauka wyjaśnia skąd biorą się wspomnienia.
Prawie każdy z nas ma jakieś szczególnie miłe wspomnienia z dzieciństwa - babcię która piekła ciasteczka, ich zapach i jej głos kiedy nam podawała. W najnowszym specjalnym numerze czasopisma "Scientific American Mind" naukowcy z USA opisują jak powstają nowe i jak przypominamy sobie stare wspomnienia. Anthony Greene autor jednej z prac poświęconych tajemnicom ludzkiej pamięci tak opisuje ten fenomen "Pamięć nie jest przechowalnią ani archiwum, to raczej sieć połączeń, które wiążą ze sobą różne odczucia i działania w spójny logiczny całokształt doświadczeń. Nowe doświadczenia mogą wzbogacać lub zmieniać nasze wspomnienia, a wiedza na temat działania mechanizmów pamięci może nam pomóc ...
0
Choć to życia popołudnie... Jest cudnie
Bo choć życia popołudnie wciąż jest cudnie. Nic, że z czasem coraz więcej łykam lekówrok za rokiem życie stale mi uciekawciąż jest cudnie.Różne funkcje organizmu mniej wydolnebrzuch mi urósł, coraz trudniej dopiąć spodniewciąż jest cudnie.A kręgosłup bardziej sztywny już niestetyprzez co coraz trudniej włożyć mi skarpetywciąż jest cudnie.Wszystkie płoty dziwnie stały się wysokienie przeskoczę ich jak dawniej jednym skokiemwciąż jest cudnie.Coraz wyższe na mej drodze stają schodya ja na nie z większym trudem muszę wchodzićwciąż jest cudnie.W prasie stale piszą coraz mniejszym drukiem,że już ...
1
Loving Music 16
Diana Krall – „Narrow Daylight" (2004) Po dwóch legendach jazzu, jakimi bez wątpienia są Ray Charles i Nina Simone, teraz piosenka w wykonaniu Diany Krall. Kanadyjska wokalistka i pianistka jest na dobrej drodze aby również wpisać się na karty historii tego gatunku. „Narrow Daylight" pochodzi z wydanej w 2004 roku płyty „The Girl in the Other Room". ...
0
"Pomóc Jani" Michael Schofield
Wpadła w moje ręce mała książeczka, która okazała się wspaniała. Treść bardzo przejmująca i wstrząsająca. Współczuje rodzinie, która każdego dnia walczy o przetrwanie swojej córki i ich samych. Niewyobrażalne jest to co przechodzą ci rodzice dla tych, którzy mają zdrowe dzieci. Małe problemy z dziećmi są niczym w porównaniu z tym z czym oni zmagają się każdego dnia. Jani mała dziewczynka od urodzenia różniła się od innych dzieci. Prawie cale nie spała, ciągle była w ruchu i na niczym nie potrafiła się skupić dłużej niż trzydzieści sekund. Bardzo szybko zaczęła chodzić, mówić, czytać i pisać. Jej inteligencja z dnia na ...
0
Oto człowiek
Nie zawsze znajdujemy odpowiedni rym dla wiersza, choć mamy zmysły.Nie zawsze szukamy mądrych słów na przeprosiny, choć mamy rozum.Nie zawsze jesteśmy tam, gdzie na nas czekają , choć mamy nogi.Nie zawsze widzimy to co zobaczyć powinniśmy, choć mamy oczy.Nie zawsze niesiemy pomoc tam, gdzie potrzebują, choć mamy ręce.Nie zawsze wybaczamy innym, wybaczając sobie. choć mamy serce.Nie dlatego, że nie chcemy,Nie dlatego, że nie umiemy,Nie dlatego, że nie możemy,ale dlatego, że jesteśmy ludźmi.W całej ludzkiej doskonałości wciąż pozostajemyułomnym człowiekiem. ...
0
Programy regionalne na lata 2014-2020
Na lata 2014-2020 Unia Europejska przeznaczyła budżet wynoszący 31 miliardów euro na rozwój poszczególnych województw.Środki te zostały skierowane na realizację regionalnych programów operacyjnych. W zależności od określonego regionu środki te obejmą inny obszar działania. 1.Dolnośląskie- 2,2 mld euro na wzrost konkurencyjności gospodarki regionu w oparciu o badania naukowe i prace rozwojowe.2.Kujawsko-pomorskie- 1,9 mld euro na rozwój innowacyjności i przedsiębiorczości, a także poprawę sytuacji na rynku pracy.3.Lubuskie- 907 mln euro na aktywizację badawczo-rozwojową przedsiębiorstw oraz poprawę ich konkurencyjności.4.Lubelskie- 2,2 mld euro na zwiększenie współpracy pomiędzy sektorem naukowym i biznesowym.5.Łódzkie- 2,2 mld euro na wsparcie konkurencyjności ...
0
Miliony ludzi wokół, a ja biedna, sama jedna...
Miliony ludzi wokół, a ja biedna sama, jedna...Cóż ja z sobą robić mam, gdy wciąż jestem sam?Kto się sam ze sobą nudzi – niech pomyśli kim jest dla innych ludzi... 17 sierpnia, to według kalendarza świat nietypowych Dzień Pozytywnie Zakręconych. Zawsze podobał mi się ten przedział ludzi wyróżniających się czymś od innych , zwłaszcza odkąd usłyszałem w Teleekspresie informację o kimś takim. Jeśli ktoś zdołał zaciekawić lub zaimponować swymi wyczynami Kapitule Wyróżnień, to nagrywano relację z prezentacji jego pasji, a materiał zwykle kończył się komunikatem pana Orłosia, w którym podkreślano, że XYZ został zaliczony w poczet Klubu Osób ...
2
"Bez wytchnienia" Barbara Freethy
Dylan młody mężczyzna nie boi się wyzwań. Jest to lekkoduch, który przyjmuje z chęcią nowe zlecenia w swojej pracy. Na weselu swojego brata wpada na dziewczynę Erikę, z którym ostatnio pracował i przeżył jedną noc. Dla Dylana nic ona nie znaczyła i raczej nie zamierzał kontynuować tej znajomości. Erika odszukując Dylana miała w tym swój cel. Chce z nim porozmawiać o ważnej sprawie. Wyciąga go do lasu gdzie Dylan traci otumaniony narkotykiem traci przytomność. Rano budzi się w lesie i właściwie nie wie co zaszło. Dowiaduje się, że Erika zaginęła i jest poszukiwana. Ślady i zebrane dowody świadczą, że ...
0