+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > część VI – szkody nie do odrobienia – PODSUMOWANIE
jarek.przygocki

Good job

0

część VI – szkody nie do odrobienia – PODSUMOWANIE

2013.10.15
PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.
Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.
Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, dlaczego).
„Pod prąd". By było przypomniane i zapamiętane. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Są tematy, które w większym lub mniejszym stopniu, pośrednio lub bezpośrednio, miały, mają, ewentualnie w konsekwencji będą miały w przyszłości wpływ na nasze życie i potomków. Również takie, które były albo są warte komentarza czy opinii, choćby po to, by uświadomić, że mogą być inne punkty widzenia.
A zatem:
Inaczej widziane, część VI – szkody nie do odrobienia – PODSUMOWANIE.
Chuck Norris (Czak Noris) polskiej ekonomii.
To, że nadal w Polsce jest większość zwolenników działalności Pana Leszka Balcerowicza, wcale mnie nie dziwi (skuteczny pijar), powiem więcej, nawet się przyzwyczaiłem. Główną zaletą demokracji jest fakt, że można mieć i głosić swoje oceny i poglądy. Taka postawa wpływa na rozwój. Jedni są za, inni przeciw. OK. Jednak co do jednego nie ma zgody. Część z Państwa myli WOLNĄ GOSPODARKĘ z WOLNĄ AMERYKANKĄ.
Problem polega na tym, że w znacznej mierze dzięki tak zwanym „dziennikarzom", czytelnikom prontera i podobnym indywiduom, którzy bez woli podjęcia jakiejkolwiek dyskusji, słusznej czy nie, w całej tej sprawie ani razu nie przejawili ochoty by spojrzeć na temat poważnie i rzeczowo. Chętnie zaś, ośmieszali zagadnienie i ludzi próbujących prezentacji innych przekonań w kwestiach ekonomicznych. Sprowadzając przy tym, merytoryczne poglądy do ośmieszenia ich za pośrednictwem upowszechnianego i ulubionego sloganu „Balcerowicz musi odejść", oraz wykorzystując negatywny stosunek Pan Andrzeja Leppera do Pana Leszka Balcerowicza. Dzięki czemu cała sprawa była i jest trywializowana, mimo pojawiania się sensownych argumentów. Bywa, że ludzie ważni i liczący się w środowisku specjalistów oraz ogólnie w naszym społeczeństwie, którzy uważają tego Pana za szkodnika, boją się, że dzięki głupim, bezmyślnym „dziennikarzom", przyporządkowani będą do wyznawców poglądów Pana Andrzeja Leppera.
Ja jestem nikim , więc mam to gdzieś. Od ponad 20-tu lat (jeszcze wcześniej niż Pan Andrzej Lepper), wtedy uważałem i nadal twierdzę używając argumentów, że Pan Leszka Balcerowicz jest jednym z większych nieszczęść Polski. Złodziejska oparta na kolesiostwie, skutecznie wykluczająca większość społeczeństwa prywatyzacja bonowa, wprowadzenie prawa działającego wstecz, zniszczenie 1/3 społeczeństwa poprzez likwidację PGR-ów, bez zastosowania jakiejkolwiek formy zastępczej, bezmyślna degradacja ochrony zdrowia przez zastosowanie zaniżonej składki zdrowotnej, rozdawnictwo po 50-ąt tysięcy zł górnikom by nie pracowali i tak dalej, i tak dalej.
Kiedy ludzie wreszcie zrozumieją, jak wielkie szkody, spotkał nas ze strony działalności Pana Leszka Balcerowicza ? Czy przyjdzie kiedyś taki moment, że uczciwie rozliczą tego Pana ? Może wydawać się śmieszne lub mało istotne. Mimo to, proponuję spojrzeć na przedstawione sprawy, całościowo, kompleksowo i przyszłościowo.
Efekty działalności tego Pana, nieliczni ludzie posiadający wyobraźnię, przewidzieli.

Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
Barany wyją szczerze
Patrząc na ostatnie wydarzenia Polityczne powiem : wreszcie ! Na reszcie nasze ,, barany " z Wiejskiej zaczęły beczeć szczerze. Wreszcie wiem od nich samych o co w tym wyciu chodzi . Relacje Polska- UE , Reforma Sądownictwa , zbilżające się wybory samorządowe. Skończyło się przysłowiowe ,, pierdolenie o Szopenie" czyli , pomysły programy itp. Teraz program jest jeden : Opozycja chcę zabrać coś PIS a PIS niczego nie chcę oddawać opozycji, co więcej korzystając z większości wszystko chcę zgarniać dla siebie patrz Sądy . Problemy zwykłych ludzi , kurde w ogóle problemy nie są dla nich ważne. W sumie to ...
1
Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
Pogadali - jak premier z Premierem
Nasza władza świętuje półmetek. Właśnie wczoraj odbyła się przedziwna konferencja prasowa. Pani de nomie premier Beata Szydło przybyła do siedziby de facto Premiera Jarosława Kaczyńskiego aby wysłuchać Jego (z całym uszanowaniem...) oceny dwulecia sprawowanej przez nią władzy i wygłosić na tej kanwie swoją ocenę rządu i jego dokonań. W obydwóch wystąpieniach odnotowano pasmo sukcesów i podziękowano sobie wzajemnie za kluczowy wkład w ten sukces tego drugiego(P)remiera. Premier Kaczyński dziękował Beacie, z ucałowaniem rączki, a Beata, co chwilę podkreślała wybitny w tym udział Premiera Kaczyńskiego, licząc już od samego nominowania na urząd. Spory tłumek dziennikarzy przybyłych na tę dziejową ...
2
Narodowe Święto Niepodległości -  kolejna odsłona
   Oczekiwałem na to Święto, głównie dlatego aby przekonać się na ile zachodzące zmiany polityczne i społeczne wpłyną na jego przebieg .W przeddzień Narodowego Święta, ich czyli PiS- owskie święto, a więc 91 już miesięcznica. Tradycyjne punkty programu, te same miejsca i takie samo otoczenie prezesa, a nawet Jego przemówienie. Tylko pogoda była inna. Padało, a to katar wywołało,tak to przynajmniej w Krakowie wyglądało. „Nic to" – jak mawiał Mały Rycerz do swej Basi, nawet zdrowie trzeba poświęcić aby Ojczyznę ze strasznej opresyi wybawić i nowe porządki w niej zaprowadzić...Taki był sens wypowiedzi pana prezesa w Krakowie. ...
2
Oby nie ostatnia
Tematyka dna w Polskiej przestrzeni publicznej nie ma już chyba żadnej ale to żadnej granicy . Kolejnym niezwykle dobitnym przykładem jest samospalenie człowieka pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie oraz późniejsza na nie reakcja.  Jeżeli już mówić o winie to za taki stan rzeczy ponoszą ją absolutnie wszystkie strony politycznego sporu, tak bardzo zaogniające negatywne emocję w stosunku do swoich przeciwników. Trudno wypowiadać o samym Piotrze S. To co się wydarzyło to olbrzymia tragedia koniec kropka. Sam osobiście uważam że jeżeli już o niej mówić to mało i niezwykle delikatnie ale oczywiście nie u nas bo u nas ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Zanim będzie wojna pozabijamy się sami
Do owego tytułu skłoniło mnie to co dzieje się przy okazji wypadku Premier RP pani Beaty Szydło. Słabo to zabrzmi ale samo zdarzenie to coś co w Polsce dzieje się niestety za często, teraz spotkało to jedną z najważniejszych osób w Państwie czyli Prezesa Rady Ministrów więc jak najbardziej zrozumiałe jest poruszenie mediów i innych ważnych osób w Państwie . W końcu przecież każdy obywatel ma prawo wiedzieć w jakim stanie jest osoba odpowiedzialna za kondycję kraju i czy jest ona dobrze i dostatecznie chroniona. Tyle że w naszej kochanej rzeczywistości świętości i zwykłego zdrowego rozsądku po prostu nie ...
1
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
O byciu sobą
Postanowiłam rozwinąć pewne kwestie z pierwszego postu i wnieść trochę światła na sprawę. Temat jest na tyle rozwlekły, że będzie się przewijał jeszcze przez wiele kolejnych wpisów. Blog jest swojego rodzaju manifestacją drogi jaką obrałam i został stworzony by pomagać innym. Jeśli znajdujesz tutaj treści dla siebie - bardzo się cieszę. Dzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach. Serdecznie zapraszam. Nie wchodząc w tematy wcześniejszych inkarnacji w psychologii panuje pogląd, iż przychodzimy na świat jako czysta, niezapisana karta - tabula rasa. Co nie zmienia faktu, że będąc jeszcze w łonie matki już nabywamy pewnych doświadczeń. Ciekawostką np. może być to, że ...
3
Panowie i wasale
Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze jakieś watpliwości to po dzisiejszym dniu już nie powinien. Świat coraz bardziej stacza się w kierunku nieuchronnego konfliktu. Oddaliśmy władze a co zatem idzie kontrole nad naszym życiem ludziom pozbawionym skrupułów, którzy w swoim działaniu nie kierują się naszym dobrem lecz swymi partykularnymi i osobistymi interesami. Potęgując napięcie przez ostanie lata wmawiali i wmawiają nam, że wszystko co robią jest dla naszego bezpieczeństwa. Tymczasem zagrożenia z jakimi mamy dzisiaj do czynienia z terroryzmem włącznie to jest wynik ich bezmyślnego a może raczej planowanego działania. Dzisiejsza decyzja prezydenta Stanów Zjednoczonych dotycząca Jerozolimy wpisuje się ...
9
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 3
Początek lat 60 XX wieku zaowocował kilkoma wielkimi superprodukcjami. Charlton Heston zagrał szesnastowiecznego hiszpańskiego bohatera w filmie "El Cid" z 1961 roku, powstał remake "Króla Królów" i "Barabasz" z Anthonym Qiunnem w tytułowej roli złodzieja i mordercy, uwolnionego przez Piłata zamiast Chrystusa. Robert Aldrich nakręcił we Włoszech "Sodomę i Gomorę", ukazującą zniszczenie dwóch biblijnych miast. W roku 1962 powstał film "Najdłuższy dzień"- wystana rekonstrukcja alianckiej operacji "Overlord" czyli lądowania w Normandii 6 czerwca 1944 roku. Z tego samego roku pochodzi też nagrodzony 7 Oscarami "Lawrence z Arabii". Trzy lata później powstał film oparty na powieści Borysa Pasternaka ...
0
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 3
Pojawienie się telewizji w latach pięćdziesiątych XX wieku uczyniło z filmów animowanych sztukę powszechnie dostępną. Przyniosło to jednak spadek zainteresowania kreskówkami pełnometrażowymi. Jedynym twórcą, który konsekwentnie wprowadzał do kin kolejne filmy był Walt Disney. W jego wytwórni powstały m.in.: "Kopciuszek" , "Zakochany kundel" czy "Sto jeden dalmatyńczyków". W roku 1954 w Wielkiej Brytanii powstał znakomity film animowany "Folwark zwierzęcy", oparty na powieści George'a Orwella. We Francji w 1967 roku zadebiutował filmem "Asterix Gal" najpopularniejszy bohater komiksów Rene Goscinny'ego i Alberta Uderzo. W 1971 roku powstał film animowany "Kot Fritz"- niezwykły film rysunkowy, który określany jest ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Smacznie bez glutenu
Uśmiechnięty, zadowolony i najedzony - taki powinien być każdy niemowlak. Czasem jednak z jedzeniem, a dokładniej - z jego przyswajaniem - mogą być kłopoty. Jednym z winowajców jest gluten.   Gluten to rodzaj białka roślinnego, zawartego na przykład w pszenicy, życie, orkiszu, czy jęczmieniu. - Pediatrzy zalecają, aby u dzieci karmionych naturalnie w szóstym miesiącu życia dokonać „prowokacji glutenem", czyli sprawdzić, czy dziecko toleruje ten składnik, podając na przykład niewielką ilość kaszy manny (zrobionej z pszenicy - red.) Jeśli pojawią się kłopoty, należy unikać potraw zawierających gluten. Niepokojące objawy Nietolerancja glutenu objawia się m.in. biegunką i bólem brzucha. O alergii świadczyć może ...
1
"Nie znacie mnie" Susan May Warren
Annalise skrywa przed innymi tajemnice. Dla męża jest ona ukochaną żoną, która dumnie kroczy w jego karierze do stanowiska burmistrza. Jest matką trojga dzieci, dla których zawsze jest w stanie zrobić wszystko. Udziela się w szkole, zawozi dzieci na zajęcia dodatkowe. Annalise jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego życia. Ale nie zawsze tak było... Nikt nie wie tego, że Annalise tak na prawdę nazywa się Deidre. W młodości była ona zbuntowaną nastolatką, która obracała się w nieciekawym towarzystwie. Kiedy diler narkotyków zabił jej przyjaciółkę i omal nie Deidre zdecydowała się zeznawać na jego nie korzyść. Sam diler w trakcie procesu ...
0
"Magiczne miejsce" Agnieszka Krawczyk
Czy w swoim życiu macie takie magiczne miejsce, do którego często wracacie? Jakaś miejscowość z wakacji, ogród, coś z czym macie miłe wspomnienia, gdzie myślami często wracacie. Ja mam kilka takich miejsc,do których moje serce bije szczególnie mocno. Witold pracownik ministerstwa kupił pałac. Ten pałac znajduje się w małej wiosce Ida, gdzie życie toczy się wolnej, a wszyscy mieszkańcy się znają. Witold przyjechał w Warszawy czy wzbudził ciekawość mieszkańców. Kto miastowy chciałby w takiej małej wiosce oderwanej od świata remontować pałac i wiązać z nim swoją przyszłość. Poznaj sołtysową Milę, która robi na nim ogromne wrażenie. Mila jest wszechstronnie uzdolniona ...
0
Badaj piersi! Proszę udostępnij dalej!
Na uważną obserwację i badanie potrzebujesz tylko kilku minut. Ważne, by powtarzać je regularnie, przynajmniej raz w miesiącu. Tylko (lub aż!) tyle powinno wystarczyć, byś zapobiegła rozwojowi groźnej choroby. 1.Badaj piersi w konkretne dni. Najlepiej wyznaczyć sobie na samobadanie piersi jeden dzień i po wszystkim odznaczyć to w kalendarzu. W ten sposób wymusisz na sobie pewną dyscyplinę. Najlepiej badać się 3., 4. lub 5. dnia po zakończeniu miesiączki. Wtedy piersi nie bolą (tak jak przed krwawieniem), są miękkie i rozluźnione. Natomiast kobiety po menopauzie powinny badać się zawsze tego samego (dowolnego) dnia w miesiącu ...
2
"Tu jeszcze nie raj" Alina Krzywiec
Z przykrością muszę przyznać, że nie za bardzo przypadła mi do gustu ta książka. Mało poruszająca się akcja, zagmatwanie, i nuda. Oj przemęczyłam się, żeby dotrwać do końca. Eryka i Tomasz przez wiele lat tworzą zgrane małżeństwo. Obydwoje są bardzo religijni i wiele czasu poświęcają na spotkania w grupie z innymi katolikami. Obydwoje przez parę lat starają się bezskutecznie o dziecko. Eryka pracuje jako pedagog szkolny. Eryka otrzymuje zgłoszenie o przemocy w rodzinie, z którą poniekąd jest zaprzyjaźniona.Od tego momentu ich życie zmienia się diametralnie i wszystko wymyka się spod kontroli. Dodatkowo Eryka podejrzewa, że jest w ciąży z czego ...
0