+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Coraz więcej Polaków ma pozwolenie na broń palną
rzeczyNIEpospolite

Good job

25

Coraz więcej Polaków ma pozwolenie na broń palną

Ponad 340 tys. Polaków ma pozwolenie na używanie broni i co roku ta liczba zwiększa się o blisko 5 tys., informuje "Dziennik Gazeta Prawna". W rękach tych osób znajduje się obecnie nieco ponad pół miliona sztuk broni palnej.

 

44 proc. dotyczy broni myśliwskiej. 10 lat temu było w Polsce 213 tys. sztuk legalnej palnej broni myśliwskiej; dziś według najnowszych danych Komendy Głównej Policji w użyciu jest ponad 292 tys. dubeltówek, strzelb i sztucerów, a pozwolenia na ich użytkowanie ma aż 150 tys. osób, czyli o niemal jedną trzecią więcej niż przed dekadą.

 

To właśnie ta broń odpowiada za wzrost ogólnej liczby broni zarejestrowanej w Polsce. Średnio rocznie jej liczba wzrasta o blisko 10 tys. sztuk. Większość z tego stanowi broń do polowań (7-8 tys). Za resztę wzrostu odpowiada głównie palna broń sportowa i - po dosłownie kilkaset sztuk - palna broń bojowa.

Adres URL:

O kinie...nieobiektywnie: cz. 49 - Człowiek ze złotym pistoletem
49. Człowiek ze złotym pistoletem (The Man with the Golden Gun) – 1974 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Roger Moore po „Żyj i pozwól umrzeć" został ostatecznie zaakceptowany jako 007, zyskując uznanie krytyki i publiczności. Nie było więc niespodzianką, że został zaangażowany do powstania „Człowieka ze złotym pistoletem" w reżyserii Guy'a Hamiltona, dla którego była to ostatnia nakręcona część. Roger Moore kontynuuje receptę, która sprawdziła się rok wcześniej – lekko uniesione brwi i humorystyczne podejście do postaci (choć wydaje się, że w tej części jest trochę bardziej poważny). Pozostali główni aktorzy ? Scaramanga – to jedna z najlepiej ...
0
Polska w ruinie, naród pod broń
W Polsce 197 595 osób posiada 381 588 sztuk broni palnej. Narodowcy kukizowscy i pisowscy nawołują do zmiany przepisów o posiadaniu broni w taki sposób, aby posiadanie broni w Polsce stało się tak samo powszechne, jak np. w USA czy Kanadzie. Chcą uzbroić Naród Polski, aby miał czym przeciwstawiać się tym zagrożeniom, które nań czyhają zewsząd, a szczególnie ze Wschodu. Wróg, jak wiadomo, nadchodzi. Analizując dane policyjne można dojść do innych wniosków: w Polsce obowiązują trzy rodzaje pozwolenia na broń. Część posiadaczy jednego pozwolenia posiada więcej rodzajów pozwoleń. Pozwoleniu na broń do ochrony osobistej bardzo często towarzyszy pozwolenie na broń ...
0
Pistolet do Pegasusa - jak on działał?
Zawsze zastanawiało mnie jak działał pistolet do Pegasusa. Była to dla mnie najbardziej frapująca zagadeka z dziecięctwa. O co chodzi? Kiedyś (lata 90te), w polskich domach królowała jedna konsola PEGASUS, jednym z dodatków do gier był pistolet, który umożliwiał strzelanie do celów wyświetlanych na ekranie telewizora. Technologia jak na tamte czasy kosmiczna. Gier, w których wykorzystywano pistolet było sporo ale najbardziej popularną była ta, w której strzelało się do kaczek fruwających w te i wewte – podnoszonych po ustrzeleniu przez roześmianego psa (filmik z owej gry poniżej artykułu). Istniało wiele teorii na temat działania tego sprzętu, z czego najpopularniejszą był laser – wiązka odbijająca się ...
0
Jesteśmy wszędzie
Było to bodajże w 1988 roku. Razem ze znajomym wracaliśmy metrem do domu. Wiekszosc z nas znalazła się w Wiedniu z wiadomych powodów. Każdy z nas starał się przeczekać czas do wyjazdu z Austrii gdzieś tam w szeroki świat, pracując jednocześnie na utrzymanie. Właśnie wracaliśmy ze Zbyszkiem z pracy a że pora była późna miejsc w metrze nie brakowało. Naprzeciwko nas siedziała pani w granicach pięćdziesięciu lat pachnąca i zadbana jakby właśnie wyszła ze sklepu z kobiecą moda. Zapach był niemal odurzający może właśnie dlatego komentując wydarzenia dnia pozwoliliśmy sobie na pare niecenzuralnych słów. Parę to pewnie ...
0
Patriotyzm, ale w jakim kraju zakorzeniony?
W dniu dzisiejszym tj. Sobota 26 wrzesień. Premier Ewa Kopaczzamalowuje jakiś napis na ścianie, głoszący sprzeciw w stosunkudo emigrantów. Przy okazji wygłasza mowę o swoim wielkimpatriotyzmie (ale w stosunku do jakiego kraju?)! Nie widzi niestety,czy nie chce widzieć? Haseł na transparentach, mówiących ojałmużnie wypłacanej emerytom, Polakach nie mających mieszkań,którzy po utracie pracy, a więc dochodów, zostali z tych mieszkańwyrzuceni na bruk. Ta wielka patriotka, stwierdza, bo nie płacili.A przecież nie z własnej woli, nie z lenistwa, ale polityki rząduutarcili pracę, mieszkanie, to przecież Polacy, do cholery! A ci, których chce przyjąć ...
1
Polacy, gdzie nasza solidarność?
Przyznam szczerze, że pierwsza myśl, która pojawiła się w mojej głowie na usłyszane słowa "uchodźcy z Syrii", to strach przed nimi, muzułmanami, czyli terrorystami. Wysłuchanie większej liczby informacji, reportaż w tv, żenująco wstydliwa, moim zdaniem, postawa władz Węgier, skłoniły mnie do refleksji i w końcu postawienia pytania z tytułu: Polacy, gdzie nasza solidarność? Nasza historia od setek lat wiąże się z ogromną wrażliwością na innych ludzi. To Polska szlachecka i katolicka otworzyła drzwi dla wszelkich niekatolików prześladowanych w czasie kontrreformacji, to tu przez wieki napływali, osiedlali się i asymilowali Żydzi.A lata 80-te, które wielu przecież pamięta? To czas, gdy sami ...
1
więcej

Komentarze

ashinek
Bardzo dobrze! Państwo nie może obronić mnie, obronię się sam!
#ashinek - Zgłoś nadużycie 3 0
Klara
moim zdaniem gaz pieprzowy wystarczy do samoobrony, skutecznie odstraszy a nie spowoduje poważanych szkód
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
FreeWoman
Nawet nie wiesz jak mnie cieszy to, że nasi rodacy starając się tak zaopatrzyć :) Chyba pójdę tym samym śladem i zapiszę się na strzelnicę... :D
#FreeWoman - Zgłoś nadużycie 2 0
Rydwan
Dostęp do broni palnej ma swoje plusy, ale i minusy, bo czy odpowiedzialność
nadąża za posiadaniem broni? Według mnie dostępność powinna być
większa, ale kryteria przyzwalania inne niż te obecne, bo obecnie liczy
się znajomość kogo trzeba, a nie odpowiedzialność.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 1 0
Klara
jest jeszcze paralizator, zawsze to bezpieczniejsze niż broń
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Prezydent jednak kandyduje - !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  Bronisław Komorowski w końcu się zdecydował i potwierdził, że będzie ubiegał się o reelekcje. Niby nic nowego ani zaskakującego, że urzędujący prezydent po pełnej pierwszej kadencji decyduje się przy dobrych sondażach na ponowne kandydowanie. Ale długi czas milczenia głowy państwa w tej sprawie nasuwał spekulacje, o tym że możne on nie kandydować po raz drugi. Ogólnie można stwierdzić, że styl ogłoszenia ponownego kandydowaniu na urząd prezydenta był emanacją stylu ostatnich 5 lat prezydentury Bronisława Komorowskiego. Mało konkretów a dużo takiego niejasnego przekazu, milczenie i minimalizm informacyjny te słowa tu idealnie pasują. Te niemal 5 lat prezydentury, to w ogromnej ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (12)
Mój niezłomny podziw dla prezydenta ostatnio zaczął słabnąć. PAD nie odwiedził żadnego światowego mocarstwa, z wyjątkiem Radia Maria Zimna, wykazywał się jakąś stanowczą niechęcią do zaprzysięgania sędziów trybunalskich. Raz zaprzysięgał, a innym razem nie chciał. Wydawało się, że spoczywa na laurach.  Dopiero jego pobyty i pełne patosu niezłomne oracje w Gdańsku i Szczecinie usposobiły mnie do PAD-a na odpowiednim poziomie. Uważając brak dekomunizacji w Polsce za jej poważną wadę, jestem za tym, aby PAD zarządził tę dekomunizację i uwolnił Polaków dzisiejszych od tego wstydu, w jaki wprowadziła ich III RP. Dekomunizacja najbardziej spodobałaby się Prezesowi i jego czołowym drużynnikom pokroju Jasińskich. ...
1
Co kraj to obyczaj czyli sylwester w Cuence
Sylwestra 2011 postanowiliśmy spędzić w Cuence. Byliśmy ciekawi jak jest on tam obchodzony a równocześnie chcieliśmy uciec od zimy i śniegu. Przy okazji chcieliśmy przetestować nasz apartament, który w styczniu zarezerwowaliśmy dla siebie, wykluczając go z wynajmu. Przybyliśmy do Cuenki na dzień przed sylwestrem 30 grudnia. Grudzień to jeden z najcieplejszych miesięcy, jeśli nie najcieplejszy. Udało nam się wiec uciec od śniegu i cieszyć słoneczkiem. Szczerze mówiąc to było dziwne uczucie w środku zimy nie widzieć śniegu i cieszyć się temperatura powyżej 20 stopni. Na centralnym placu Cuenki stała oczywiście choinka, jako ze Ekwadorczycy również świętują Boże ...
4
Kultura i media wg Glińskiego
Nie ma takiej możliwości, aby precyzyjnie i obiektywnie ustalić, co jest dobre a co złe z punktu widzenia dobra publicznego. A więc należy precyzyjnie określić, jakie cele będą realizowane, a jakie nie będą. Powinno się to określać przed wyborami i w kampanii. Takie deklaracje, jak ta, są z gruntu fałszywe. Albo fałszywy był przekaz w kampanii wyborczej. Tertium non datur. - http://jerzy-kalwak.blog.onet.pl/?p=1081 ...
0
Kim jest Dorian Zajda?!
Czy każdy chciałby być na jego miejscu?Mieszkaniec Jarocina. Trzydziestu dwu letni mąż i ojciec. Poukładany mężczyzna z domem w dobrej dzielnicy. Kochał swoją rodzinę. Doskonale o tym wiedzieli. To dlaczego to się tak zmienił?Pamiętam jak wspominał o czasach młodości, kiedy był jeszcze przeciwieństwem tego, kim jest teraz. Koncerty, zabawa, szaleństwa... Nie bał się niczego..Noo.. prawie niczego. Co było jego słabym punktem? Nie mogę niestety powiedzieć. Najlepiej by było, gdyby sam wam o tym opowiedział.Dla rodziny był gotów zrobić wszystko. Być może dlatego się przepracowywał. Pamiętam jak tłumaczył sobie, że nie pozwoli na to, aby odmówić ...
0
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Ten ohydny socrealizm odbudował Stolicę ?
Witam Właściwie nie powinienem zabierać głosu w tej akurat sprawie, bo przecież to nie ja ją odbudowywałem osobiście, bo w małoletnim wieku prędzej można coś popsuć, niż zbudować, ale za to miałem oczy szeroko otwarte na to co się wokół dzieje. A działo się tak, że w spontanicznym zrywie narodowym, powszechnym ( oprócz prawdziwych patriotów), wszyscy gremialnie rzucili się do odbudowy kraju po wojennych zniszczeniach.  A tak to wrogo przebiegało, że np. mój ojciec za pracę przy przywracaniu do ruchu swojego zakładu pracy. przynosił do domu nie wypłatę, a mizerny przydział żywności, jaki udało się zdobyć kierownictwu.  Tego entuzjazmu ...
0
Zapięte wszystko... i git!
Wilgoć zawisła w powietrzu i warcie chłodno na deszczu. Nie leje jeszcze, lecz siąpi. Kierowca cicho zatrąbił. Wóz wtoczył się pod samo wejście. Skład cały przyjechał. Nareszcie. Szybciutko przemknęli do środka. Za chwilę zaszczyt ich spotka.   Prezydent ma czasu mało. Do późna wczoraj się grało, a jeszcze były wiwaty. Dziś odlatuje poza tym.   Do Ameryki - na szczyt. Ze składką na klimat... i git! Tak drogo kosztują wojny, a datek jest dobrowolny.   Ciężko zwisają łańcuchy. Za stołki dziękują i fuchy. Uściski. Uśmiech. Ukłony. Mżaweczka ...
0
"Niebieskie migdały" Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
Dziś polecam kobiecą powieść, lekką, zabawną i przyjemną w czytaniu. Może nie jest ona z gatunku bardzo dobrych, ale cieszę się, że miałam okazję poczytać coś przy czym umysł nie musi zbyt zbytnio wysilać. Balbina czyli Ina jak dotąd wiodła spokojne życie. Dobra praca, znajomi i wsparcie rodziny. Życie sprawiło jej wielką niespodziankę, której nie planowała. Zachodzi w ciąże z znanym prezenterem telewizyjnym. Przyszły ojciec jednak nie poczuwa się do odpowiedzialności i szybko ucieka z podkulonym ogonem. I nagle bach! Ina zostaje sama z brzuchem i wcale nie czuje się gotowa do bycia matką. Jej bardzo nadopiekuńczy rodzice wkraczają do ...
0
Nie pojadę do Paryża…
Nie pojadę do Paryża,do Londynu i Madrytu,bo może mi naubliżaćnasze grono celebrytów. Nie wyślą mnie w delegacji.Sam bym musiał koszty ponieść,a jeszcze bez żadnej racjimogliby i na mnie donieść. Opozycję dziś się sądzi,karze grzywną, aresztuje.Bardzo szybko bym pobłądził.Wśród partyjnych źle się czuję. Nie pojadę i nie pójdę.Z domu swego się nie ruszę.Nie wierzę już w żadną bujdę.Nie dla mnie żadne fundusze. Takie dzisiaj są podziały:Są robole i jest władza.Świat dla wszystkich jest za mały.Nie wspieram i nie przeszkadzam. ...
0
Smak porażki
Niedawno pisałam dla Was artykuł. Byłam z niego bardzo zadowolona, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że był to najlepszy tekst ze wszystkich, które dotychczas tu udostępniłam. Ale co się stało? Tak naprawdę nie mam pojęcia - kliknęłam "publikuj", a on po prostu zniknął. Przeglądarka wycofała się do strony startowej, a jak weszłam z powrotem na Perepele, żeby sprawdzić, czy może jakimś cudem się nie udało - przekonałam się, że ten artykuł naprawdę wyleciał w powietrze. Załamałam się trochę i dlatego też jakiś czas mnie tu nie było. Ale ta sytuacja zainspirowała mnie do napisania innego tekstu - o porażkach i ...
2
Trochę o historii Cuenki i jej położeniu
Nasza druga wizyta zaowocowała zakupem apartamentu w Cuence. W trakcie tego pobytu nawiązaliśmy bardzo wiele kontaktów i znajomości. Jedna z najważniejszych było poznanie Juana, który był i wciąż jest właścicielem biura podroży i agencji turystycznej w Cuence. Jest on również wspólnikiem i głównym wykonawca firmy budowlanej, która zajmuje się wykupem zaniedbanych budynków w centrum Cuenki i ich odbudową. Juan jest również przewodnikiem turystycznym i biegle włada językiem angielskim. Oczywiście jest również sprzedawcą i stara się zawsze lekko podkolorować to co widzimy. Nie zależnie od tego okazał się cennym bankiem informacji na temat Cuenki i okolic. Nasz pobyt ...
0