+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Ciche zwycięstwo.
jarek.przygocki

Good job

5

Ciche zwycięstwo.

2015.02.13
„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Ciche zwycięstwo.
Bez względu na to czy i jakie będą owoce zawartego pomiędzy przywódcami Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy, 12.02.2015 r. na Białorusi w Mińsku porozumienia w sprawie tak zwanego konfliktu ukraińskiego. Warto wiedzieć, że:
Prócz sukcesu prezydenta Rosji Pana Władimira Putina o czym z niesmakiem mówi (przyznaje) większość polskich mediów oraz tak zwanych polityków i specjalistów spraw międzynarodowych, sukces o czym celowo nie mówią wyżej wymienieni odniosła również kanclerz Niemiec Pani Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande, którzy dzięki swojej polityce poświęcenia Ukrainy zabezpieczyli w maksymalny możliwy sposób własne narodowe interesy. Polacy celowo lub przez swoją głupotę tego faktu nie dostrzegają.
Proste, skoro idziemy na jakiekolwiek ustępstwa, to trzeba sprawić, by za nie w konsekwencji zapłaci kto inny. My zaś musimy zrobić wszystko, by wyglądało to na nasze zaangażowanie i olbrzymie poświęcenie. Bilans po uwzględnieniu wszystkich ewentualnych strat musi być dla nas korzystny, a za ewentualne nasze porażki w efekcie niech płacą inni.
P.S.
Całe to zdarzenie (porozumienie) rozpatrując pod kontem (jednostkowym) narodowościowym, należałoby również uznać za niewątpliwy sukces kanclerz Niemiec Pani Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande, którzy kolejny raz umiejętnie stanęli na czele krajów Unii Europejskiej, spychając ją (Unię Europejską wraz z jej przewodniczącym Panem Donaldem Tuskiem) tak naprawdę do drugiego szeregu. Oczywiście bezwolne polskie media nigdy tego nie powiedzą, gdyż musieliby przyznać, że nieobecni zawsze tracą w takich przypadkach, a to jednoznacznie określiło by naszą polityczną pozycję międzynarodową, na którą od wielu lat pracują nasze dyplomatołki uznawane przez polskie media za wybitne postacie.

Prigol

Link do strony:
http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//
http://inaczej-pl.webnode.com//
http://patologie-uklady-pl.webnode.com//
http://antymedia-pl.webnode.com//
http://polska-rosja.webnode.com//
http://teoria-chaosu.webnode.com//
http://prigol.piszecomysle.pl//
https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts

facebook: komentarz.opinia

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
500 plus i inne polityczne parakokdsy
Od momentu wprowadzenia programu 500 plus trwa zażarta dyskusja nad sensem jego wprowadzenia, działania, nad tym czy nas niego stać czy nie.Sam zastanawiam się nad jego sensem, dostrzegam zarówno plusy jak i minusy . Patrząc na te drugie to przede wszystkim adresaci programu. Powinni być nimi przede wszystkim najbiedniejsi , najsłabsi , samotne matki ojcowie. To powinny być główne kryteria przyznawania środków jak wiem tak nie jest , co więcej z programu chętnie korzystają najgłośniejsi krytycy . Kolejna rzecz to uważam że pomoc polskim rodzinom powinna mieć charakter przede wszystkim systemowy lepszy dostęp do przedszkoli ochrona miejsc pracy ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Odebrano mi marzenia a teraz sama chcę z nich kogoś okraść"
Rodzice chcą go wyswatać z panną z "bogatego" rodu. Wszystko tak go przytłacza, że nie może nawet zapamiętać krótkich słów przysięgi. Idzie więc do lasu żeby w końcu się jej nauczyć, ale wtedy dzieje się coś, czego nikt nie przewidział. Coś absolutnie niezgodnego z planem. Przez przypadek oświadcza się nieżyjącej pannie młodej. A ona się zgadza. Niepowtarzalny pomysł. Niezwykła kreacja postaci. Nietypowe poczucie humoru. "Gnijąca panna młoda" Tima Burtona. Według mnie jest to najlepszy film tego ekscentrycznego reżysera. Mimo że fabuła ma cechy horroru, głównym wątkiem jest miłość, zaraz po niej oszustwo, a potem temat tak zwanej "karmy", czyli znanego ...
4
Kocham Nowy Jork, Isabelle Lafléche
Kocham Nowy Jork, Isabelle Lafléche Grudzień, to nie wątpliwie jeden z bardziej pracowitych miesięcy - dobiegł końca. Przyszedł styczeń, miesiąc w którym możemy trochę czasu poświecić swojej osobie. Odpocząć, zrelaksować się przy zajęciach, które kochamy. Zaczęłam od nowa poznawać obce miejsca, przeżywać wzloty i upadki bohaterów literackich. Książka, która dała mi wytchnienie i rozluźnienie to "Kocham Nowy Jork" Isabelle Lafléche. Główna bohaterka to trzydziestoletnia prawniczka, która na piedestale swojego życia stawia karierę. Catherine jest paryżanką, która oprócz prawa kocha zakupy. Bez pomięci uwielbia Diora, który kreuje wszystkie wspaniałości mody. Kiedy kobieta dostaje propozycję przeniesienia się do nowojorskiej centrali swojej kancelarii prawniczej, ...
0
„Przypadki pani Eustaszyny” Maria Ulatowska
Pani Maria Ulatowska jest bliską mojemu sercu pisarką. Jej książki są dla mnie ciepłe i przyjemne. Z chęcią sięgam po nie, kiedy nadarzy się okazja. Tym razem są to losy pani Eustaszyny a właściwie Jadwigi. Zabawne życiowe perypetie pani w starszym wieku. Trzeba przyznać, że Eustaszyna to ma charakterek. Zawsze wszystko załatwi, zawsze szczera do bólu, zabawna, pomocna i trochę zwariowana. Jej zdanie w rodzinie jest dla każdego decydujące i najważniejsze. Potrafi wokół siebie zrobić wiele zamieszania, ale zawsze jest w tym jakiś cel. Jej mąż Eustachy nie ma lekkiego życia z swoją żoną, ale nie narzeka. Przywykł do niesamowitych ...
0
Czwóreczka dla Prezydenta
To już ponad rok jak zaprzysiężony na Prezydenta Rzeczypospolitej został zaprzysiężony Andrzej Duda. Po tym okresie zastanawiam się jaką ocenę wystawić głowie Państwa. Przyjmując myślenie że w naszej rzeczywistości Prezydent praktycznie nic nie może a powinien się przede wszystkim dobrze prezentować to tu ocena jest celująca. Świetny kontakt z drugim człowiekiem, odwiedziny przy okazji zagranicznych wizyt rodaków, co pokazuje im że są ważni oraz że ojczyzna o nich pamięta. Wbrew pozorom mała ilość wpadek a jeśli już się zdarzają to nie widzę chowania głowy w piasek zasłaniania się tylko normalne wytłumaczenie z sytuacji. Ostatnio przy okazji obchodów 72 rocznicy ...
2
O końcu drużyny, czyli jak wielki klub na dnie spoczywa...
"To jest koniec tej drużyny" - powiedział mój wujek, który z niejednego pieca chleb jadł, po zakończeniu w 1996 roku fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przetrzebiony kontuzjami Widzew, bez odpowiednio długiej ławki rezerwowych, choć walczył dzielnie, poległ w rozgrywkach. Borussia Dortmund, Atletico Madryt i Steaua Bukareszt, okazały się za mocne dla zespołu, który nie mógł w ani jednym z grupowych spotkań wystawić do gry pełnego składu... Wówczas, choć pełni szacunku dla mądrego wujka, śmialiśmy się w rodzinie z czarnej przepowiedni. Sprawdziła się dubeltowo: Widzew zaklął Ligę Mistrzów, od tamtej pory żadna z polskich drużyn nie wspięła się na poziom grupowych ...
0
Oczekiwanie
Szarą jesienią w małym miasteczku, za firankami zamkniętych okien, piękne nokturny gra na smuteczku samotne życie z podbitym okiem. Kilka nut dawnych wróciła pamięć, a czas zaznaczył każdą bemolem i zaprowadził nad samą krawędź życie podparte łokciem na stole.   Nikt nie zadzwoni. Nikt nie napisze. Grubą zasłoną wisi samotność. Westchnienie czasem uderzy w ciszę, gdy wzrok wskazówek nie może cofnąć.   A chciałby bardzo te sny odnaleźć, w których rozbrzmiewał śmiech zwariowany dawnej zabawy, uniesień, szaleństw, gdzieś w mysią dziurę tu pochowanych.   Wychodzą nocą skrzypkiem podłogi. Szuraniem ...
0
"List" Richard Paul Evans
David pokochał MaryAnne kiedy była w ciąży z innym mężczyzną. Wzięli ślub a dziecko traktował jak swoją córeczkę. Ich malutkie trzyletnie szczęście umiera a życie już nigdy nie będzie takie samo. W obliczu tej strasznej tragedii małżeństwo MaryAnne i Davida staje na rozdrożu. David tłumi swoje emocje i uczucia w sobie i zamyka się w swojej skorupie uciekając w pracę. Nie zauważa jak bardzo oddala się od MaryAnne, która również nie radzi sobie po śmierci dziecka.MaryAnne postanawia odejść od męża, ale nie ma odwagi mu tego powiedzieć. Zostawia mu list, którym łamie mu serce. David, który kolejny raz ...
0
"Chodź ze mną" Sara MacDonald
Książka o przyjaźni z młodości, która po latach wiele namiesza w życiu przyjaciółek. Kiedyś Jenny i Ruth były nierozłączne. Wszystko robiły razem, podkochiwały się w tych samych chłopakach, pożyczały ubrania i kosmetyki. Ruth była zmuszona do wyjazdu do innego miasta z rodzicami a ich kontakty zanikły. Jenny wyszła za mąż i urodziła córeczkę. Prowadzili szczęśliwe życie i cieszyli się maleńką córeczką. Życie Jenny legło w gruzach jej ukochany Tom i córeczka giną w wypadku. Jenny nie widzi dalszego sensu życia. Depresja i tęsknota wprawiają ją w rozpacz. Ruth spotyka się z Jenny po czternastu latach w pociągu. Ruth nie ...
0
Życie jak pudełko czekoladek/ Life like a box of chocolates.
Biedny jeszcze ten mój blog... Pewnie go dopieszczę, zmienię z dziesięć razy aż będzie Mój! Dlaczego tak cieszę się, że Mój to kiedyś się wyżalę.... Ale w tym momencie nie wygląd się liczy. Podchody do niego robiłam już od dawna. Zastanawiałam się jak będę go pisać. Jawnie- z danymi osobowymi prosto z ID, pod pseudonimem, czy jak... Padło na drugą opcję, nie mam parcia ekshibicjonisty. Wszystko o czym przyjdzie wam przeczytać będzie chęcią pokazania czym cieszy się zwykła ...
2
Jak zorganizować przyjęcie urodzinowe dziecka
Nie ma takiego dziecka, które by nie oczekiwało na ten właśnie dzień w roku. Ale najpewniej Cipciak-mały jest przypadkiem szczególnym. Planowanie imprezy urodzinowej zaczyna bezpośrednio po tym, jak zamknął się drzwi za ostatnimi gośćmi, którzy celebrowali z nią urodziny właśnie. Z jednej strony, ma to swoje plusy, bo czasu organizacyjnego jest wiele, z drugiej zaś, przez trzysta sześćdziesiąt parę dni ciągle słuchać, ustalać, układać, zmieniać i aktualizować listę gości, dań i zabaw, może doprowadzić do szaleństwa. A dziecku szaleństwa swego Matka-kura nie powinna okazywać! Toż dla dziecka swego jest Super-Matką-kurą. Tego wariantu się trzymając Matka-kura nerwy na postronku trzyma. Głową ...
0
Historyczne sukcesy Historyczne porażki ?
Moje sportowe myśli obecnie skupione są na dwóch wydarzeniach : Igrzyska Olimpijskie w Rio oraz historyczna szansa przed Legią Warszawa jaką byłby awans do piłkarskiej Ligi Mistrzów. Na olimpiadzie najbardziej ściskam kciuki za piłkarzy ręcznych, których jestem fanem do dawna. Mnóstwo serca zostawionego na boisku niezapomniane mecze . Czy w Brazylii będzie podobnie ? Na razie schemat jest ten sam walka, błędy, walka. Po dwóch pierwszych przegranych meczach nie zwątpiłem, bo orły już nie raz pokazały że dopóki piłka w grze będą walczyć, i każdy wynik na koniec jest możliwy. Cieszy dobra forma siatkarzy, wygrany mecz 3-0 z Argentyną ...
2
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0