+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > "Choć goni nas czas", czyli w poszukiwaniu szczęścia na ...
marlyn7
#marlyn7
2014-09-24

Good job

3

"Choć goni nas czas", czyli w poszukiwaniu szczęścia na ...

"Choć goni nas czas", czyli w poszukiwaniu szczęścia na krańcach świata

Po raz kolejny obejrzałam przepiękny, pouczający film "Choć czas goni nas" z Jack'iem Nicholson'em i Morgan'em Freeman'em w rolach głównych, o tym jak starsi schorowani panowie wyruszają w podróż życia. Realizują tym samym własne marzenia i sprawy do załatwienia, zanim odejdą z tego świata... Wzruszająca historia o życiu, o istnieniu, o umieraniu, i o pragnieniach, która wpisana jest w los każdego z nas. Im się udało punkt po punkcie z listy życzeń spełnić wszystko.

   W sercu, w myślach każdego człowieka są takie plany, marzenia, które chciałby aby się spełniły. Żeby przed "zamknięciem oczu" poczuć się naprawdę spełnionym. Ale życie nie zawsze pomaga nam w realizacji tego i nasze pragnienia, pozostają czasami tylko i wyłącznie w sferze marzeń. Panom z filmu się udało, dzięki temu że jeden z nich był bardzo bogaty, mogli "przed śmiercią" objechać wspólnie cały świat. Jeden pomógł drugiemu zobaczyć wspaniałość tego świata, drugi pierwszemu pomógł zobaczyć to co niewidzialne jest. I w ten sposób obaj panowie odnaleźli spełnienie. 

Dla każdego człowieka co innego jest szczytem marzeń. Ktoś kto nigdy nie latał samolotem, marzy by wreszcie polecieć gdzieś daleko w świat. Ktoś inny znów chciałby odnależć brata, z którym rozdzielono go w dzieciństwie... Lista życzeń do spełnienia byłaby bardzo długa i różne rzeczy moglibyśmy tam przeczytać. Ile ludzi tyle pragnień, tyle marzeń. Każdy też ma własne kryteria tego, co mogłoby dać mu szczęście. I nie mam tu na myśli dóbr materialnych, bo to najmniej trwała rzecz na świecie. Jedynie to co przeżyliśmy, zobaczyliśmy, czego doświadczyliśmy, jest naprawdę nasze i zostaje z nami na zawsze. Nawet po zamknięciu oczu wciąż jest pod naszymi powiekami.
Żyjemy w pośpiechu i w tym wszystkim zapominamy, że nie warto pewnych spraw odkładać na potem, bo z każdym dniem zbliżamy się do naszego końca. I choć tego nie chcemy to taka jest prawda. A czasami bywa i tak, że nagle niespodziewanie pęknie nić naszego losu. Więc nie warto niczego, żadnych choćby drobnych gestów wobec innych i nas samych odkładać na inny czas, bo może tego czasu już nie być.
Ważne też, a może najważniejsze w tej ostatniej "podróży" starszych panów z filmu było rozliczenie się z przeszłością. Większość z nas ma niezałatwione sprawy, gdy zabrakło odwagi, by powiedzieć "przepraszam", lub ochoty na wyciągnięcie ręki do kogoś, kto na to czekał lub na to zasługiwał. Ile razy zdarza się nam zamykać za sobą drzwi bez słowa wyjaśnienia, ale póki człowiek żyje zawsze może je otworzyć na nowo. Musi tylko chcieć to zrobić. Ile niewypowiedzianych słów pozostawiliśmy między wierszami naszego życia w nadziei, że inni domyślą się o co nam chodzi. Ale nie zawsze ludzie mają takie zdolności, by bez konkretnych słów czy czynów odgadnąć czyjeś inetencje. I tak oto sami pozbawialiśmy siebie szans.
   W filmie, o którym mowa na początku, mottem przewodnim jest sentencja :"zamykając oczy, otworzyć serce" czyli po prostu widzieć to co niewidzialne jest. Każdy człowiek posiada tę zdolność, tylko nie każdy chce z niej korzystać. Bo prościej jest nie myśleć, nie widzieć pewnych rzeczy i spraw. Ale to, że o czymś nie myślimy, nie zmienia faktu, że to "coś" istnieje.
Jest powszechne mówienie, że przed śmiercią ( w ostatnim tchnieniu ) przelatuje nam przed oczami całe życie, ale wówczas za póżno już jest, żeby cokolwiek zmienić, naprawić...
I odchodzimy z tego świata z ciężkim bagażem niezałatwionych spraw. Gdziekolwiek idziemy po śmierci lepiej byśmy tam poszli bez obciążeń i z poczuciem, że dobrze przeżyliśmy swoje życie.
Zdobywanie najwyższych szczytów świata nie zawsze oznacza wejście na Mount Everest, ale po prostu pokonywanie własnych lęków i obaw czy sobie z czymś damy radę.

Badaj piersi! Proszę udostępnij dalej!
Na uważną obserwację i badanie potrzebujesz tylko kilku minut. Ważne, by powtarzać je regularnie, przynajmniej raz w miesiącu. Tylko (lub aż!) tyle powinno wystarczyć, byś zapobiegła rozwojowi groźnej choroby. 1.Badaj piersi w konkretne dni. Najlepiej wyznaczyć sobie na samobadanie piersi jeden dzień i po wszystkim odznaczyć to w kalendarzu. W ten sposób wymusisz na sobie pewną dyscyplinę. Najlepiej badać się 3., 4. lub 5. dnia po zakończeniu miesiączki. Wtedy piersi nie bolą (tak jak przed krwawieniem), są miękkie i rozluźnione. Natomiast kobiety po menopauzie powinny badać się zawsze tego samego (dowolnego) dnia w miesiącu ...
2
Dlaczego potrzebujemy witaminy D jak słońca?
Każdy wie, że witamina D jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania. Ale dlaczego właściwie? Witamina D3 z K2 to duet pełen życia. A dlaczego przyjmować te witaminy razem? Ponieważ działają synergicznie i tworzą doskonały duet  – aktywizują się nawzajem. To dzięki nim odpowiednio wchłania się magnez i wapń, a Twoje ciało jest pełne energii! Obie witaminy biorą udział w dostarczaniu wapnia we właściwe miejsce w organizmie – czyli do zębów i kości. Dzięki temu można zapobiec groźnemu paradoksowi wapnia, kiedy to wapń osadza się w niewłaściwych miejscach i dostaje się do tkanek miękkich, czyli np. tętnic, co prowadzi do bardzo ...
3
Jak ma żyć nasz opozycja
Wydawałoby się proste pytanie na które nasuwa się prosta odpowiedź : praca, praca i jeszcze raz praca mająca na celu przedstawienie realnej alternatywy dla obecnej władzy . Ale nie w naszej rzeczywistości politycznej, gdzie górę biorą partyjne interesy , własne ego itp. Nie w Polsce gdzie zdrowy rozum wypiera się krzykiem i obrażaniem innych oraz byciem ponad wszelką cenę postacią kontrowersyjną bo tylko to się przebija i sprzedaje w mediach . Faktem jest dzisiaj to że siłą PISu jest opozycja. Ta z uporem maniaka działa na zasadzie tylko i wyłącznie na negacji . Cokolwiek nie zrobiłaby partia rządząca jest ...
0
Sądownictwo czyli pokrętna ocena obozu władzy
Głównymi tematami politycznymi są teraz reformy sądownictwa : ich kształt , autorstwo oraz relacja PIS –Głowa Państwa . Jako zwykły obserwator niemal z uporem maniaka twierdzę że cała otoczka przeprowadzania tych zmian jest wyreżyserowana. Ma to na celu wypośrodkowanie pewnych rzeczy w szeroko pojętym obozie władzy. Samodzielny ponad partyjny prezydent to utrzymanie mniej radykalnego elektoratu a także zapędzenie w kozi róg opozycji której jedyną taktyką jest negowanie wszystkiego co robi PIS. Widać to chociażby po Platformie Obywatelskiej która jednego tygodnia chętnie z Andrzejem Dudą rozmawia by tydzień później w tym samym temacie stosować bojkoty, fochy . Jak zwał tak ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
0
Co można zrobić dla seniorów w pojedynkę, w atmosferze powszechnej, pogardliwej niechęci ? Próbowałem już raz, bodajże w  2014 roku. Założyłem stronę pn. " Senior też potrafi " i usiłując ją rozpowszechnić, zwróciłem się do wielu Ośrodków Kultury z prośbą o pomoc w znalezieniu seniorów jeszcze aktywnych, bo kto w końcu  to ma wiedzieć ? Zero odpowiedzi, jedna pani z dużego miasta, chyba szczerze odpisała mi , że nie wie, bo nietutejsza. Strona upadła, nic na siłę.  Ale ja jestem przekonany, że choć żaden senior sam osobiście się nie zgłosił, bo na internecie i komputerze się nie zna, to załodze  ODKów. ...
0
To już wiemy, że emeryci to niekoniecznie seniorzy, co już samo w sobie jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych. Wiemy też, że seniorzy to grupa społeczna odizolowana od innych jako element poniekąd wstydliwy, zużyty i odstawiony na okienny parapet w charakterze babci - pelargonii i dziadka różańcowego. Grupa to jeszcze, jak na złość całkiem liczna, pomimo rządowych posunięć anty, które nie są tu tematem. Chowa się to jak szare myszy po swoich norkach, jak tu do nich dotrzeć ?  Drogi oficjalne ich omijają z niesmakiem, a tak prywatnie, po wolontariuszowsku szukać ich po domach ?  A niech Pan Bóg chroni, można ...
1
Większość z nas doskonale wie, że woda ma wiele dobroczynnych właściwości. Korzystnie wpływa na nasz wygląd i zdrowie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że o nawodnienie organizmu trzeba dbać przez cały rok i tylko wypicie odpowiedniej ilości wody przyniesie oczekiwane efekty. Jednak nie każdy pamięta o niej rano. Wolimy się napić kawy, herbaty czy soku, a lepiej byłoby sięgnąć właśnie po wodę, najlepiej ciepłą. Taki nawyk niesie wiele korzyści dla naszego organizmu. Wydawałoby się, że woda to zwyczajna i łatwo dostępna substancja, ale jest ona niezbędna do życia. Inne napoje również gaszą pragnienie, ale tylko ona ma istotne znaczenie. ...
0
"Nie znacie mnie" Susan May Warren
Annalise skrywa przed innymi tajemnice. Dla męża jest ona ukochaną żoną, która dumnie kroczy w jego karierze do stanowiska burmistrza. Jest matką trojga dzieci, dla których zawsze jest w stanie zrobić wszystko. Udziela się w szkole, zawozi dzieci na zajęcia dodatkowe. Annalise jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego życia. Ale nie zawsze tak było... Nikt nie wie tego, że Annalise tak na prawdę nazywa się Deidre. W młodości była ona zbuntowaną nastolatką, która obracała się w nieciekawym towarzystwie. Kiedy diler narkotyków zabił jej przyjaciółkę i omal nie Deidre zdecydowała się zeznawać na jego nie korzyść. Sam diler w trakcie procesu ...
0
W karnawale
Lont na loncie. Szpital w sądzie.Drogi bankrutują.Fundusz upadł. Sejm potupał.Ludzie coś szykują. Grypa łapie. Z dachu kapie.W pracy mobingują.Trend fatalny. W generalnychcą to wszystko ująć. Lepsze ferie niż brewerie.Dzieciaki w chałupie.Wielkie premie. Ocieplenie.i ktoś swoje upiekł. Perturbacje. Koligacje.Posły chcą do Unii?Wciskam spację. W demokracjęwierzą tylko durni. Mały Gucio komuś uciąłjęzyk nienawiści.Pochowały się jąkały.Zamilkli artyści. Babę z dziadem pomieszali.Nie ma szydła, worka.Rząd się skutecznością chwali.Konferencja w Tworkach. Co ma płynąć – to popłynie! -mawiał pan prezydent.Pokazano w telekinie,że to był incydent. Teraz, gdy się Amerykamocno ...
0
Szampańska noc – szampana moc, czyli miłość zaklęta w...
Szampańska noc – szampana moc, czyli miłość zaklęta w bąbelkach   Żaden bal sylwestrowy nie może obejść się bez szampana. Huk strzelających korków sprawia, że wszyscy wpadają w ... szampański nastrój i dobrze się bawią do białego rana.To wino białe jest bowiem jednym z nielicznych, które produkowano już w czasie rzymskiego panowania nad terenami należącymi do dzisiejszej Francji. Ale wynalazcą tego wspaniałego trunku był w XVII wieku zakonnik z francuskiego klasztoru w Hautvilles, zarządca piwnic Dom Perignon. Zainteresował się on wtórną fermentacją wina, w trakcie której powstają słynne bąbelki. Swoją nazwę zawdzięcza Szampanii, krainie historycznej w północno-wschodniej Francji. Pinot Noir, ...
0
Jeremy Clarkson uderzył producenta Top Gear!
To koniec Top Gear! Jeremy Clarkson, słynny dziennikarz i gospodarz programu Top Gear, został zawieszony w czynnościach służbowych "po kłótni z producentem BBC". Stacja ogłosiła, że w najbliższą niedzielę zostanie wstrzymana emisja programu, mimo że jest jednym z najbardziej dochodowych w całej ramówce BBC. Dzisiaj na fanów Top Gear czekała smutna wiadomość. Stacja postanowiła, że nie wyemituje trzech ostatnich odcinków programu Clarksona. Okazało się bowiem, że w trakcie kłótni z producentem doszło do rękoczynów. Gwiazdor uderzył przełożonego. Brytyjscy fani programu połączyli swoje siły i napisali petycję o przywrócenie Clarksona i emisję ostatnich odcinków Top Gear. Dokument podpisało już ponad 850 ...
4
O kinie...nieobiektywnie: Harry Potter – Wstęp
Harry Potter – Wstęp Nie będzie mi łatwo napisać o Harrym Potterze. To książki i filmy, które są dla mnie magiczne, bo...są o magii, ale są też magiczne z innego powodu. Ten drugi zachowam jednak tylko dla siebie... Jak zabrać się za ten wyjątkowy dla mnie temat ? Zdecydowałem, że najpierw napiszę o całości tego niezwykłego fenomenu, następnie o każdym filmie z osobna. To będą takie moje luźne refleksje, spostrzeżenia. Książek jest siedem, filmów osiem. Ostatni tom został na ekranie przedstawiony w dwóch częściach. Książki, od pierwszej do ostatniej są wspaniałe. Nawet nie będę próbował oceniać ...
1
"Pokuta" Olle Lönnaeus
Szczerze mówiąc spodziewałam się dobrego skandynawskiego thrillera i się rozczarowałam. Jakoś nie potrafię trafić na książkę na miarę Stiega Larssona. Trudno będę dalej szukać. Tymczasem dziś o „Pokucie".Konrad nie wspomina swojego dzieciństwa. Nie ma miłych wspomnień, którymi mógłby się pochwalić. Jego matka Agnes była prostytutką. Pewnego dnia znikła a Konrad trafił do rodziny zastępczej. Signe i Herman zajmowali się nim dobrze. Ich syn Klas od początku nie akceptował Konrada. Traktował go z niechęcią i nigdy nie uważał go za swojego brata. Konrad otrzymuje wiadomość, że Herman i Signe zostali zamordowani. Zginęli od strzału w głowę. Dowiaduję się także, że ...
0
"Tam gdzie rodzi się miłość" Edyta Świętek
Kiedyś pisałam już o książce tej autorki "Tam gdzie rodzi się zazdrość". Okazało się, że był to drugi tom. A teraz przeczytałam pierwszy. Daria jest właścicielem rodzinnego hotelu. Pomaga jednak w prowadzeniu go, kiedy brakuje im personelu.Pewnego dnia poznaje w hotelu gościa, którym jest Marek. Wpadają sobie w oko. Ich spotkanie jest jak grom z jasnego nieba. Daria wie, że nie może jednak angażować się w znajomość z innym mężczyzną. Ich tajemnica rodzinna nie może wyjść na jaw. Sama ma być poślubiona innemu mężczyźnie, który pomaga w kłopotach rodzinnych.Marek jest majętnym biznesmenem, ale nie przyznaje się do tego. ...
0
"Rumunom mówię - nie", czyli Wigilijna prawda o nas samych
Południe. Centrum miasta. W tramwaju sporo ludzi w różnym wieku. Nagle do tramwaju wsiada biedna Rumunka i zaczyna iść na klęczkach przez cały tramwaj, prosząc ludzi o jałmużnę. Błogosławi wszystkich i życzy wszystkim Dobrych Świąt. Niewiele osób coś jej wrzuca do kubeczka. Odwracam głowę do ludzi obok i mówię - Ludzie Święta idą. Żadnej reakcji, więc powtarzam - Ludzie Święta idą, chociaż 10 gr, ale dajcie, Święta idą. Wtedy odzywa się starsza pani - "Ona i tak z tego nic nie będzie miała". Milknę, bo cóż tym ludziom powiedzieć jeszcze można, skoro czyjeś prośby na klęczkach do nich nie ...
4
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Patriotyczne zakręty
Witam Nigdy nie pałałem nadmiarem ochoty do nauki, co w końcu zaowocowało tym, że zostałem się za ciemnego plebejusza, no, bez ogródek - za hołotę. Z proletariatu dawno mnie wyrzucono, dość logicznie zresztą, bo jak nie ma już robotników, to nie może być, oczywista, proletariatu. Dzisiejsze polskie społeczeństwo posiada tylko dwie klasy - klasę oświeconych, czyli INTELIGENCJĘ i ciemnotę, czyli HOŁOTĘ, do której ja mam przyjemność należeć. Z tą nauką, to było tak, że w niej  jedno mnie interesowało, a co innego - nie.  A historia mnie interesowała, bo nie jest nauką ścisłą, a żonglerką faktami do taktu aktualnej ...
0
Państwo powinno pomagać CHORYM, słabym i biednym.
2015.06.11„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Państwo w pierwszej kolejności powinno pomagać CHORYM, słabym i biednym.Silni i zdrowi zawsze sobie dadzą radę. Ba, jak nie będzie im wchodzić się w drogę, znajdą sposoby by pomagać potrzebującej części społeczeństwa.Obowiązkowe minimum, czyli zmiany w systemie ochrony niepełnosprawnych ich rodzin oraz opiekunów:Zanim zapoznacie się Państwo (pierwszy lub kolejny) raz z propozycją finansową częściowego rozwiązania problemu, musicie wiedzieć, że: Ewentualne koszt budżetu (naszych pieniędzy) na zabezpieczenie całkowitej opieki w przypadku gdyby została ona zgodnie z prawem konstytucyjnym scedowana na państwo, ...
0
Dzień bez telefonu??? Chyba ich pokręciło...
Jadąc autem usłyszałem o dzisiejszym osobliwym święcie. 15 lipca obchodzimy Dzień bez telefonu komórkowego. Dziwactwo jakieś nastało z tymi świętami, pomyślałem. Jeszcze takiego dnia nie znałem. Kto mógł go wymyślić? Na pewno nie producenci telefonów poszerzający wciąż ofertę zastosowań telefonów, ani firmy telekomunikacyjne , które prowadzą nasiloną kampanię nastawioną na pozyskiwania nowych i odbieranie innym firmom abonentów, na których zarabiają krocie. Więcej o tym dniu dowiedziałem się z Internetu oczywiście, już po powrocie do domu. Mój telefon komórkowy, to stara, poczciwa Nokia, której używam do rozmów i otrzymywania SMS, a nie do przeszukiwania Internetu. Już w pierwszym pytaniu skierowanym ...
1