+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Patrzyłam wtedy na was wszystkich....
gladys59
#gladys59
2016-12-04

Good job

4

Patrzyłam wtedy na was wszystkich....


Patrzyłam wtedy na was wszystkich. Wszyscy gniewają się, kłócą się między sobą. Zejdą się i nie umieją nawet się pośmiać. Tyle bogactwa, a tak mało wesela. Aż wstręt bierze. -
Maria Timofiejewna Stawrogin z domu Lebiadkin – "Biesy" Dostojewskiego

Mają praktycznie wszystko. Dom, dobrą stabilną pracę, wierność współmałżonka, dobrze uczące się dzieci i.... nie są szczęśliwi... Rozejrzyjcie się wokół... ilu ich jest? Jakże często zazdrościmy im nowej pralki, czy nowej sukienki z markowego sklepu. Jakże często patrząc na nich, użalamy się nad sobą, poniżamy się sami we własnych oczach, bo nie mamy tego co oni. Czy zawsze słusznie?

Nie, moi drodzy. Jakże często owe posiadane bogactwo to pozorny spokój, to marazm i zniechęcenie do życia, to kłótnie i walka nie wiadomo o co. Jeśli mam wszystko, nie mam czego pragnąć. A jeśli pragnę, to zżera mnie żądza posiadania na zasadzie jeszcze więcej, jeszcze więcej...

Spotkałam właśnie kolegę ze szkolnych lat. Ma wszystko. Jest smutny. Dobra, troskliwa żona zaczęła go nudzić. Ale szkoda mu forsy na sponsorowanie wytwornej kochanki, bo z byle jaką nie będzie się zadawał. Syn dostał się na wymarzone studia, ale to takie, które sam sobie wymarzył, bez zgody tatusia. W pracy, owszem wiedzie się, niedawno kolega awansował, ale tu kolejny problem - dyrektor ma się całkiem dobrze i nie zanosi się, by odszedł ze stanowiska. Pytam, kiedy ostatni raz był z żoną w kinie, teatrze czy w kawiarni. Kiedy ostatni raz pojechali na szalony weekend w góry, kąpali się w morzu... "A po co?" - pyta mnie wzruszając ramionami. Żadnych potrzeb. Żadnych trosk. Żadnych emocji.

Kolejna koleżanka też finansowo ma się dobrze. Jej mąż również. Ale potrzeby rodziny ciągle rosną. Awantura goni awanturę. Kłócą się o samochody, telewizory, o kosmetyki i miejsce przy stole. Wspólny posiłek jest jedynie okazją do wzajemnego oskarżania się o .... Chwilami sami nie wiedzą o co.

Dobrze na tym świecie ubogim i wesołym.

Adres URL:

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Oj dobrze, dobrze...
Niedawno na Fejsbuku ktoś udostępniał obrazek takiej szczęśliwej rodzinki. Pokój, łóżko, a w nim para rodziców poprzegradzanych trójką małych dzieci, a w nogach jeszcze troje. Na pierzynce pies, a na skraju poduszki kotek. W otwartym oknie siedzi na parapecie ptaszek i zapewne śpiewa. Obok łóżka piecyk - tzw. koza, z którego bucha czarny dym. Z sufitu leje się woda, ale to nie przeszkadza tacie, bo on śpi pod otwartym parasolem. Wszyscy śpią, mają pyzate, zarumienione twarze i uśmiechają się błogo.
Zatytułowałem ten obrazek: Grunt to rodzinka
gladys59
A ja to po prostu - uboga i wesoła emerytka jestem! A na poważnie... w bogatych rodzinach często brak szczęścia... niestety... często ludzie nie potrafią docenić własnie tego, że mają c.o zamiast kozy, szczelny sufit i najnowszy model Audi w garażu.... I o to mi chodzi...
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Wiem, wiem i podzielam to zdanie.
Wielu jednak stosuje całkiem inne kryteria
WidzianezEkwadoru
Przypomina minsię piosenka "Takiemu to dobrze" jak to żołnierze kolejny rang zazdrościli tym, którzy byli w hierarchii wyżej od nich. A gdy doszło do generała to on zazdrościł szeregowcowi gdy ten szczęśliwie całował ukochana. No wlasnie pieniądze , pozycje i te wszystkie piękne obrazki wcale albo raczej nie zawsze dają szczęście. A całus ukochanej....szkoda słów.
gladys59
Każdy ma swoje szczęście... najważniejsze dostrzec je i starannie pielęgnować. Jeśli mam szczęście, żeby dobrze zarabiać, wykorzystajmy pieniądze też dobrze.
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Ten ohydny socrealizm odbudował Stolicę ?
Witam Właściwie nie powinienem zabierać głosu w tej akurat sprawie, bo przecież to nie ja ją odbudowywałem osobiście, bo w małoletnim wieku prędzej można coś popsuć, niż zbudować, ale za to miałem oczy szeroko otwarte na to co się wokół dzieje. A działo się tak, że w spontanicznym zrywie narodowym, powszechnym ( oprócz prawdziwych patriotów), wszyscy gremialnie rzucili się do odbudowy kraju po wojennych zniszczeniach.  A tak to wrogo przebiegało, że np. mój ojciec za pracę przy przywracaniu do ruchu swojego zakładu pracy. przynosił do domu nie wypłatę, a mizerny przydział żywności, jaki udało się zdobyć kierownictwu.  Tego entuzjazmu ...
0
Mecz o mistrza
Mój ulubiony pociąg jedyny w swoim rodzaju o nazwie ,, T_ME Ekstraksla " powoli dobija doostatniej stacji. Jest jaki, jest mój nasz, wspólny, chwale i cudze ale też i swoje o tym przemyślenia po sezonie.Bo teraz przed nami  niezwykle istotna i ważna seria gier. To co najważniejsze przednami : a więc walka o tytuł i utrzymanie. Najpierw we wtorek rywalizacjao byt. Tu jak na razie nie ma niespodzianek i uważam że ich nie będzie.Do pewniaków, Wisły Korony i Śląska dołączy Jaga , wygrywając usiebie z Niecieczą. Co sprawi że w sobotę losy spadku ...
0
Szanujmy i rozwijajmy nasz język
Od dziesiątek lat, edukacja w naszym kraju jest oczkiem w głowie,a zarazem drzazgą w dużych mięśniach. Chyba wszystkich środowisk.Rozgorzała dyskusja, co jest lepsze, czy dłuższa podstawówka, czy skróconai gimnazjum. Zwolennicy i przeciwnicy tych rozwiązań usiłują dowieść swoich racji powołując się na różne (rzekomo naukowe badania) dowodzące głoszonych racji, na zasadzie, to jest lepsze, bo jest moje. Z dzisiejszej perspektywy patrząc, widać wyraźnie, że owe w pośpiechu wprowadzone gimnazja, przyniosły więcej szkód niż pożytku.Nie z integrowały, jak zakładano, dzieci różnych roczników, ale spowodowały wyraźny rozdźwięk między nimi. Powody były różne, budynki nie przystosowane, boiska również, ale sami ...
0
PGNiG ma wielki problem. Gazprom daje mniej gazu
  Gaz jako strategiczny surowiec energetyczny dla Rosji, pomieszany biznesowo z polityką, zaczyna być coraz mniej opłacalny. Cierpi też finansowo z tego powodu - odbiorca rosyjskiego surowca - PGNiG. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) w 2014 roku, mogło kupić na Zachodzie gaz, o jedną czwartą taniej, niż płaciło Gazpromowi. Ale kontrakt nie pozwalał firmie ograniczyć bardziej importu drogiego gazu, z Rosji. Rok temu PGNiG, mimo przeszkód cenowych, sprowadziło z Rosji mniej gazu, niż wymaga kontrakt, bo Gazprom nie dostarczał całości zamawianego surowca energetycznego przez polski koncern. Wciąż nie ma pewności, czy wbrew temu, Gazprom nie zażąda kary. Import z Rosji najniższy ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 33 - Blues Brothers
33. Blues Brothers (The Blues Brothers) – 1980 Gatunek: Musical, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Klasyka. W pełni zasłużenie. Świetny rozrywkowy film, kino dające odprężenie, pozwalające się pośmiać, okraszone fantastyczną muzyką. Cóż chcieć więcej. Ścieżka dźwiękowa jest największym atutem tego filmu. Epizody z takimi legendami muzyki jak Aretha Franklin, James Brown i genialny Ray Charles są prawdziwymi perełkami filmu. Doskonała muzyka to naturalnie nie jedyna zaleta obrazu. Dan Aykroyd oraz John Belushi stworzyli rewelacyjny duet na ekranie. Stworzone przez nich charakterystyczne postacie w ciemnych okularach przeszły na zawsze do historii kina. Kolejnym mocnym punktem „The Blues Brothers" ...
1
Wakacyjne rozmyślania o pracy i wypoczynku
Stoję w kolejce do kasy i przyglądam się młodej kasjerce która, tak jak ma nakazane wita każdego klienta słowami : – Dzień dobry panu, czy skorzysta pan z torebki na zakupy? Tu uśmiech, chociaż nie koniecznie. Później już wykonywane z pośpiechem przesuwania towarów ponad czytnikiem, ważenie niektórych, wpisywanie jakichś tajemnych kodów, aby wreszcie wydać resztę i pożegnać klienta słowami: – Dziękuję, zapraszam do kolejnych zakupów. Miłego dnia ... i bez zwłoki zwrócić się do następnego: - Dzień dobry itd.. itp. Pracę ma ciężką, bo towar to nie tylko torebka z zupką, batonik, ale też i zgrzewka wody, karton ...
4
Serce nie sługa, czyli rzecz o związkach kazirodczych
Ostatnio w mediach za sprawą minister Małgorzaty Fuszary, prof. Jana Hartmana głośno było o kazirodztwie, a nawet padło stwierdzenie, że według kościoła katolickiego kazirodztwo uznawane jest za grzech śmiertelny. A za taki uznawane być nie powinno, chyba że za nasz wszystkich grzech pierworodny.   Jeśli przyjąć nasz dogmat wiary za podstawę rodzaju ludzkiego, to wszyscy wywodzimy się od związku kazirodczego. I piszę to jako chrześcijanin, katolik, osoba wierząca.Skoro Adam i Ewa byli pierwszymi i jedynymi ludźmi, których Bóg powołał do życia. a nawet rzekł im - "Idźcie i rozmnażajcie się" to jest jednoznaczne z tym ,że dzieci Adama ...
3
Pierwszy  krok  został  oficjalnie  zrobiony.
2015.09.12„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Pierwszy krok został oficjalnie zrobiony.Do tej pory wszelkie świadczenia były POŚREDNIO finansowane z budżetu państwa (naszych pieniędzy), teraz część świadczeń ma być finansowane BEZPOŚREDNIO z budżetu państwa (naszych pieniędzy). Młodym tłumaczę. Historia zatoczyła koło mamy powrót do socjalistycznej gospodarki centralnie zarządzanej, inaczej - planowanej lub centralnie sterowanej. Od pewnego czasu, na początku nieśmiało lecz systematycznie w coraz odważniej wchodzimy w obszar zwany gospodarką centralnie zarządzaną (sterowaną, planowaną). Premier RP Pani Ewa Kopacz na konwencji PO 12.09.2015 r. z dumą ogłosiła ten fakt. ...
0
Opadła brudna kurtyna!
Ze strony opozycji słychać skowyt, warczenie i zgrzytanie zębów.Ta kurtyna utkana z kłamstw i haseł propagandowych, której zadaniem było mamienie ludzi i pokazywanie wirtualnegodobrobytu związanego z dynamicznym rozwojem, którym zdołaliomamić nie tylko ludzi w kraju, ale i w strukturach europejskich, rozpadła się i pokazało się widmo bankructwa kraju. Zmiana rządzących, która nastąpiła, to był ostatni gwizdek przed gumką, która w kolejnych czterech latach miała wymazać Polskęz mapy Europy. Twórca tego zadania odszedł do struktur europejskich, a kopiąca na metr głęboko, nie udźwignęła zadania.Ryży (czytaj fałszywy) za sześć miliardów, naszych pieniędzy, kupił sobie stołek w unii, ...
0
"Tego potwora trzeba złamać". Lekarze w sporze z resortem
  Trwający od kilku dni spór lekarzy trzeba nazwać konkretnie: strajk. To typowy strajk, w którym dwie strony konfliktu, postawiły na swoim. Lekarze stawiają żądania, których resort nie jest w stanie lub nie chce, spełnić. Chcą głównie więcej pieniędzy. - Tego potwora, jakim jest Porozumienie Zielonogórskie, trzeba złamać – powiedział w „Faktach po Faktach" w TVN24, o konflikcie między lekarzami a ministerstwem zdrowia, Ludwik Dorn. – Inaczej nikt nie będzie bezpieczny. Żaden pacjent nie będzie bezpieczny – dodał poseł niezrzeszony. I przekonywał, że w konflikcie lekarzy z ministerstwem zdrowia, szef resortu Arłukowicz postępuje słusznie. Jako były wicepremier i minister w rządzie PiS, ...
0
„Telefon o północy” Tess Gerritsen
Dawno już nie było kryminału, więc dziś przyszła pora. Tess Gerritsen to moja ulubiona pisarka z gatunku thrillera już od wielu lat. Jej książki uważam za świetnie napisane, trzymające w napięciu i zagadkowe. Pewnej nocy o północy Sarah młoda mężatka odbiera telefon. Jeszcze zaspana myśli, że to mąż, który obiecał zadzwonić. W słuchawce słyszy jednak, że to Nick O' Hara pracownik departamentu. Nick mówi zaskoczonej Sarah, że jej mąż zginął w pożarze hotelu. Przerażona Sarah nie wierzy w to co słyszy. Była mężatką od dwóch miesięcy a męża znała pół roku. W dniu pogrzebu Sarah odbiera telefon, w którym słyszy ...
0
Przebudzenie  Świata.
Ktoś powiedział, że z małego państewka przyjdzie nadzieja dla świata. I to się sprawdza, bo zaczęło się na Węgrzech, to Węgrzy odrzucili złodziejskie, zbrodnicze struktury. Nasz kraj też odrzucił, te diabelskie pomioty. A teraz, Ameryka również poszła w nasze ślady i wstrząsnęła strukturami zła.Ostry atak złoczyńców na Węgrzech nie zdołał zawrócić, zniszczyć praworządnego kierunku zmian, i chwała im za to.Natomiast u nas atak był jeszcze zacieklejszy, zresztą, trwa ciągle.Poszerzona forma ataku, bo zło wewnętrzne ciągle szuka wsparciapo-zagranicami kraju mając nadzieję, że Ameryka będzie ich mocno wspierać, a tu masz, Ameryka wybrała jasną stronę życia i wybrała ...
0