+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Paryż Północy. Powstanie Warszawskie widziane inaczej.
jarek.przygocki

Good job

0

Paryż Północy. Powstanie Warszawskie widziane inaczej.

2015.07.31
„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Paryż Północy. Powstanie Warszawskie widziane inaczej.
Pierwszy sierpnia, dzień związany z rocznicą wybuchu (rozpoczęcia) Powstania Warszawskiego, to okazja, by po raz kolejny przypomnieć temat i zarazem zaprezentować, inne spojrzenie na tą sprawę, mianowicie:
Oddając poległym powstańcom (około 20 tys. ludzi) i zamordowanym bezbronnym mieszkańcom miasta (około 180 tyś. ludzi) należny hołd i cześć.
W czasie walk w Warszawie zginęło 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również około 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej. Straty wśród ludności były ogromne i wynosiły 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, około 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie zburzone. Ponadto, do niewoli trafiło ponad 15 tys. powstańców, w tym 2 tys. kobiet.
Przedstawię swoją ocenę zdarzenia i w konsekwencje jego następstw.
Myląc patriotyzm z doraźnym, wyimaginowanym interesem. Zasłaniając się wzniosłymi hasłami narodowo-wolnościowymi. Wykorzystuj do swoich celów mieszkańców miasta. Kilka osób podjęło decyzję i wydało rozkaz przeciwstawienia się wrogowi za pomocą powszechnego powstania zbrojnego. Pominę ogólnie znane fakty o złym okresie, złym wyszkoleniu i fatalnym uzbrojeniu. Skupię się na całkowicie pomijanym fakcie, jakim była totalna zagłada secesyjnego i modernistycznego miasta jakim była (przedwojenna) Warszawa.
Bezpowrotnie, została dokonana zagłada miasta. Można powiedzieć, ludzie są ważniejsi. Raczej tak. OK. Tylko trzeba pamiętać, że miasto, niejednokrotnie bywa częścią mieszkańców. Zapach i odgłosy miasta nierozerwalnie powiązane z architekturą, jedyna w swoim rodzaju kulturą. To wszystko zostało tak zniszczone, że nawet Ci, którzy przeżyli nie byli, nie są i nigdy nie będą w stanie tego fenomenu odtworzyć.
Odezwą się głosy, że nie jestem Warszawiakiem to powinienem milczeć.
Pragnę przypomnieć, że po całej tej tragedii, prawdziwych Warszawiaków zostało tylko kilkanaście procent z obecnie mieszkających. To ta garstka tak naprawdę ma miasto w żyłach (we krwi) i oni w rzeczywistości czują rozmiar strat.
Może i patetycznie, ale myślę, że jest w tym wiele prawdy. Uważam, że przez zagładę miasta i jego mieszkańców, Polska została pozbawiona części naszej kultury, dziedzictwa. Tym bardzie, należy się negatywny osąd ludziom którzy podęli tak beznadziejnie głupią, brzemienną w skutkach (dla narodu nie tylko Warszawiaków i miasta) decyzję.
Wykorzystywanie powstańców, charakteryzujących się rzadko spotykanym heroizmem, odwagą, walecznością i bezwzględnie oddanych sprawie niepodległości, w celu tuszowania popełnionych tragicznych (nazwijmy to) błędów, jest zwykłym chamstwem.
Oddając hołd i cześć poległym.
Z tego co mi wiadomo. Część mojej rodziny brała aktywny udział w Powstaniu Warszawskim. Choć myślę, że samo uczestnictwo w powstaniu mieszkańców Warszawy, w tamtych specyficznych warunkach było raczej czymś naturalnym. Ponadto, w śród tych osób wyżej wymienionej familii, byli ludzie odznaczeni niedawno medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata". Co ewidentnie świadczy o godnej podziwu postawie. Mam nadzieję, że jakaś podobna w części krew w żyłach mi płynie.
Na koniec dodam. Lubiąc posiadać i prezentować własne zdanie, kształtowane dzięki dostępnym informacjom i pozyskiwanej dzięki temu wiedzy. Pierwsze dwa dni sierpnia 2012 roku (kilka godzin) poświęciłem by przejrzeć (zapoznać) się z dostępnymi materiałami w internecie na temat przedwojennej i powojennej Warszawy jak również tematowi Powstania Warszawskiego. Jeszcze raz oddając należny hołd poległym i zabitym. Po dogłębnej lekturze dostępnych materiałów, jestem przekonany.

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
2
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Znowu w życiu mi nie wyszło...
Znowu w życiu mi nie wyszło... Budka Suflera „Sen o dolinie" „Wiesz, nie ma o czym gadać, nie wyszło mi w życiu, sama jestem..." – to stary tekst bardzo często wypowiadany podczas spotkań po latach... Nie wyszło, bo jestem sam -a, nie mam żony, nie mam męża... Gdyby był ktoś taki, to życie by mi wyszło, a samotność jest wyrokiem skazującym, przekleństwem... Pokolenie moich rodziców tak uważało. Moja, licząca ponad 90 lat ciocia, do dziś użala się nade mną, bo jestem sama. Nadal twierdzi, że powinnam wyjść za mąż, bo tak być powinno. Małżeństwo było świętością. Człowiek zakładał rodzinę i żył ...
9
Plagiaty  szkolne.
2015.09.01„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Plagiaty szkolne.Nie wiem, co jest bardziej szkodliwe; głupota osoby, która to wymyśliła, czy głupota osób, które wprowadziły to w życie. To kolejny etap ubezwłasnowolnienia nauczyciela i dowód na to, że polska edukacja jest w odwrocie. Czy Wy nie widzicie, że tego typu pomysły jak system antyplagiatowy, tak naprawdę wystawiają świadectwo waszej wiedzy i pracy ? Jeżeli tego nie potraficie dostrzec, to czary okres czeka polskie szkolnictwo.Zamiast z własnej głowy – na przykład z internetu. Tak niektórzy uczniowie odrabiają prace domowe i ...
0
Smutny dzień
To smutny dzień nie tylko dla polskiej ale i dla światowej kinematografii. Andrzej Wajda zakończył wczoraj dziewiątego października swoją ziemską wędrówkę, która trwała dziewięćdziesiąt lat. Wielki reżyser, z którym identyfikuje się kilka pokoleń aktorów, twórców filmów ale i rownież kinomanów. Pozostawił po sobie mnóstwo niezapomnianych filmów, które wywarły piętno na postrzeganiu polskiego kina na całym świecie. Występowały u niego największe gwiazdy naszych scen: Łomnicki, Englert, Komorowska, Jędrusik, Tyszkiewicz, Łapicki, Zapasiewicz, Janczar, Mikulski, Karewicz, Gliński, Linda, Seweryn, Janda, Pszoniak, Olbrychski, Opania, Nehrebecka, Dykiel, Pieczka czy z młodszego pokolenia Grochowska, Więckiewicz, Chyra, Ostaszewska, Cielecka, Stenka, Żmijewski. To tylko niektóre ...
10
Uczymy dzieci asertywności, a kto ich nauczy empatii?
Kilka tygodni przed świętami zdarzyło mi się pomieszać ekonomię z życiem na lekcji podstaw przedsiębiorczości. Omawiałem właśnie problem potrzeb ludzkich, które w piękną piramidę ujął A. Maslow. Podstawę piramidy stanowię potrzeby podstawowe, a wyższe piętra potrzeby wyższego rzędu, które w teorii Maslowa pojawiają się po zaspokojeniu potrzeb podstawowych. Uczniowie łatwo akceptują tę teorię w odniesieniu do potrzeb elementarnych– bo trudno dyskutować z tym, że ktoś głodny i mieszkający pod mostem myśli o samorealizacji, a nie o jedzeniu i dachu nad głową. Potrzeby wyższego rzędu trzeba jednak szerzej objaśniać. Aby to zrealizować posłużyłem się rozmowa z jedną z uczennic. Zacząłem ...
18
Panowie szlachta
Panowie szlachta się bawią.Zaścianek ciężko się bije.Dla panów wyborczy kawior,a dla zaścianka pomyje. Panowie szlachta latająpo świecie razem z żonami.W zaścianku na chleb nie mają.Zostali tylko z jabłkami. Panowie szlachta dostajązaliczki jakie zapragną.Zaściankom grosza nie dają.Wygrają, czy też odpadną? Panowie szlachta na włościanjak zwykle – spoglądają z góry.Wyrzucą z partii ichmościa?Być może, lecz po raz który? A niech się tam licytują!A niech się sami mieszają.Zaścianki bluesa nie czują.Włościanie czasu nie mają. Kampania – wielkie pieniądze.Kto dzieli – zbiera profity.Nie liczy się nigdy z końcem.Zaścianek deską zabity. ...
0
My
To jest nasz kraj i nasza ziemianie strefa wpływu potęg dwóch.Tu żyją wciąż ludzie z podziemiaw nich narodowy mieszka duch. My – biało-czerwoniz sercem, jak na dłoni,które potrafi bić.Obcych nie pyta, jak ma żyć!Zachód nam już zapłacił Jałtą.Wschód na Syberię ludzi słał.Walczyliśmy i było warto,by Polak swą Ojczyznę miał. My – biało-czerwoniz sercem, jak na dłoni,które potrafi bić.Obcych nie pyta, jak ma żyć!Niech naszych łez, trosk i cierpienianie waży się ośmieszać kat.Tu naród wstał i świat pozmieniałi powyrywał zęby krat. My – biało-czerwoniz sercem, ...
2
PAWŁOWICZ I NASTAŁA CIEMNOŚĆ
Nie trzeba zbytnio przedstawiać pani Pawłowicz. Wiemy, że zero intelektu, brak ogłady, przyzwoitości i bezczelność przechodząca w arogancję. Ale to, co przeczytałem o jej konkluzjach na spotkaniu z wyborcami, rozśmieszyło mnie do tego stopnia, że postanowiłem to tutaj zamieścić. ,,Zdaniem pani profesor Polska jest krajem wyborczych manipulacji na gigantyczną skalę. Głowy nie da, ale wydaje się jej, że wszystkie wybory po 89 roku były fałszowane. Wystarczy przypomnieć sobie te z 2010 roku, w których Jarosław Kaczyński walczył o urząd prezydenta. Najpierw prowadził, a później coś tam się pozacinało i jego wynik nagle zjechał w dół. Podejrzane. Ale wtedy czas był ...
0
Zaczynają się wielkie emocje!!!!!!!
                   Kibice piłki ręcznej zacierają ręce. Dzisiaj rozpoczynają się Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej w Polsce. Czekają nas wielkie emocje. Pierwszy raz w historii impreza tej rangi w szczypiorniaka odbędzie się w naszym kraju. Organizatorzy zapewniają że organizacja turnieju jest zapięta na ostatni guzik. Polskę chwalą europejscy działacze. zapowiada się najlepszy turniej w historii. Hale mają byc pełne kibiców. Mecze Polaków oczywiście odbędą się przy pełnej widowni (sam bezskutecznie starałem się o bilety na mecze w Kraków Arenie). Ale podobno w innych miastach sprzedaż wejściówek wyniosła około 90%. Jest to ewenement ...
2
Warto  pamiętać  przed  wyborami.
2014.11.29Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Warto pamiętać przed wyborami.Obłudnicy. Struganie wariata.Prezes Najwyższej Izby Kontroli (NIK) Pan Krzysztof Kwiatkowski przedstawił 27.11.2014 r. w sejmie RP, raport dotyczący procederu stawiania i obsługiwania fotoradarów przez instytucje samorządowe (Straż Miejską, Gminną, Powiatową).Z raportu wynika, że urządzenia stawiane są zazwyczaj nie tam, gdzie są najbardziej potrzebne, ale tam, gdzie się to najbardziej opłaca. Przypominając jednocześnie, że w gestii parlamentu w całości spoczywa uregulowanie tego problemu.Problem nadmiernej ilości fotoradarów, często usytuowanych w miejscach delikatnie mówiąc kontrowersyjnych, parlament RP może rozwiązać jedną uchwałą prawną. wprowadzają przepis o ...
0
List otwarty do PANA BOGA w sprawie EURO
Szanowny Panie Boże,piszemy do Pana w sprawie dzisiejszego meczu Polaków z Niemcami. Nie wiemy, czy śledzi Pan piłkę, ale dla nas ten mecz to jak dla Pana Wielkanoc i Boże Ciało w jednym. Niestety, odkąd pamiętamy, mamy nieodparte wrażenie, że od zawsze miał Pan do Niemców słabość.Niemcy dostali Beethovena, my dostaliśmy Piotra Rubika. Kiedy w latach 90-tych niemieccy nastolatkowie zajadali się czekoladą z okienkiem, my suche bułki przegryzaliśmy rozczarowaniem w tubce. A kiedy dziś przeciętny mieszkaniec Hamburga za swoją średnią pensję może polecieć na dwutygodniowe wakacje na Bora Bora, kupić golfa szóstkę i zjeść tyle ...
12
Dzień Dobrych Wiadomości
Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennieDzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
0
Dlaczego strach ma wielkie oczy?
Znacie to powiedzenie? Zastanawialiście się kiedyś skąd pochodzi? Okazuje się, że stoi za nim całkowicie naukowe wytłumaczenie. Bojąc się, naprawdę mamy otwarte oczy. Szeroko otwarte oczy, które towarzyszą ekspresji strachu, zwiększają pole widzenia i ułatwiają lokalizację zagrożenia zarówno osobie przerażonej, jak i jej obserwatorom - informuje "Psychological Science". Kiedy boimy się, otwieramy oczy szerzej i widzimy więcej. A w ten sposób możemy uniknąć zagrożenia. Mechanizm ułatwiający lokalizację zagrożenia dzięki obserwacji szeroko otwartych oczu nie jest skomplikowany. Jego istota polega ...
1