+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Archetyp zodiakalnej Wagi w Królowej Mieczy w Boskim Tarocie
tarocistajustas

Good job

3

Archetyp zodiakalnej Wagi w Królowej Mieczy w Boskim Tarocie

Każdy tarocista ma co najmniej kilka talii kart, z którymi pracuje, choć osobiście nie wyobrażam sobie, by mieć ich mniej, niż kilkanaście, czy wręcz kilkadziesiąt. (Znam dziewczynę, która ma 152 talie; przy okazji pięknie ją pozdrawiam.)

Każda nowa talia to nowa przygoda, zgłębianie znaczenia każdej z nowych kart, poznawanie ich, czy wręcz zapoznawanie się z nimi, wchodzenie w "dialog", co dla mnie za każdym razem jest pasjonujące. Szczególnie lubię, czy wręcz kocham, takie talie, w których znaczenie poszczególnych kart jest szczególnie szerokie, które mają swoją głębię, czy wręcz podwójne dno. Oczywiście wielkie znaczenie ma dla mnie także to, jak talia jest zaprojektowana i - przede wszystkim - czy w ogóle do mnie "mówi". Zdarza się bowiem i tak, że jakiś kart w ogóle się nie rozumiem, tak jak nie rozumie się np. cudzoziemca z dalekich stron, przemawiającego w swym, nieznanym nam języku. Bywa jeszcze inaczej - np. tak, że od jakiejś talii wręcz nas odrzuca i nie możemy jej nawet wziąć do ręki...

Jedną z przeze mnie absolutnie ukochanych talii jest Boski Tarot - Dziedzictwo Zaginionej Cywilizacji, zaprojektowany przez genialnego Ciro Marchettiego. Jak to zwykle bywa, jedne z kart są nieco słabszym dziełem artysty, a inne - to wręcz arcydzieła, tak jak w przypadku albumów nagrywanych przez muzyków, gdy jedne piosenki są wprost cudowne, a inne - nieco mniej.

W Boskim Tarocie jest wiele kart wspaniałych, ale najbardziej mnie fascynują dwie - Królowa Buław, z jej konfliktem wewnętrznym wody i ognia, zresztą kobieta cudnej urody i Królowa Mieczy - karta, którą w niniejszym wpisie chciałbym szerzej omówić.

Do czasu, aż zacząłem swą przygodę z talią Boskiego Tarota, doświadczenia z kartami Mieczy z innych talii miałem zdecydowanie pejoratywne. Każdorazowo, gdy Miecze pojawiały się podczas odczytu, nie wróżyły niczego dobrego - smutek, żel, straty, choroby, rozstania, depresje, urazy emocjonalne i fizyczne, czy nawet żałobę i śmierć.

W talii Boskiego Tarota zachwyciło mnie to, że Miecze, a przynajmniej ich Karty Dworskie, nie są - jak to zwykle bywało w moich doświadczeniach - tylko tnące i raniące. Paź Mieczy to nie złe wiadomości, choroba, czy fałszywy przyjaciel lub szpieg, ale ostry intelekt, precyzja logiki (i oczywiście wiele innych znaczeń), a Król Mieczy to nie tyle niebezpieczny rywal i fizyczne urazy, ile Mózg Tarota z najpotężniejszą władzą. Przypisany im w tej talii żywioł to nie Ogień, jak najczęściej bywa, ale Powietrze.

Królowa Mieczy natomiast to prawdziwe arcydzieło Marchettiego- zarówno od strony artystycznej, jak merytorycznej, psychologicznej i astrologicznej.

Emanującą chłodem, spokojem i tajemnicą, sprawiająca wrażenie "złowrogiej ciszy", Królowa Mieczy cudnej urody trzyma wachlarz z ostrzy w swej prawej dłoni. Jej plemienne tatuaże przywodzą na myśl ostrza. Ponad jej głową widzimy niezwykle kunsztowne połączenie Miecza i Skrzydeł, nawiązujących do jej żywiołu - Powietrza. Skrzydła pojawiają się też po obu stronach jej głowy. Długie, niebieskie (kolor znaczący) ostre paznokcie także mają swoją wymowę. Na czole lśni szlachetny kamień - symbol czakry Trzeciego Oka.

Przypisanie astrologiczne to ostatni trygon Panny i pierwsze dwie trzecie Wagi, jednak dla mnie osobiście ta karta jest wręcz archetypem Wagi.

W dołączonej do talii książce można znaleźć słowa, że Królowa Mieczy przywołuje wizerunki "kobiety fatalnej", femme fatale, takich jak Mata Hari, Lady Makbet, bezwzględnych kobiet działających za kulisami i z wyrachowaniem realizujących swe cele poprzez manipulacje innymi, głównie mężczyznami. Nie poprzestałbym jednak tylko na tych skojarzeniach - Królowa Mieczy, choć, owszem, kojarzy się z archetypową kobietą fatalną, jak postać Loli ze słynnego filmu Błękitny Anioł, to także przywołuje na myśl postać nie tak negatywną - czarodziejki Yennefer z "wiedźmińskich" powieści Sapkowskiego.

Alchemik i obsydianowe królestwo Kate
Przestań już do kurwy nędzy!- Powtarzam ci po raz któryś... tak ci się tylko wydaje. To nie jest tego warte. Dobrze wiesz, że jesteś stworzony do wielkich rzeczy, przecież tego pragniesz...- Powiedziałem już, zamilknij!- W końcu esencja ze zwierząt przestanie wystarczać a ty zgnijesz w tym starczym ciele... Projekt należy ukończyć.- Wiem o tym dobrze... Stąpał ostrożnie by nie pobrudzić szat krwią. Miał mętlik w głowie. Szybkim ruchem otworzył klatkę i wyszarpał z niej na wpół przytomną młodą sarnę. Połamał jej uprzednio kończyny więc wystarczyło ją pchać po kamiennej posadzce dopóki nie wpadła do zbiornika....
0
Gwint, wiedźmińska gra karciana.
Z nieukrywaną tęsknotą wyczekiwałem własnego zaproszenia do Gwinta. Nie znałem tej karcianki wcześniej, nie miałem możliwości grać w Wiedźmina 3, więc karcianka z tego uniwersum była dla mnie zagadką. Ta enigmatyczna plansza podzielona na 3 rzędy każdego gracza. To wydawało się ciekawe i przede wszystkim nowe. Od czasów bety HS'a gram w niego z mniejszymi, lub większymi przerwami i czekałem na coś co może go zdetronizować. Czy gwint jest taką grą? To się okaże bo to jeszcze beta i wiele może się zmienić, niemniej prezentuje on się bardzo ciekawie. Łamacz mózgów.Gwint jest niewątpliwie grą wymagającą skupienia i warzenia swoich ...
0
Jak wspierać się energetycznie runami
Oj, zaniedbałem ostatnio blogosferę - przyznaję to ze skruchą, ale - jak myślę - miałem ważne ku temu powody. Nie jest bowiem tak, jak myślą niektórzy, że my, wróżki i wróżbici mamy lekkie, łatwe i beztroskie życie, wypełnione leniuchowaniem i przyjmowaniem od czasu do czasu prywatnych klientów. Tak naprawdę to zasuwamy od jednej telewizji do drugiej, musimy dojeżdżać do nieraz odległych miast, a na dodatek - nieustannie dokształcać się, szkolić, doskonalić i zdobywać wciąż nowe umiejętności. Cóż, w ezoteryce obowiązują dokładnie te same zasady, co w innych branżach, a które można streścić w jednym zdaniu: "Jeśli nawet na najlepszej ...
1
Prokrustowe łoże Terlikowskiego
Tomasz Terlikowski, jak wiadomo pretendujący do roli pierwszego katolickiego celebryty w kraju i najwierniejszego z wiernych katolickich tudzież osoby świętszej od papieża, nie tak dawno demonstracyjnie porąbał karty Tarota siekierą i spalił. Skomentował to we właściwy sobie sposób: "Nie mam wątpliwości, że taki sam los powinien spotkać wszystkie narzędzia złego ducha." Jego zdaniem karty Tarota, tak jak literatura ezoteryczna, są śmiertelnie niebezpieczne:"To nie jest zabawa, śmieszny eksperyment, ale wejście na ścieżkę spotkania ze złym duchem" - dodał. Nie zajmowałbym się tym w ogóle, gdyby nie fakt, że "happening" Terlikowskiego, poza tym, że świetnie napędza popularność katolickiego celebryty, zdobywaną w myśl ...
1
Horoskop numerologiczny na rok 2016
Ponieważ 13 września b.r. wkroczyliśmy w nowy rok numerologiczny (według systemu numerolog Gladys Lobos, nów Księżyca we wrześniu jest początkiem nowego numerologicznego roku osobistego, zwanego Cyklem Życia), zdecydowałem się opracować przepowiednię dla poszczególnych wibracji numerologicznych. Dobra wiadomość dla wszystkich jest taka, że w nowym roku numerologicznym feralną piątkę zastępuje szczęśliwa szóstka na końcu liczby 2016. Minione wibracje piątki oznaczały pogorszenie finansowe (a dla niektórych wręcz biedę), chłód emocjonalny, smutek i porzucenie, symbolizowane w Tarocie przez 5 Monet, przegraną ( 5 Mieczy), kłótnie (także te wewnętrzne, w nas samych, symbolizowane przez 5 Buław), sprzeczne emocje (także 5 Buław) a także smutek. ...
4
All You Need Is Love
All You Need Is Love - śpiewał genialny zespół The Beatles. I te słowa to naprawdę dużo więcej, niż tylko zgrabny frazes w refrenie popularnej piosenki - miłości naprawdę potrzebujemy, zarówno po to, by kochać, jak i po to, żeby być kochanymi i... żeby kochać samych siebie, bowiem nie sposób kochać innych, nie kochając siebie i vive versa - trudno kochać siebie, gdy sami czujemy się nie kochani. Przekonałem się o tym po raz kolejny, gdy jedna z moich znajomych skarżyła się na wypadanie włosów. Kosztowne kuracje u "najlepszych", czyli najdroższych, dermatologów nie zdały się na nic, choć jeden z ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

tarocistajustas
Trochę zbyt pochopnie dodałem link z fragmentem filmu Błękitny Anioł i piosenką Ich bin von Kopf bis Fuss... Owszem, filmowa Lola może implikować archetyp Wagi, ale w ostrych rysach Marleny Dietrich widać zodiakalnego Koziorożca. Bardziej odpowiednia byłaby Nico (undergroundowa piosenkarka i zodiakalna Waga). Na dodatek śpiewana przez nią pieśń You forget to answer brzmi zupełnie tak, jakby wykonywała ją osobiście Królowa Mieczy. Wycie wichru słyszalne w tle nawiązuje do żywiołu Wagi - Powietrza:
https://www.youtube.com/watch?v=mJhA-biaF2Q&list=RDEMYEeAhogc6SXDE0xSSa-JlA
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
„Tak by się nam serce śmiało do ogromnych, wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy" - Stanisław Wyspiański „Wesele" Im dłużej trwa świat, im mniej na nim wojen, tym więcej budynków, drzew i pomników uznawanych za zabytki. Im ich więcej, tym więcej trzeba pieniędzy, by zadbać o ich stan. Konserwatorzy i miłośnicy wytworów czasu minionego walczą o każdy budynek, o każdą cegłę, o każdy liść na zabytkowym dębie. Troszczą się o czas miniony, o historię, która uczy jak żyć, jak szanować przeszłość, którą sami się staniemy. Przegrywają. Stara lipa stoi w miejscu, gdzie najłatwiej i najlepiej dla mieszkańców wsi poprowadzić nową jezdnię z chodnikiem. Kiedy ...
4
Czy próbowałaś (eś) ułożyć sobie życie? - złe pytanie Samotna matka z gromadką dzieci, rozwiedziona kobieta po pięćdziesiątce, facet po przejściach... – skrywają zawsze w sercu ból. Przyzwyczaili się już do tego, że nie dzielą z nikim łoża ani stołu. Z biegiem samotnych lat uznali, że tak właściwie nic się nie stało. Im starsi, tym trudniej byłoby z kimś zamieszkać, dzielić się domowymi obowiązkami. Są na swój sposób egoistami. Większość nie potrafiłaby już z kimś być razem. Owszem, gdyby trafił się ktoś, kto ugotowałby, posprzątał, zrobił zakupy... Tyle tylko, że osobę do opieki chciałaby zarówno ona jak i on... A jednak ...
3
Portugalia: Algarve - To miejsce jest warte zobaczenia :)
Państwo położone w zach. części Europy Południowej na południowym zachodzie Półwyspu Iberyjskiego. Ten najdalej wysunięty na zachodzie kraj graniczy od północy i wschodu z Hiszpanią. Zachód i południe ten piękny kraj jest oblewany przez ocean Atlantycki. Choć Portugalia jest małym krajem to różne krainy geograficzne które mieszczą się w granicach tego kraju zapierają wdech w piersi.Jednym z tych regionów jest Algarve. Jest to kraina geograficzna i historyczna o powierzchni ok. 5 tys km. kw. Warto zwiedzić to miejsce dla wyjątkowej natury która istnieje na tym terenie.Teren Algarve dzieli się na dwie - mniej więcej równe - części: ...
2
Zaraz wracam
Wszyscy znamy takie wywieszki na sznureczkach zawieszone na szybie, na klamce,  w drzwiach do sklepów, urzędów, biur, itp. Informują one zainteresowanych, że cel ich zamierzenia jest zamknięty, osoba nieobecna. Czasem, atoli rzadko, jest dopisek " przepraszam ", a jeśli cel klienta jest bardzo ważną figurą, to ani wywieszki, ani pocałuj mnie - nie ma. Informacja krótko i treściwie mówi - czekaj. Nie mówi kiedy, za pół godziny, za dwie, ale też nie mówi, że dzisiaj nie przyjdę, więc czekamy. Zawsze mnie to irytuje, albo rozśmiesza, na przemian. Tutaj, w Perepele, nie bardzo wiem, jaką przyjąć postawę, gdy dzień w dzień ...
1
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
Młoda Siatkówka vs Młoda Piłka
Młodzieżowe Mistrzostwa świata siatkarzy w Czechach gdzie nasi okazali się zdecydowanie najlepsi ze względu na brak czasu śledziłem pobieżnie . Nie mniej pewne ogólniki wystarczają mi do przeprowadzanie pewnego porównania. Szkolenie, reprezentacja siatkarska i ta piłkarska , która takfatalnie zaprezentowała się niedawno w rozgrywanym w Polsce Euro do lat 21. Pierwsza różnica niezwykle dla mnie widoczna to mentalność obu grup. Charakter siatkarzy i jego brak u piłkarzy. Zachowanie na boisku , walka jeden za wszystkich wszyscy za jednego , mówiąc kolokwialnie nie pozwalanie na ,, dmuchanie w sobie w kaszę " co udowadniła awantura po ćwierćfinale z Iranem. ...
0
"Cappuccino z cynamonem" Edyta Świętek
Patrycja każdy dzień zaczyna od zaparzenia pysznej filiżanki cappuccino. Potem udaje się do pracy gdzie użera się z swoim dość dziwnym współpracownikiem Teodorem. P powrocie zajmuje się domem, swoją córką Sarą i spędza czas z ukochanym mężem Sebastianem. Małżeństwem są już długie lata. Sebastian pomaga w prowadzeniu domu, jest dobry, wyrozumiały i kochający. Jest tylko jedno na co Patrycja nie może liczyć. Otóż Sebastian mimo wielu terapii i prób jest bardzo oziębły w kontakcie seksualnym wręcz jest impotentem. Patrycja mimo iż nie może liczyć na czułość i zbliżenie z mężem kocha go, bo oprócz tej jedne sprawy wiodą dobre ...
0
8 rzeczy, które pogarszają nastrój
Tracenie czasu z niewłaściwymi ludźmi Spędzanie czasu ze znajomymi może być bardzo inspirujące. Istnieje jednak typ ludzi, których można nazwać wampirami emocjonalnymi. Takie osoby żerują na twojej energii, nie dając nic w zamian. Mogą przyjmować różne strategie, a temat jest niezwykle obszerny. Tymczasem w skrócie chodzi o to, by przeanalizować swoje relacje i wybrać te, które cię budują, zamiast tych, które sprawiają, że jesteś zdołowany i wyczerpany. Brzmi to jasno i zrozumiale, jednak w praktyce bywa bardzo trudne do zrealizowania. Zmuszanie się do dobrego humoru Każdy ma prawo do gorszych chwil. Możemy wówczas potrzebować odpoczynku i refleksji. To, że nie śmiejemy się ...
1
Barany wyją szczerze
Patrząc na ostatnie wydarzenia Polityczne powiem : wreszcie ! Na reszcie nasze ,, barany " z Wiejskiej zaczęły beczeć szczerze. Wreszcie wiem od nich samych o co w tym wyciu chodzi . Relacje Polska- UE , Reforma Sądownictwa , zbilżające się wybory samorządowe. Skończyło się przysłowiowe ,, pierdolenie o Szopenie" czyli , pomysły programy itp. Teraz program jest jeden : Opozycja chcę zabrać coś PIS a PIS niczego nie chcę oddawać opozycji, co więcej korzystając z większości wszystko chcę zgarniać dla siebie patrz Sądy . Problemy zwykłych ludzi , kurde w ogóle problemy nie są dla nich ważne. W sumie to ...
1
Białowieska się puszcza...
Białowieska się puszcza? Czego ci studenci nie wymyślą...    Znana od lat tfurczość w ramach sztuki ulicznej, zwana powszechnie jako graffiti, ma swój specjalny dział określany mianem Teksty z murów. Autor, który je zebrał w kupę umieścił na wstępie istotną informację:„Na murach można napisać wszystko, tu nie działa żadna cenzura, choć czasami wydaje mi się, że powinna. W tym zestawieniu starałem się nie ujmować wulgarnych i zbyt obraźliwych określeń oraz stwierdzeń, których (niestety) najwięcej jest na naszych murach..". Oto próbka:Analfabeci muszom umżedż.Bezdomni do domu.Białowieska się puszcza.Bogu – co boskie. A co ludziom?Boże spraw żeby ...
2
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
"Sonata dla Motyla" Magdalena Kubasiewicz
Anna kiedyś była Julią. Nie lubiła swojego imienia. Kiedyś była inna. Teraz radosna, wyzwolona dziewczyna, otoczona gronem znajomych rozpoczęła nowe życie w Warszawie. Wynajmuje małe mieszkanko z kilkoma osobami, ale jest szczęśliwa. Kiedy otrzymuje telefon od przybranej matki Elżbiety z prośbą o jej przyjazd nie jest z tego zadowolona. Uciekła z Bluszczowego Dworku a teraz miała by tam wrócić. Po co? I to w dodatku kiedy miała właśnie wyjechać ze znajomymi na wakacje. Właśnie w tym domu się wychowywała pod opieką rodziny zastępczej i przybranego rodzeństwa. Przyjeżdża do domu licząc, że za kilka dni dołączy do ekipy, która bawi ...
0
Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić
   Rankiem 1 Maja, a więc w Dniu Święta Pracy usłyszałem w Jedynce Polskiego radia zapowiedź audycji poświęconej pracy. Pani redaktor zapowiedziała to następująco: Dla jednych jest sensem życia, dla innych koniecznością, nielubianym zajęciem. PRACA. Czy nawet z takiej, która nie jest szczytem marzeń, da się czerpać przyjemność i satysfakcję? O tym w „4 Porach Roku" po 9.00 porozmawiamy z psychologiem biznesu, dr Pawłem Pawłowskim. Czy inni doceniają Państwa pracę? Po wysłuchaniu tych słów postanowiłem włączyć się w rozmowę i zadałem pytanie:- „Jeśli kochasz to, co robisz, to nie pracujesz" . Tak myślał Konfucjusz. Czy dzisiaj nadal się to ...
4