+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Canoa, Ekwador czyli odkrywamy wybrzeze
WidzianezEkwadoru

Good job

0

Canoa, Ekwador czyli odkrywamy wybrzeze

W San Clemente spędziliśmy trzy dni. Poznaliśmy przy okazji San Jacinto oraz Crucitę. Bardzo byliśmy ciekawi jak na tym tle wypadnie Canoa. Dostać się z San Clemente od Canoy też nie było łatwym zadaniem. Byliśmy zmuszeni skorzystać ze znajomości naszych opiekunów w San Clemente, którzy pomogli nam w znalezieniu kogoś kto by przetransportował nas z jednej miejscowości do drugiej. Funkcje naszego środka transportu spełniał przystarszawy pickup. Chociaż miał dwa rzędy siedzeń w szoferce to zmieścić się do niego z bagażami było dość trudno, zwłaszcza że właściciele tego zabytku, młodzi chłopcy, skrzynie ładunkowa wykorzystali do instalacji na tyle dużych głośników, że już niewiele można było na niej upchać. Ale jak przygoda to przygoda. Jakoś upchnęliśmy się z naszymi tobołkami i wyruszyliśmy w drogę do Canoy. Dotarliśmy na miejsce po około czterdziestu minutach jazdy, jeszcze wtedy drogą będącą w trakcie konstrukcji. Dodatkowo zatrzymała nas policja, z jakich powodów nie bardzo wiedzieliśmy. Nie był to jednak nasz problem. Canoa okazała się bardzo różna od tego co widzieliśmy w San Clemente. Przede wszystkim o wiele większe i szersze wybrzeże świadczyło o turystycznym charakterze tego miejsca. Wzdłuż plaży ciągnęły się lepszej lub gorszej kategorii budko-restauracje oferujące posiłek oraz napoje. Na ogół budka to było miejsce gdzie znajdowała się kuchnia natomiast cześć obiadowa to kilka stolików pod skromnym zadaszeniem. Wyglądało to dość prymitywnie aczkolwiek czysto i schludnie. Po minięciu rzędu tych restauracyjek wchodziło się na drogę która ciągnęła się wzdłuż całej plaży i oddzielała knajpiarzy od hotelarzy. Po drugiej stronie drogi znajdował się cały rząd hoteli. Trudno tu jednak znaleźć jakąś znaną firmę hotelową, to jeszcze nie ten czas. I zresztą bardzo dobrze. Wszystkie hotele z tego co udało nam się dowiedzieć znajdują się w prywatnych rękach. Do ich budowy wykorzystano bambus, może nie wszystkie były zrobione w tej technologii, jednak bambus wydawał się dominować. Sprawiało to wrażenie lekkich konstrukcji co nadawało całemu otoczeniu bardziej rekreacyjnego wyglądu. W ten pejzaż wpisywały się drogi z których większość była gliniasta. No wyglądało to bardzo sympatycznie i swojsko dopóki nie spadł deszcz. Drogi po deszczu zmieniały się w ''sympatyczne'' chłodne blotko. Ale przecież o to nam chodziło. Chcieliśmy jak najwięcej natury jak najmniej komercji. Canoa pod tym względem spełniła nasze oczekiwania. Od piątku do niedzieli było znacznie więcej ludzi co świadczyło, że stanowi ona miejsce wypadowo-wypoczynkowe ludzi z okolic. Przyjeżdżali tutaj całymi rodzinami co również bardzo nam się spodobało. Główna cześć plaży wzdłuż linii hotelów była najszersza i najbardziej oblepiona drobnymi wyszynkami. Można było jednak przejść paręset metrów w jedną i drugą stronę aby znaleźć trochę więcej prywatności. Sama Canoa poza plaża nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Jest to niewątpliwie bardzo mała osada czekająca na swoją szansę. Nam jednak bardzo odpowiada ten klimat i dostrzegliśmy tutaj wiele możliwości. Utwierdził nas w tym przekonaniu kolejny Norweg. Osiedlił się tutaj parę lat temu a ostatnio do spółki z innymi inwestorami kupili sporo ziemi nad samym oceanem w celu podzielenia tego placu na mniejsze działki i sprzedania na otwartym rynku. Mięliśmy możliwość zobaczenia tego miejsca oraz jego planów podziału. Sam plac znajduje się na północnym końcu publicznej plaży pomiędzy dwoma rzeczkami, które w porze deszczowej przybierają trochę więcej wody i zmieniają się w coś co ma przypominać rzekę. Ujścia obu rzeczek oddzielają plaże publiczne od plaży która teoretycznie miała stanowić cześć projektu. Być może tak będzie w przyszłości, na razie plaża należy do wszystkich.

Adres URL:

nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
Kolejna wizyta
Właśnie dobiegł końca mój pobyt w ojczyźnie. Jak każdego roku spędziłem tutaj trochę czasu poruszając się między domami rodziców i teściowej. Rownież i w tym roku nie zabrakło spotkań ze znajomymi, których kwintesencją były okrągłe urodziny bardzo bliskiego kolegi. Dzięki temu udało nam się spotkać większą paczką a, że przy okazji odbył się mecz Polaków z Duńczykami to i emocje zdecydowanie były większe. Wszyscy znamy się długo albo jeszcze dłużej nie musimy więc niczego udawać, ot jesteśmy tacy jacy jesteśmy ze wszystkimi naszymi plusami i minusami. Chociaż kalendarz pracuje nad nami to jednak kolejne jego kartki traktujemy ...
0
Trzęsienie ziemi w Ekwadorze
Tego artykułu wolałbym nie pisać. Czuje się jednak coraz bardziej emocjonalnie związany z Ekwadorem zatem pominięcie ciszą tego co się stało w sobotę szesnastego kwietnia tego roku nie byłoby w porządku. Matka natura przypomniała o sobie nawiedzając wybrzeże Ekwadoru potężnym trzęsieniem ziemi. Pomimo, że jego epicentrum było około pięćset kilometrów na północ ode mnie to jednak i w Cuence można było poczuć wstrząs. Ponieważ wszystko to stało się w sobotę późnym wieczorem nikt nie zdawał sobie sprawy z ogromu tragedii aż do niedzielnego ranka. Pierwsze informacje docierające z terenów dotkniętych nie napawały żadnym optymizmem. Około 80% wybrzeża ...
2
Miejsca, które warto zobaczyć, Grand Canyon
Wiele jest miejsc na świecie, które każdy by chciał odwiedzić. Niektóre z nich to dzieło człowieka, inne zaś to wytwór natury. Każdy kraj ma coś specyficznego, szczególnego czego gdzieś indziej trudno byłoby znaleźć. O tym jednak fakcie wiedzą jednak przede wszystkim mieszkańcy danego kraju oraz garstka ludzi, których nazywamy podróżnikami. Są jednak miejsca tak niepowtarzalne w swojej urodzie, że zna je niemal każdy człowiek żyjący na naszej planecie. Niewątpliwe jednym z nich jest Grand Canyon. Co roku ciągną tutaj miliony turystów a wielu z nich wraca tu wielokrotnie. Miejsce to jest parkiem narodowym i znajduje się w ...
4
Pozdrowienia z Ekwadoru
Po pewnym czasie po jednej z kolejnych wizyt w Ekwadorze poczuliśmy się tutaj na tyle w domu, ze postanowiliśmy wybudować dom. Oczywiście lokalizacja była niejako wymuszona posiadaniem apartamentu zatem szukaliśmy czegoś w pobliżu Cuenki. Dodatkową motywacją był fakt sporego zapotrzebowanie na wynajem apartamentów na potrzeby turystyczne z czego chcieliśmy skorzystać. Już wcześniej wspominałem, że Cuenca leży na wysokości 2500 metrów nad poziomem morza i temperatura na tej wysokości była mniej więcej dla nas do przyjęcia. Działka, która nam najbardziej przypadła do gustu niestety była o kolejne 500 metrów wyżej. Okolica jednak ujęła nas do tego stopnia, że ...
2
Park Centralny na Manhattanie.
Stan New Jersey oddzelony jest od Manhattanu rzeką Hudson. Aby stąd dotrzeć bezpośrednio na Manhattan trzeba skorzystać z jednego z tunelow łączących oba miejsca. Bardziej popularny jest Lincoln Tunnel jako, że jego wylot w mieście w naturalny sposób wprowadzi nas na ulice czterdziestą drugą, która jest jedną z głównych tras Manhattanu. Druga opcja to Holland Tunnel. Jego wjazd po stronie New Jersey znajduje się w Jersey City a wylot wprowadzi nas na Canal Street, główną ulicę dzielnicy chińskiej. Wszystkie tunele i mosty prowadzące do Nowego Jorku ze stanu New Jersey są oczywiście płatne. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Alternatywa dla prezesa
TK, to maszyna, co ciągle się zżymaze PiS chce oleju jej polać na tłokiby ruszyła wreszcie w świat prawa szeroki.Już ledwie sapie, już ledwie zipiea prezes ciągle opał w nią sypie -lecz zapiekłe tłoki, zapiekłe panewkinie puszczą bez smaru zardzewiałej dziewki.Gorąca maszyna wciąż nie daje parya może to tylko mechanik za stary?Skleroza, Demencja - psikusy naturyczas aby zejść wreszcie z Schizofrenii góry.Lecz fotel milutki, dżojstik sterowaniabez tego nie będzie już miał prezes brania.Komercyjne media zatrzasną mu wrotabo tematu nie ma, bo prezes hołota....
0
Pamięć dajemy im w darze
Pewien mój znajomy zamieścił na swojej stronie Fb sentencję ze słynnymi słowami Wisławy Szymborskiej :Umarłych wieczność dotąd trwaDokąd pamięcią się im płaci.Byłem pierwszym komentatorem tego wpisu : - Bardzo lubię ten cytat. Zaraz po moim wpisie pojawił się komentarz poetki: - Jeden z moich wierszy kończy się słowami; "Gdziekolwiek będę, wrócę na zawołanie pamięci". Kolejne komentarze zawierały na ogół pozytywne odniesienia do sentencji, jak i do ich zastosowania. Nie obyło się – jak to często bywa, bez krytycznego stwierdzenia:- Nie przepadam za Szymborską, ale natychmiast, jakby dla równowagi ukazał się wpis: - - ...
5
Absurd zdobyczą demokracji
Komuna padła 27 lat temu. 35 lat temu wprowadzono stan wojenny. Dziś kiedy sobie o tym wszystkim myślę to przede wszystkim dziękuje bohaterom tamtego czasu . Cześć im i chwała za to co zrobili. To ci główni ale przede wszystkim rzesza zwykłych Kowalskich o których nikt już nie pamięta. Wyjątkowo jest to słabe bo bez nich nie było by dzisiaj Wałęsy, Frasyniuka, Pinora, Gwiazdy itd. Bo jak patrzę sobie na sposób obchodzenia tych ważnych rocznic to rodzi się smutny wniosek że jednym z głównych dorobków wolnej Polski jest coraz bardziej absurdalna klasa nazwijmy to osób publicznych.Bo o to ...
0
RecenzjaHearthstone
Wiem, że dawno nie pisałem, ale wciągnęła mnie praca. Dojazdy wyniszczają każdego człowieka. No i mam na warsztacie najnowsze DMC z 2013roku, jednak skutecznie od jego ukończenia odciąga mnie stary dobry Dungeon Keeper, oraz gra którą zaraz wam przedstawię. Oczywiście każdy zna uniwersum Warcrafta prawda? Przedstawione nam przez trzy wspaniałe strategie, a rozwinięte w części trzeciej, które pokochało wielu graczy. Jego sukces był tak wielki, że postanowiono dokładniej przedstawić świat warcrafta, za pomocą MMOcRPG, które stało się królem tego gatunku niezmiennie aż po dziś dzień i ustanowiło w nim nowe standardy, stając się po dziś dzień niedoścignionym ideałem. Oczywiście ...
0
Magiczne pudełko
Witam  Moje ponad półwieczne doświadczenie z obcowania z autem na co dzień, kazało mi w obliczu narastającej agresji na ulicach i drogach wyjść wreszcie z niego i z chodnika, bezpiecznie, ale i też z wysokości okna autobusowego przyglądać się tej wariacji. W ostatnim wpisie o tym wspomniałem,  co jak widzę, nie spotkało się z uznaniem. I nie dziwi mnie to wcale, boć to ja jestem, jak się okazuje agentem hołoty w inteligenckim towarzystwie. Trudno, kocha się dalej... Tylko, że mnie dręczy pytanie - jak to się dzieje, że chodząca inteligencja, układny i grzeczny pan, czy uprzejma ujmująco pani - ...
1
Polacy w czołówce rankingu English Proficiency Index
Wedle najnowszego raportu English Proficiency Index 2014 Polacy są jednym z najlepiej mówiących po angielsku narodów na świecie. Wyłączając kraje, w których mowa Szekspira stanowi język urzędowy, zajmujemy w rankingu wysokie, szóste miejsce na świecie, wyprzedzając m.in. Niemców, Francuzów czy Czechów. Raport od 2011 regularnie opracowuje EF Education First - międzynarodowa organizacja zajmująca się nauką języków obcych. Firma wykorzystuje do tego celu internetowy test, który wypełniają kandydaci pragnący zapisać się na organizowany przez nią kurs. W tym roku w badaniu udział wzięło 750.000 osób z 63 krajów świata, przeważnie w wieku 20-30 lat. Test, składający się w sumie ze 100 ...
0
Bill Clinton i demokracja w Polsce
Nigdy nie byłem zwolennikiem Billa "Rozporek" Clintona. W Stanach Zjednoczonych ma on jednak całkiem niezła pozycję. Był chyba ostatnim prezydentem, za którego czasów średnia klasa w Stanach coś znaczyła. To jednak on swoimi pomysłami przyczynił się do jej dewaluacji. Po nim było juz tylko gorzej a rządy juniora Busha to osiem lat kataklizmu. Bill i Hillary pozostali, po jego prezydenturze, wciąż na świeczniku. Szanowna Clintonowa została senatorem a potem szefem Departamentu Stanu. Teraz po raz drugi stara się o nominacje partii demokratów do zostania prezydentem Stanów. I pewnie tę nominacje tym razem dostanie. Bill oczywiście bierze czynny ...
2
Czy to droga ku zagładzie?!
Coraz częściej dochodzą nas słuchy o zdarzeniach, które wywołują lęk i osłupienie. Przecieki, podsłuchy stały się jakby normą. Obecny rozwój intelektualny narodów, wskazywał by na to, że zrozumienie świata jest coraz większe, bardziej dogłębne. Jednak nic bardziej złudnego: parę dni temu rosyjska TV w programie głównych wiadomości nadała nagranie podsłuchanej rozmowy Johna Kerry z główną figurą terrorystów islamskich w Syrii! Czy todwulicowość, czy norma? Nie jest tajemnicą, że na styku Rosja – Stany Zjednoczone, dochodzido eskalacji tarć, skutkiem czego Putin demonstracyjnie wyszedłz dwustronnej umowy dotyczącej utylizacji materiałów radioaktywnychz których to jest produkowana broń nuklearna, i to po każdej ...
3
Jak być piękną na święta czyli domowe porządki pod znakiem..
Jak być piękną na święta czyli domowe porządki pod znakiem SPA Przed świętami zazwyczaj my kobiety nie mamy czasu dla siebie. Zakupy, sprzątanie, i w efekcie na same święta jesteśmy zmęczone i niezadbane. Ale wcale tak nie musi być. Możemy połączyć przygotowania do świąt z zadbaniem o wygląd.TWARZ – sprzątanieTo nieprawda, że maseczki na twarz działają tylko, kiedy jesteśmy zrelaksowane i leżymy na wersalce. Możemy je nałożyć sobie na twarz podczas robienia porządków w domu. Najpierw głęboko oczyszczającą. My sprzątamy mieszkanie, a maseczka usuwa zanieczyszczenia z naszej twarzy. Zmywamy i nakładamy maseczkę odżywczą, wygładzającą. My polerujemy lustra i ...
0
Tylko kiosków żal...
   Dzisiaj usłyszałem w radio felieton o przemijaniu. Dotyczył kiosków, z których najsławniejsze były te należące do Przedsiębiorstwa Kolportażu Prasy „RUCH". Historia „Ruchu" w pigułce: LINK:    Dzisiaj firma przechodząca w międzyczasie różne fuzje i prywatyzację utraciła nie tylko pozycję monopolisty ale i ekonomiczny sens istnienia. Wszędobylskie kioski zaczęły znikać z pejzażu miast i wiosek, albo zostały sprzedane i jeszcze gdzieś stoją spełniając już inne role. Jak widać wszystko przemija, nawet kioski . Nasunęły mi się wspomnienia z kioskami w tle. W czasie mojego dzieciństwa mieliśmy tego typu placówkę zlokalizowaną w malutkim pomieszczeniu budynku jaki ocalał z pożogi wojennej i to ...
3
Świętujemy w nowym kraju
Tegoroczne święta były naszymi drugimi świetami spędzonymi w naszym nowym kraju. Ekwador pomimo faktu, że uważany jest za kraj katolicki to jednak sposób spędzania świąt bożonarodzeniowych różni się od tego , do którego jesteśmy tak przyzwyczajeni. Dla nas pogoda i temperatura na zewnątrz przekraczająca dwadzieścia stopni powodowała, że nie czuliśmy atmosfery świąt tak jak to ma miejsce czy w Polsce, czy w Stanach. Cuenca była wystrojona świątecznie i wyczuwało się specjalną atmosferę jednak brak prawdziwej choinki, tak obecnej w Polsce we wszystkich miastach, ograniczał uczucie świąt. Co roku ma jednak miejsce rzecz, która przypomina i uzmysławia wszystkim, ...
2
Jak dogadać się w Krakowie? ;)
Dziś mam dla Was coś zupełnie nowego ;) Artykuł znalazłam pod linkiem: http://malopolskatogo.pl/artykuly/527/jak-dogadac-sie-w-krakowie (umieszczam go również jako powiązany link). Jego treść (z moimi niewielkimi poprawkami) prezentuje się następująco: Gwara krakowska – tak fachowo nazywa się mowa, którą posługują się mieszkańcy Krakowa i okolic. Nie będziemy analizować fonetyki ani rozpisywać się na temat tylnojęzykowego "n" w wyrazach „panienka" i „okienko". Zamiast tego, prezentujemy przewodnik po krakowskiej mowie, dzięki któremu lepiej dogadasz się z tubylcami, poznasz parę miejscowych zwrotów i może nawet uda Ci się zjeść dokładnie to, co chciałeś zamówić. 1. Wychodź „na pole" Zacznijmy od podstaw. Otóż tak, my w Krakowie wychodzimy „...
1