+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Samotność jest tym....
gladys59
#gladys59
2016-06-01

Good job

1

Samotność jest tym....

Samotność jest dla umysłu tym, czym dieta dla ciała. - Luc De Vauvenargues

Bardzo się z Ewą lubimy. Spotykamy się „na piwie", bo piwo też lubimy. Siadamy w najzwyklejszym pubie, bierzemy po szklance złocistego napoju i zaczynamy rozmowę. Najpierw tradycyjne „co u ciebie nowego". Ewa mówi o remoncie klatki schodowej i problemach z oknami. Budynek jest zabytkowy, nowe okna muszą spełniać zalecenia architekta i trzeba wykonać je na zamówienie. A to podniesie koszt inwestycji. Tymczasem ludzie w kamienicy ubodzy... Ja wspominam o likwidacji pasów zieleni na osiedlu i zrobieniu na nich parkingów. Potem plotkowanie. A jak, trzeba trochę o innych ludziach, a nie tylko o sobie. Tym razem ja mam więcej do powiedzenia. Spotkałam niedawno wspólną znajomą. Oj, posunęła się w latach... źle wygląda. Jeszcze temat chorób. Wszak jesteśmy w takim wieku, w którym chorować wypada...
Rozstajemy się na skrzyżowaniu. Ewa idzie na swój przystanek autobusowy, ja na swój. Wracamy do domu.
Mieszkamy prawie same. Ewa ma kota, ja mam psa. Każda ma dwa pokoje z kuchnią i łazienką. Jeden pokój – sypialnia, nieschowana pościel, ciemne zasłony na oknach, poduszka dla kota, legowiska dla psa, bałagan wokół laptopa. Drugi – z dużym telewizorem i stołem. Nasze mieszkania są dla nas miejscem spokoju, samotnią, w której nam dobrze. Chcemy położyć się spać, kładziemy się, nie chce nam się zmywać naczyń – nie zmywamy.
Nie mamy czasu na nudę. Każda lubi swoje towarzystwo. Żadna nie nudzi się sama ze sobą. W samotności łatwiej nam o spokój, wyciszenie się. Mamy czas na rozmyślania, wyciąganie wniosków i szykowanie planów na przyszłość. Nie prowadzimy domów otwartych. Nie odwiedzamy się wzajemnie. Nie chodzimy do innych ludzi. Oni też do nas nie przychodzą.
Jeśli chcemy spotykać się, wychodzimy z mieszkań. Idziemy na spacer z psem, kotem, do kina, do teatru, na mecz, na piwo, do parku, na zakupy, do lekarza, na koncert, na wernisaż... Jeśli chcemy spotkać się z innymi ludźmi, to też wychodzimy z domów... Nie czujemy się samotne. Lubiąc samego siebie, zawsze mamy dobre towarzystwo.

Adres URL:

"Co kryją jej oczy " Sarah Pinborugh
Mroczny thriller, którego fabuła jest niecodzienna. Życie w trójkącie może być bardzo trudne. Z jednej strony przyjaciółka z drugiej kochanek. Nic o sobie nie wiedzą, ale każde z nich zna swoją. Żona i mąż, którzy tworzą dziwny związek. Adele kobieta, która kocha swojego męża miłością zachłanną. Nie pozwala żadnej kobiecie zbliżyć się do Davida na krok. David ceniony lekarz udaje kogoś kim nie jest. Trzecią osobą z dziwnego trójkąta jest Louise. Louise jest nową sekretarką Davida. Zafascynowana jest swoim szefem choć wie dobrze, że ma on żonę. Louise po ciężkim rozwodzie, nie wiedziała, że mężczyzna może jej jeszcze tak ...
0
Gówniarzeria
Trudno moim zdaniem znaleźć inne łagodniejsze określenie niż te w tytule w stosunku do naszej młodzieżowej reprezentacji U- 21 . Ta zakończyła udział w piłkarskich mistrzostwa Europy rozgrywanych w naszym kraju, w tragicznym stylu. Cała otoczka trzech meczy była fatalna zaczynając od tego co nasi prezentowali na boisku i poza nim. Nie można nie przejść obojętnie obok wypowiedzi młodych piłkarzy co jeszcze nic nie osiągnęli oceniających krytykujących trenera. Fatalny styl a raczej jego brak na boisku i poza nim. Większym problemem od dwóch porażek i jednego remisu jest moim zdaniem to że nasze młode ,, orzełki " byli mocni ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
"Ufać zbyt mocno" Jadwiga Czajkowska
Książka o kobiecie silnej, niezależnej, odważnej, szczerej do bólu, która potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji, bo nie ma innego wyjścia. Blanka, bo o niej mowa, to kobieta, która od zawsze dobijała do celu. Ciężka, stresująca praca w banku. Sama musiała dojść tam gdzie jest po wielu latach nauki, szkoleń, wyrzeczeń. Ku zazdrości innych zajmuje wysokie stanowisku. Ale w pracy uznawana jest za podłą sukę. W życiu osobistym Blance nie wiedzie się zbyt dobrze. Trafia na nie właściwych mężczyzn, którzy zbliżają się do niej omamieni pieniędzmi Blanki i jej stanowiskiem. Z rodziną również na bakier. Matka od zawsze na ...
0
Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
"Żądza krwi" VAL McDERMID
Trochę z obawą podchodziłam do tej książki. Nie byłam pewna czy będzie mi się podobać, czy nie będzie tam powiązań politycznych, których nie lubię w powieściach. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Książka wpadła w moje gusta. Trzymała w napięciu, akcja była ciekawa i wciągająca. Mocna, momentami brutalna. Jestem pod wrażeniem trzymanego poziomy przez całą powieść. Powieść zaczyna się odkryciem dziewczyny, która została związana i brutalnie zamordowana. Jej śmierć przypomina schemat zabójstw dokonany przez Dereka Tylera. Derek przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Przesłuchania go nie przynoszą rezultatu. On sam twierdzi, że zabijał pod namową "Głosu". Dochodzi do kolejnego zabójstwa w podobny sposób. Do ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
"Jeśli ktoś się sam ze sobą nudzi, niech pomyśli kim jest dla innych ludzi" - powiedział ktoś znający życie. To jest ważne aby akceptować siebie i swoje wybory
gladys59
Kiedy czuję, że zanudzam innych, wracam do domu. Kiedy inni mnie zanudzają, robię to samo... takie proste....
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
[Recenzja]God Hand
W końcu mogę się z wami podzielić moimi wrażeniami z GodHand. Recenzja rodziła się w bólach, ale oto w końcu może ujrzeć światło dzienne. Spragnieni chodzonych bijatyk i niedocenianych gier, ostrzcie zęby, albowiem boska ręka to na pewno tytuł którym warto się zainteresować. Podobnie sprawa się ma z fanami wszelkich mangowych aspektów w grze, bo typowy dla Japończyków humor, aż wycieka z tej gry. Jesteście zainteresowani? Zapraszam Oprawa wizualna jest tutaj stanowczo nierówna. Modele postaci są wykonane dość starannie i przede wszystkim jest ich sporo. O ile przeciwnicy dzielą się na w sumie kilka podstawowych przeciwników takich jak zwykłe opryszki, wysocy ...
0
Dno o kolejny metr głębiej
Zadawania pytań ile jeszcze śmieszności absurdu w naszym życiu politycznym wydaje się nie mieć końca. Przekrzykiwanie się w epitetach jedni w drugich coraz częstsze ciosy poniżej pasa, robienie szopek niemal ze wszystkiego . Tak o to w środowy poranek na Warszawskim Dworcu Centralnym mieliśmy kolejną tego odsłonę . Z przyjazdu Donalda Tuska na przesłuchanie do prokuratury w Charakterze świadka sam zainteresowany zrobił istny show . Co więcej uważam że zrobił to z pełną premedytacją prowokując nieprzyjemne sytuacje a z samego siebie robią męczennika przecząc samemu sobie co zresztą w przypadku polityka nie jest niczym odkrywczym. Wszyscy od lewa ...
0
Depilator BRAUN SE 7681 Silk-epil 7
Osobiście uważam, że jest to spełnienie marzeń każdej kobiety -depilacja prawie, że bezbolesna dzięki nakładce z masującymi rolkami. Włoski wyrywa prawie całkowicie, co prawda muszą mieć swoją długość, żeby zebrało wszystkie, ale to chyba jak każdy depilator. Dodatkowe nasadki, do depilacji twarzy i miejsc wrażliwych też rewelacja, już nie trzeba bawić się pęsętą czy do kosmetyczki na usunięcie wąsika czy brwi. Głowica goląca -bez zarzutu:)Nigdy nie wierzyłam w to, że depilatory się czymś od siebie różnią... Wszystkie sprawiają ból (w końcu wyrywają włosy!) i nikt nie był w stanie przekonać mnie, że jedne wyrywają bardziej lub mniej boleśnie. Swój ...
0
Życzenie
Nie myślimy o wadze zdrowia, dopuki nas nie dotknie zagrożenie, wtedy to dostrzegamy jego wartość, kruchość. Gdy los Cię spęta słabością ciała,gdy w białej sali, w białej pościeli,leżysz tak blady, jak ta pościel biała,niewiele Cię już i od śmierci dzieli. Słyszysz głos chłodny, techniczny prawietrzeba operować, a nie dywagować.Cóż możesz zrobić w bolesnej sprawie,gdy nie masz siły już reagować. Zamykasz oczy i marzysz skrycie,żeby się znaleźć pośród zieleni,w dzikim ogrodzie, gdy słońce w zeniciestanie, i życie Twoje odmieni. Płonne nadzieje, myśli płonących,...
0
"Ciernista róża" Charlotte Link
Karin tkwi w rozpadającym się małżeństwie. Miewa napady lękowe, żyje dzięki tabletką, które pomagają jej zwalczyć jej fobie. Mąż jej nie pomaga w trudnych chwilach. Śmieje się z niej, obraża przez co jeszcze bardziej traci poczucie własnej wartości. Do tego przyznaje się, że ma kochankę i nie widzi problemu w tym ,żeby żyć z kochanka i z żoną. Karin postanawia powiedzieć dość. Wyjeżdża na wyspę Guernsey, żeby uporządkować swoje życie, rozwieść się z mężem i przestać brać tabletki. Trafia do domu starszej, miłej pani Beatrice. Oczarowana domem, ogrodem pełnym róż, i serdecznością Beatrice postanawia pozostać w nim przez jakiś ...
0
„Drugi rodzaj ciszy” Eileen Goudge
Oj ciężki nadszedł czas chorób moich chłopaków, dlatego też wieczorem zamiast czytać zasypiam zmęczona. Długo czytałam tą książkę, bo długo, ale nadszedł jej koniec. W sumie nie wiem do jakiego gatunku ją zaliczyć, bo była tam miłość, zbrodnia i trochę thrillera. Z każdego po trochę. Ogólnie bardzo pozytywna, trzymała w napięciu. Noelle Van Doren jest notorycznie zdradzana przez swojego męża. Ma już dość tej sytuacji i prosi męża o rozwód. Noelle jest alkoholiczką, ale od paru dobrych lat niepijącą. Swoją córkę Emmę kocha nad życie i jest dla niej najlepszą matką. Robert pragnie zemścić się na żonie i dosypuje jej ...
0
Poradnik. Jak poderwać studentkę.
Sposób na studentkę... polonistyki Albo studentka innej "-styki" związanej z czytaniem literatury pięknej i przeciętnej. Niestety, oczytane dziewczyny wolą oczytanych chłopaków, o czym świadczy powodzenie promowanej przez sympatyczne, uśmiechnięte intelektualistki typu Kazimiera Szczuka czy Sylwia Chutnik akcji "Nie czytasz - nie idę z tobą do łóżka". Nie ma szans, tej wiedzy nie nadrobisz. W końcu na polonistyce nie jest tak, że przerabiasz tylko Witkiewicza i Witkowskiego, lecz również Petrarkę, Erazma, który - jak nazwa wskazuje - był z Rotterdamu, Louis Aragona (nie mylić z Tolkienem). I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Okropne, okropne studia, w dodatku nie robią ...
0
Wyborczy pasztet
Bezpartyjni wybiorą partyjnych,sami prawa do władzy nie mając.Urna – motyw dekoracyjny.Smak pasztetu wybiera zając? Sam stanowi potrawy podstawę.Wielokrotnie go będą ucierać.Może wybrać! To jego jest prawem!Kto się ma do przeróbki zabierać. Bezpartyjny to zając na łące,a kampania to zwykła nagonka,lecz czy kiedyś słuchały zającemądrych lekcji – od dzwonka do dzwonka? Jeszcze dziś mogą sobie pokicać,ale jutro już... w lewo, lub w prawo!Co wybiorą? Nie warto je pytać.Nie uciekną przed dobrą obławą. ...
4
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.                                                                                     Terry Pratchett Mój dom to już tylko kamienica w szeregu innych. Stary poniemiecki budynek, odnawiany przez obecnych lokatorów... Wielkie podwórko w miejscu, gdzie kiedyś były starannie pielęgnowane ogródki... Dziś już nikt nie podlewa grządek z marchewką. Ktoś chce tu od lat urządzić parking, bo samochodów przybywa. Obecnie stoją w miejscu, ...
4
Sylwa pozbierana w styczniu - 16 stycznia 2016
http://jerzy-kalwak.blog.onet.pl/?p=1174 - Polska to jednak nie może być rozbrykana dzieciarnia, to ma być poważne państwo, które nie chlipie pod zasmarkanym nosem, że „on się ze mną zaczyna". A jednak ton nadaje niejaki Bruździński, kołtun ponadwymiarowy, który wali w rządowym radiu, że kłopoty kredytobiorców we frankach to jest wina 8-letnich rządów PO. I nikt się ciemniakowi nie sprzeciwi. Czyżby brakowało słów w polszczyźnie? Bez „fuck you" nie da rady odpowiedzieć po polsku na bezczelne chamskie kłamstwo? No, to będzie się o takich i innych przypadkach dyskutować po angielsku w Brukseli. A straSzydło będzie kłamało sobie po polsku. * Polacy muszą sami uporządkować to, ...
0
Szwajcarzy i "frankowicze" mają swoje kłopoty z frankiem
  Nagły skok kurs franka o 20 procent wywołał szok u "frankowiczów", ale i Szwajcarów. Teraz okazuje się, że tak dalej być nie może. Jest nadzieja na obniżenie wartości franka. A nasze banki przygotowują pomyślne decyzje dla "frankowiczów". U nas wciąż jeszcze nie mają spokoju "frankowicze", po tym jak z dnia na dzień, 15 stycznia, skoczył kurs waluty szwajcarskiej. Stało się tak, gdy Szwajcarski Bank Narodowy postanowił nie bronić swojej waluty i kurs franka skoczył o 20 proc. Obecnie "uzbrojeni w drogą walutę Szwajcarzy wykupują, co się da, w sąsiednich krajach. I zaciskają pasa u siebie" – czytamy w Polityce.pl. A ...
0
Przytulajmy się!
Eksperyment amerykańskich naukowców na małpach dowodzi, jak przytulanie jest ważne. Odizolowali oni małe małpki od matki. W klatce, w której przebywały młode, ustawiono dwie atrapy małpiej matki – jedną drucianą, umożliwiającą pobieranie pokarmu, drugą – z gąbki. Małe małpki zrezygnowały z jedzenia i picia, wybierając tę, do której mogły się przytulić. Dotyk przynosi ulgę, łagodzi napięcia, przyspiesza gojenie się ran. Pomaga leczyć astmę czy nadciśnienie. Ma wpływ na nas od początku: noworodki, które są często przytulane i głaskane, szybciej się rozwijają. Dotykowi zawdzięczamy lepsze samopoczucie. Pozytywny wpływ przytulania to wynik wydzielania oksytocyny, zwanej hormonem dotyku i przywiązania. Produkcja znacznej ilości tego ...
1