+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > "Zamknij oczy" Sophie McKenzie
Agnieszka87
#Agnieszka87
2017-03-15

Good job

0

"Zamknij oczy" Sophie McKenzie

Wspaniały thriller psychologiczny, który przeczytałam w dwa wieczory. Porywa, wciąga, akcja jest bardzo szybka i postępująca. Napisany jest tak dobrze, żeby czytelnik stracił kontrolę nad tym co jest prawdą a co kłamstwem.

Geniver wraz z mężem Artem parę lat temu stracili swoją córeczkę Beth. Tuż przed porodem lekarz stwierdził śmierć dziecka a zaraz po cesarskim cięciu stwierdził ciężką chorobę, z którą dziecko nie miało szans na życie. Gen po stracie upragnionego dziecka nie potrafi odnaleźć się w życiu. Kiedyś świetna pisarka książek teraz nie potrafi napisać ani jednego zdania. Jej mąż Art stara się wspierać żonę. Namawia Gen na kolejną próbę in vitro, do której ona po wielu niepowodzeniach nie jest już przekonana.
Pewnego dnia u progu drzwi jej domu staje kobieta. Ma dla niej informację, która wywróci wszystko do góry nogami. Twierdzi ona, że jej siostra przed śmiercią wyznała jej, że brała udział w sfingowaniu śmierci dziecka. Tym dzieckiem miała być właśnie Beth córka Gen. Gen nie może w to uwierzyć, że ktoś mógłby zabrać jej dziecko i upozorować jej śmierć. Była poddana narkozie i cesarskiemu cięciu i nic nie pamięta, ale przecież jej mąż Art potwierdził wszystko to co się wydarzyło. A teraz pojawił się, ktoś kto twierdzi, że jej dziecko żyje. Art wszystkiemu zaprzecza i uważa to za absurd. Widział przecież Beth i jej ciało po śmierci. Tymczasem Gen nie może zapomnieć o tym co przekazała jej nieznana kobieta. Zaczyna szperać w przeszłości i wraca do tego co wydarzyło. Poszukiwanie prawdy staje się dla niej obsesją mimo sprzeciwu przyjaciółki i Arta. Niedługo potem dowiaduje się, że kobieta, która wyjawiła jej, że Beth żyje ginie w wypadku a sprawca ucieka. Czy ktoś chce za wszelką cenę zatrzeć ślady z przeszłości? Dlaczego Art nie chce pomóc Gen? Czy chce chronić Gen w jej paranoi? Czy sam ma coś wspólnego z zniknięciem ich córki? Gen nie wie komu może jeszcze ufać? Co się stało jej dzieckiem i gdzie się teraz znajduje?

Zakończenie jest bardzo emocjonujące i przerażające. Muszę przyznać, że był to bardzo dobry psychologiczny thriller. Napięcie było doskonale utrzymywane. Oby więcej takich świetnych bestsellerów.

Adres URL:

nie ma wyjścia
Podroż za jeden pomysł :) Paul Smith - autor książki, bohater fabuły, dopiero co mąż swojej żony, ojciec bliźniaków     Scenografia początku: potężna powierzchnia marketowej przestrzeni, korytarze wyznaczone półkami pietrzących się, kolorowych opakowań towarów przeróżnej maści. Zwyczajny handlowy dzień dużego sklepu. I nagle pojawia się ON - genialny POMYSŁ! Bez pardonu ładuje się do głowy Paula. Jak stary ogrodnik Świata z konewką mikstury podlewa jego wyobraźnię. Zaczęło się! Nie ma odwrotu. Pomysł wystrzelił, teraz trzeba nadążyc za torem śmigającego pocisku. Dekalog podróży zawiera raptem pięć przykazań. A dokąt, to dokąt ten pocisk tak gna? Sam w sobie,pomysł celu podróży nie jest ...
0
Dawno, dawno temu w   Ameryce
Kochamy Stare Fotografie / We Love Old Photos Znalazłem w sieci bez konkretnego opisu. Czy może ktoś ma podobne w swoim pudle wspomnień odległych? Jedyny prawdopodobny pewnik to określenie czasu - przed rokiem 1900 Dorota Słomińska-Penconek Sheboygan – miasto w stanie Wisconsin, w hrabstwie Sheboygan, nad jeziorem Michigan, USA. Fotograf George M. Groh, urodzony w Sheboygan 1855, 14 lipca. Bro. - brat fotografa miał na imię Edward. Pani w welonie - wygląda na pannę młodą, to chyba zdjęcie ślubne. Pan młody - siedzi po prawicy. Obok niego przykucnęła- młodsza siostra (podobna). Za panną młodą - jej brat - tak samo niezadowolony ...
0
"Wszystko czego pragnęła" Barbara Freethy
Książka opowiada o trudnym powrocie do przeszłości. Cztery studentki, przyjaciółki. Każda z nich miała wiele planów na przyszłość i marzeń. Dla jednej z nich impreza studencka zakończyła się tragicznie. Emily z nie wiadomych dla nikogo przyczyn skoczyła z dachu i nie udało jej się uratować. Dlaczego to zrobiła? Śledztwo nie przyniosło żadnych wyjaśnień. Przyjaciółki nigdy nie zapomniały o tym smutnym dniu i ogromnej stracie. Dziesięć lat później po tym wydarzeniu do księgarni trafia książka, która stała się numerem jeden. Nieznany nikomu autor opisał losy czterech przyjaciółek i pamiętne wydarzenia. Zmienił imiona dziewczyn, ale pierwsze litery pozostałe takie same. Wydarzenia opisuje ...
0
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
"Niewinny" Harlan Coben
Matt dziesięć lat temu nieumyślnie zabił człowieka. Ta myśl nieustannie siedzi w jego głowie mimo upływu lat. Rozpoczął nowe życie w nowym miejscu. Ma ukochaną żonę, z którą spodziewa się dziecka. Praca prawnika również rozwija się w dobrym kierunku. Wygląda na to, że wszystko układa się po jego myśli a życie spokojnie toczy się swoim biegiem. Pewnego dnia żona Matta wyjeżdża służbowo a Matt otrzymuje wstrząsające zdjęcie na komórkę. Jego żona przebrana w perukę zabawia się w pokoju hotelowym z jakimś mężczyzną. Matt nie może uwierzyć w to co widzi. Wydawało mu się, że jego zona kocha go i ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Idealne piersi - czyli jakie?
Piersi to najbardziej widoczny atrybut kobiecości. My one same uważają je za doskonały wabik na mężczyzn. To dlatego już od czasu dojrzewania dbają o nie, pielęgnują kremami, modelują ćwiczeniami, eksponują w pięknej, korygującej niedoskonałości bieliźnie i w wydekoltowanych strojach. I choć biustem ekscytują się głównie mężczyźni, to kobietom spędza on sen z powiek. Jak pokazują badania, tylko co dziesiąta z kobiet jest zadowolona ze swoich piersi. Co się w nich nie podoba? Przede wszystkim rozmiar. Panie hojnie obdarzone przez naturę patrzą na wychudzone modelki i marzą o miseczce B albo nawet A. Peszy je wzrok mężczyzn, który ...
4
Mroczny Świat Nieludzi cz. 3
Niedługo po tym, jak zabawa się zakończyła, Nina zupełnie ignorując towarzystwo przymusowego narzeczonego, udała się do swoich komnat. Zatrzasnęła Viktorowi ciężki odrzwia tuż przed nosem i przekręciła klucz w zamku, aby nie mógł do niej wejść. Z wściekłym prychnięciem, zerwała z siebie suknię i rzuciła w kąt. Pozostając jedynie w częściowej bieliźnie, szybkim krokiem udała się do łożnicy. Usiadła ciężko przy wielkim misternie rzeźbionym w zwierzęce motywy biurku. Otwarła oprawny w piękną ciemnobrązową skórę plik papierów i lekko drżącą ze zdenerwowania ręką, sięgnęła po przybory do pisania. Chwyciła stojące w ozdobnym kałamarzu, długie krucze pióro i skierowała je nad ...
0
25 ciekawostek, które warto wiedzieć o tygrysach
Gdyby zapytać przeciętnego człowieka o króla zwierząt, odpowiedziałby zapewne, że jest nim lew. Jest wielki i ma wspaniałą grzywę, przypominającą koronę. Tymczasem jest ktoś jeszcze, większy i silniejszy, choć stojący jakby na uboczu. Prawdziwy król...   Tygrys   1. Tygrysy polują najczęściej rano oraz wieczorem. Z tego też względu źrenice tygrysa, w przeciwieństwie do źrenic naszych domowych psotników, są okrągłe.   2. Mimo tego, że nie są zbyt dobrze przystosowane do polowania późną porą, ich wzrok radzi sobie nocą ok. 6 razy lepiej od ludzkiego.   3. ...
5
"Pokuta" Olle Lönnaeus
Szczerze mówiąc spodziewałam się dobrego skandynawskiego thrillera i się rozczarowałam. Jakoś nie potrafię trafić na książkę na miarę Stiega Larssona. Trudno będę dalej szukać. Tymczasem dziś o „Pokucie".Konrad nie wspomina swojego dzieciństwa. Nie ma miłych wspomnień, którymi mógłby się pochwalić. Jego matka Agnes była prostytutką. Pewnego dnia znikła a Konrad trafił do rodziny zastępczej. Signe i Herman zajmowali się nim dobrze. Ich syn Klas od początku nie akceptował Konrada. Traktował go z niechęcią i nigdy nie uważał go za swojego brata. Konrad otrzymuje wiadomość, że Herman i Signe zostali zamordowani. Zginęli od strzału w głowę. Dowiaduję się także, że ...
0
Kultura na którą nie ma zapotrzebowania.
Jak na moje 72 lata życia bardzo czynnego i pełnego wzlotów i upadków, muszę przyznać się, bez bicia, że jednak nawet na starość pozostałem naiwnym dudkiem. Odwiedziłem ostatnio mojego starego znajomego, wielkiego miłośnika i kolekcjonera staroci.  Nie  jakiegoś tam  nadętego krezusa traktującego  prawdziwe, czy tylko chwilowo modne dzieła sztuki jako lokatę kapitału i pokaz  swojej zamożności  Bynajmniej, interesuje go wszystko, co nie jest ostentacyjnie, gabarytowo wielkie, ale za to  mające swoje miejsce w dziejach minionych.  Mogą to być stare książki, nie pogardzi starymi zabawkami, różnymi grafikami i mapami - słowem wszystkim co nie zabiera zbyt wiele miejsca w mieszkaniu.  Zawsze zadziwia mnie ...
1
Sorry, ja się w to nie bawię
Jeszcze miesiąc i po sprawie.Sorry, ja się w to nie bawię.Nie zapalam. Nie podniecam.Nie dla mnie ta cała heca. Niech się dzieje. Ja wiem swoje.Nie dla mnie te paranoje.Ten śmietnik informacyjny.Obowiązek dla partyjnych. Nie dla mnie są te wystrzały.choćby góry się ruszały,choćby od nich drżała ziemia -nie poczuję podniecenia. Po zadymie jest zadyma.Jeszcze miesiąc. Ja wytrzymam.W gwizdek idzie cała para.Nie jest lekko, choć się staram. Należę do uciszonych.Z trudem już otwieram stronyi piszę dla kilku osób.Znaleziono na mnie sposób. Ta metoda i mnie służy.Dzięki temu wytrwam dłużeji ...
0
Najlepszy rok polskiej chemii
Grupa Azoty W dniu dzisiejszym światło dzienne ujrzało sprawozdanie finansowe Grupy Azoty za 2015 rok. Wynik spółki był najlepszy od czasu jej powstania i wyniósł 692 mln zł netto. Był wyższy od tego uzyskanego w 2014 roku o ponad 150%. Przychody koncernu przekroczyły poziom 10 mld zł. To nie koniec rozwoju spółki ponieważ Grupa Azoty wydała w zeszłym roku blisko miliard złotych na inwestycje, a w 2015 r. ta kwota ulegnie podwojeniu. Dzięki tym pozytywnym danym kurs giełdowy GA wzrósł w dniu dzisiejszym o ponad 3%. Jest on wyższy o 17,25% od stanu sprzed roku i aż 145,65% wyższy od ...
0
Po piąte…
Piąte było: – „Nie zabijaj!"Pamiętał, kto Bogu wierzył,lecz pamięci czas nie sprzyja.Zapominał, kto nie przeżył. Ten, co przeżył – zobojętniał.Utracił instynkt ochrony.Pokazano mu świat – cmentarz.Niebezpieczny. Odmieniony. Śmierć zmieniła się w zabawkę.Potwierdzała zwyciężanie.Postawiono ją, jak stawkęw grze codziennej o przetrwanie. Ten wygrywa, kto nią włada.Dzieli świat, na obcych – naszych.W tle masowa jest zagłada,ale nikt się nie przestraszy. W prawie bywa wybawieniem.W polityce – kompromisem.Kwitowana jest milczeniem.Bywa rozkazem. Podpisem. Już nie szuka innych znaczeń.W sztuce, w mediach się przelewa.Naukowcy i badaczeczczą ją. Nie tylko dla chleba. Rozkwitła ...
0
Zły dotyk
Chyba spała. Pewnie tak, bo przecież była noc. Nawet nie wiedziała dlaczego obudziła. Po prosu chyba było jej niewygodnie. Poprzedniego dnia tyle było wrażeń. Kolacja przy wigilijnym stole, potem rozpakowywanie paczek, które czekały pod choinką i kusiły od popołudnia, potem rozmowy ze zwierzętami o północy i oczekiwanie aż starszyzna powróci z pasterki. Młodsza „stonka", jak mówił o swoich wnukach dziadek, zapewne popadała wcześniej. W każdym razie pamiętała jeszcze mycie i przebieranie w koszulę nocną, a potem tylko to, że się obudziła... Zegar tykał miarowo. Taki duży ścienny był u dziadków, który co godzinę wybijał kolejne godziny. Słychać było tylko pochrapywanie ...
0
Uśmiercanie polskiego internetu
Trwa systematyczne dobijanie internetu. Pod pozorem zwiększenia twojego bezpieczeństwa w sieci, prawie wszystkie programy naciskają na użytkownika, by zmienił ustawienia oraz zainstalował oferowane, "pomocne" usługi: Zobacz, kto cię szpieguje. Zwiększ ochronę przed niechcianymi, obciążającymi aplikacjami. Wyszukaj i napraw błędy rejestru. Skanuj w poszukiwaniu... itp.itd. Wszyscy chcą się dostać do twojego PC-ta. W zamian za bezpieczeństwo uzyskują dostęp. Rozbudowane programy spowalniają komputer. Zużywają tzw. pamięć wirtualną, co w ostateczności zakłóca funkcjonowanie oprogramowania. Inwigilacja jest powszechna. Zawsze jest coś za coś. Za swoje obawy pozwalasz (nie wiesz komu?) zaglądać wszędzie, ograniczać własny dostęp do informacji, umożliwiać wysyp spamu, reklam, propagandy. W ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 12 - Czekolada
12. Czekolada (Chocolat) – 2000 Gatunek: Dramat, Komedia, Romans         POLECAM !!!! MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY) Magia, tajemniczość i magnetyzm – te słowa w pełni opisują ten film. Mimo iż jest słodki (jak tytułowa czekolada), pogodny i sporo w nim schematów, to wszystko ma swój sens i, mimo pozorów, nie jest ani kiczowate, ani tandetne. To rewelacyjny obraz fałszywej, zakłamanej moralności, która z czasem ulega pokusie i odchodzi w niepamięć. Do tego wspaniała muzyka i dobrze dobrani aktorzy, i to jacy: Juliette Binoche, Judi Dench, Alfred Molina,Carrie-Anne Moss...no i znów Johnny Depp jako wodny wędrowiec. ...
1
Niższe IQ związane z metodami wychowania
Niższe IQ związane z metodami wychowania Dzieci, których rodzice wymierzają sprawiedliwość za pomocą klapsów rozwijają się wolniej i mają mniejsze IQ - informuje serwis EurekAlert.Prof. Murray Straus z Uniwersytetu New Hampshire zmierzył iloraz inteligencji 806 amerykańskich dzieci w wieku od 2 do 4 lat oraz 704 dzieci w wieku od 5 do 6 lat. Takie same badania powtórzył po upływie czterech lat. Okazało się, że maluchy, które w wieku 2 - 4 lat dostawały klapsy miały po 4 latach o 5 punktów niższe IQ niż dzieci, które klapsów nie dostawały. W grupie starszych dzieci różnica ta wynosiła 2,8 punktu. "Znaczenie ma ...
0