+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > "Pamiętnik" Nicholas Sparks
Agnieszka87
#Agnieszka87
2015-10-19

Good job

6

"Pamiętnik" Nicholas Sparks

Przeczytałam wszystkie książki Nicholasa Sparksa. "Pamiętnik" jest dla mnie szczególną książkę. Moja przygoda z tym autorem zaczęła się właśnie od "Pamiętnika" i trwa do dziś. Film jest również warty zobaczenia, ale książka to zawsze książka. "Pamiętnik" jest dla mnie wzorcem idealnej miłości dwojga ludzi. Ta miłość jest bezwarunkowa, na całe życie, na dobre i na złe i w zdrowiu, i w chorobie.

Noah co dzień odczytuje kobiecie kroniki pewnej miłości. Kobieta choruje na Alzheimera i pamięć odzyskuje tylko na pewien czas. Tą kobietą jest żona Noaha Allie. Razem przebywają w domu opieki. Allie nie poznaje swojego męża. Dla niej jest to obcy mężczyzna, który czyta jej historie pięknej miłości i spędza z nią czas. W pewnych momentach Allie przypomina sobie tę historię. Jest to historia jej życia z Noahem. Noah cieszy się, że choć na parę chwil odzyskuje swoja żonę, którą zabrała mu choroba. Czuje potem rozczarowanie, kiedy Allie traci pamięć i nie poznaje Noaha. Te chwile są dla niego trudne, lecz co dzień na nowo przychodzi, aby przypomnieć jej ich cudowne życie.

Poznali się jako młodzi ludzie i pokochali się. Los chciał inaczej i ich drogi rozeszły się. Noah przez długi czas pisał listy do Allie i nigdy o niej nie zapomniał. Allie wychodzi za mąż za Lona. Tuż przed ślubem postanawia odwiedzić Noaha po czternastu latach rozłąki. Kiedy spotyka Noaha ich miłość odżywa na nowo. Allie musi podjąć decyzję czy być z Lonem czy z miłością swojego życia.

Z fragmentów czytanych przez Noaha dowiadujemy się , jak potoczyło się ich dalsze życie. Byli bardzo szczęśliwi. Założyli rodzinę, spełniali swoje pasje i bardzo się kochali. Allie kiedy dowiedziała się o swojej chorobie poprosiła Noaha, aby opisał historię ich miłości i czytał jej kiedy nie będzie już pamiętać.

Książka dla mnie to tak zwany wyciskacz łez. Wzruszająca i mądra. Opowiada o miłości, która czyni cuda.

Adres URL:

Huk z wynikami dla mnie jesteście mistrzami
Niestety obowiązki służbowe nie pozwalają mi na dokładne śledzenie ostatnich zawodów w sezonie w skokach narciarskich. Już dziś jednak wiem że bez względu na to co wydarzy się na mamucie w Planicy cała nasza drużyna wraz ze sztabem trenerskim jest dla mnie najlepsza z najlepszych. Bo oprócz niepodważalnych argumentów sportowych popartych ciężką pracą która przyniosła efekty plus swego rodzaju powrotu do korzeni : przede wszystkim dobrze skakać a wyniki przyjadą same widziałem zespół w którym na piątkę z plusem funkcjonuje zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Dzięki czemu wydarzyło się coś w co mało który a nawet zaryzykuje ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
2
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
2
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
"Dziecięce koszmary" Lisa Gardner
Jest to książka, która oprócz tego, że jest świetnym kryminałem dotyka tematu, o którym nie często się mówi. Mam tu na myśli choroby psychiczne dzieci i to jak radzą sobie z nimi rodzice. Danielle to świetna w swoim fachu pielęgniarka na oddziale psychiatrycznym dziecięcym. Sama zmaga się z traumatycznymi przeżyciami, które ciągną się za nią całe życie. Zwłaszcza przeżywa je bardzo mocno co roku kiedy zbliża się kolejna rocznica dramatycznego zdarzenia. Teraz przypada dwudziesta piąta rocznica śmierci jej rodziców i rodzeństwa. Tego dnia wszyscy zostali zabici w swoim domu a Danielle jako jedyna przeżyła. Teraz w nawale pracy stara się ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
O kinie...nieobiektywnie: cz. 16 - Ptaki
16. Ptaki (The Birds) – 1963 Gatunek: Dreszczowiec MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) "Ptaki" Alfreda Hitchcock'a. Klasyk. Chociaż... nie wytrzymuje próby czasu. Lubię ten film, tak trochę z sentymentu, bo dziś raczej bardziej śmieszy niż przeraża. W zderzeniu z dzisiejszą techniką przegrywa z kretesem. Myślę, że to daje do myślenia, czy to rzeczywiście tak „wielki" film ? Znam sporo innych, równie „wiekowych", które trzymają się znacznie lepiej niż „Ptaki". Hitchcock zawsze nazywany jest mistrzem budowana napięcia. Owszem, jest to w „Ptakach". Wydarzenia rozgrywają się powoli, nastrój zagrożenia wzrasta z każdą kolejną sceną. Bardzo ciekawym zabiegiem jest całkowity brak muzyki w ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 51 - Moonraker
51. Moonraker – 1979 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 4/10 (UJDZIE) Słynny agent 007 w kosmosie? Tak, to fakt! Na fali popularności legendarnych "Gwiezdnych wojen" Albert Broccoli zmienił swoje produkcyjne plany. Z początku (co widać na samym końcu napisów w filmie "Szpieg, który mnie kochał") kolejną częścią miał być epizod o nazwie "Tylko dla Twoich oczu". Plany uległy jednak zmianie i Brytyjczycy nakręcili "Moonrakera", a dopiero dwa lata później wrócą do pierwotnego zamysłu i nakręcą obiecany tytuł. Czy była to dobra decyzja, oceńcie sami... Ponownie zaangażowano Lewisa Gilberta (ojca sukcesu poprzedniego obrazu), jednak „Moonraker" nie dorównał dwóm jego poprzednim produkcjom. ...
0
O tym co publikował dawno temu .. . Kontynuacja
Witam serdecznie    Już śpieszę z wyjaśnieniem, dlaczego użyłem takiego tytułu do mojego nowego artykułu. Wcześniej posiadałem konto w serwisie internetowym Pereple. Konto o nazwie #cezerium19. Jednak wtedy nie wkładałem w to tyle radości co teraz. Pewnie powtarzam to po raz kolejny, ale to właśnie dzięki wam mogę dawać z siebie więcej. Chcę Wam przekazać cząstkę mojego ja w tekście. Oczywiście możecie sprawdzić tamto konto jest powiązane z kontem na Facebooku. Spacer wzdłuż "Drogi" razem z Viggo Mortensenem     Reżyserem tej post apokaliptycznej wizji jest: John Hillcoat a scenarzystą Joe Penhall. Film ten możemy opisać jako Thriller ...
2
Podaruj serce na Gwiazdkę
W okresie około świątecznym podobno bardziej otwieramy swoje serca, bo Boże Narodzenie to najbardziej ciepłe i rodzinne święta. Uaktywniają się różnego rodzaju akcje charytatywne, np. świąteczna paczka, w którą zaangażowani są nawet państwowi oficjele.Ale każdy z nas może zrobić prezent drugiemu człowiekowi, bezimiennie, bez rozgłosu, a tym samym bardziej szczerze.W religii muzułmańskiej jest nawet obowiązek jałmużny. W chrześcijaństwie takiego zapisu nie ma. Ale cała ta wiara opiera się na filarze miłości do drugiego człowieka, więc naturalnym jest pomoc biedniejszym, słabszym.W każdej parafii, w każdym prawie kościele jest udzielana pomoc biednym. Każdy z nas może wesprzeć te ...
0
Opowieści z Caldarii cz.11
Nagle mojego nosa dobiegł zapach smażonych ryb. Zrobiło mi się niedobrze i poczułam, jak w ustach wzbiera mi żółć. Odwróciłam się na pięcie i puściłam się biegiem poza obręb osady. Zderzyłam się z kimś i pobiegłam dalej. Zatrzymałam się kilka metrów dalej. Zgięłam się wpół i zwymiotowałam!- Co ci jest? – usłyszałam głos za swoimi plecami. No tak! Draco! Jeszcze tego mi brakowało. Machnęłam na niego ręką żeby się nie wtrącał, bo znów zachciało mi się wymiotować. Dłuższa chwila minęła, zanim udało mi się uspokoić.- Co ci jest? – ponowił pytanie, gdy obtarłam usta dłonią i odwróciłam ...
0
Fitoreksja - obsesja na punkcie sylwetki fit
Dzień dobry, Reklamy zalewają nas różnymi pomysłami, te pomysły wiążą się z dietami i odchudzaniem. W reklamach występują szczupłe dziewczyny, Ba! nawet chude, które polecają środki odchudzające. W telewizji pojawia się coraz więcej programów o odchudzaniu, gdzie główną rolę odgrywają zwykłe osoby. Tracą kilogramy pod okiem trenerów i widzów. Na ulicach widać reklamy fitnesek i umięśnione ciała lub z zarysem mięśni brzucha lub całego ciała. Gaca system a zwłaszcza Konrad Gaca, namawia do chudnięcia aby mieć figurę FIT, nie tylko przedstawia swoją kuchnie jako FIT. Na jego stronie, w metamorfozach, widać jak osoby schudły. Szczerze? Wcale lepiej nie wyglądają, strasznie chudo! Gdzie ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 10 - Alicja w Krainie Czarów
10. Alicja w Krainie Czarów (Alice In Wonderland) – 2010 Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z ciężkim sercem napiszę teraz o filmie, na który czekałem z wielkim utęsknieniem i...niestety się zawiodłem. Dlaczego to „ciężkie serce" ? Po pierwsze – „Alicja w krainie Czarów" to książka, która fascynowała i fascynuje mnie od lat. Lewis Carroll stworzył dzieło bez precedensu w historii literatury – opowieść będącą jednocześnie doskonałą bajką dla dzieci, jak i książką przeznaczoną jedynie dla dorosłych. Po drugie – Tim Burton – reżyser, który jak nikt inny potrafi tworzyć w swoich filmach tak piękny i magiczny ...
1
"Rumunom mówię - nie", czyli Wigilijna prawda o nas samych
Południe. Centrum miasta. W tramwaju sporo ludzi w różnym wieku. Nagle do tramwaju wsiada biedna Rumunka i zaczyna iść na klęczkach przez cały tramwaj, prosząc ludzi o jałmużnę. Błogosławi wszystkich i życzy wszystkim Dobrych Świąt. Niewiele osób coś jej wrzuca do kubeczka. Odwracam głowę do ludzi obok i mówię - Ludzie Święta idą. Żadnej reakcji, więc powtarzam - Ludzie Święta idą, chociaż 10 gr, ale dajcie, Święta idą. Wtedy odzywa się starsza pani - "Ona i tak z tego nic nie będzie miała". Milknę, bo cóż tym ludziom powiedzieć jeszcze można, skoro czyjeś prośby na klęczkach do nich nie ...
4
Grupa G: Walka tylko o drugie miejsce?
Niestety obowiązki nie pozwoliły mi ukończyć cyklu analizy grup tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, przed rozpoczęciem rywalizacji. Może to być jednak pewnym atutem, ponieważ pierwsze spotkania przyniosły kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Każdy z zespołów grupy G wystartował tak samo co zapowiada emocje. Pomimo żelaznego faworyta, nie zapowiada się na nudną rozgrywkę. Walka o awans powinna toczyć się do samego końca. Wielkie aspiracje mogą mieć wszystkie drużyny, oczywiście w miarę możliwości. Udany start powinien być atutem zwłaszcza dla Schalke i Mariboru, a w Londynie i Lizbonie mają nad czym pracować. Pierwsza kolejka sporo namieszała i wydaje mi się, że rywalizacja nie musi ...
0
KSW 37 -profanacja sportu
Sobota 3 dzień grudnia. Specyfika mojego źródła dochodu jest taka że gdy większość odpoczywa mnie czeka 11 godzinny dzień pracy. Jako oddany fan sportu myślę rano że to przecież dziś 37 edycja KSW. Wyjątkowa bo 3 walki o pas i starcie o którym mówi większość . Czyli Pudzian kontra Popek. Ja jestem w mniejszości bo ze względu na specyfikę tego sportu uważam że takiego zestawienia po prostu być nie powinno , jestem też przeciwnikiem PPV więc sam event mnie mało ciekawi. Myślę sobie wrócę po pracy i od razu spać bo w niedzielę kolejne 10 godzin  . Wszystko zmienia ...
0
"Dotyk ciemności" C.J. Roberts
Tym razem o książce erotycznej dla kobiet. Myślałam, że po słynnych częściach Greya nic mnie już nie zaskoczy. A jednak. W książce znajdziemy dużo brutalności, sexu, bicie, kneblowanie, ból i cierpienie. Często zastanawiałam się jak autorka zdobyła się na taką odwagę, żeby stworzyć taką książkę. To co czytałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Kiedy już wydawało mi się, że już nic gorszego się nie wydarzy działy się jeszcze gorsze rzeczy. Książka skalda się z dwóch tomów. Drugi dwa razy grubszy od pierwszego.Z pewnością mogę stwierdzić, że nie jest to książka, z której można czerpać inspirację i przenieść ją na ...
0