+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
WidzianezEkwadoru

Good job

8

Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową

Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na mnie szczególne wrażenie zrobiła ich miłość do tańca i zabawy. Mieliśmy w trakcie pracy jedną długą przerwę, na której niemal wszyscy latynosi wychodzili na zewnątrz podstawiali parę samochodów koło siebie, ustawiali radia na tą samą stację i dawaj w tany. Te ichnie rytmy choć nie robiły na mnie zbyt wielkiego wrażenia to jednak taniec już tak. To był taniec z pokaźną dozą erotyzmu ale zawsze czuć było, że są jednak jakieś granice, których napewno nie przekroczą. Sposób tańca, dystans między partnerami a raczej jego brak, wszystko to sprawiało wrażenie, jakby partnerzy przetańczyli ze sobą ładnych parę lat. Nic bardziej mylnego taniec to był żywioł tych ludzi, to było coś co pozwalało im zapomnieć o wszystkim czym czuli się zmęczeni. Dla nas taniec to prywatka, to zabawa wiejska, to dancing czy jakaś inna forma spotkania, nie dla nich. Im wystarczyło trochę placu, parę samochodów i ta sama stacja radiowa no i oczywiście przerwa w pracy i tyle. Salsa oraz merengue które definitywnie dominowały to dość nieskomplikowane tańce tyle, że trzeba pozwolić biodrom żeby się wyluzowały. Patrząc na tych salsowiczów, nie mogłem sobie wyobrazic, że to tańczą poprostu znajomi, których nic nie łączy poza chęcią zabawy i tańca, tańca, który rozluźnia i pozwala poczuć się jakby w trochę lepszym świecie. Zaszczepili we mnie w ten wlasnie sposób ciekawość ich świata. Będąc w Polsce, szczytem marzeń były Stany, kiedy jednak tu dotarłem wszystko się samo jakoś przewartościowało i nie mogłem przestać myślec o Ameryce Poludniowej. Już wkrótce miało się to spełnić.

Adres URL:

Odpocznij w długi weekend!
Długi weekend trwa, większość osób spędza go podobnie. Szczęśliwcy, którzy mają 4 dni wolnego obijają się w domu lub wyjeżdżają głównie w miejsca oblężone przez turystów, pozostali pracują. Tradycyjnie długi weekend wiąże się z korkami oraz kolejkami w sklepach. Korki na drogach czy zapchane autobusy i pociągi są zrozumiałe. W końcu wiele osób chce uciec od zgiełku miasta, żeby odpocząć. Nieliczni mogą sobie pozwolić na wcześniejszy wyjazd i późniejszy powrót, a tym samym uniknięcie tłoku w trasie. Można też przetestować inne rozwiązanie i skrócić trochę wyjazd, żeby uniknąć korków. Niestety, w Boże Ciało to może się nie udać, nawet, gdy ...
0
Dzień Dobrych Wiadomości
Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennieDzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
Niesamowity taniec, to po prostu trzeba zobaczyć!
Nagranie robi furorę w Internecie i nic dziwnego, bo występ tej dwójki to coś fantastycznego. Podobno żeby świetnie tańczyć należy czuć muzykę całym ciałem. Udowadnia ta para, która swoim niesamowitym tańcem zachwyci każdego, kto zobaczy ich w akcji. Valmir i Juzinha, wzięli udział w Forro de Domingo Festival 2014. Kiedy zaczeli tańczyć, nikt nie spodziewał sie tego co zobaczy na parkiecie. Tancerze wywołali gigantyczne emocje, pokazali ruch ciał w brazylijskich rytmach, pasje i żywioł, sprawili, że zostaną zapamiętani na długo. Brakuje słów, żeby opisać ich popis, to po prostu trzeba zobaczyć!         Filmik poniżej:   ...
0
Chciała nagrać piosenkę, aż nagle dołączyła siostra
Zobacz dziewczynę, która chciała nagrać piosenkę. w trakcie śpiewania do siedzącej przed laptopem dołącza jej siostra zaczyna robić się ciekawie. Zobaczcie sami! Na początku filmik jest dosyć niewinny ale później robi się naprawdę zabawnie. Dwie siostry pokazują duże poczucie humoru, dystans do siebie i prawdziwy talent. Podziel się ze znajomymi tą niesamowicie pozytywną energią! Polub artykuł lub udostępnij znajomym. Niech każdy zobaczy jak można dobrze się bawić z bliska osobą!         Filmik poniżej: ...
3
Przed nami 42 dni hucznego karnawału
  W karnawale nigdy i nigdzie nie było ważniejszej sprawy, jak tylko żarcie, picie i huczne zabawy. A, gdy już po karnawale, czas na gorzkie żale – głosiło polskie przysłowie. Tradycyjnie od wieków, w dniu Trzech Króli (w niektórych krajach już od nowego roku), rusza w Europie i na świecie, czas karnawału – zapustów – zimowych balów, śpiewów, chodzenia przebierańców po wsiach i miastach i tańców przebierańców, barwnych maskarad i zabaw ulicznych oraz wesołych kuligów. Bawią się dorośli i młodzi. W Polsce najbardziej popularne są zapusty na Kaszubach, a także w południowych rejonach kraju, a w Europie – popularny jest Karnawał ...
0
więcej

Komentarze

MrsRight
zazdroszczę tej atmosfery
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 2 0
WidzianezEkwadoru
Bardzo mi odpowiada ten styl rownież. Sam lubię taniec ale do tej swobody jeszcze mi daleko.
mariusz
Super klimat i atmosfera.
#mariusz - Zgłoś nadużycie 2 0
czeslaw_brudek
Brakuje nam takiego podejścia do życia. Może wiesz dlaczego?
WidzianezEkwadoru
To chyba trochę kulturowe. Oni naprawdę maja inny stosunek do posiadania. Lubią to co dzisiaj jutra może nie być. Praca jest ważna, o czym sam pisałeś, ale bez relaksu staje się uciążliwa. A taniec to jego najlepsza forma. Byłem na koncertach ulicznych z ich muzyka, oni nie potrafią stać na nich. My tutaj bardziej jesteśmy pochłonięci gromadzeniem dla samego gromadzenia, kompletnie bez sensu. Lubię być w Polsce ale czuje się tu lekko wyobcowany.
czeslaw_brudek
Może to sprawa klimatu? Mam jednak nadzieję, że to ulegnie zmianie
Klara
Południowcy są zupełnie inni od nas, potrafią cieszyć się chwilą i życiem, a latynosi są jeszcze bardziej 'wyluzowani' niż Europejczycy..tak jak pisze kolega, zależy im bardziej na jakości życia niż na posiadaniu
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Dlatego chociaż fizycznie jestem tutaj to myślami tam. To juz nie potrwa długo.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
0
Co można zrobić dla seniorów w pojedynkę, w atmosferze powszechnej, pogardliwej niechęci ? Próbowałem już raz, bodajże w  2014 roku. Założyłem stronę pn. " Senior też potrafi " i usiłując ją rozpowszechnić, zwróciłem się do wielu Ośrodków Kultury z prośbą o pomoc w znalezieniu seniorów jeszcze aktywnych, bo kto w końcu  to ma wiedzieć ? Zero odpowiedzi, jedna pani z dużego miasta, chyba szczerze odpisała mi , że nie wie, bo nietutejsza. Strona upadła, nic na siłę.  Ale ja jestem przekonany, że choć żaden senior sam osobiście się nie zgłosił, bo na internecie i komputerze się nie zna, to załodze  ODKów. ...
0
To już wiemy, że emeryci to niekoniecznie seniorzy, co już samo w sobie jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych. Wiemy też, że seniorzy to grupa społeczna odizolowana od innych jako element poniekąd wstydliwy, zużyty i odstawiony na okienny parapet w charakterze babci - pelargonii i dziadka różańcowego. Grupa to jeszcze, jak na złość całkiem liczna, pomimo rządowych posunięć anty, które nie są tu tematem. Chowa się to jak szare myszy po swoich norkach, jak tu do nich dotrzeć ?  Drogi oficjalne ich omijają z niesmakiem, a tak prywatnie, po wolontariuszowsku szukać ich po domach ?  A niech Pan Bóg chroni, można ...
1
Większość z nas doskonale wie, że woda ma wiele dobroczynnych właściwości. Korzystnie wpływa na nasz wygląd i zdrowie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że o nawodnienie organizmu trzeba dbać przez cały rok i tylko wypicie odpowiedniej ilości wody przyniesie oczekiwane efekty. Jednak nie każdy pamięta o niej rano. Wolimy się napić kawy, herbaty czy soku, a lepiej byłoby sięgnąć właśnie po wodę, najlepiej ciepłą. Taki nawyk niesie wiele korzyści dla naszego organizmu. Wydawałoby się, że woda to zwyczajna i łatwo dostępna substancja, ale jest ona niezbędna do życia. Inne napoje również gaszą pragnienie, ale tylko ona ma istotne znaczenie. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 35 - Jak ukraść milion dolarów
35. Jak ukraść milion dolarów (How to Steal a Million) – 1966 Gatunek: Romans, Komedia kryminalna MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Gdyby ten film był nowy to pewnie nawet nie rzuciłbym na niego okiem, ale biorąc pod uwagę, że ma już niemal pół wieku to zawsze robi na mnie wrażenie. Historia jest ciekawa, a bohaterowie charakterystyczni, całość ogląda się naprawdę przyjemnie, wynosząc po seansie poczucie dobrze spędzonego czasu. Atutem nr 1 jest bez wątpienia magiczna Audrey Hepburn. Jej niepowtarzalny urok i jednocześnie znakomita gra aktorska są uosobieniem kina z pod znaku „lekko, łatwo i przyjemnie". Partneruje jej inna znakomitość ...
1
Jak szukać drugiej połówki?
W ostatnich latach bycie singlem stało się niezwykle popularne. Dwudziesty pierwszy wiek sprawił, że mamy mniej czasu i chęci na tworzenie bliskich relacji. Praca, nauka, hobby, pogoń za lepszym życiem często sprawiają, że nie mamy siły, ani ochoty na angażowanie się w poważne związki. Bywa też tak, że zranieni doświadczeniami z przeszłości nie chcemy zaczynać emocjonalnych znajomości. Najzwyczajniej w świecie boimy się odrzucenia oraz bólu związanego z miłosnymi niepowodzeniami. Pomimo wszechobecnie królujących przelotnych romansów, przygód na jedną noc i niezobowiązujących układów, wielu ludzi decyduje się na życie w związku. Dlaczego? "Oprócz podstawowych ...
1
Wyjątkowy/a
(Wiem że miałam napisać artykuł o celebrytach, ale dziś naszedł mnie inny pomysł, więc ten starszy odłożę na plan nieco dalszy.) Na pewno zastanawialiście się nieraz, czy jesteście wyjątkowi. Pewnie nasłuchaliście się od Waszych ukochanych, rodziców, dziadków, może też od przyjaciół, że owszem - jesteście. Ale pewnie w gorsze dni podważacie ich zdanie. Może wręcz wmawiacie sobie że jesteście cudownie normalni. Co to w ogóle znaczy być wyjątkowym? Czy to prawda, że każdy jest? Typowy problem egzystencjalny. Wcale nie musi się wiązać z depresją. ;) Mimo że sama często się nad tym zastanawiam, moje ostateczne zdanie jest zawsze takie samo - ...
0
Seks uleczy nerwicę
Częsty seks uszczęśliwia, a neurotycznym nowożeńcom pozwala odczuwać satysfakcję ze związku - informuje Science Daily.Ludziom znerwicowanym o wiele łatwiej o problemy w kontaktach międzyludzkich i małżeństwie. Często są to osoby pełne negatywnych emocji, łatwo wpadające w irytację, o zmiennych nastrojach. Bywa i tak, że silni neurotycy są mniej zadowoleni ze swego życia seksualnego, relacji z partnerem i środowiskiem, są też bardziej skłonni do rozwodów. Inne badania wykazały jednak, że seks w małżeństwie daje ludziom szczęście. Kontakty seksualne zdecydowanie poprawiają nastrój następnego dnia. Michelle Russell oraz James McNulty z University of Tennessee postanowili sprawdzić, czy seks może wymazać negatywne emocje ...
3
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
"Emily i Einstein" Linda Francis Lee
Sandy Portman bogaty biznesmen spotyka Emily na swojej drodze i postanawia,że to właśnie ona zostanie jego żoną. Rodzice Sandiego byli przeciwni temu związkowi i nie akceptowali Emily, która nie pochodziła z bogatej rodziny. Sandy jednak nie chciał żony, która kochała go tylko ze względu na majątek.Emily zostaje żoną Sandiego i przez pewien czas młode małżeństwo żyje szczęśliwie. Emily jest redaktorką i na co dzień jej życie toczy się wokół książek. Zawsze chciała być niezależna. Pewnego wieczoru Emily czekan na powrót męża z pracy ten jednak się nie pojawia. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Sandy. Pogrążona w żałobie i ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 77 - Dziecko Rosemary
77. Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) – 1968 Gatunek: Horror, Psychologiczny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Dziecko Rosemary" – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego nie tylko otworzył przed polskim reżyserem hollywoodzkie salony, ale od razu stał się pierwszym obrazem nowego nurtu w kinie grozy, tak zwanego horroru satanicznego lub okultystycznego. Wciąż pozostaje najwybitniejszym przedstawicielem gatunku, który znalazł godne naśladownictwo w takich dziełach, jak „Egzorcysta", „Omen", czy późniejszy „Harry Angel". Roman Polański, w tym czasie 34 letni reżyser, wspiął się na wyżyny swojego talentu tworząc obraz, który od pierwszych kadrów bezceremonialnie przykuwa uwagę widza. Zgodnie ze słowami samego Polańskiego, film rozpoczyna ...
1
Ja od tok szołów książki wolę!!
W moim pokoju stoi pewien szanowany jegomość, jest już trochę wiekowy ale nadal silny. Dumnie opiera się o ścianę, na każdym za swoich ramion dźwiga inny świat, inną historię i innych ludzi. Gdy rano otwieram oczy widzę jego mieszkańców, grzbiety małe i duże, grube i szczupłe...Widzę moje książki i słyszę ich ciche szepty, które nawołują. Słyszę wesołe skrzypnięcie półek za każdym razem, gdy po którąś z nich sięgam. To ulubione miejsce w moim pokoju, moi najlepsi "przyjaciele". Moja największa miłość... Dla mnie słowo książka to nieograniczone możliwości, wejście do świata, który poprzez swoją magię nie pozwala wyjść. Świata, który istnieje ...
5
Pozwól sobie na szczęście - prosta metoda coachingowa
Niniejszym chciałbym przedstawić prostą technikę psychologiczną - lub, jeśli kto woli - coachingową, która poprawia nastrój, motywuje, dodaje energii, pewności siebie i dobrej fortuny. Metoda polega na powtarzaniu tekstu afirmacyjno - motywującego, który sam opracowałem, w oparciu o zalecenia coachów i psychologów. Tekst ów można sobie powtarzać (ze zrozumieniem i przekonaniem) jak najczęściej, dzięki czemu będziemy bardziej wierzyć we własne siły, poprawimy sobie nastrój, podniesiemy pewność siebie i zwiększymy swe szanse na sukces w życiu zawodowym i osobistym. Tekst poniżej: "Ja, (imię) jestem dumny ze wszystkich swoich sukcesów, umiejętności, które posiadłem i wiedzy, którą zdobyłem (wymień swoje sukcesy i dokonania, starając się ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (13)
PAD został teraz schowany przed wyborcami podobnie, jak niedawno Macierewicz, a kiedyś Tow. Wiesław. Jego wizerunek najwidoczniej zaczął szkodzić Partii? Siedzi w pałacu i podpisuje, ale nie zaprzysięga. Zostanie ponownie ujawniony, kiedy spełni się zapowiedź posła Terleckiego, że media (publiczne) będą wypełniały swoje powinności. Tzn. ograniczą się do przekazywania informacji od rządu, parlamentu, prezydenta i ich rzeczników. Teraz tego nie robią, koncentrują się na krytykowaniu większości sejmowej i jej Plemienia, tzn. narodu wybranego przez prezesa po to, aby się prezesa słuchał. Terlecki pamięta, jak to wyglądało po zjeździe szczecińskim i po co istniała w PRL cenzura. Ona była od dopuszczania lub ...
0
Głupota  połączona  z  bandytyzmem.
2014.11.21„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głupota połączona z bandytyzmem.Art. 224 Kodeksu Karnego (KK) § 1. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.W prawdziwej demokracji, nikt nie ma prawa zabraniania komuś wyrażania w formie protestu swoich poglądów. Jednak okupowanie jakichkolwiek instytucji państwowych jest przejawem niebywałej głupoty połączanej z bandytyzmem. Dowodzi, że ludzie uciekający się do tego typu metod nie mają najmniejszego pomysłu, umiejętności i wiedzy, by rozwiązywać problemy, ...
0
Horti Festiwal w Olsztynie i Mrągowie dla hortiterapii
W dniu 28 wrzenia i 29 września 2014 roku w Olsztynie i Mrągowie odbędzie się Hortifestiwal, będący innowacyjną formą spotkań dedykowanych hortiterapii, poświęcony działaniom w obszarach nowych metod zarówno w profilaktyce jak i terapii prozdrowotnej opartej na kontakcie z roślinami. Festiwal jest pierwszym tego typu wydarzeniem na Warmii i Mazurach, to formuła odbiegająca od przyjętego wzorca festiwalowych wydarzeń. Spotkania odbędą się w Olsztynie i Mrągowie w dniu 28 wrzenia i 29 września- będą to dwa dni warsztatów o interaktywnym charakterze mające na celu zapoznanie się z hortiterapią. Służące przede wszystkim nawiązaniu kontaktów, by w dalszej perspektywie tworzyć pomost współpracy ...
0