+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Zalew informacji? A może to jednak jest zlew?
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-06-27

Good job

12

Zalew informacji? A może to jednak jest zlew?


Zaglądnąłem – po sporej przerwie – do bloga młodego wiekiem autora. Przeczytałem ostatnią jego notkę dotyczącą zalewu informacji właśnie. Przyznam, że trochę mnie zbulwersowało stwierdzenie...

...Nie mam konta na Fejsie, nie mam Twittera ani Instagrama. Prowadzę swój niszowy, oldskulowy blog. Rzadko słucham radia. Jeśli chcę posłuchać muzyki, włączam sobie piosenki na YouTube. Gazet prawie w ogóle nie czytam. Tabloidy mam w dupie, czasami, może kilka razy w miesiącu, przeczytam jakiś tygodnik. W telewizji czasami obejrzę jakiś mecz, czasami posłucham tendencyjnych wiadomości, czasami zobaczę jakiś program historyczny. Ale ogólnie staram się oglądać TV jak najrzadziej. A i tak mój mózg mówi mi, że za dużo tych wszystkich informacji.

Dyskusja pod tekstem jest prowadzona również w tym tonie, co możecie zobaczyć sami:
http://wyjscie-z-jaskini-na-slonce.blogspot.com/

Zabrałem głos w sprawie jak niżej:

Dawno mnie tu nie było, a temat ciekawy... Wczoraj usłyszałem w audycji radiowej rozmowę na temat filozofii. Pani prof. Środa rozmawiała o filozofii, a właściwie to o Arystotelesie. Już na początku użyta została jego sentencja: Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn i to przyciągnęło moją uwagę, Używałem tej sentencji w szkole i kułem nią w oczy moich uczniów wespół z inną autorstwa Rudyarda Kiplinga: „Sześciu uczonych miałem sług, zawdzięczam im wszystko, co wiem. Imiona ich brzmią: Co i Jak, Dlaczego, Kiedy, Kto i Gdzie". Różnie reagowano na udostępniane przeze mnie sentencje, ale wielu zapisywało je z własnej ochoty.

Faktycznie mamy zalew informacji, ale odcinając się od niej ograniczamy swoje horyzonty poznawcze. Nie ma innego wyjścia jak dokonywanie selekcji, a przy znużeniu dopiero przechodzenie na odbiór ciszy, która w uszach dzwoni. Jeśli nie mamy realnej szansy na słuchanie najlepszych wykładowców i w ściśle wybranych tematach, to warto skupić się na kilku źródłach trafiających do nas zarówno poziomem autorów, jak i przystępnością wywodu. Słuchać, porównywać, weryfikować i zapewnić sobie konieczną aktualizację tej wiedzy. Świata nie zmienimy, a przecież musimy go sobie jakoś oswoić, aby uważać się za dobrze poinformowanych i gotowych w każdej chwili podjąć rozmowę nawet z autorytetami w jakiejś dziedzinie. Warto utrzymywać stały poziom swojej wiedzy dającej się opisać takim stwierdzeniem: „Wiem wszystko o czymkolwiek, a jednocześnie wiem cokolwiek o wszystkim" – to też jest czyjaś sentencja. Ja nie odpuszczam i śledzę wydarzenia, aby nie wypaść z rutyny i być na bieżąco. Ciekawe jak ocenicie mój pogląd na sprawę?

Niestety, mija drugi dzień i nikt z tamtego grona nie nawiązał do mojej wypowiedzi, a moja ciekawość rośnie. Pomyślałem więc, że zapytam o to samo tu, na stronie Perepele

Adres URL:

Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Huk z wynikami dla mnie jesteście mistrzami
Niestety obowiązki służbowe nie pozwalają mi na dokładne śledzenie ostatnich zawodów w sezonie w skokach narciarskich. Już dziś jednak wiem że bez względu na to co wydarzy się na mamucie w Planicy cała nasza drużyna wraz ze sztabem trenerskim jest dla mnie najlepsza z najlepszych. Bo oprócz niepodważalnych argumentów sportowych popartych ciężką pracą która przyniosła efekty plus swego rodzaju powrotu do korzeni : przede wszystkim dobrze skakać a wyniki przyjadą same widziałem zespół w którym na piątkę z plusem funkcjonuje zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Dzięki czemu wydarzyło się coś w co mało który a nawet zaryzykuje ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Wpisuje sie trochę w filozofię opisanego przez Ciebie blogera. Nie wierze środkom masowego przekazu, które wielokrotnie reprezentują kogoś lub czyjeś interesy i brak w nich obiektywizmu. Narzucają nam postrzeganie świata, kierując sie sobie tylko znanymi kryteriami. Czytam dzisiaj wypowiedz goscia o pseudonimie prezes, który będzie namawiał Wielką Brytanie do ponownego referendum i pozostania w unii, sam będąc eurosceptykiem. Cynik i hipokryta i to wlanie oferuja nam dzisiejsi polityce i media. Media społecznościowe są inwigilowane i nie jest toeria spiskowa. Zabraniają nam picia mleka prosto od krowy bo nie jest zdrowe ale palić i pić alkohol mozna. Wymienili lektury w szkołach bo poprzednie nie odpowiadały ich widzeniu świata. Żyłem w innym świecie ten mi coraz bardziej mniej odpowiada. Wole ciszę bo w natłoku kłamstw juz sam nie wiem co jest prawda.
czeslaw_brudek
Czytałem ten wywiad w Onecie. To jest mąż stanu, który może pracować i dla całej UE, bo ten Tusk nic nie potrafi. To przez niego doszło do Brexitu
WidzianezEkwadoru
No wlasnie, świat jest chory bo bo cynicy i hipokryci maja w nim coraz większy posłuch. Osobiście nie potrafię się zmusić do czytania wypowiedzi tego człowieka bo są przesiąknięte wolą zemsty. Niestety nie ma dnia żeby ten człowiek nie miał czegoś do powiedzenia i żeby ktoś tego nie opublikował. I ja mam to czytać? Przepraszam ale nie potrafię.
czeslaw_brudek
Ma swoją prasę, telewizję, a nawet tzw. państwowe media. Wszystko może. Berlusconi ma swoją telewizję i przy jej pomocy przekonał kiedyś Włochów do ponownego wyboru.
WidzianezEkwadoru
Czyli co? Bawimy sie w zielone, kto ma ich więcej ten głosi prawdę. Wybory to komedia wlasnie w kolorze zielonym.
gladys59
Moja koleżanka miała kiedyś jakiś egzamin na prawie... wykuła wszystko. Z wyjątkiem .... dnia wczorajszego. Ucząc się do egzaminu, zerwała kontakt z rzeczywistością, a akurat w tych dniach w mediach mówiono dużo o jakiejś ważnej zmianie jakiś przepisów... Nie zdała. Musimy mieć kontakt z rzeczywistością.
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 2 0
czeslaw_brudek
Dziękuję za poparcie. O to właśnie mi chodzi. Nie dajmy się zapędzić w czyjeś poletko propagandowego oddziaływania na ludzi.Obie strony mówią to, co im nakazuje chłodna kalkulacja. My jesteśmy cacy, a oni ...stoją tam gdzie stało ZOMO, albo coś jeszcze bardziej malowniczego
Klara
Wracając do Włoch, to dla mnie wstrząsający jest fakt, że rozwinięty kraj w Europie może nie mieć wolnych mediów, w światowym rankingu są na 77 miejscu. Nie do wiary..Ale jak może być inaczej, skoro Berlusconi jest właścicielem wszystkich stacji telewizyjnych i pewnie większości prasy..
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
czeslaw_brudek
My zapewne jesteśmy jeszcze dalej w tym rankingu, ale jesteśmy na dobrej drodze do ustanowienia nowych rekordów. Smutne, że większość Polaków jest za jednym lub drugim obozem i dokładnie wypełnia wskazania swoich politycznych idoli - nie słuchając, nie czytając i nie oglądając innych mediów. Wiedzą to, co im podpowie własny propagandzista
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Czasami warto znać sens wypowiadanych przez siebie słów.
2015.03.02„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Czasami warto znać sens wypowiadanych przez siebie słów.Są ludzie, którym to przychodzi z trudnościom, zwłaszcza jak się otaczają doradcami posiadającymi papier zaświadczający o Ich wykształceniu dotyczącym historii.Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w  niedzielę 01.03.2015 r. w  Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie z  rodzinami żołnierzy powojennego podziemia (Żołnierzy Wyklętych). W  jego trakcie, oddając należne uznanie i hołd pomordowanym, prezydent RP Pan Bronisław Komorowski w swoim przemówieniu wspomniał o potrzebie odbudowy pamięci, między innymi stwierdzając: „ - nawet najtragiczniejszy fragment naszej historii, musi być przeżywany. ...
0
Entliczek pentliczek
Entliczek pentliczek ile wpadnie na kogo padnie ale raczej na pewno będzie bęc nie raz nie dwa . Bo jak inaczej typować to co wydarzy się podczas drugiego meczu Mistrzów Polski Legii Warszawa w piłkarskiej Ligi Mistrzów w Lizbonie ze tamtejszym Sportingiem.I to sami piłkarze dostarczyli wystarczająco dużo powodów by w nich nie wierzyć tylko by zastanawiać się nad wysokością porażki. Ja na obecną chwile nie widzę żadnej iskierki nadziei na korzystny wynik. I nie chodzi już nawet o pozycje Legii w ligowej tabeli. Gra jest po prostu słaba bez pomysłu, oglądając ostatni mecz z Wisłą patrząc na ...
1
Ratunku! Jak nauczyć faceta sprzątać, prać i gotować?!
Na początku kilka faktów. Z przeprowadzonych przez CBOS badań pt. „Kobiety i mężczyźni o podziale obowiązków domowych” wynika, że w przeważającej większości to my kobiety wykonujemy większość prac domowych. Aż 84 proc. zajmuje się praniem i prasowaniem; posiłki dla całej rodziny przygotowuje 75 proc., i oczywiście potem po nich zmywa. Również około 75 proc. kobiet bierze na siebie sprzątanie. Nie lepiej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Rola partnerów najczęściej ogranicza się do tego, że „od czasu do czasu pomogą w opiece nad dziećmi”. Mężczyźni co najwyżej wezwą hydraulika, kiedy zepsuje się kran, bo prawie 60 proc. badanych ...
17
Historia filmu w pigułce cz. 15
Kino europejskie w latach 60. XX wieku cieszyło się coraz większym powodzeniem u Amerykanów- zarówno widzów jak i producentów. Doszło do tego, że to w Europie kręcono niektóre produkcje Hollywood. Największe sukcesy międzynarodowe kino brytyjskie zawdzięcza mniej poważnym seriom filmów takim jak przygody superagenta brytyjskiego wywiadu 007, Jamesa Bonda oraz fajtłapowatego inspektora Clouseau. Publiczność zakochała się w postaci Jamesa Bonda, czyli bohaterze wymyślonym przez pisarza Iana Fleminga. Pierwszym filmem z tej serii był "Doktor No" z 1962 roku, a w rolę brytyjskiego agenta wcielił się Sean Connery. Włoskim przebojem eksportowym było dzieło Federica Felliniego ...
0
Kierunek paranoja
Walka o koryto trwa w najlepsze przybierając różnie, Mniej lub bardziej śmieszne formy . Coraz częściej niestety są one coraz bardziej żałosne. Ogólnie na obecną chwilę wygląda to tak że PIS co by nie zrobił traktuje jak Bóg wie jaką rewolucyjna zmianę. Te wszystkie projekty mniej lub bardziej dopracowane to nic wyjątkowego. To po prostu psi obowiązek władzy. Realizować program to realizowanie własnych deklaracji. Po drugiej stronie . Wszystko co zrobi obecna władze złe , fu , niedobre. Jedni i drudzy szczują się sami na siebie tworząc z każdej sytuacji jedną wielką paranoję. Bo jak patrzę na to jak ...
2
Wspomnienie o Romanie Wilhelmim
Trzy miesiące temu pisałem na temat gwiazd z tamtych lat. Artykuł poświęcony był aktorom z minionego okresu, którzy zapisali się w mojej pamięci. Dziś miałem okazje dowiedzieć się z Onetu, że szósty czerwca to dzień urodzin Romana Wilhelmiego. Znalazł się on oczywiście na mojej liście niezapomnianych aktorów bo jakże mogłoby być inaczej. Skończyłby dzisiaj dokładnie osiemdziesiąt lat. Niestety opuścił nas mając zaledwie pięćdziesiąt pięć wiosen.Większość aktorów nie przepada a nawet nie chce brać udziału w serialach bojąc się bycia zaszufladkowanym. Jest w tym dużo prawdy. Druga strona medalu to jednak olbrzymia popularność i rozpoznawalność wykonawców głównych ...
10
Barbaro - otwórz oczy!
Skąd pochodzi Barbara Nowacka? Czy z plantacji Palikota, jak Magdalena Ogórek, gdzie ogrodnikiem był Miler, a psem ogrodnika Joński? Wyrosły na dewiacyjnych mniejszościach? Barbara Nowacka, sprawia wrażenie kobiety chłodno patrzącej na rzeczywistość, to jednak opierając się na Jońskim, niewątpliwie wdepnie w to, co się w parku do podeszwy buta przykleja.Nie- żeby mnie to martwiło, ale kobieta z wiedzą, to powinna zauważyć, że idąc drogą fekalia-dy Jońskiego, odbiera sobie szansę zdobycia, osiągnięcia dobrego wyniku wyborczego. Może z bliska tego tak ostro nie widać, ale smród ciągnący się za tym jej pomagierem, powinien dawać jej do myślenia. ...
0
Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1
„Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Takim oto zdaniem ja, Matka-kura, skwitowałabym stres. Ale Matka-kura swego czasu była „inżynierem" od stresu. A jak! Więc się stresu nie boi. Poznała typa dogłębnie, rozgryzła, ujarzmiła i podporządkowała sobie. Trochę to trwało, ale warto było. Teraz uczy swoje dziewczęta, jak drania sobie podporządkować, a i być może tak przerobić, by i jakie korzyści mieć z niego. No i ostatnio Matka-kura dostała próbkę tej swojej matczynej nauki. Nie dalej jak w poniedziałek Kurkę-podlotkę dopadł – fakt, że spodziewany, ale jednak nie mile widziany – stres. Oj jak dziecko męczył! A jak zniechęcał. Jak ...
1
Świat zacznijcie naprawiać od siebie
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji jest relacja : władza- wymiar sprawiedliwości. Dużo się o tym mówi zwłaszcza w kontekście ostatniego zjazdu sędziów oraz ciągnącej się w nieskończoność awantury wokół TK. Opisując to z mojej perspektywy nie skupię się na władzy a na środowisku sędziowskim itd. Środowisku w które nie wierzę już od bardzo dawna na co uważam samo sobie zapracowało. Jeżeli sędzia ma niezawisłość jest niemal nietykalny zarabia dobre pieniądze to ja wymagam od niego rzetelności uczciwości i absolutnej nieskazitelności . Za jakimikolwiek przywilejami musi iść i odpowiedzialność i profesjonalizm szczególnie że w tym przypadku mamy do czynienia z ...
1
Dnia dobrych wiadomości życzmy sobie codziennie
8 września to m.in. Dzień Dobrych Wiadomości. Jest to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
2
Władza Rad i elektryfikacja
Gdy inkasenci elektrownistali się nagle niewygodniwspomniano coś o z masłem bułce,a ja już płacić miałem spółce. Wygodne było to płacenie,choć spółkę kupił jakiś Niemiec.Ludzie nie byli tym zmieszani,że potem przejął ją Rosjanin. Nowina przyszła dzisiaj zła,że płacić mam za CO dwa.Jest dyrektywa nowa Unii,a nasi są bardzo potulni. Rachunki pójdą wkrótce w górę.Zniknęła kasa razem z biurem.Płacę za prąd w narożnym sklepiei coraz większą biedę klepię. Nie pyta nikt, czy choć mam z czego.Podobno sam chciałem lepszegoi wybierałem w kraju władzę,więc teraz nic już nie poradzę. Ciężka jest droga ...
0
Smak porażki
Niedawno pisałam dla Was artykuł. Byłam z niego bardzo zadowolona, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że był to najlepszy tekst ze wszystkich, które dotychczas tu udostępniłam. Ale co się stało? Tak naprawdę nie mam pojęcia - kliknęłam "publikuj", a on po prostu zniknął. Przeglądarka wycofała się do strony startowej, a jak weszłam z powrotem na Perepele, żeby sprawdzić, czy może jakimś cudem się nie udało - przekonałam się, że ten artykuł naprawdę wyleciał w powietrze. Załamałam się trochę i dlatego też jakiś czas mnie tu nie było. Ale ta sytuacja zainspirowała mnie do napisania innego tekstu - o porażkach i ...
2