+ Załóż konto
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-07-05

Good job

12

Jak żyć?

W kilku moich ostatnich opowiadaniach tytułowe pytanie przewijało się gdzieś między wierszami, jak nękająca mnie czasami melodia, którą zwykłem nazywać powracającą melodyjką. Jak się taka zaplącze - to trudno ją odgonić. Jak więc trzeba się w życiu starać, aby pozostawić po sobie trwałe ślady. Te materialne jak domy, mieszkania, kolekcje cennych rzeczy, obrazów, czy wypasione portfele papierów wartościowych, konta bankowe, jak i te ślady duchowe, w postaci uznania naszego człowieczeństwa przez bliskich i dalszych krewnych oraz znajomych. Jak zyskać autorytet i go utrzymać na wszystkich zakrętach życia? Jakie świadectwo wystawią nam ci, dla których uczyniliśmy coś dobrego? Jak nas pożegnają w tej ostatniej drodze ziemskiego żywota? Drodze, której już nie będziemy mogli przemierzyć na własnych nogach, lecz którą poniosą nas poważni, dobrani wzrostem, obleczeni w służbową czerń panowie z zakładu pogrzebowego. Co powie ksiądz żegnając mnie w specjalnie ułożonej na tę okoliczność mowie mającej wystawić świadectwo życia, a jednocześnie poruszyć serca i sumienia licznie zebranych (mam nadzieję) ludzi? Czy to mój wiek skłania już do takich przemyśleń, czy też wszyscy – wcześniej, czy później - mają takie myślenice?

Od dawna mam takie przemyślenia . Mam nawet sporo odpowiedzi na te pytania – gdyby ktoś zechciał zapytać. Wskazałbym – nie pytany – na potrzebę wykorzystania wzorców z życia rodziców czy jakichś uznanych autorytetów. Poleciłbym dekalog ludziom wierzącym, jak i niewierzącym - jako generalną normę etyczną. Wskazałbym na źródła leżące w mądrych wypowiedziach filozofów, etyków, literatów. Radziłbym uwzględnienie dzieł literackich i filmów. Jest z czego czerpać garściami.

Pamiętam, jako wielkie wydarzenie duchowe, śpiewany jeszcze za komuny w Piwnicy Pod Baranami przez Annę Szałapak z chórem złożonym ze wszystkich występujących tam artystów, z Piotrem Skrzyneckim na czele utwór DESIDERATA. Tym, którzy go znają powiem, że traktowałem ten utwór jak swoistą receptę. Wydrukowałem ten tekst i po powiększeniu do wymiarów plakatu eksponowałem go na gazetkach szkolnych. Omawiałem go też wielokrotnie w czasie lekcji wychowawczych i tak bez okazji. Był dla mnie jak jakieś przesłanie z zaświatów, a to przez treść ostatniego akapitu: Tekst znaleziony w starym kościele w Baltimore, datowany 1692 r. Wyobraźnia podsuwała pytania o związki z nieziemskimi autorami. No bo jakim cudem treść utworu pasowała do współczesności i do dzisiejszych realiów życia? Jakieś dwa lata temu trafiłem na artykuł prasowy objaśniający tajemnicę napisania Desideraty. Powstała całkiem współcześnie, bo w 1927 r. i została napisana przez niejakiego Maksa Ehmmana. Opadła nutka tajemniczości, ale to nie umniejsza wartości tego tekstu. Nadal uważam go za godny głębokiego zastanowienia i polecałbym wszystkim wczytywanie się w poszczególne dezyderaty (postulaty) dla porównywania swego postępowania z nimi. Tak dla upewnienia się, że dobrze myślimy i działamy.
Piwnica pod Baranami w Krakowie już od dawna nie istnieje. Piosenka żyje już tylko w starych nagraniach. Nie wiem czy i jak jest omawiana w szkołach, a że niesie w sobie pokaźny pokład rad i porad, których akurat poszukują młodzi ludzie, to z pewnością przydałoby się ją upowszechnić.

Od pewnego czasu mam jeszcze inny przepis na życie. Dostarczył mi go mój kalendarz rodzinny. Zdzierana pewnego ranka kartka miała wydrukowany na odwrocie tekst wiersza Wincentego Pola. Nie miał tytułu. Ja opatrzyłem go na swój użytek takim roboczym tytułem: Przepis na życie? Zawarłem go w zdjęciu głównym.
Zachowałem tę kartkę i tak jak poprzednio uczyniłem z wiersza pomoc naukową. Ostatnie sześć wersów powala swoją oczywistością. Tak przecież żyli nasi ojcowie, tak i ja żyję i pewnie mimo zupełnej zmiany warunków życia tak będą żyli moi wnukowie.
Niewiele zdołasz, więc rób choć niewiele: Bo tylko pracą znaczą się twe lata, jeżeli nie chcesz milczkiem zejść ze świata.

Adres URL:

Jak żyć?
W kilku moich ostatnich opowiadaniach tytułowe pytanie przewijało się gdzieś między wierszami, jak nękająca mnie czasami melodia, którą zwykłem nazywać powracającą melodyjką. Jak się taka zaplącze - to trudno ją odgonić. Jak więc trzeba się w życiu starać, aby pozostawić po sobie trwałe ślady. Te materialne jak domy, mieszkania, kolekcje cennych rzeczy, obrazów, czy wypasione portfele papierów wartościowych, konta bankowe, jak i te ślady duchowe, w postaci uznania naszego człowieczeństwa przez bliskich i dalszych krewnych oraz znajomych. Jak zyskać autorytet i go utrzymać na wszystkich zakrętach życia? Jakie świadectwo wystawią nam ci, dla których uczyniliśmy coś dobrego? Jak nas ...
16
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Moje osobiste dewizy: to żyj i daj innym żyć oraz tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono. Mimo tego, że niektóre wartości powinny być uniwersalne to jednak zycie w innej kulturze każe myślec inaczej. Kulturowo różnimy sie od mieszkańców USA oraz Ekwadoru. Pewnie wlasnie dlatego patrzymy na zycie inaczej.
czeslaw_brudek
Byłbym wdzięczny za objaśnienie na czym polega owa inność w patrzeniu na życie.
WidzianezEkwadoru
Sprobuje w miarę zwięzle. Pojęcie rodziny w stanach to fikcja, to mit. Dzieci maja iść na swoje tak szybko jak to możliwe. Rodzice stare lata cześciej spędzają w domu pogodnej starości niż na łonie rodziny, na to brakuje czasu. Dług związany z wykształceniem determinuje jak masz żyć. Mało znam Ekwador chociaż jestem od od paru lat to jednak nigdy wiecej niż pół roku w ciagu roku. Uderza jednak klasowość lekarz to jest pan lekarz a robotnik to jest robotnik. Domy w miastach są ogrodzone wysokim murem od strony ulicy, bo to jest ich sanktuarium a przez płot widać. Moze to brak zaufania, nie wiem. Rodzina tutaj zdaje sie być bardzo ważna i wszyscy gromadzą sie od czasu do czasu wokół nestora rodu, dwa moze trzy razy do roku, szczególnie w okolicach świąt i nowego roku. Tyle z grubsza i na gorąco.
czeslaw_brudek
Dla mnie też najważniejsza jest ta najbliższa rodzina. Może dlatego na blogu ma stałe miejsce i wiele tekstów do niej się odnosi. Nie akceptuję tego coraz powszechniejszego i u nas rozwiązywania problemów z ludźmi starszymi poprzez umieszczania ich w domach opieki. W wielu dziedzinach wzorujemy sie na modelach zachodnich, a wiec i w tym temacie gonimy wzorzec
gladys59
Z rodzina bywa różnie... ja niby mam w swym otoczeniu kuzynów, ale nadajemy na zupełnie innych falach. Są dla mnie obcy. Moje dzieci mówią "ciociu", "wujku" do mych koleżanek i kolegów, którzy są mi znacznie bliżsi niż owa "rodzina". Dom opieki dla osoby starszej, schorowanej, wymagającej fachowej opieki? Dlaczego nie? Chyba, że zarabia się tyle i ma się tak duże mieszkanie, żeby przyjąć opiekunkę na stałe. Moje dzieci tego nie mają i zapowiedziałam im, że ... gdyby... w razie.. czego... to tylko dom opieki dla mnie. Chociaż przy mojej emeryturze, to pewnie sprawa nie będzie taka prosta. Nie każdego stać na taki dom... Szybka wyprowadzka dorosłych dzieci? Jak najbardziej ! Zwłaszcza kiedy mieszkanie małe, a rodzice nie milionerzy. Poczytaj mój wpis... jak mi teraz dobrze.... samej... z psem... http://perepele.pl/article/zerpaczzyciagarsciami/2926
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 1 0
Klara
może jestem za młoda by się wypowiadać, ale podoba mi się dewiza "żyj i pozwól żyć innym", ludzie często 'poświęcają' się dla rodziny, choć wcale tego nie chcą, ale uważają, że tak należy zrobić lub z innych powodów, a potem tego żałują, bo sami przypłacają zdrowiem fizycznym i psychicznym. Nie lepiej, że w zgodzie z samym sobą?
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
czeslaw_brudek
Rodzice też często przepłacali swoim zdrowiem trud naszego wychowania, chociaż nie jest to regułą . Coś im się należy. Tak uważa stary już facet, który( wespół z żoną) ma już za sobą trudy opieki nad rodzicami obydwu stron. Dożywali swego kresu w domu, z nami i tu umierali.
Taki ci ze mnie odmieniec
WidzianezEkwadoru
Ten model Czesław powoli umiera. Świat sie zmienił, pracujemy inaczej, tzn cały dzień, i kazdy oprócz pracy chce od życia jak najwiecej. Pamietam podrzucanie moich dzieciaków rodzicom bo dziadek i babcia to była taka fajna instytucja. Uciekłem jednak od tych wzorców i dzisiaj wpisuje sie bardziej pod to o czym mówi Gladys59, chcę żyć po swojemu. Z drugiej strony moja żona opiekuje sie swoja sparaliżowaną matką w Polsce, trochę ona a trochę jej brat. Teściowa, tak jak kazdy z nas, tego nie chciała, tak wyszło. My sobie a zycie sobie.
czeslaw_brudek
Ja to wiem Marku, ja to wiem. Byłem parę razy w takich domach i obserwowałem pensjonariuszy. Nie wszyscy cierpią na chorobę sierocą, to prawda, ale ... Warto samemu wyrobić sobie zdanie na temat jakie to życie bywa.
Zwracam jednak uwagę na to, że dyskusja zeszła z wielu wątków równie istotnych na temat opieki nad seniorami.
Biskup Chrapek pozostawił po sobie piękną sentencję: " Przez życie idź tak, aby ślady twoich stóp przetrwały ciebie"
O tym jest ten wiersz na zdjęciu głownym
WidzianezEkwadoru
Piękna sentencja skłaniająca do myślenia. Problem w tym, że instytucja, którą reprezentuje biskup juz dawno przestała być drogowskazem stając się jednocześnie graczem politycznym. Wspominasz o dekalogu: " kochaj bliźniego swego jak siebie samego". Najwyżsi hierarchowie naszego kościoła nie rozumieją znaczenia tego przykazania. Jak żyć, kiedy kłamstwo i obłuda rządzą? Staram sie żyć w zgodzie z sobą, nie przeszkadzając innym. Wierze, że kazdy z nas ma na ziemi coś do spełnienia o czym sami nie wiemy. A rozliczać z naszego życia nie bedą nas ludzie.
Klara
właśnie, ale według mnie wychowanie dziecka to nie jest coś, za co trzeba się odwdzieczać....jednocześnie nie chce żebyśmy się źle zrozumieli, nie uważam, że pozostawianie rodziców samym sobie to coś dobrego, po prostu trzeba to wypośrodkować
#Klara - Zgłoś nadużycie 3 0
czeslaw_brudek
Jazda środkiem jest najbezpieczniejsza, pod warunkiem, że z przeciwka nie jedzie ktoś środkiem...
Klara
ta dyskusja nie ma jednak sensu
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Przykro mi...
czeslaw_brudek
Dzisiaj na Fejsbooku jedna z moich młodych znajomych udostępniła wiersz o treści wpisującej się w treść dyskusji. Oto on:
Starość ...

Sto lat życzymy, niby w dobrej wierze,
lecz czy naprawdę szczerze?
Jeśli bliskich kochamy, jak mówimy „na wieki”
to po co istnieją domy opieki?

Jeśli ktoś naprawdę o starej Matce pamięta
czemu jeździ do niej tylko na święta?
Czemu ją trawi samotności udręka,
bo obca karmi ją ręka?

Czy ktoś Ojcu podziękuje choć w jednym słowie,
że pracując na dzieci stracił swe zdrowie?
Teraz nie rozprostuje nawet swych palców.
O, gdyby wtedy wiedział, że umrze w domu starców!
Był dobry tatuś, gdy dbał o syna.
Teraz zaniedbany staruch – Czyja to wina?
Kiedyś dostawał buziaki, laurki,
bo studia, samochód, mieszkanie dla córki.

Czy teraz ktoś go z Rodziny odwiedzi?
Czy tylko równie starzy sąsiedzi?
O tak, przyjadą, cała Rodzina,
gdy wybije Matki ostatnia godzina.

czeslaw_brudek
ciąg dalszy:
Gdy Ojciec zamknie oczy swoje,
wtedy nałożą żałobne stroje.
Będą narzekać na śmierć, i życie srogie
i kupią wieńce, byle nie drogie.
Potem w dół złożą, rzucą ziemi grudę
jak miłości synowskiej czarną ułudę.

Chociaż dostali i tak już niemało
w kłótni podzielą to, co zostało.
Tylko świętych obrazów nikt nie bierze
przy których matka za nich mówiła pacierze.
Bo są niemodne, bo nie pasują,
A może dlatego, że dręczą sumienie, że w oczy kłują?

I niby jak dawniej słońce zwyczajnie świeci,
lecz to wszystko widzą ich własne dzieci.
Jeśli taki przykład dajesz tato i mamo
czy nie postąpią tak samo?

Autor: Jacek Daniluk z Białej Podlaskiej
wiersz pochodzi z tomiku „Jego śladem”
Wydawnictwo Diecezjalne w Sandomierzu

© COPYRIGHT - All Rights Reserved - Wszelkie prawa zastrzezone
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Podarunki czy prezenty zostały wymyślone po to, by sprawiać radość, przyjemność, by dziękować czy zaskarbić czyjąś sympatię. Najsłynniejszy rytuał prezentowy, to ten związany z Świętami Bożego Narodzenia. Tradycja obdarowywania się gwiazdkowymi prezentami wywodzi się od czasów św. Mikołaja, biskupa Miry, wielkiego filantropa, którego legenda przeistoczyła w miłego, siwobrodego staruszka w czerwonym płaszczu z wielkim workiem na plecach. Do Polski tradycja obdarowywania prezentami w okresie Świąt Bożego Narodzenia trafiła w XVIII wieku i od razu przyjęła się, napotykając na podatny grunt. Wszak chłopi wręczali szlacheckim nowożeńcom garniec miodu i kołacz na dobrą wróżbę, a dobry ...
0
BEZ EMOCJI Czy istnieje prawdopodobieństwo .,naprawy ideologicznej Polskiej TOTALNEJ  opozycji..?   Tego typu model  w obecnej formie nie wykazuje ani krzty rozsądku. Przypomina to alkoholika,którego nie sposób przekonać o tymże UZALEŻNIENIU.    A jednak...!           Otóż można wykorzystać ekstremalny totalny sprzeciw WSZYSTKIEMU  co próbuje zaproponować partia rządząca poprzez zainscenizowanie INTRYGI.    Dzięki temu fortelowi totalna opozycja wpada  we własne sidła. A partia większości tę opozycję ....ze stoickim spokojem -PUSZCZA  W  KANAŁ.             Na przykład przypuśćmy że: 1.Parlament proponuje nowe uchwały o : -całkowite wykluczenie KRS, -utworzenie w to miejsce sędziego pokoju. 2.Parlament wnosi o wycofanie z U.E. eurodeputowanych członków partii z  P.O. ...
0
Choć widok baraszkujących lesbijek jest dla facetów apetyczny, to nie ma co żartować w tak poważnej kwestii. Jeśli nie weźmiemy się porządnie do roboty, zostanie nam adorowanie dmuchanych lalek lub - co gorsza - ... Nie, nie przejdzie nam to nawet przez myśl! Ostatni raport w Journal of Sexual Medicine pokazuje, że o ile u panów różnej orientacji, ilość osiąganych orgazmów nie jest aż tak zróżnicowana, o tyle można zauważyć różnicę w częstotliwości szczytowania wśród kobiet hetero-, bi- i homoseksualnych. BADANIE ...
1
Tytuł zaczerpnąłem z Talmudu . Najbardziej znane jest chyba jednak z Jad Waszem, Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Tam znajduje się duży park złożony z drzew posadzonych dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Może zbyt górnolotne to odniesienie ale tak to postrzegam. Moja dzisiejsza opowieść brzmi następująco: Późny wieczór. Jeden ze znajomych, będący kierowcą w przewozach międzynarodowych wrzuca do Fb. informację: 10 listopada o 22:45 · Walsall, England, United Kingdom · Dziś rano, wracałem z pracy, było jeszcze ciemno ...
0
O wiele więcej szczęścia do reżyserów i aktorów miał Batman. Główny bohater, milioner Bruce Wayne, który w dzieciństwie stracił rodziców walczy ze złem w przebraniu nietoperza. Jeszcze ciekawsze są postacie złoczyńców takie jak: Joker, Pingwin, Harvey "Dwie Twarze" dent, Człowiek- Zagadka, Kobieta-Kot, Mr. Freeze czy Trujący Bluszcz. Dzięki zmiennej naturze byli oni swego rodzaju barometrem nastrojów społecznych i zmian zachodzących a Ameryce. W pierwszym filmie fabularnym z 1943 roku (15 odcinków, z Lewisem Wilsonen w roli głównej) będącym słabo zawoalowanym narzędziem propagandowym przeciwnikiem Batmana był japoński szalony naukowiec, Tito Daka. Filmem nakręconym dla kina był "Batman ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi. Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety. Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Czym jest Fast dating.
Fast dating, czyli szybkie randki, to rodzaj spotkań, na których możesz w ciągu godziny poznać kilkanaście nowych osób. Być może któraś z nich wyda ci się na tyle interesująca, że zechcesz kontynuować znajomość... Szybkie randki najczęściej organizowane są w kawiarniach albo w restauracjach – organizatorzy zapraszają na nie 10-15 kobiet i tyle samo mężczyzn. Jak to wygląda? Rozmawiasz z przedstawicielem płci przeciwnej przez 3 do 7 minut i po skończonej rozmowie zaznaczasz w specjalnej tabeli, czy miałabyś/ miałbyś ochotę poznać tę osobę lepiej.Teraz szybka zamiana – i już rozmawiasz z kolejną osobą. I tak przez godzinę albo półtorej, aż poznasz wszystkie ...
1
Smażona sola z krewetkami.
Przedstawiam smakowity przepis na danie prosto z Holandii.  Gebakken tongschar met grijze garnalen SKŁADNIKI na 4 osoby • 4 sole• 100 g małych krewetek• 150 g masła• posiekana natka pietruszki• sól, pieprz, mąka i sok z cytryny     Nie używaj dużych różowych krewetek – lepsze są małe krewetki z Morza Północnego. SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Przygotuj solę: wypatrosz, opłucz i osusz, a następnie skrop sokiem z cytryny i pozostaw na kilka minut do marynowania. Następnie obtocz ją w mące i przyrumień na maśle na patelni. Każdą rybę smaż ok. 8 ...
1
Czego powinniśmy uczyć dzieci, by odniosły sukces
Thomas Corley przez kilka lat badał zwyczaje ludzi bogatych i tych, którzy mają zarobki przeciętne lub bardzo niewielkie. Od 2004 roku do 2007 roku przeprowadził rozmowy z 233 milionerami i 128 osobami, których roczny dochód nie przekraczał 35 tys. dol., czyli ok. 143 tys. zł. W czasie tych rozmów zadawał każdej osobie 20 pogłębionych pytań i 144 pytań dodatkowych. Wnioski zebrał w książkach: "Rich Habits: The Daily Success Habits of Wealthy Individuals" (Nawyki ludzi bogatych: Codzienne zwyczaje zamożnych ludzi, które prowadzą do sukcesu) oraz "Rich Kids: How To Raise Our Kids To Be Happy And Successful ...
2
Niebo na ziemi
Don Miguel Ruiz przekazuje światu przesłanie miłości. Nawołuje do przebudzenia ze snu, w którym wszyscy trwamy. Wskazuje, jak na drodze miłości stworzyć nowe szczęśliwsze życie, poprzez oderwanie się od ograniczających nas przekonań i zapomnienie o dotychczasowej historii naszego życia. Zapomnij o wszystkim, czego nauczyłeś się się w ciągu całego Twojego życia. Sen, w którym żyjesz, to Twoje dzieło, to Twoja percepcja rzeczywistości, którą możesz zmienić. Wykorzystaj w tym celu swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie, że jeżeli zechcesz, możesz oglądać świat innymi oczami. Zamknij je teraz i potem ponownie otwórz. Rozejrzyj się wokoło. To co zobaczysz, jest miłością płynąca z drzew, nieba, ze ...
0
To  musieli  wymyślić  faceci.
2014.12.24„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To musieli wymyślić faceci.Pomysł, by 24-go grudnia w Wigilię Świąt kobiety miały dzień wolny od pracy na pewno przyszedł go głowy mężczyźnie. My to mamy łeb.Najlepsze miejsce by się ukryć i do odpoczynku w tym zaganianym czasie (Przecież gdzieś trzeba naładować baterie przed wyczerpującymi świątecznym okresem). Właśnie po to, mężczyzna wymyślił kobietom dzień wolny od pracy 24 grudnia w Wigilię Świąt, by nie przeszkadzać w sprzątaniu i przygotowywaniu strawy na cały świąteczny okres, jeżeli One naprawdę chcą by święta były ...
0
Zmiany
Nasza babcia znów jest mamą.Powiedziała nam to rano.W klinice jej przyniósł bocieknowych wujków nowe ciocie.Oglądała „M jak miłość"i wtedy jej się trafiło.Za to w Lesznie inną babciędopadło w kościele, w trakcie...ale ta nie będzie mamą,bo to nie było to samo.Nieskuteczni są dziadkowie,więc nasz sejm, nasi posłowieuchwalili ważne zmiany.Przez to mamy to, co mamy. W szkole, zaraz po wakacjach,będzie bardzo ważna akcja –z demokracji egzaminysprawdzą czego się uczymy.Bardzo trudny będzie test:Czy ma być, jak dotąd jest?Czy już płacić nie będziemy,tym, których ...
1
In vitro czyli wstyd mi za senatorów Polsko
Temat in-vitro przerabiałem na tym blogu już wielokrotnie, ale to co ostatnio działo się podczas dyskusji w senacie przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Na potwierdzenie tego załączam poniższy link i chcę podkreśli, że nie jest to czarna komedia, tylko dramat tego kraju i wielu osób, które chcą mieć dzieci, a nie jest im to dane. Po obejrzeniu tego filmiku można odnieść wrażenie, że wiele problemów w tym kraju wynika czysto z natury psychicznej, bo cytując konserwatystów z PiS i PO „Zostaliśmy zmuszeni do obcowania ze stwierdzeniami, które mogą negatywnie wpłynąć na nasze miejsce w Boskim Planie Zbawienia." człowiek, ...
2
Polskie biurowce straszą pustkami
W warszawskich biurowcach przybywa pustostanów. Eksperci firmy Knight Frank, na badania których powołuje się "Puls Biznesu" szacują, że wskaźnik powierzchni niewynajętej przekroczył już 15 proc., osiągając poziom najwyższy od 10 lat. Jak podaje gazeta, w Warszawie jest już 4,3 mln mkw. nowoczesnych biur, a kolejne 614 tys. mkw. jest w budowie. Cytowani przez gazetę eksperci przewidują, że współczynnik pustostanów będzie coraz większy i w połowie 2016 r. może sięgnąć 19 proc. Problem ten poza stolicą jest nieco mniejszy. Najwięcej biurowców powstaje w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście, jednak wskaźniki powierzchni niewynajętej są tam stabilne. Najniższy poziom pustostanów odnotowano w Krakowie ...
3
Sedno Boskiej Alchemii
Przemienienie w sobie ciemności w Światło, transformacja zła — w Miłość, tak oto ludzie zbliżają się do Doskonałości. W procesie takiej transformacji, poprzez walkę o maksymalnym natężeniu wszystkich sił duszy, stopniowo powstaje Eliksir Nieśmiertelności, Drogocenny Diament, Złoty Kwiat, Klucz do wszystkiego we Wszechświecie. Tymi terminami określana jest Boska Miłość! W „tyglu", pod nazwą planeta Ziemia, „przetapiane" są dusze. Gotują się w jedynym wspólnym kotle, dusze duże i małe, roślinne, zwierzęce, ludzkie, prawe, grzeszne i na równi mają możliwość oczyszczenia się ze „szlaki". Jednak tylko człowiek potrafi tego dokonać świadomie. Wrą-buzują w „tyglu" namiętności ludzkie: gniew, pożądliwość, inne niemoralne zachcianki, pycha, nienawiść, złość, ...
0
Sprawa jest taka gdy WOŚP gra prawica strzela w Owsiaka
  - W imieniu milionów Polaków, którzy grają z nami, żądam, aby nam nie przeszkadzać – apeluje Owsiak. Taktyka polityki prawicy to pokazywanie, że nic co świeckie nie ma żadnych wartości, ani żadnych ciekawych idei, ani nawet dobrych uczynków.  Od początku funkcjonowania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jej dyrygent, Jerzy Owsiak, staje pod pręgierzem batów katolickich i prawicowych środowisk, a także Kościoła. Dlaczego? Przecież czyni szlachetne gesty, zbierając pieniądze na sprzęt medyczny dla ratowania ludzkiego życia. W tym roku kolejny raz zbiera na sprzęt ratujący życie dzieci i seniorów. W czym tu tkwi lub gdzie tu widać zło? Owsiak – zdaniem "Newsweeka" ...
2