+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Jak traktować skarb
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-11-25

Good job

3

Jak traktować skarb

Jestem świeżo po powrocie z odwiedzin u rodziny mojej córki. Kilka wspólnie przeżytych dni każdemu z nas pozostawiło do przemyślenia całkiem inne aspekty wspólnie przeżytych sytuacji, czy różnych skojarzeń, które zupełnie do siebie nie przystają. Jakże często bywa tak, że my coś mówimy dobrej intencji, a ktoś zupełnie inaczej to rozumie. Powstają z tego równie często sytuacje komiczne jak i dramatyczne. Warto więc upewniać się co do właściwego rozumienia naszych słów, czy zachowań. Przykład:
Wieczorem, po kolacji siedzimy sobie w kuchni z wnusią i tam odbywają się pogaduchy do poduchy. Pada stwierdzenie babci podkreślające jakim to skarbem dla niej są obie wnusie. Nie brakuje też uzasadnień tego stanu. Ja siedząc obok babci poszerzam jej wypowiedź o inne aspekty posiadania skarbów, traktując to jako żart.
- Są skarby, które należy chronić przed złymi ludźmi w specjalnie zabezpieczonych mieszkaniach, w sejfach itd. Gdyby jednak to dziadek był takim skarbem dla babci, to wystarczyłoby go... zakopać w jakimś odludnym miejscu, albo w piwnicy – powiedziałem z uśmiechem. Moja wnusia zaprotestowała:
- Jak to zakopać, tak się nie robi! Ludzie, to nie pierścionki!
- A czytałaś książki o Ali Babie i 40 rozbójnikach? Albo o piratach, co? Oni zdobyte skarby zakopywali, albo chowali w jaskiniach, więc co dziwnego w tym, że skarby się zakopuje, aby nikt ich nam nie ukradł?
- Oj, dziadzio, ale to nie jest to samo... Powiedziała wnusia i odeszła do mamy.
Po chwili córka zapytała mnie z drugiego pokoju:
- Tato, dlaczego straszysz Marysię? Ona mało nie płacze...
Poprosiłem Marysię do siebie, aby ją zapytać, czym ją przestraszyłem. Z udzielonej odpowiedzi dowiedziałem się, że takie żarty są całkiem nie na miejscu, bo ona wie, że starzy ludzie odchodzą i są grzebani na cmentarzach, ale po co o tym mówić? Ona się zmartwiła tym, że to może się i mnie dotyczyć... Teraz może się jej to przyśnić i będzie źle spała. Wstanie z bólem głowy, albo jeszcze z czymś gorszym...
Nie do śmiechu – prawda? Trzeba wiedzieć co się mówi, i do kogo...
Na szczęście wieczór zakończyliśmy pogodzeni, a ranek był łaskawy dla obojga

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
Czy  p.Merkel ma zapędy typu Deutschland
BEZ EMOCJI  To właśnie Hitler miał zapędy typu Deutschland "uber alles.    Wiemy ...jak skończył. Dziś p.Kanclerz Niemiec idzie /choć polityczną/ jednak tą samą drogą.   A oto przykłady: 1.Aby wybrać kandydata na przewodniczącego Rady Europejskiej ZASADY są jednoznaczne : -rządy krajów członków UE wystawiają kandydatów spośród premierów., -propozycje są uzasadniane na ogólnym forum., -następuje głosowanie w wyniku którego wyłania się w sposób demokratyczny -właściwego kandydata.     Niestety pani kanclerz Merkel skróciła proces demokratyczny na system...to ja tu rządzę . Efekt był taki,że spytała tylko  czy ktoś jest przeciwko Tuskowi..zaskoczeni przedstawiciele nie podjęli tematu., więc  p.Merkel..już wybrała Donalda Tuska.   Ale to nie koniec. Tym razem p.Merkel  zawładnęła całą władzą ...
2
O symetrii słów kilka
Lubimy jednoznaczność. Czarne-białe, Yin-Yang, ogień-woda i tak dalej. Bez niuansów, niejasności, niedopowiedzeń, odcieni. Być może to rodzaj atawizmu, a może zwyczajna krótkowzroczność. Albo zawężenie optyki. Albo chęć ''pozostawienia jak było''. Choć zapewne zostanę za chwilę okrzyknięty ''pisowskim trollem'' oświadczam, iż daleki jestem od wychwalania obecnej władzy. Moja postawa wiąże się z byciem tym, który odsądzany od czci i wiary nie może istnieć w dzisiejszej Polsce. Czyli symetrystą. Pozwolę sobie w niniejszym tekście oprzeć się na artykule Przemysława Szubartowicza, zamieszczonym na portalu ''wiadomo.co'' pod koniec sierpnia br. Artykuł ten, będący w swej wymowie mocną krytyką symetryzmu, ma za zadanie m.in. wyjaśnić ...
1
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Rzeczy i ludzie to nie jest to samo. Racje ma wnuczka. Twoja wnuczka jeszcze raz udowodniła nam dorosłym jak należy postrzegać świat. Gdyby dorośli stosowali podobne kryteria to pewnie zycie byłoby prostsze i lepsze.
czeslaw_brudek
Do mnie też to dotarło i dlatego napisałem aby swoim dośwuiadczeniem podzielić się z innymi ... Nie tylko z dziadkami
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Blondynkom powodzi sie lepiej
Dość powszechnia opinia, że "blondynkom lepiej powodzi się w życiu niż innym kobietom", znalazła dość nieoczekiwane potwierdzenie naukowców.Jak pisze londyński dziennik "Daily Telegraph", socjologowie australijskiego Uniwersytetu Queensland ustalili, że blondynki otrzymują za analogiczną pracę wyższe o 7 proc. wynagrodzenie, niż brunetki, rude czy szatynki. Co więcej okazało się, że blondynki znajdują sobie także bogatszych mężów. "Nie ma przy tym żadnej różnicy, czy jest to blondynka naturalna, czy też farbuje sobie włosy" - podkreślają australijscy naukowcy. Z wnioskami tymi - zaznacza "Daily Telegraph" - zgadza się też przewodnicząca Międzynarodowego Stowarzyszenia Blondynek Olga Uskowa. Uważa ona ponadto, że blondynkom znacznie częściej i ...
1
Las mikrofonów
Las mikrofonów W lesie mikrofonów rosną wielkie grzyby, jednak bardzo rzadko trafia się prawdziwy. Większość to opieńki na partyjnych zrębach. Niewielkie i kruche. Piasek zgrzyta w zębach. W lesie mikrofonów bywa dużo wody. Chłonie ją grzyb stary, bardzo rzadko młody. Te młode nie mogą dopchać się do światła. Lasy mikrofonów paprotka obsiadła. Wycinki nie będzie, a jest zakaz wstępu. Lasy mikrofonów boją się wyrębu, gdyby przyszła nagle reklamy posucha. Wołania na puszczy niewielu już słucha. ...
1
APOKALIPSA ŚW.JANA-TŁUMACZENIE
WITAM,TYM RAZEM CHCIAŁBYM PRZEDSTAWIĆ MOJĄ WIZJĘ,KTÓRĄ BEZPOŚREDNIO POŁĄCZĘ Z APOKALIPSĄ ŚW.JANA. DOŁĄCZĘ DOWODY..ŻE TO JUŻ SIĘ DZIEJE! Baranek otwiera sześć pierwszych pieczęci1 61 I ujrzałem:gdy Baranek otworzył pierwszą z siedmiu pieczęci,usłyszałem pierwsze z czterech Zwierzątmówiące jakby głosem gromu:«Przyjdź!»2 I ujrzałem:oto biały koń,a siedzący na nim miał łuk.I dano mu wieniec,i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać2.3 A gdy otworzył pieczęć drugą,usłyszałem drugie Zwierzę mówiące:«Przyjdź!»4 I wyszedł inny koń barwy ognia,a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój,by się wzajemnie ludzie zabijali -i dano mu wielki miecz3....
0
Rozmowa z Kubusiem
Dawno, dawno temu... Kuba jest ośmiolatkiem. Synem naszych kuzynów, Magdaleny i Kazka. Mieszka w Krakowie i tam uczęszczał do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne, a teraz będzie w drugiej klasie. Przyjechał na wakacje do swojej prababci Anny. Od tygodnia przychodzi z nią lub sam do naszej Mamy, aby poćwiczyć słówka z angielskiego. Wiadomo wakacje – wakacjami, a słówka ulatują z główki zajętej tysiącem innych, nie mniej ważnych problemów. Mama Kuby, Magda jest w ciąży i to w podobnym jej zaawansowaniu co nasza Ania – matka chrzestna Kuby. Gdy w ubiegłą niedzielę siedzieliśmy przy naszym kamiennym stole, przy herbatce, Kuba nawiązał ...
0
Cuenca - centrum i stare miasto
Jednostką administracyjną w Ekwadorze są prowincje, które z kolei dzielą się na kantony. Wszystkich prowincji jest 24 a Cuenca jest stolica prowincji Azuay, której powierzchnia liczy nieco ponad 8,300 kilometrów kwadratowych. Oficjalna data powstania Cuenki to 12 kwietnia 1557 roku. Najwyższy punkt w Cuence sięga 2550 metrów nad poziom morza a najniższy 2350. Już sam ten fakt świadczy, ze miasto jest urozmaicone pod względem geograficznym. Cuenca rozciąga się na niespełna 71 kilometrach kwadratowych. Centrum miasta stanowi oczywiście tak zwane stare miasto z charakterystyczna katedrą w samym jego środku. Katedra ta a może raczej bazylika jest najbardziej rozpoznawalnym ...
0
Pogoda dla Bogaczy i House of Cards
Czy ktoś oglądał "House of Cards" z Kevinem Spacey w roli głównej? Czy ktoś pamięta "Pogodę dla Bogaczy" z Nickiem Nolty i Peterem Straussem w rolach głównych. Ten drugi serial nakręcony niemal pięćdziesiąt lat temu już wtedy przewidywał w jakim kierunku będzie szła tak zwana demokracja w wydaniu amerykańskim. Nijaki Charles Estep, kanalia spod ciemnej gwiazdy, jednocześnie posiadacz wielkiej fortuny, manipiluje politykami według własnego widzi mi się. W jego kieszeni siedzą najbardziej wpływowi politycy kongresu i senatu. Rudi Jordasch, chociaż doprowadza do upadku Charlsa sam płaci najwyższa cenę za swoją walkę. Kto tego nie oglądał, serdecznie polecam. ...
0
Środkowy palec
Pokazał środkowy palec sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie prezesowi rządzącej partii. On i jego partia ubiegali się o przeprosiny od Gazety Wyborczej za artykuł dotyczący ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę skazanego nieprawomocne Mariusza Kamińskiego byłego szefa CBA. W swoim artykule dziennikarz wytknął prezydentowi stawianie siebie, swoich kolegów oraz działaczy partyjnych ponad prawem sygnalizując jednocześnie służbom specjalnym, że one żadnych sądów bać się nie muszą. W konkluzji autor stwierdził, że tak działa państwo mafijne a nie demokratyczne. Obruszyło to do żywego szanownego guru i poskarżył się do sądu, że naruszono jego stronnictwa dobra osobiste. W dobie gdy Ministrem ...
13
Trzymaj się podatniku. Jesteś na celowniku
  Sławny generał Charles de Gaulle, będąc w Polsce w 1967 r. z oficjalną wizytą, miał powiedzieć, że nie może pojąć, jak to jest, że wszyscy tu kradną, a kraj taki piękny. Nie o to jednak chodzi. "Nikt nie jest patriotą, gdy chodzi o podatki" – rzekł George Orwell. Wszyscy lubią dobrze zarabiać, ale nikt nie lubi płacić podatków. To opinia podatników na całym świecie. Toteż wszędzie – jak się da – ludzie próbują unikać podatków. Polacy nie są wyjątkiem. Wie o tym doskonale Ministerstwo Finansów. Inspektorzy fiskusa usiłują w różny sposób odzyskać należne dla budżetu państwa daniny. Kontrole firm dużych ...
0
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
Bramy weselne na drodze do nieba
   Nie mam wielkich doświadczeń weselnych i dlatego mało znam panujące w tej dziedzinie zwyczaje. Może dlatego nieco zdziwiony oglądałem zorganizowaną na drodze przemieszczania się orszaku pojazdów ślubnych tzw. bramkę weselną. Polegała na tym, że jakiś człowiek przebrany w strój Mikołaja położył się na środku jezdni i skutecznie zablokował drogę udającym się na ślub w miejscowym kościele tak młodym jak i gościom weselnym. Negocjacje prowadzone przez starszego drużbę nie dawały efektów pomimo oferowania bramkarzom kolejnych butelek wódki. Sytuacja przedłużała się ponad miarę i stawała się źródłem zniecierpliwienia, co pasażerowie pojazdów sygnalizowali klaksonami. Po zrealizowaniu zamysłu i potrzeb bramkarzy orszak ...
6
Mija rok, dobry rok???
Chciałem dać inny tytuł ale gdy zajrzałem do archiwum bloga, to znalazłem tam tekst sprzed roku, napisany z okazji pierwszej rocznicy premierostwa pani Kopacz. Oto LINK. Tytuł tamtego podsumowania „Rok nie wyrok" dzisiaj już mi się nie podoba, ale tekst jest warty przypomnienia. Napisałem wtedy: Ewa Kopacz podsumowała rok rządów Platformy Obywatelskiej – czytamy we wszystkich gazetach. Premier wylicza, co z ogłoszonego rok temu expose udało się zrealizować. – To był rok spełnionych obietnic – uznała Kopacz. – Jednej rzeczy osiągnąć się nie udało – opozycja nie podjęła ręki wyciągniętej do współpracy. Szkoda – mówiła...Kto oglądał ostatnie sprawozdania z ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 50 - Szpieg, który mnie kochał
50. Szpieg, który mnie kochał (The Spy Who Loved Me) – 1977 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Dziesiąty film o losach agenta Jej Królewskiej Mości był dość długo oczekiwany. Trzy lata odstępu czasowego, to z całą pewnością odstępstwo od dotychczasowej normy. „Człowiek ze złotym pistoletem" z roku 1974 nie uzyskał niestety wysokiej publiczności w kinach i był przyjmowany z mieszanymi. Seria przeżyła pierwszy poważny kryzys, a jeden z producentów – Harry Saltzman postanowił opuścić swoje stanowisko. Albert R. Broccoli sam na placu boju postanowił, że następny obraz, który wyprodukuje, będzie niezapomniany. Do tego celu zwerbował Lewisa Gilberta ...
0