+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Jak to jest z tymi komplementami?
drSheldonCooper

Good job

9

Jak to jest z tymi komplementami?

Macie dzieci? Jeśli macie, zmagacie się z problemami, jak je wychowywać. Jeśli nie macie, zastanawiacie się pewnie jak pokazać im co dobre, a co złe. Ale czasami możemy się zagubić.

 

Nadmierne komplementowanie zniechęca dzieci o niskim poziomie poczucia własnej wartości do podejmowania wyzwań – wynika z badań, które zostaną opublikowane na łamach czasopisma „Psychological Science”.

 

Badacze z Ohio State University (USA) zaobserwowali, że rodzice chętnie kierują wygórowane pochwały do pociech o niskim poziomie poczucia własnej wartości, by dodać im otuchy i wiary w siebie, lecz owe przesadne wyrazy uznania często odnoszą odwrotny skutek niż zamierzony i sprawiają, że dziecko czuje się jeszcze bardziej niepewne i boi się podejmowania nowych wyzwań w obawie przed porażką.

 

„Przesadne komplementy mogą niekorzystnie wpływać na dzieci, które wydają się potrzebować ich najbardziej – dzieci z niskim poziomem poczucia własnej wartości” – komentuje Eddie Brummelman, jeden z badaczy.

 

Naukowcy przeprowadzili trzy eksperymenty z udziałem dzieci i ich rodziców.

 

Doszli do wniosku, że opiekunowie częściej nadmiernie chwalą dzieci z brakiem wiary we własne możliwości, przy czym przesadną pochwałę zdefiniowano jako zwykły komplement z użyciem dodatkowego przymiotnika o silnie pozytywnym zabarwieniu, np. „jesteś w tym niesamowicie dobry”.

 

Jeden z eksperymentów pozwolił stwierdzić, że przesadne pochwały są dobrze odbierane przez dzieci o wysokim poczuciu własnej wartości, ale niekorzystnie wpływają na niepewnych siebie młodych ludzi.

 

Podczas badania dzieci malowały obraz „Dzikie róże” Vincenta van Gogha, po czym otrzymywały informacje zwrotne od osoby, która została im przedstawiona jako profesjonalny malarz. Niektóre informacje zwrotne uwzględniały przesadne pochwały, inne zwykłe komplementy, a jeszcze inne nie zawierały w ogóle słów aprobaty.

 

Następnie polecono dzieciom namalować jeszcze jeden obraz, jednak tym razem mogły one wybrać spośród dwóch opcji: łatwej, lecz niezbyt przydatnej w doskonaleniu umiejętności lub trudnej, przy której można popełnić dużo błędów, ale też wiele się nauczyć.

 

Okazało się, że dzieci o niskim poczuciu własnej wartości, które otrzymały przesadne komplementy, częściej wybierały łatwiejszy obraz. Tymczasem dzieci o wysokim poczuciu własnej wartości, także gorliwie wychwalane, wolały podjąć się trudniejszego wyzwania.

 

„Jeśli powiesz dziecku o niskim poczuciu własnej wartości, że świetnie sobie radzi, może ono pomyśleć, że już zawsze powinno sobie tak radzić i obawiać się, iż nie jest w stanie sprostać tak wygórowanym wymaganiom, przez co decyduje się nie podejmować nowych wyzwań” – tłumaczy Brummelman.

Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze
Na szokującą wiadomość o tym w jaki sposób dziewczyny w gdańskiego gimnazjum dokonują porachunków w swoim gronie http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21805128,wstawaj-k-a-wstawaj-trzy-gimnazjalistki-z-gdanska-brutalnie.html zareagowałem wpisem:-Już wkrótce problem zniknie wraz z likwidacją gimnazjów... Spodziewałem się ataku przeciwników likwidacji (wygaszania)gimnazjów, a z drugiej strony pochwał od tych, którzy w likwidacji gimnazjów widzą remedium na wszelkie zło jakie występuje u dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym gimnazjalistów. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Byłem trochę zawiedziony, ale co chwila pojawiające się udostępnienia tego materiału nie pozwalały mi się wyciszyć. - Przecież nie tak dawno pisałem o takim właśnie problemie agresji w świecie gimnazjalistek – pomyślałem i zacząłem ...
8
Z rodziną, to najlepiej do fotografa
Z rodziną, to... najlepiej do fotografa...18 kwietnia 2017- Gdzie spędzasz święta? Pytano najczęściej w mediach różnych sławnych ludzi w czasie poprzedzającym święta. Najczęstszą odpowiedzią było stwierdzenie: - U rodziców, u rodziny, chociaż zdarzały się i takie: - My całą rodziną spędzamy święta z dala od domów, suto zastawionych stołów, od rytuałów powtarzanych przez całe wieki... Tak, czy inaczej, to wszyscy w tym szczególnym czasie świąt pragniemy być wśród swoich, lub ze swoimi, chociaż nie zawsze jest to łatwe i możliwe do zrealizowania. Rozsypało nas po świecie, a tego często nie daje się pokonać. Tęsknimy wtedy i to jest ...
2
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
Kolejna wizyta
Właśnie dobiegł końca mój pobyt w ojczyźnie. Jak każdego roku spędziłem tutaj trochę czasu poruszając się między domami rodziców i teściowej. Rownież i w tym roku nie zabrakło spotkań ze znajomymi, których kwintesencją były okrągłe urodziny bardzo bliskiego kolegi. Dzięki temu udało nam się spotkać większą paczką a, że przy okazji odbył się mecz Polaków z Duńczykami to i emocje zdecydowanie były większe. Wszyscy znamy się długo albo jeszcze dłużej nie musimy więc niczego udawać, ot jesteśmy tacy jacy jesteśmy ze wszystkimi naszymi plusami i minusami. Chociaż kalendarz pracuje nad nami to jednak kolejne jego kartki traktujemy ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Niech Polska ,Polskim rządem stoi!
Tracone wpływy, to zagrożenie dla interesów!Przegrywając wybory, PO tracąc wpływy wpadła w panikę, że kończy się czas tej wspaniałej prosperity, wolności dla działań szarych, intratnych interesów. Rzutem na taśmę stworzono pułapkę z Trybunału Konstytucyjnego, w którym zdecydowaną większością dysponowała PO,(uczynnymi jej członkami ).Ruszyła machina fałszywej propagandy z Petru, Rzepińskim na czele!Tu najpierw trzeba zadać pytanie, ile % polaka w Petru? I ile polaka prócz nazwiska, w Rzepińskim?Tu wrócić trzeba do rządów Tuska (z pochodzenia Niemiec), i dlaczego te rządy trwały tak długo. Schemat był bardzo prosty – Tusk obsadzał stanowiska ludźmi wywodzącymi się z obcych ...
0
O przypadku Komorowskiego
Kto za bardzo pewny swego,przypadek Komorowskiegowinien prześledzić dokładnie!Co dziś stoi – jutro padnie,a co leży – się podniesie.Dobrze, jeśli o tym wie się! Szybko można zjechać z góry.Na niedźwiedziu nie dziel skóry!Kopanina to nie sztuka,wielu jednak się oszuka.Własnemu ufaj nosowi.Są gdzieś antymatrixowi! Wielu ma na czole znamię.Telewizja zawsze kłamie,albo wszystkiego nie powie.Warto uświadomić sobie,że to jednak totolotekopinii, przekonań, plotek. Efekt kuli zmienia kancik.Niekoniecznie imigranci,krach, sensacja, nawet wojna.Władza dziwnie jest spokojna.Gdy coś jeszcze się wydarzy,wtedy maski spadną z twarzy! Nie ma w żadnym siódmym ...
0
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
Znowu  nie  zrozumieli
2015.05.11„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Znowu nie zrozumieli.Prawie wszyscy polscy politycy i dziennikarze nie zrozumieli tego co się stał w procesie wyborczym w pierwszej turze wyborów prezydenckich z 10.05.2015 r., upatrując sukces Pana Pawła Kukiza w poparciu przez społeczeństwo (wyborców) JOW-ów (Jednomandatowych Okręgów Wyborczych).Tłumaczę opóźnionym w rozwoju:Sukces wyborczy Pana Pawła Kukiza to SPRZECIW.Sprzeciw kierowany przeciw władzy, politykom (bez względu na poglądy, opcje polityczne) i mediom.Jesteście tak głupimi odrealnionymi środowiskami, że nie jesteście w stanie pojąć tych oczywistych zjawisk.20 + 25 z 50. ...
0
Francja pod ostrzałem
Francja pod ostrzałem Kilka dni temu obiegła echem świat wieść o zamachu na redakcję francuskiego tygodnika Charlie Hebdo, w masakrze zginęło wielu redaktorów tego pisma. Pani Ewa Kopacz razem z panem Tuskiem w geście solidarności mają zamiar wziąć udział w marszu solidarnościowym przeciw terroryzmowi. Trzeba było się zastanowić przed przystąpieniem do najazdu na Irak , czy należy angażować się w taką politykę. Teraz mleko się rozlało i kto będzie ponosił konsekwencje ? Irak został doszczętnie zrujnowany, brytyjski magazyn medyczny "Lancet" opublikował że w latach 2003 do 2006 zginęło 655 000 osób, głównie cywili, którzy osierocili miliony dzieci. Kolega będący na misji ...
0
Byle do jutra, część pierwsza
Porusza ręką, a woda odbija się od krawędzi wanny i wraca, wywołując lekką fale. Patrzy na to beznamiętnym wzrokiem strzepując popiół z papierosa do popielniczki znajdującej się na pralce. Powoli wypuszcza powietrze ustami i myśli kiedy doszło do tego, że nie przejmuje się nawet zwykłą wodą. Siedzi tu już od godziny i nie wykonała żadnego innego ruchu niż wyjęcie kolejnego papierosa ze swojej ulubionej papierośnicy. Zaciąga się kolejny raz i patrzy na zakratowane, malutkie okienko, przez które widać ulicę po przeciwnej stronie. Ludzie pędzą na złamanie karku nie wiadomo dokąd, a ona obserwuje ich próbując odgadnąć historię ich życia. Ta ...
0
O tym jak przejmowaliśmy nasz apartament
Naszą trzecią wizytę zaplanowaliśmy tak aby zgrała nam się ona z terminem oddania naszego apartamentu do użytku. Oryginalnie termin ten został wyznaczony na marzec 2011. My jednak znając już realia zdecydowaliśmy się na przyjazd w maju sądząc, ze dwumiesięczny poślizg to wystarczająco dużo czasu na ewentualne opóźnienia. Ludzie w Ameryce Południowej żyją innym tempem. Słowo ''maniana'', które znaczy dosłownie ''jutro'' w ich rozumieniu znaczy'' nie dzisiaj'' czyli być może jutro być może za kilka dni na pewno nie dzisiaj. Należy się do tego przyzwyczaić bo traci się wtedy o wiele mniej nerwów. Dla nich jest to normalne. ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 89 - Charlie
89. Charlie (The Perks of Being a Wallflower) – 2012 Gatunek: Melodramat MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z filmami o młodzieży i (niekoniecznie tylko) dla niej bywa czasem bardzo nieznośnie. Nie można, oczywiście, generalizować, że są to jedynie ckliwe romansidła, filmy o wampirach ze Zmierzchem na czele czy komedie imprezowe, ale nie da się ukryć, że wszystko to zmierza w mało ambitnym, czysto rozrywkowym kierunku. Dlatego tak cieszą projekty takie, jak ten. Charlie w reżyserii Stephena Chbobsky'ego, autora książki, na podstawie której powstał film, to świetnie skrojona historia o młodości, próbie odnalezienia siebie i odbicia się od nieszczęść i traum, które ...
0
A.D. bezpartyjny czyli jak to jest z tą legitymacją
Nasz aktualny prezydent pan Andrzej Duda nie zamierza już więcej ukrywać swoich partyjnych preferencji. Cała ta szopka ze zdawanien legitymacji partyjnej to pusty gest bez żadnego pokrycia co chyba każdy widzi na codzień. Chciałbym zatem przypowmnieć swoją rymowankę, którą stworzyłem jesżyczę przed wyborem pana Dudy na prezydenta, a którą opublikowałem na moim blogu "WidzianezEkwadoru". Mam wrażenie, że w części dotyczącej aktualnego prezydenta moje przewidywania znalazły swoje potwierdzenie. Oto ona: Dzisiaj chętnie wam opowiemO historii co się zowieWyborami pana prezydentaChoć to postać całkiem zbędnaKandydatów na nią nie brakujeKażden coś tam obiecujeZrobią wszystko ...
0
Trochę o historii Cuenki i jej położeniu
Nasza druga wizyta zaowocowała zakupem apartamentu w Cuence. W trakcie tego pobytu nawiązaliśmy bardzo wiele kontaktów i znajomości. Jedna z najważniejszych było poznanie Juana, który był i wciąż jest właścicielem biura podroży i agencji turystycznej w Cuence. Jest on również wspólnikiem i głównym wykonawca firmy budowlanej, która zajmuje się wykupem zaniedbanych budynków w centrum Cuenki i ich odbudową. Juan jest również przewodnikiem turystycznym i biegle włada językiem angielskim. Oczywiście jest również sprzedawcą i stara się zawsze lekko podkolorować to co widzimy. Nie zależnie od tego okazał się cennym bankiem informacji na temat Cuenki i okolic. Nasz pobyt ...
0
Pierwsze oceny rządu - Minusy
Już ponad 100 dni krajem kieruje nowa władza. Czas więc na pierwsze podsumowania, oceny. Dzisiaj minusy Na początek rzuca mi się zbyt częsta nieodpowiednia komunikacja z mediami i obywatelami. Niezrozumiałe jest to dla mnie tym bardziej że podczas Kampami wyborczej wyglądało to o niebo lepiej i przyczyniło się do pewnego zwycięstwa. Konkretnie chodzi mi o takie posunięcia władzy , które były ukrywane a być nie musiały, po drugie w dzisiejszych czasach patrzenia sobie na ręce choćby nie wiem jak się starać  to ciężko o dochowanie tajemnicy. Przykłady, Nocno poranne Ślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ułaskawienie Mariusza Kamińskiego a konkretniej zdawkowe uzasadnienie tej decyzji. Jeśli już takowa ...
1
Opozycja odkryła karty
Opozycja dzisiaj potwierdziła, że nie interesują ją ustępstwa do jakich doszło, bo oni chcą ponownego głosowania ustawy budżetowej.W ten sposób pokazali, że awantura dotycząca mediów była zwyczajną ściemą, bo celem absolutnym było nie-dopuścić do uchwaleniaustawy budżetowej. Bowiem, nie uchwalenie ustawy budżetowej, jakkażdemu wiadomo, to zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Mówiąc inaczej, rozwiązanie parlamentu i ponowne wybory. Zakładając, bo wszystko na to wskazuje, że PiS wygrywa ponownie, towpada jednak w kłopoty finansowe, co daje powód do żądania zmianyekipy rządzącej. To, że wszyscy na tym stracimy, to dla nich nieistotneważne, by przejąć władzę. Ale na to ze strony ...
1