+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
#FL87L
2017-07-23

Good job

3

Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka

Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.
Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , zamach, skandal, hańba, pucz, zdrada osiągnęło apogeum do tego stopnia że nie zdziwiłbym się gdyby spowszedniało lub zwyczajnie obrzydło zwykłym ludziom.
Co do samego tematu smutne w tym wszystkim jest milczenie samego środowiska, brak pomysłu zwykłego uderzenia się w pierś. Bo nie ulega żadnej wątpliwości że w Polskim wymiarze sprawiedliwości dochodzi do zbyt wielu patologii do których dochodzić nie musi. A w wyniku tego że do nich doszło wielu ludziom załamano życie . Niemalże brak samokrytyki tylko kreowanie siebie na ofiarę to dla mnie dowód że nie chodzi w tej obronie o żadne słuszne cele tylko o własne przywileje i ego. Zaczynam rozumieć coraz bardziej słynne zdanie o nadzwyczajnej kaście ludzi. I powiem szczerze : tak sędziowie to grupa nadzwyczajna , z przywilejami itd., ale z racji wpływu na zwykłe ludzkie życie spoczywa na nich wyjątkowa odpowiedzialność, której dziś po prostu nie ma. Czy zreformuje to PIS ? Szczerze nie wierzę , czas, tempo procedowania, poprawki prezydenta to moim zdaniem dobrze zaplanowana operacja mająca na celu wytoczenie parasolu ochronnego dla swoich ludzi . Po za tym są wakacje czas na ochłodzenie emocji, pokazanie że prezydent w jakimś stopniu jest samodzielny. Z kolei poprawka o 3/5 to zapędzenie w kozi róg opozycji . Uważam tak ponieważ siłą obecnego rządu są właśnie żałosne partie opozycyjne których jedyną taktyką jest negowanie wszystkiego co zrobi PIS . Nie zmieniając tego dostarczają argument rządzącym że oponent nie proponuje nic merytorycznego tylko narzeka , podjudza , działa na szkodę Polsce . Słuchając tego wszystkiego moim zdaniem nasze orzełki powinny mieć też zakaz wypowiadania zdania ,, Polacy Potrzebują "bo z każdym dniem udowadniają że mają nas za zwykłych kretynów a o tym co nam potrzeba nie mają zielonego pojęcia. Wracając do ostatnich wydarzeń to z jednej strony wygląda to żałośnie choć z drugiej widać tu próbę obalenia władzy lepiej przygotowaną niż ta grudniowa . To moje subiektywne zdanie bo ja nie kupuje haseł o upadku demokracji . Jeśli niemal codziennie bez najmniejszego problemu i konsekwencji dla uczestników odbywają się demonstrację przeciwko rządzącym raczej mówi to coś przeciwnego. Choć słuchając niektórych zwolenników obu stron sporu być może mocne konsekwencję oduczyły by ich obrażania innych.
Co do olbrzymich sił policyjnych to uważam że są one w pełni uzasadnione. Co prawda zdecydowana mniejszość ale jednak dość wyraźna jawnie nawołuje do przemocy, więc na akcje następuje reakcja. Opozycja krzyczy obalmy rząd bo jest zły i już to jedyny argument z drugiej strony władza bagatelizuje czy nawet naśmiewa się ze zwykłych uczestników protestów co z kolei może okazać się dla nie katastrofalne. Już jedna partia pogardzała obywatelem i dzisiaj nie potrafi odnaleźć się w innej rzeczywistości. Ciężko oceniać same protesty . Mogą one okazać się fundamentem czegoś dużego ale nie muszą. Zależy to od samych protestujących , od ich zaangażowania , konsekwencji od tego czy nie będą w stanie odwrócić rolę . Bo na razie wygląda to że są dla opozycji a powinno być odwrotnie.
Nie pozostaję więc nic innego jak czekać na rozwój smutnej sytuacji , bo na naszych oczach wyzwiska, manipulacje osiągnęły apogeum , dotyczy to obu stron konfliktu prawej i lewej strony, polityków artystów i dziennikarzy .

Adres URL:

Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
Barany wyją szczerze
Patrząc na ostatnie wydarzenia Polityczne powiem : wreszcie ! Na reszcie nasze ,, barany " z Wiejskiej zaczęły beczeć szczerze. Wreszcie wiem od nich samych o co w tym wyciu chodzi . Relacje Polska- UE , Reforma Sądownictwa , zbilżające się wybory samorządowe. Skończyło się przysłowiowe ,, pierdolenie o Szopenie" czyli , pomysły programy itp. Teraz program jest jeden : Opozycja chcę zabrać coś PIS a PIS niczego nie chcę oddawać opozycji, co więcej korzystając z większości wszystko chcę zgarniać dla siebie patrz Sądy . Problemy zwykłych ludzi , kurde w ogóle problemy nie są dla nich ważne. W sumie to ...
1
Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
Oby nie ostatnia
Tematyka dna w Polskiej przestrzeni publicznej nie ma już chyba żadnej ale to żadnej granicy . Kolejnym niezwykle dobitnym przykładem jest samospalenie człowieka pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie oraz późniejsza na nie reakcja.  Jeżeli już mówić o winie to za taki stan rzeczy ponoszą ją absolutnie wszystkie strony politycznego sporu, tak bardzo zaogniające negatywne emocję w stosunku do swoich przeciwników. Trudno wypowiadać o samym Piotrze S. To co się wydarzyło to olbrzymia tragedia koniec kropka. Sam osobiście uważam że jeżeli już o niej mówić to mało i niezwykle delikatnie ale oczywiście nie u nas bo u nas ...
0
Tolerancja po naszemu
Gdyby , popytać znawców tego świata o definicję tolerancji czy demokracji to w naszym kochanym kraju zastosowanie znalazłaby zasada gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania . W przypadku tych pojęć akurat rozrzut w interpretacji jest jeszcze zrozumiały o ile nie neguje patrzenia na świat w innych ludzi . Niestety ale tak właśnie odbywa się to w Polskiej przestrzeni publicznej, każdy kto nie myśli niż pewna znacząca grupa : jest i tu cała litania chorej krytyki a niekiedy nawet wyzwisk . Zarzut stawiam zarówno lewej jak i prawej stronie i robię to przyznam się jako człowiek mało tolerancyjny. Trochę to ...
1
Sami z sobą przegracie
Wielu ekspertów publicystów oceniając Polską scenę polityczną zwraca uwagę że siłą obecnego rządu jest opozycja. W pełni się z tym zgadzam. Nawet jeśli PO czy Nowoczesna posiada jakieś pomysły to mówiąc o nich w co drugim zdaniu podkreśla to jaki PIS jest zły i niedobry . Dla mnie osobiście stało się to bardzo nudne żeby a czasami wręcz żenujące . Wgłębiając się w opinie przeciwników władzy odnoszę czasami wrażenie że PIS zostanie przez nich obarczony odpowiedzialnością np. za niesmaczny posiłek. Potwierdza to też teorie że partie polityczne i ich różni sprzymierzeńcy od dziennikarzy po aktorów niewiele się od siebie ...
1
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0
Opozycja odkryła karty
Opozycja dzisiaj potwierdziła, że nie interesują ją ustępstwa do jakich doszło, bo oni chcą ponownego głosowania ustawy budżetowej.W ten sposób pokazali, że awantura dotycząca mediów była zwyczajną ściemą, bo celem absolutnym było nie-dopuścić do uchwaleniaustawy budżetowej. Bowiem, nie uchwalenie ustawy budżetowej, jakkażdemu wiadomo, to zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Mówiąc inaczej, rozwiązanie parlamentu i ponowne wybory. Zakładając, bo wszystko na to wskazuje, że PiS wygrywa ponownie, towpada jednak w kłopoty finansowe, co daje powód do żądania zmianyekipy rządzącej. To, że wszyscy na tym stracimy, to dla nich nieistotneważne, by przejąć władzę. Ale na to ze strony ...
1
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
Pogadać, ale z kim, ale o czym???
   Już wiele razy spotkałem się z wyrażanym na różne sposoby ludzkim marzeniem o spotkaniu z kimś, z kim można sobie tak od serca pogadać. Zawsze w takich razach rozumiałam o co im chodzi i za jakimi rozmówcami tęsknią, gdyż sam doświadczałem takiej potrzeby. Zwłaszcza po dłuższym pobycie z ludźmi, z którymi zwyczajnie nie daje się pogadać, bo to oni gadają i to o tym, na czym najlepiej się znają, a więc o sobie, o swoich chorobach, nawykach, smakach, swoim sposobie bycia i swoim rozumienia świata, które nie dopuszcza innego spojrzenia... Często tak zajęci są tym gadaniem, że nie ...
2
Skąd oni o tym wiedzieli?
Od pewnego czasu, pod wrażeniem codziennych doniesień medialnych chodzi za mną przebój z minionych lat. Dwa plus jeden z urocza Elżbietą Dmoch była jedna z najbardziej popularnych grup w latach osiemdziesiątych. Już zachodzi czerwone słoneczko, Pomaluj mój Świat czy Windą do nieba to niezapomniane przeboje pełne radości, wesołe i wpadające lekko w ucho. Jak tam wpadły to pozbyć się tych tonów było bardzo trudno, chyba że ktoś takiej muzyki nie lubi. Osobiście lubiłem Dwa plus Jeden a nawet byłem na ich koncercie w Stanach Zjednoczonych. Odpowiadała mi zawsze radość i nadzieja w ich tekstach no i oczywiście ...
5
Jak elegancko zaproś na kawę
Kawa od wieków urzeka swoim smakiem i aromatem. Nie bez powodu zatem, kiedy chcemy porozmawiać umawiamy się właśnie na kawę. Zaproszenie na kawę to z reguły zaproszenie popołudniowe, trwające około 2 godziny, podczas którego, o ile zapraszamy do własnego domu, serwujemy kawę wraz z małymi dodatkami w postaci słodyczy czy alkoholu. Sztuka serwowania kawy jest tak stara, jak sama kawa. Pod różnymi szerokościami geograficznymi podaje się ją i pije w inny sposób, zależnie od upodobań i tradycji. Na Antylach na przykład „małą czarną" doprawia się ...
0
"Blizny" Rebecca St. James, Nancy Rue
Kirsten młoda dziewczyna skrywa w sobie wiele tajemnic. Ze swoim chłopakiem Wesem jej zdanie tworzy dobry związek. Pewnego dnia dochodzi między nimi do kłótni. Wesa wywiera na Kirsten presje gdyż ona nie chce uprawiać z nim sexu przedmałżeńskiego. Kiedy kolejnego dnia Kirsten myśli, że Wes chce ją przeprosić i oświadczyć się jej widzi jak on całuje się z jej najlepszą przyjaciółką. Kirsten dostaje szału i zamyka się w łazience, żeby zrobić to co zawsze przynosiło jej ukojenie w bólu. Kirsten od paru lat nacina się. Widok krwi, rozerwanie skóry i towarzyszący temu ból jak do tej pory pomagał jej ...
0
Jak ma żyć nasz opozycja
Wydawałoby się proste pytanie na które nasuwa się prosta odpowiedź : praca, praca i jeszcze raz praca mająca na celu przedstawienie realnej alternatywy dla obecnej władzy . Ale nie w naszej rzeczywistości politycznej, gdzie górę biorą partyjne interesy , własne ego itp. Nie w Polsce gdzie zdrowy rozum wypiera się krzykiem i obrażaniem innych oraz byciem ponad wszelką cenę postacią kontrowersyjną bo tylko to się przebija i sprzedaje w mediach . Faktem jest dzisiaj to że siłą PISu jest opozycja. Ta z uporem maniaka działa na zasadzie tylko i wyłącznie na negacji . Cokolwiek nie zrobiłaby partia rządząca jest ...
0
Zły  dobry niedobry
Do kolejnej oceny , dna naszej sceny politycznej skłoniła mnie reakcja na krytykę Minister Cyfryzacji Anny Streżyńskiej niektórych działań rządu. Po raz kolejny z tym że teraz mam wrażenie jeszcze bardziej dosadnie widać kompletny brak zdrowego rozsądku żeby nie powiedzieć czegoś w rodzaju moralnego kręgosłupa. Bo kiedy o to minister rządu ,, nieudaczników, pętaków , nieuków itp " Skrytykowała sowich kolegów dla wszystkich przeciwników władzy od polityków, aktorów, dziennikarzy staję się prawilnym, dobrym przyzwoitym człowiekiem. Czyli dla pseudo wojowników o jedność w narodzie i szeroko pojętą tolerancję wszyscy są fajni i cacy pod warunkiem że krytykują Prawo i Sprawiedliwość. ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2